Dodaj do ulubionych

Ogarniaj chatę z ADHD

25.10.25, 22:00
Znacie ten podcast?
Trafiłam z innego podcastu.
I mam mieszane odczucia. Z jednej strony wiele tych rad znam z własnego domu rodzinnego, inne stosuję instynktownie lub sama sobie wypracowałam i uczę moje dzieci i nawet mąż kilka rzeczy wdrożył.
Tylko nieliczne porady są dla mnie nowe, ale z drugiej strony nie mam aż tylu zbędnych rzeczy w domu lub mam na nie dość miejsca. Po 5 czy 6 odcinkach chyba jednak nie będę słuchac dalej.
Ale polecam wszystkim, którzy mają problem z ogarnianiem domu, niezależnie czy mają ADHD i czy są kobietami.
Obserwuj wątek
    • miurielamirsa Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 22:05
      Hmm, ja mam ADHD ale nie mam problemu z ogarnianiem chałupy. Chyba nawet przydaje mi się to, bo sprzątam szybko, dokładnie bo już w glowoe mam kolejne pomysł na spędzenie czasu 🫣😂
      • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 22:07
        Tu właśnie nie o sprzątanie chodzi ale o ogarnianie.
        I ja właśnie słuchałam by poznać jakieś super topy dla syna z ADHD
        Okazało się, że stosowałam dotąd instynktownie, bez słuchania tych kilku odcinków.
        • miurielamirsa Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 22:15
          W sensie, że na bieżąco się ogarnia?
          Zaciekawiłaś mnie co za mądrości mogą tam być...
          • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 22:28
            Chodzi o to, żeby sprzątać jak najmniej.
            Czyli np pozbywasz się z domu wszystkich rzeczy, ktorych nie lubisz, których nie używasz itp. np robisz przegląd kubków i wydajesz te, z których nie korzystasz lub/i nie mają dla Ciebie znaczenia.
            Żadnych przydasi, które być może wykorzystać kiedyś w przyszłości.


            Niby rzeczy oczywiste, choć dziwię się, że dla części ludzi jednak nie są oczywiste.
            U mnie w domu regularnie przeglądało się szafy i pozbywało rzeczy zbędnych. Podobnie z odkładaniem rzeczy na swoje miejsce (nigdy nie szukałam kluczy, moje dzieci odkładają swoje klucze w to samo miejsce, mąż jest jedyny, który szuka, choć ograniczyl do 3-4 miejsc).
            Myślałam że ten podcast da mi jakąś super tajemna wiedzę, jak się robi porządki gdy ma się ADHD. Nie dal.
            Za to mój syn przekonał się, że nie warto wywalać wszystko jednocześnie i sprzątać jednocześnie.
            Mówiłam mu, by np zaczął od szuflad pod biurkiem - przegląda i sprząta jedną po drugiej. On uparł się, że łatwiej będzie mu wywalić zawartość wszystkich szuflad i wszystkich półek (nie licząc ubrań). Bałagan na środku pokoju przytłoczył go już po godzinie i sam poprosił o pomoc.
            • bywalec.hoteli Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 23:10
              Czyli jak się pozbędziesz dużej ilości zbędnych rzeczy to nie musisz prawie sprzątać?
              • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 23:12
                Chyba tak. Po prostu pochowasz te rzeczy, które się ostały do szaf, w których zrobiło się miejsce. Zatem dom ogarnięty, zostaje tylko przelecenie na mokro.
                • bywalec.hoteli Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 01:06
                  Założenia zacne, w przypadku rodzinnego domu trudne do realizacji.
                  • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 10:40
                    No nie do końca, bo jak się okazuje, ja dużo wyniosłam z domu i w swoim też stosuję.
            • sueellen Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 00:41
              princy-mincy napisała:

              > Chodzi o to, żeby sprzątać jak najmniej.
              > Czyli np pozbywasz się z domu wszystkich rzeczy, ktorych nie lubisz, których ni
              > e używasz itp. np robisz przegląd kubków i wydajesz te, z których nie korzystas
              > z lub/i nie mają dla Ciebie znaczenia.
              > Żadnych przydasi, które być może wykorzystać kiedyś w przyszłości.

              No.pieknie fajnie tak długo jak mieszkasz sama .
              >
              >
              > Niby rzeczy oczywiste, choć dziwię się, że dla części ludzi jednak nie są oczyw
              > iste.


              Bo nie wyrzucę ulubionych kubków dzieci czy czapek partnera, mimo że uważam że maja ich za dużo. ( To tylko przykład) . Reszta rodziny musi się zgodzić. A jak się nie zgodzi bo im bałagan nie przeszkadza, to co zrobisz?
              • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 10:41
                Nie chodzi o pozbywanie się ulubionych rzeczy, tylko zbędnych.
                • ga-ti Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 19:07
                  Mam dużo zbędnych rzeczy, po prostu są, cieszą moje oko, zajmują przestrzeń i wprowadzają chaos, ale nie wyobrażam sobie mieszkania bez nich.
                  Owszem, podziwiam wnętrza, w których jest porządek, minimalizm, harmonia, tak, są piękne, ale nie są "moje", "ciepłe", przytulne, nie tworzą mojego mieszkania.
                  Więc niecierpię rad: pozbądź się, wyrzuć, oddaj.

                  Nie mam ADHD 🙃
                  • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 20:02
                    Ale to w takim razie nie są rady dla Ciebie. Skoro Ty się czujesz dobrze i te rzeczy Cię cieszą to znaczy, że są przydatne.
                • droch Re: Ogarniaj chatę z ADHD 27.10.25, 00:10
                  Aha, znaczy więcej niż jedna łyżka na głowę domownika to zbędny rupieć -> do wyrzucenia?
                  • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 27.10.25, 11:26
                    Jesli u Was to wystarczy to czemu nie wink
                    Ale serio- raczej chodzi o to, ze jesli masz 20 czy 50 obrusow, to nalezaloby im sie przyjrzec krytycznie i zdecydowac czy wszystkich uzywasz czy czesc mozna wydac.
                    • tania.dorada Re: Ogarniaj chatę z ADHD 27.10.25, 13:11
                      Osoba z ADHD spojrzy na nie krytycznie i uzna że jako obrusy to może w takiej ilości zbędne, ale w sumie fajny materiał w fajnym rozmiarze i już jest, natychmiast zobaczy 50 możliwości użycia ich w przyszłości do innych projektów, a każdy jej się wyda na miarę możliwości, realny i w ogóle już, zaraz, jutro się tym zajmie, będą świetne do prób haftowania, farbowania, robienia ozdobnych poduszek, zasłonek itd, tylko musi coś tam dokupić.
            • tania.dorada Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 16:18
              Osoby z ADHD mają skłonności do zbieractwa, dla nich taka porada to jak powiedzieć anorektyczce żeby więcej jadła.
              • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 16:46
                Nie mają skłonności do zbieractwa (bo nie zbierają byle czego) tylko do bezrefleksyjnego kupowania. To nie to samo.
                • tania.dorada Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 16:58
                  Mają. Do jednego i drugiego.
                • tania.dorada Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 17:05
                  A, i zbieractwo to nie jest zbieranie byle czego tylko problem z pozbywaniem się.
                  • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 20:04
                    Nieprawda, zbieractwo poleca na zbieraniu różnych rzeczy, w tym np śmieci, starych gazet itp oraz obsesyjny lęk przed ich pozbyciem się. U ludzi z ADHD nie ma takiego lęku. Im po prostu trudniej przychodzi decyzja czego się pozbyć. Zbieracze nie chcą pozbyć się niczego
                    • tania.dorada Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 23:39
                      princy-mincy napisała:

                      Zbieractwo często koegzystuje z ADHD.
                      A nawet jak ktoś ma „tylko” ADHD to ma na ogół mnóstwo pozaczynanych projektów lub przynajmniej sprzętów i materiałów do czegoś co kiedyś myślał że zrobi. I dla niego to nie są zbędne rzeczy.
                      • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 27.10.25, 11:30
                        No i ten podcast jest wlasnie o tym, by przyjrzec sie krytycznie wszystkim zaczetym projektom i zdecydowac, czy sie go dokonczy czy jednak nie. Autorka podcastu w ten sposob pozbyla sie maszyny do szycia, bo uznala po ilus latach, ze jednak nie bedzie szyc.
                        Zbieracz nie wydalby jej nigdy.
                        • tania.dorada Re: Ogarniaj chatę z ADHD 27.10.25, 13:08
                          No i od wczoraj mówię, że zbieractwo często występuje u osób z ADHD, częściej niż w zwyklej populacji, a nie, że to jedno i to samo. Oraz pani może i pozbyła się maszyny do szycia ale założę się o co chcesz że nie pozbyła się wielu innych rzeczy co do których jeszcze ma złudzenia więc nie uważa ich za zbędne.
                          Moja wiedza na temat ADHD, zbieractwa i ich współwystępowania nie pochodzi z podcastów, wiem o tym jak to wygląda więcej niż bym chciała.
    • szarsz Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 23:34
      Znam, ale jakoś mi nie podszedł. Glos czy tez moze bardziej sposób mówienia prowadzącej mi nie pasuje.


      Niezależnie od podcastu tez praktykuję wyrzucanie. Jako typowe adhd mam problem z podejmowaniem decyzji o wyrzucaniu, pomaga system: podejście (świadomość tracenia metrów kwadratowych powierzchni mieszkania) plus szuflada przejściowa, z której czasem cos wraca.
      • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 23:47
        Tak, sposób mówienia prowadzącej przeszkadzał mi w odbiorze. Nie ma jakiejś dużej wady wymowy, ale pszeszczen, czymanie, doswiatczenie czy piorytety mnie zniechęciły.
        • taki-sobie-nick Re: Ogarniaj chatę z ADHD 25.10.25, 23:54
          princy-mincy napisała:

          > Tak, sposób mówienia prowadzącej przeszkadzał mi w odbiorze. Nie ma jakiejś duż
          > ej wady wymowy, ale pszeszczen, czymanie, doswiatczenie czy piorytety mnie znie
          > chęciły.

          "Czymanie w przeszczeni" jednak mocno razi, a "piorytety" to zwykłe nieuctwo.
    • sueellen Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 01:25
      A ja uważam że ludzie dzieł się na takich którzy lubią sprzątać albo nie lubią . I wtedy mają do wyboru: zacisnąć zęby i zmusić się do sprzątania, polubić brud i bałagan lub komuś zapłacić by zrobił to za nich. Większej filozofii w tym nie ma. Znam ludzi którzy autentycznie lubią sprzątać bo ich to relaksuje i sprawia satysfakcję.
      • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 10:42
        Ja nie lubię sprzątac a lubię jak jest posprzątane.
        • sueellen Re: Ogarniaj chatę z ADHD 26.10.25, 22:45
          princy-mincy napisała:

          > Ja nie lubię sprzątac a lubię jak jest posprzątane.


          Masz więc do wyboru.. jak w poście wyżej...
          • princy-mincy Re: Ogarniaj chatę z ADHD 27.10.25, 11:27
            Jest jeszcze trzecia opcja, z ktorej my korzystamy- platna pomoc do sprzatania.
            Pani sprzata a my ogarniamy na codzien. Jesli kogos stac to polecam wszystkim.
    • makurokurosek Re: Ogarniaj chatę z ADHD 27.10.25, 13:31
      Za chwilkę zaczną powstawać podcasty jak za przeproszeniem du... sobie podcierać, bo jak widać co poniektórzy po otrzymaniu diagnozy nagle tracą wszystkie umiejętności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka