galaxyhitchhiker
26.11.25, 13:24
Nauczycielka ma problemy z układem oddechowym, ale zamiast na zwolnienie i pogłębioną diagnostykę chodzi sobie do pracy i udziela korepetycji. Prątkując gruźlicą. Ręce opadają.
tvn24.pl/olsztyn/mragowo-przypadek-gruzlicy-w-szkole-st8770188