Dodaj do ulubionych

Adekwatna kara za czyn

25.10.25, 23:52
Stara sprawa, ale pytam ematek, czy Krzymuska została sprawiedliwie osądzona? Według mnie nie. 15 lat, a realnie wyszła po 10, to jakaś kpina jest. Obrzydliwe babsko zakatowało sześciolatka. A potem kościółek ją zatrudnił jako katechetkę.
Obserwuj wątek
    • analoga_niet Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 00:05
      Adekwatne byłoby dożywocie
      • jakornelia12345 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 00:16
        Tak.
    • primula.alpicola Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 08:10
      Oczywiście że nie
    • bezmiesny_jez Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 08:42
      Serio pytasz, i to na forum teoretycznie dla matek, czy baba co w okrutny sposób zatłukła dziecko, sprawiedliwie dostała 15 lat?
    • berdebul Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 08:55
      Zawsze jak wypływa jej temat, to zastanawiam się kto ją tak skrzywdził, że mogła zrobić coś takiego. Oraz - wtf, kto zdecydował że można ją bezpiecznie wypuścić do ludzi.
      • analoga_niet Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 08:56
        A może właśnie była wychowywana w poczuciu bezkarności?
      • elinborg Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 09:16
        I do dzieci.
        I to jeszcze jako katechetka..
      • mizantropka_20 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:40
        A jej mężusia, ojca Danielka kto? Co do pani, to była poddana surowemu chowowi w domu rodzinnym. Bicie było metodą wychowawczą. Zresztą jej mamusia wcale nie była oburzona, że córunia przejęła metody
        • ixiq111 Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 10:14
          Takie mendy powinno się utylizować
    • anajustina Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 09:08
      A to ta sprawą, co babsztyl tłukł synka konkubenta?
      • awf-33 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:01
        anajustina napisała:

        > A to ta sprawą, co babsztyl tłukł synka konkubenta?

        Tak. Czytałam reportaż po którym dwa tygodnie nie mogłam dojść do siebie, a jak podzieliłam się tym z kolegami z pracy, to chcieli masowo wysyłać jej sznurówki.
        Policjant przybyły na miejsce musiał wyjść i ochłonąć, tak skatowanego dziecka nie widział w całej swojej pracy.

        Gdy chłopczyk już konał i prosił o wodę, ona potrząsała sprzączka od paska.
        To babsko nigdy nie powinno wyjść z więzienia. Ona chyba do dzisiaj nie czuje się winna.
        • anajustina Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:08
          Przerażające...
        • heca007 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 14:25
          Ja podobnie. Pozbierać się nie mogłam.
    • husky_cat Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 09:59
      Adekwatna byłaby kara śmierci i to przeprowadzona dokładnie w taki sam sposób jak ona zabiła dziecko
      Dożywocie dla konkubenta, katowala mu dziecko, a on nie reagował? Przecież prosił o pomoc, nawet pania w przedszkolu czy szkole prosił żeby go zabrała do siebie...
      • marta.graca Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:14
        Ta pani też niczego sobie, serio nie zapaliła jej się żadna lampka? Moja mama przedszkolanka ojcu co się znęcał nad dziećmi zrobiła dżihad i się skończyło.
        • husky_cat Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 14:20
          Nie pamiętam, chyba nie, dawno czytałam tten reportaż dawno i nie jestem w stanie zrobić tego jeszcze raz.
          Brawo dla Twojej mamy, może naprawdę uratowała życie tym dzieciom
          • marta.graca Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 14:40
            Wyobraź sobie, że tak je tłukł, że aż były sine sad
            • husky_cat Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 16:55
              Takie bestie powinny być skazywane na dożywocie, jak można bić dzieci, odkad mam wlasne tym bardziej jest to niewyobrażalne sad
              Mam nadzieję, że w szkole też ktoś się nimi interesował i przetrwały. Ale to Twoja Mama je uratowała kiedy były najbardziej bezbronne. Szacunek
        • superematka Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 17:56
          Pani poruszała niebo u ziemię, żeby pomóc dziecku i każdy miał ją w dupie
          • marta.graca Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 18:17
            Jakoś mało skutecznie poruszała.
            • superematka Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 18:27
              Zgłaszała do opieki, na policję, do kuratora, a nikt nic nie zrobił. Z jej inicjatywy była odbukcja i nic.
              • marta.graca Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 18:51
                Może trzeba było zainteresować media?
                • kokosowy15 Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 19:43
                  "Może trzeba było", to po fakcie. W końcu, instytucje i służby państwowe do czegoś są, nie sądzisz?
                  • marta.graca Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 19:57
                    Jeśli instytucje i służby państwowe nie spełniają swoich zadań, to trzeba je zmusić, by zaczęły. A nie "zawiadomiłam policję, olali temat, to spoko, można się rozejść."
                  • paskudek1 Re: Adekwatna kara za czyn 28.10.25, 08:05
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > "Może trzeba było", to po fakcie. W końcu, instytucje i służby państwowe do cze
                    > goś są, nie sądzisz?

                    Czlowkeku, to były czasy kiedy lanie dziecka było czymś absolutnie normalnym. O jakich instytucjach ty mówisz?
                • superematka Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 19:54
                  W tych latach woźna w szkole miała takie dojścia w mediach, że szok
                  • marta.graca Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 19:58
                    Woźna? A nie dyrektor?
                    www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wstrzasajaca-relacja-przedszkolanki-oprawcy-danielka-smiali-sie-w-sadzie/1nkws3p
                • irma223 Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 21:28
                  Media w dobie cenzury?
                  Milicji "sprawy rodzinne" nie interesowały. Pobitych dzieci było wówczas mnóstwo. W wielu rodzinach paskiem że sprzączką lub kablem od żelazka. Znam też historie z głodzeniem zarówno dzieci jak i żony. Znam osobę, która prosiła znajomych do domu, bo wtedy ojciec nie reagował, gdy - owi goście nie rodzina - przynosili z ogrodu jarzyny i gotowali i wtedy rodzina mogła zjeść. Znam też historię rodziny, gdzie matka wypychała dzieci z domu - do instytucji, do szkoły z internatem, do obcych ludzi nawet, albo i na ulicę w środku nocy, byleby ojciec nie zatłukł tego czy innego dziecka.
                  Dopóki dziecko przeżyło, dopóty się żadna milicja by tym nie zainteresowała.
    • abria Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:11
      jedyny problem z tym mam takie, że "kościółek ją zatrudnił jako katechetkę" i tu powinna być ogromna kara finansowa dla kościóła idąca w dziesiątki milionów
      • marta.graca Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:16
        W szkole też pracowała.
        wiadomosci.wp.pl/msciciel-z-google-a-6027686287164033a
      • anajustina Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:24
        A ona czasem prawosławna nie była?
      • arwena_111 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:36
        Ona fizyki uczyła o ile dobrze pamiętam.
    • heca007 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:15
      I tu mamy przykład z innego wątku gdzie forumka pyta jakie usługi publiczne wygasiło państwo- na przykład urząd kata miejskiego. Jak rzadko by się tu przydał.
      • anajustina Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:24
        Parę ematek mogłoby po godzinach dorobić.
        • husky_cat Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 14:22
          W tym przypadku wystarczyłoby dać do przeczytania reportaż jej wspolwieziarkom i zgubić klucze na godzinę
    • mizantropka_20 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 10:32
      Moim zdaniem wszystkie wyroki za znęcanie/zabicie dzieci są dramatycznie niskie:
      1. Katarzyna Waśniewska została skazana za zabójstwo córki na karę 25 lat pozbawienia wolności
      2. Matka Szymona z Będzina, Beata Ch., została skazana na 13 lat więzienia za zabójstwo syna (wspólnie z partnerem), w czerwcu wyszła, a jej partner, Jarosław R., został skazany na 15 lat więzienia
      3. Jolanta K. - matka pięciorga noworodków, zabitych i ukrytych w beczce po kapuście, została skazana na karę 25 lat pozbawienia wolności - sąd apelacyjny skrócił jej wyrok z dożywocia. Tatuś wiedział o procederze.
      4. Aleksandra J. z Ciecierzyna. Matka czworga zabitych noworodków, sąd II instancji skrócił wyrok z dożywocia do 25 lat. Tatuś wiedział
      5. Lucyna K. z okolic Kartuz w woj. pomorskim - zabójstwo dwóch noworodków. Sąd Apelacyjny w Gdańsku zmniejszył karę Z 15 do 10 lat więzienia.
      itd
      Powinno być bezwarunkowe dożywocie
      • kokosowy15 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 16:49
        Przypuszczam, że zabite u człowiekowi jest obojętne, czy został zamordowany przez osobę bliska, za katowany przez bandytę czy spłonął w samochodzie, rozbitym przez adwokata lub biznesmena. Wymiar kary jednak się różnicuje ogromnie.
        • rb_111222333 Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 17:09
          No nie jest obojętne. To straszne, jeśli dziecko jest zabite przez własnych rodziców. Osób, które z założenia powinny się nim troszczyć, opiekować I chronić.
        • marta.graca Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 17:31
          No jednak na rodzicach spoczywa szczególny obowiązek troski o dzieci, więc przestępstwa z ich strony są szczególnie bulwersujące. To samo dotyczy nauczycieli, opiekunów itd.
      • maly_fiolek Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 07:11
        Nie wiem co Wy macie z tym karaniem za późną aborcję...
        Zanim wyjdzie z brzucha (nawet minutę przed) to większość popiera zabicie, ala jak wyjdzie godzinę po to 25 lat (piszę o beczkach).
        • analoga_niet Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 08:43
          Doprawdy mamy jakieś masowe poparcie dla późnej aborcji? Chyba ci się z twoją ukochaną Rosją pomyliło
        • paskudek1 Re: Adekwatna kara za czyn 28.10.25, 08:06
          maly_fiolek napisała:

          > Nie wiem co Wy macie z tym karaniem za późną aborcję...
          > Zanim wyjdzie z brzucha (nawet minutę przed) to większość popiera zabicie, ala
          > jak wyjdzie godzinę po to 25 lat (piszę o beczkach).

          Zabicie dziecka to nie jest późna abricja żałosny tłuku.
      • veryvery Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 07:23
        A tymczasem w UK polska para patusów, matka i ojczym dostali dożywocie za znęcanie się i zabójstwo nad kilkuletnim Danielkiem Pełką, oboje zdechli w więzieniach dosyć szybko, matuś popełniła samobójstwo, ojczym ponoć atak serca
        • elinborg Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 09:47
          Mnie to czasem się przypomina. Te szczegoły, o których piszesz.
          To jedna z tych spraw nie do pojęcia.
    • skumbrie Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 17:27
      A kiedy pisałam, że nikt nie sprawdza od kątem niekaralności dawno zatrudnionych nauczycieli, to się jazgot podniósł 🤦‍♀️
      • iwles Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 22:57
        "pod kątem niekaralności dawno zatrudnionych nauczycieli"

        Zatarcie skazania- mówi ci to coś?
        • skumbrie Re: Adekwatna kara za czyn 26.10.25, 23:45
          A teraz przeczytaj raz jeszcze, co napisałam. Dla odmiany ze zrozumieniem wink
          • iwles Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 07:46
            "dawno zatrudnionych nauczycieli"

            Czy 23 lata mieści się w twojej definicji ?
            Czy to raczej "świeżynka"?
    • trampki-w-kwiatki Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 07:37
      Ja prdle. Nie znałam tej sprawy, teraz dotarłam po linkach do fragmentów reportażu i serio chce mi się wymiotować.
      Że też takie złamane uje, jakimi byli ci "rodzice" dostali od przyrody płodność. Przecież to powinno wymrzeć bezpotomnie w jakiejś ciemnej piwnicy.
    • irma223 Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 08:08
      Nie tylko "kościółek jako katechetkę", ale państwo polskie jako nauczycielkę matematyki i fizyki. A wcześniej jako nauczycielkę maszynoznawstwa.
      Jeszcze do lat 2000-nych fizyczne karanie dzieci nie było przestępstwem, a uznaną metodą wychowawczą i "awantura o klapsa" była długotrwała w polskim Sejmie, gdy pojawił się pomysł ustawy zakazującej bicia dzieci.
      W latach 70-tych i 80-tych, ale też i wcześniej, od dzieci wymagano posłuszeństwa, a zastępowanie tłumaczenia biciem bywało spotykane w wielu domach i rodzinach, wcale nie uważanych za patologię, tylko za normę. Do tego pani była, jak pamiętam, religijna, co w artykule podkreślano. Kiedy ją później, w latach 2000-nych ścigano po szkołach, jej uczniowie, z którymi rozmawiano, twierdzili, że była bardzo dobrą nauczycielką. Ale nauczycielką była też, kiedy w domu tłukła pasierba na śmierć.
      Zdaje się, że od wyjścia z więzienia nikogo już nie pobiła, wydaje się, że nie sprawowała w domu żadnej opieki nad żadnym więcej dzieckiem, nie była też wychowawczynią w domach dziecka.
      To, co robi pan Kijowski, też jest obecnie w polskim prawie przestępstwem. Twierdzi, że chce ją doprowadzić do samobójstwa, a dręczenie kogoś tak, by popełnił samobójstwo, też jest przestępstwem.
      Dziecko, które zatłukła na śmierć, miało też ojca, który to wszystko obserwował i w tym wszystkim sam uczestniczył.
      • elinborg Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 09:54
        irma223 napisała:

        Kiedy ją później, w latach 2000-n
        > ych ścigano po szkołach, jej uczniowie, z którymi rozmawiano, twierdzili, że by
        > ła bardzo dobrą nauczycielką. Ale nauczycielką była też, kiedy w domu tłukła pa
        > sierba na śmierć.
        > Zdaje się, że od wyjścia z więzienia nikogo już nie pobiła, wydaje się, że nie
        > sprawowała w domu żadnej opieki nad żadnym więcej dzieckiem, nie była też wycho
        > wawczynią w domach dziecka.
        > To, co robi pan Kijowski, też jest obecnie w polskim prawie przestępstwem. Twie
        > rdzi, że chce ją doprowadzić do samobójstwa, a dręczenie kogoś tak, by popełnił
        > samobójstwo, też jest przestępstwem.
        > Dziecko, które zatłukła na śmierć, miało też ojca, który to wszystko obserwował
        > i w tym wszystkim sam uczestniczył.

        Ona nie powinna żyć na wolności
        Jej mąż rownież
        To jawna niesprawiedliwość.
        Mam nadzieję, że jej życie się skończy w cierpieniu i bólu.
      • ixiq111 Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 10:23
        irma223 napisała:


        > Jeszcze do lat 2000-nych fizyczne karanie dzieci nie było przestępstwem, a uzna
        > ną metodą wychowawczą i "awantura o klapsa" była długotrwała w polskim Sejmie,
        > gdy pojawił się pomysł ustawy zakazującej bicia dzieci.
        > W latach 70-tych i 80-tych, ale też i wcześniej, od dzieci wymagano posłuszeńst
        > wa, a zastępowanie tłumaczenia biciem bywało spotykane w wielu domach i rodzina
        > ch, wcale nie uważanych za patologię, tylko za normę.

        Kiedyś mnie szokowało, że ktoś zrywał kontakty, przestał się odzywać do rodziców.
        Teraz rozumiem i popieram, zwłaszcza jak słyszę o takich "rodzicach", którzy pomimo upływu lat uważają, że dobrze robili bijąc swoje dzieci.


        > To, co robi pan Kijowski, też jest obecnie w polskim prawie przestępstwem. Twie
        > rdzi, że chce ją doprowadzić do samobójstwa, a dręczenie kogoś tak, by popełnił
        > samobójstwo, też jest przestępstwem.

        Babsko w życiu nie popełni samobójstwa. To psychopatka.


        > Dziecko, które zatłukła na śmierć, miało też ojca, który to wszystko obserwował
        > i w tym wszystkim sam uczestniczył.

        I to jest straszne.
        • trampki-w-kwiatki Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 11:15
          Ten ojciec był tak samo winny, zresztą też tłukł to biedne dziecko, tylko z tego co wiadomo czynił to "regulaminowo" wedle jakiegoś poebanego schematu, podczas gdy ta wariatka tłukła na oślep. Tak czy owak tłukli obydwoje. Z czego, do jasnej cholery, ten ojciec był odpowiedzialny za zapewnienie dziecku bezpieczeństwa a zesłał na niego śmierć 😞
    • superematka Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 17:54
      Adekwatną byłyby zrobienie jej tego samego na raty, jak ona dziecku
    • mgla_jedwabna Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 18:52
      Powinna najmarniej 25 dostać, jak za zabójstwo.
      • kokosowy15 Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 19:47
        Każdy, pozbawia jacy życia innego człowieka przez działanie niezgodne z prawem, powinien być oskarżony o zabójstwo. Bandyta, myśliwy i kierowca, niezależnie od statusu majątkowego, zawodu i pozycji społecznej, także.
      • nangaparbat3 Re: Adekwatna kara za czyn 27.10.25, 19:54
        Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, a pewnie było pobicie ze skutkiem śmiertelnym ?
        Zabójstwa własnych dzieci są najstraszniejsze, bo często na raty, poprzedzone często latami znecania sie.
    • mama-ola Re: Adekwatna kara za czyn 28.10.25, 12:46
      > A potem kościółek ją zatrudnił jako katechetkę.

      Zaświadczenie o niekaralności katechetów nie obowiązuje?
      • irma223 Re: Adekwatna kara za czyn 28.10.25, 16:07
        Trzydzieści lat temu nie było takiego wymogu. Jeśli sąd nie zakazał jej pracy z dziećmi, to szkoły mogły ją zatrudnić.
        A potem nastąpiło zatarcie wyroku i już w czasach artykułów w "Wyborczej" tłumaczyła, że jest formalnie niekarana. Obecnie takie zaświadczenie o niekaralności mogłaby uzyskać tak samo, jak ja czy ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka