Dodaj do ulubionych

Piorun sycylijski

06.11.25, 17:21
OK. To co najbardziej na was działa? Co powoduje piorun sycylijski???


Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:23
      Inteligencja, "madrosc zyciowa". Niektore sa sapioseksualne
      • nangaparbat3 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 21:54
        A co ma inteligencja czy tym bardziej mądrość życiowa wspólnego z piorunem sycylijskim???
        • feel_good_inc Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 22:12
          No możesz napisać, że nie jesteś taka jak inna tylko lecisz na dużego intelekta zamiast na dużego donga i przez chwilę poczuć się lepiej niż reszta ematkowego plebsu.
          • princesswhitewolf Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 11:59
            Eh te kompleksy, zaraz tam porownanid do plebsu itd.... No co ja mam zrobic ze jam niepozorny facet zaczyna mowic z sensem i ma szeroka wiedze i moge go sluchac i sluchac to wymiekam.
            ZAWSZE tak mialam. W szkole sie w nauczycielach i jako 20 lata e wykladowcsch podkochiwalam.

            A to ze facet jest przystojny...no co ja zrobie z takim jak bede sie nudzic. W domu takiego mam co wygląda jak Richard Gere. W ogole nie zwrocilam uwagi na niego do momentu az nie zaczal opowiadac o spekstroskopii....


            Kazdy ma inaczej. Ja tam.na przystojnego nudziarza nie lece
            • simply_z Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 12:12
              Wydaje mi sie, ze intelekt i pociag fizyczny powinny isc w parze, nie wyobrazam sobie zauroczenia sie nalanym grubaskiem, chocby byl czarujacy i niesamowicie inteligentny.
              • tanebo0001 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 12:29
                Weź przestań! Nie mam tyle miejsca na sygnaturce...
              • princesswhitewolf Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 15:19
                Moze byc gruby ale jak pali czy jest pijany to juz nawet jak mowi jak Sokrates juz mam taki odbior jak przez mgle....
            • analoga_niet Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 12:13
              Tyle że to jest inne zjawisko - piorun działa nagle
              • princesswhitewolf Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 15:18
                No u mnie to uszami dziala. Glos i co mowi i piorun trzasnie. A z przystojnymi facetami to mam tak ze mam jakies durne podświadome przeświadczenie ze jak piekny to pustak i narcyz. Piekno wywoluje we mnie czerwona lampke na glowie. Pewno ze to szkodliwe uogólnienie ale co zrobic z podświadoma reakcja..
                • aandzia43 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 19:38
                  princesswhitewolf napisała:

                  > No u mnie to uszami dziala. Glos i co mowi i piorun trzasnie. A z przystojnymi
                  > facetami to mam tak ze mam jakies durne podświadome przeświadczenie ze jak piek
                  > ny to pustak i narcyz. Piekno wywoluje we mnie czerwona lampke na glowie. Pewno
                  > ze to szkodliwe uogólnienie ale co zrobic z podświadoma reakcja..

                  Ale pioruny i pożądliwość w ogóle wiele kobiet odczuwa wcale nie do mężczyzn pięknych. Mnie od zawsze kręcą tzw. brzydale. I nie jestem jakimś odosobnionym przypadkiem.
                  • simply_z Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 23:18
                    Pod tym zględem jestem jak chłop, nie kręcą mnie brzydale. Jestem estetką.
                    • tanebo0001 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 23:45
                      Druga która stanęła w prawdzie...
                      • marta.graca Re: Piorun sycylijski 08.11.25, 07:22
                        A dla mnie to nie jest warunek sine qua non. Żaden z moich partnerów nie był klasycznym przystojniakiem. Jak poznałam mojego męża, to z wyglądu zupełnie mi się nie spodobał.
            • miaumia Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 18:48
              Ja też tak mam od zawsze jak Princess i właśnie mnie raził przez nieposkromioną wyobraźnię, hiperinteligencję, obłędne poczucie humoru i wrażliwość wink
              • princesswhitewolf Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 22:46
                O to to. Jak ma poczucie humoru poza inteligencja to mam slinotok
                • miaumia Re: Piorun sycylijski 08.11.25, 19:26
                  Właśnie tak ;p
    • jakornelia12345 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:27
      Serio? Teraz? Koreański serial na Netflixie.
      • heca007 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:18
        Ooo, który? wink
      • raczek47 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 09:37
        Jaki? Jaki?
    • malia Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:30
      Chcesz sprawdzić czy u facetów kręci cię to samo co kobiety? To kilka wątków niżej masz kandydata, wysokiego podobno
    • migafka357 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:30
      Żadna z tych rzeczy. Kręcą mnie mocne, opalone przedramiona, ale też nie powodują pioruna. Piorun powoduje konglomerat czterech rzeczy: inteligencja, władza, poczucie humoru i to, że otwarcie, z wdziękiem mnie podrywa.
      • la_felicja Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:51
        To nie będziemy konkurować o facetów - władza i otwarty podryw to u mnie antyafrodyzjak
    • kamin Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:31
      Piorun jest nieprzewidywalny. Żadna z cech z ankiety sama w sobie nie spowoduje pioruna i dobrze. Nie chciałabym się zakochiwać w każdym wysokim facecie z fajną fryzurą.
      • milva24 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 10:00
        kamin napisał(a):

        > Piorun jest nieprzewidywalny. Żadna z cech z ankiety sama w sobie nie spowoduj
        > e pioruna i dobrze. Nie chciałabym się zakochiwać w każdym wysokim facecie z fa
        > jną fryzurą.

        Zgadzam się. Pioruna sycylijskiego doświadczyłam raz i mam nadzieję starczy mi na całe życie. A w sumie u mnie to chyba był zapach, do tej pory uwielbiam wąchać mojego męża gdy jest spoconywink
      • tanebo0001 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 10:27
        No właśnie! A my mężczyźni mamy to na okrągło. I za każdym razem odrzucenie. Wyobrażasz to sobie?
        • marta.graca Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 10:54
          Nie wy, tylko ty.
    • riki_i Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:31
      A gdzie punkt "piniendze"?
      • chocolate_dog123 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:42
        Wystające majtki z logo Calvina Kleina.
        • terazkasia Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 09:34
          chocolate_dog123 napisała:

          > Wystające majtki z logo Calvina Kleina.


          O, o, mnie też takie majty kręco
      • ewka.n Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:44
        To podstawa, ale że mówienie o tym wprost nie jest dobrze widziane, więc stosuje się raczej synonimy: inteligencja, "madrośś życiowa"(bo jestem sapioseksualna ha, ha, ha...) oraz rzadziej, bo zbyt się z tymi pieniędzmi kojarzą: zaradność życiowa, umiejętność zadbania o kobietę, szczodrość itp.
        • marta.graca Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:03
          Inteligencja i mądrość życiowa niekoniecznie oznaczają posiadanie dużych pieniędzy.
        • chocolate_dog123 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:04
          Nie no, żartuje z tymi sygnowanymi majtasami. Ta myśl powstała na kanwie wątku który tu ostatnio latał. Ktoś zapytywał co mają w głowie faceci którzy specjalnie tak noszą gacie żeby było widać logo. Myślałam że takie coś było modne końcem lat 90/ początkiem 2000. Te skejterskie szerokie dżinsy i wystające majty.
          Może być i logo UOMO. Jak kto woli.
      • 152kk Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:03
        Wiemy, wiemy 🤣 Już w swoim wątku o Malwinkach srwierdziles, że lecisz na kasę, wcześniej też wyrażałeś zainteresowanie bogatymi wdowami🤣
      • analoga_niet Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:12
        Piorun na widok kasy?
        • marta.graca Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:19
          To chyba te harpie odczuwają!
        • ewka.n Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:19
          A widziałaś netflixowy dokumentalny "Oszust z tindera"? Przecież on je wszystkie właśnie na kasę wyrywał.
          • aandzia43 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:28
            I mieliśmy tu do czynienia z piorunem sycylijskim czy z wkręcaniem się?
            • ewka.n Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:32
              aandzia43 napisała:

              > I mieliśmy tu do czynienia z piorunem sycylijskim czy z wkręcaniem się?

              Historia pierwszej w filmie kobiety, IT Consultant z Norwegii pracująca w Londynie.

              Zmaczowała go na tinderze po obejrzeniu jego insta (luksusowe samochody, jachty, podróże po całym świecie itp.), a on od razu się odezwał i zaprosił ją tego samego dnia do eleganckiej restauracji. Jednym z pierwszych tematów była jego praca. Jest prezesem, dużo podróżuje służbowo po całym świecie, rzadko zostaje na dłużej w jednym miejscu i brakuje mu bycia z kimś. Ma dwuletnią córeczkę (pokazuje zdjęcia, filmiki), ale nie są już razem z jej matką. Mówi, że bardzo chciałby ją lepiej poznać, więc zaprasza ją żeby dołączyła do jego podróży służbowej do jakiegoś innego kraju. Wylot dziś, za parę godzin prywatnym odrzutowcem razem z jego córeczką i ex. Proponuje, że jego kierowca odwiezie ją do domu jego żeby mogła się spakować. Gdy samochód podjeżdża okazuje się, że to luksusowy Rolls Royce. Na lotnisku czeka cała jego świta: oprócz jego ex, córeczki, asystenta i kierowcy jest też jeszcze jakiś facet wyglądający na ochroniarza. W trakcie lotu podają szampana i kawior. Na miejscu w hotelu spędzają razem noc. Jest cudownie, ale on ma bardzo napięty grafik, więc ona rozczarowana wraca do Londynu i już nie może doczekać się następnego spotkania...

              Jeśli to nie jest piorun sycylijski, to ja już nie wiem co nim jest smile
              • aandzia43 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:50
                To jest opis czerwonych dywanów rozwijanych przed panią, a gdzie tu opis emocji tej pani? Skąd mamy wiedzieć co ona czuje? Możesz przybliżyć, bo filmu nie widziałam?
              • analoga_niet Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 21:26
                Jaki to piorun jak była w stanie gadać o jego pracy? Jak mnie piorun trafił to dosłownie straciłam oddech, nie byłam w stanie na faceta spojrzeć, a o rozmowie w ogóle nie było mowy.
                • beneficia Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 09:05
                  >Jak mnie piorun trafił to
                  > dosłownie straciłam oddech, nie byłam w stanie na faceta spojrzeć, a o rozmowie
                  > w ogóle nie było mowy.

                  Wszystkim bogom dziękuję, że mnie to nigdy nie spotkało. I mam nadzieję, że nie spotka.
                  • analoga_niet Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 10:08
                    Dziękuj dziękuj, straszne cholerstwo, w jakiejś formie trzymało mnie dobre kilkanaście lat 🙄
          • analoga_niet Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 21:16
            Na Tinderze żeby była para to musi być opis albo zdjęcie przyciągające. I raczej tinder to nie piorun
      • aandzia43 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:17
        Punkt "pieniądze" rzeczywiście należałoby uwzględnić, przecież kobiety różnią się między sobą sposobami reagowania na bodźce. U mnie piniendze nigdy nie wywołały pioruna, nawet drobnego spięcia. Wiem że są panie autentycznie podniecające się na widok gościa przy kasie, wiem że są sapioseksualne, ja jestem z tych najprostszych - nie ma to jak fizyczność Tarzana.
        • zonadrwala Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:21
          aandzia43 napisała:

          Ja jestem z tych najprostszych - nie ma to jak fizyczność Tarzana.
          >

          👍
          • homohominilupus Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 15:43
            Podobnie mam
    • alexis1121 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:49
      Nigdy tego nie doświadczyłam, nie mam osobowości która umożliwia mi natychmiastowe zakochanie się. Ale co ma znaczenie, to dobre proporcje (wcale nie wzrost), osobowość zwycięzcy i szczery uśmiech (nie znoszę gburów).
    • analoga_niet Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 17:59
      „To coś”. Nie da się wyjaśnić
      • boggi_dan Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:02
        Wszystko się da wyjaśnić nawet zauroczenie.
        • m_incubo Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:15
          A tu jak nigdy się zgadzam.
      • default Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:48
        analoga_niet napisała:

        > „To coś”. Nie da się wyjaśnić
        >
        Dokładnie tak. Teoretycznie mogą się podobać barczyści blondyni, a w praktyce serce skradnie szczupły brunet. Albo odwrotnie 🙂
    • marta.graca Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:07
      Żadne z wymienionych. Kręci mnie jak wie/ umie, czegoś, czego ja nie wiem/nie umiem.
    • nowel1 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:17
      Mózg.
    • zonadrwala Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:21
      Piekne cialo, umiejetnosc firtu i ku**ki w oczach.
      • nastarana Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:06
        Zgadzam się. Absolutnie nie może być gruby. I tak jak napisała wyżej Alexis, musi mieć osobowość zwycięzcy. Nawet najprzystojniejszy fajtłapa odpada.
    • primula.alpicola Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:23
      Piorun polega na tym że wymyka się logice i upodobaniom.
      Uchowajcie bogowie przed tym kanałem.
      • nastarana Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:08
        Zaraz przyjdzie Shellerka i opowie jak to ją taki piorun trafił z niskorosłym brzydalem.
        • zerlinda Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 20:06
          nastarana napisała:

          > Zaraz przyjdzie Shellerka i opowie jak to ją taki piorun trafił z niskorosłym b
          > rzydalem.
          No ale czemu nie? Piorun to piorun, ta ankieta nie ma sensu. Mnie nigdy nie trafił i mam nadzieję, że nie trafi.
        • primula.alpicola Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 20:06
          No trafił, to trafił, na piorun sycylijski nie ma rady
          • nastarana Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 20:17
            Nie. Jeśli jest się podatnym na takie pioruny, to trzeba ze sobą nosić piorunochron.
          • simply_z Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 22:17
            No własnie, to piorun i nie działa na zasadzie, ach mnie trafi opiekuńczy przystojniak, który dajmy na to lubi rowery i małe pieski. Piorun wymyka się logice, trafia znienacka.
    • mayaalex Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 18:27
      Ale to, co opisujesz, to atrakcyjnosc/cechy, na ktore zwracamy uwage - a nie piorun sycylijski. Piorun sycylijski to cos wyjatkowego, wcale nie tak powszechnego jak “zwykle” zakochanie sie czy przyciaganie.
    • la_felicja Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:01
      Inteligencja, pewna tajemniczość, spokój, ładny uśmiech, odrobina melancholii - taki koktail mógłby u mnie wywołać piorun. A jeszcze w połączeniu z jakąś ładną cechą fizyczną - np oczy niebieskie albo bardzo czarne, blond włosy, smukła sylwetka (ale nie wszytkie cechy muszą być, kiedyś wyszłam z zajęć z sercem w kawałkach z powodu niskiego pulpecika)

      Istnieją jednak cechy, które nawet najbardziej fantastycznego faceta skreślają na amen: arogancja, pyszałkowatość, przemądrzałość, głośne zachowanie, ciągłe bycie w centrum uwagi otoczenia, ciągłe dowcipkowanie oraz pierdołowatość i ślamazarność. No i prostactwo, ale to chyba wszystkim przeszkadza.
    • heca007 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:19
      Co tą są "hunter eyes"?
      • krwawy.lolo Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:30
        Eier eines Jägers
        • heca007 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:33
          Aaaaa. To nie, nie wystarczy wink
        • beneficia Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 09:08
          krwawy.lolo napisał:

          > Eier eines Jägers

          Znowu chciałeś być dowcipny?
    • mae224 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 19:36
      Poczucie humoru.
    • marzenka12 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 20:09
      sześciopak hainekena
    • taje Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 20:15
      Umiejętność konstruowania sondaży…
      • bazia_morska Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 09:31
        Ach ty okrutnico!
    • blahblah2 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 20:16
      Nie życzę nikomu tego. To się wymyka zasadom logiki, może cię spotkać w każdym wieku. Mózg mówi nie a ciało tak. Generalnie -wzrok i feromony.
    • asia_i_p Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 20:38
      Wpasowanie się w archetyp. Mój archetyp to ewidentnie opiekun, otaczający troską słabszych; w dalszej kolejności urzeka mnie artyzm, no ale właśnie mój model artysty na widok dziecka zbliżającego się do ulicy rzuca gitarę w krzaki i leci łapać dziecko, jego czy nie jego. W "Annie Kareninie" od poczatku Lewin podobał mi się bardziej od Wrońskiego, ale już całkowicie urzekł mnie Arsenij Lwow, mąż Natalii.
      • tanebo0001 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 21:01
        O czym ty piszesz? W Kareninie była jakaś Natalia? Jaki Arsenij?
        • asia_i_p Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 12:43
          Średnia siostra. Dolly była najstarsza i miała męża zdradzającego, dupka Stiwę. Kitty, najmłodsza, miała idealnego Konstantego Lewina, który będąc idealny urządzał żonie w 8 miesiącu ciąży sceny zazdrości, równocześnie bardzo się martwiąc, kiedy zrobiła jakikolwiek żywszy krok, generalnie poczciwy, ale jednak egocentryk i szurnięty, alter ego autora. Natalia na tym tle miała życie, jakby się z innej powieści urwała - mąż był inteligentny i był zaangażowanym ojcem, jako jedyny chyba mężczyzna w powieści koncentrował się na żonie i dzieciach, a nie na swoim cennym życiu wewnętrznym, doceniał ją, byli ewidentnie partnerami w życiu rodzinnym i towarzyskim, zgraną drużyną. Taki ożywczy powiew normalności w rodzinnym piekiełku.
          • aandzia43 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 13:39
            Ciekawe kto był pierwowzorem Arsenija?
    • anek-dotka Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 21:22
      Żeby mnie piorun sycylijski trafił na wysoki wzrost, sześciopak, hunter eyes, zarost czy dłonie to jeszcze na głowę nie upadłam. To chyba forum dla kobiet, nie dziewczyn. smile
    • kaki11 Re: Piorun sycylijski 06.11.25, 21:55
      Nie no, piorun sycylijski, to powoduje konkretna osoba, a nie jakaś jej jedna cecha fizyczna. Myślisz, że jeśli mnie pociąga facet z fajną figurą, to trafia mnie, jak tylko widzę gościa z taką figurą? no to trochę nie bardzo.
    • nangaparbat3 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 08:35
      Dziwne rzeczy w tym wątku. Czy mylę się sądząc, że ten piorun to: widzisz kogoś po raz pierwszy w życiu i nogi się pod tobą uginają, tchu złapać nie możesz, poszłabyś za nim na koniec świata? Poczułam to widząc po raz pierwszy mego przyszłego męża, a obecnie exa. Ale poczułam też kilka razy przedtem i potem, raz wyszła z tego wielka romantyczna miłość, a kilka razy pierwsza rozmowa dowiodła, że nie piorun to był, a niewypał.
      Ale mózg, inteligencja, poczucie humoru, życiowa mądrość, urok osobisty - to wszystko zaczynamy dostrzegać PO piorunie. Piorun jest na poziomie czysto fizycznym, chociaż ciało może bardziej odsłaniać naszą duszę niż tysiące słów.
      • anek-dotka Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 16:55
        Niekoniecznie, bo czasem widzimy kogoś pierwszy raz i mamy sprzężenie jednoczesne wyglądu, ruchu i na przykład mowy, więc też tego, co kto mówi. To powoduje, że jak najbardziej może strzelić nas piorunem czyjś intelekt lub poczucie humoru, szarmanckość lub pewność siebie, która się wyraża poprzez to, co ktoś powiedział albo jaką ma postawę.
        • nangaparbat3 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 21:39
          To już jest normalne zakochanie od pierwszego wejrzenia. Ale nie piorun.
          • anek-dotka Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 22:49
            Tu się rzecz rozbija o kwestię nazewnictwa.
            • nangaparbat3 Re: Piorun sycylijski 08.11.25, 22:42
              No nie. Piorun to piorun.
    • szarmszejk123 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 09:01
      Chemia
      • tanebo0001 Re: Piorun sycylijski 07.11.25, 09:43
        Ale gospodarcza czy coś z LSD?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka