pampelune Re: Moje dziecko 24.11.25, 22:36 Życzę dużo siły dla całej rodziny, trzymajcie się! Ematki czuwają i w kotłach mieszają. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Moje dziecko 24.11.25, 23:04 Przytulam, bo co mogę? Dobrze o was myśleć mogę, żeby wam było jak najłatwiej na tej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Moje dziecko 24.11.25, 23:18 Siły dla Was wszystkich Szmytko no ale kto jak nie Wy? Oby diagnoza wreszcie była bo i punkt zaczepienia będzie. Trzymam kciuki ! Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: Moje dziecko 24.11.25, 23:20 Współczuję i trzymam kciuki. Niestety porządne badania genetyczne to tylko prywatnie, poczytaj sobie o WES TRIO i sprawdź fundacje jesteśmy pod ścianą na fb Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Moje dziecko 24.11.25, 23:39 Przykro mi, wiedz, że rozumiem. Z kolei ja wiem, że sobie poradzisz, bo nie masz innego wyjscia. Najbardziej mi żal twojego dziecka, na pewno swoje będzie musiał wycierpieć. Więc życzę wam obojgu siły, cierpliwości. I wiary, że wszystko się ułoży. Odpowiedz Link Zgłoś
curry1 Re: Moje dziecko 25.11.25, 08:37 Szmytko, trzymam mocno kciuki i życzę wiele sił i cierpliwości. Czy w związku z waszymi problemami konsultowaliście się w szpitalu w Olsztynie u dr Dowgierda? Ponoć to najlepszy ośrodek w skomplikowanych chorobach twarzoczaszki. Odpowiedz Link Zgłoś
marzenka12 Re: Moje dziecko 25.11.25, 08:41 Przykro mi bardzo, życzę ci duzo siły Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Moje dziecko 25.11.25, 09:43 Przytulam. Wiem, jak ciężko o diagnozę, leczenie etc. Ile to wszysto wymaga wysiłu. Zarowno finansowego, jak i czasowego. Plus trzeba to wszystko ogarnąc logistycznie, kosztem własnego zdrowia i sił. I jeszcze przetrawić żal i rozpacz, że akurat to na nasze dzieci padło. Dasz radę, bo każda daje rade. Sama w to potem nie będziesz wierzyła. Teraz najgorzej. Jeszcze raz- przytulam. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moje dziecko 25.11.25, 09:58 Dziękuję, najgorzej, że z dwójką przechodzę te problemy. Ostatnio od wplywem napiecia się rozryczalam na badaniach starszego, a pani pobierająca krew mnie spytała, czy mam więcej dzieci i czy zdrowe, ja powiedziałam, że tak. No to mam, wywołała wilka z lasu. Odpowiedz Link Zgłoś
disco-ball Re: Moje dziecko 25.11.25, 11:28 Postaraj się o zgłoszenie do programu za życiem Będziesz miała szybsze wizyty u specjalistów Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: Moje dziecko 25.11.25, 12:08 Do tego jest potrzebne przynajmniej orzeczenie o niepełnosprawności i nawet to samo nie wystarczy chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moje dziecko 25.11.25, 14:16 Teoretycznie zdrowe dziecko mam zgłosić? Odpowiedz Link Zgłoś
tania.dorada Re: Moje dziecko 25.11.25, 12:06 Zdrowia, siły i wsparcia w otoczeniu dla Was obojga. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moje dziecko 25.11.25, 14:14 Wszystkim nie odpisalam pod ich postami, ale każdy odczytalam, dziękuję wam bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
helka.na.zakrecie Re: Moje dziecko 25.11.25, 15:11 Dużo sił i nadziei. Dobrze, że jest możliwość operacji. Trudne to wszystko. Obciążające, ale - do przodu! Pewnie sami nie zdajemy sobie sprawy, ile w naszym genomie może być wad i wyjdzie to przypadkiem. Ja np mam nieprawidłowy kariotyp. Niby nic. Problem zaczyna się przy prokreacji. I ryzyka.. eh.. Odpowiedz Link Zgłoś
backup_lady Re: Moje dziecko 25.11.25, 18:30 Trzymaj się! Krok po kroku, dzień po dniu. Inaczej można zwariować. Nie wiem w jaki sposób można w sumie pocieszyć w takich sytuacjach, bo wszystko brzmi płytko. Nam genetyk na prywatnej wizycie powiedziała, że zaleca testy genetyczne - możemy zrobić "tańsze" WES lub "droższe, ale dokładniejsze" WGS, przy czym od razu zaznaczyła, że może wyjść nic, może coś wyjdzie i są leki, a może coś wyjdzie i nie ma jeszcze leków, ale wtedy będziemy to monitorować na wizytach kontrolnych (400zł za 20 min). Te droższe badanie to ponad 10k. Więc teraz myślimy co dalej, czy w ogóle jest sens tych badań patrząc na rozwój dziecka, w międzyczasie walka o zasiłek i świadczenie pielęgnacyjne, bo MOPS odmówił, pomimo przyznanych punktów w orzeczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moje dziecko 26.11.25, 10:42 Ja wykluczam płatne badanie, bo leczenie i tak będzie objawowe, te 10 k wolę na aparaty. Akurat do przetwarzania sluchowego tyle kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
abidja Re: Moje dziecko 25.11.25, 19:37 Bardzo mi przykro Szmytka. Przytulam cie mocno i prosze dbaj o siebie, bo jestes potrzebna. Sobie, dzieciom, rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moje dziecko 26.11.25, 10:43 A ja tobie zawsze uszczypliwe rzeczy piszę 🥴 Odpowiedz Link Zgłoś
abidja Re: Moje dziecko 26.11.25, 12:47 szmytka1 napisała: > A ja tobie zawsze uszczypliwe rzeczy piszę 🥴 A jakie to ma znaczenie? Potrzebujesz wsparcia w sytuacji w ktorej nikt nie chcialby sie znalesc. Poprostu przytulam ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Moje dziecko 26.11.25, 10:56 Dzięki, z nerkami od marca nie dotarłam do lekarza, po nasercowe rok, tylko antykoncepcja na bieżąco 🤣 może mnie szlag trafi i niech mąż się z nimi użera sam. Odpowiedz Link Zgłoś
abidja Re: Moje dziecko 26.11.25, 12:51 szmytka1 napisała: > Dzięki, z nerkami od marca nie dotarłam do lekarza, po nasercowe rok, tylko ant > ykoncepcja na bieżąco 🤣 może mnie szlag trafi i niech mąż się z nimi użera sam > . Optymistka 😁 Idz i ogarnij nerki i serce. Szybciutko! Jestes potrzebna teraz, silna i zdrowa. Podejrzewam,ze w rodzinie nie ma juz miejsca na kolejne zmartwienia. Wiec? 😍🥰 Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Moje dziecko 26.11.25, 13:00 Bardzo mi przykro. Ściskam i życzę dużo sił dla Ciebie i dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: Moje dziecko 28.11.25, 18:31 bardzo mi przykro, szmytko, nie ma większego nieszczęścia, niż chore dziecko trzymam kciuki za synka Odpowiedz Link Zgłoś