Dodaj do ulubionych

Szczodre Gody

13.12.25, 14:57
Dziewczyny, robilyscie kiedyś święta mieszane? Trochę z " nowej" tradycji, a trochę z naszych pogańskich, słowiańskich wierzeń? Wiem, że wiele spraw się nakłada i zazębia, ale interesują mnie konkrety. Może ktoś stawia w kącie pokoju snop siana z orzechami zamiast świerku? Albo robicie szczodraki z kapustą i jabłkiem?
Mam ochotę zamieszać nieco w tym roku smile
Obserwuj wątek
    • jkl13 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:09
      Nigdy nie robiłam i w ogóle nie mam takiej potrzeby. Owszem, wprowadziłam w swojej rodzinie nowe, dotychczas nie występujące tradycje, ale nie mają one nic wspólnego z tradycją pogańską czy słowiańskimi wierzeniami. A skąd u ciebie taka potrzeba w tym roku? Z czego wynika?
      • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:15
        Nie wiem, ale wynika. Prawdopodobnie z tego powodu, że mnie to bardzo ciekawi smile
        • jkl13 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:39
          Skoro cię ciekawi, to próbuj. Najwyżej tradycja się nie przyjmie. Ale dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz smile
          • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:08
            No otóż smile
    • misiamama Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:18
      przecież wszyscy tak robią (w Polsce). OK, przytłaczająca większość - już pomijając sam timing tych świąt, to - stawia talerz dla 'zbłąkanego wędrowca", robi potrawy z makiem i suszonymi owocami, czeka na zmierzch z kolacją. Co niby te tradycje mają wspólnego z chrześcijaństwem?
      • hanusinamama Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:50
        Tak samo jak koszyczki wielkanocne smile
        • misiamama Re: Szczodre Gody 13.12.25, 21:04
          😄 koszyczek, święcenie ognia i wody, zabieranie węgielków i polewanie panien wodą... Tak magicznego (= pogańskiego) charakteru jak Wielkanoc to nawet zaduszki nie mają.
    • cegehana Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:20
      Nie, dla mnie ateizm to ateizm.
    • mika_p Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:26
      Dlaczego siana, a nie zboża? Siano ma z grubsza wartość słomy, a ziarnko w kłosach ma porządną symbolikę
      • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:35
        Tak, zboża. I orzechów na nim.
      • mika_p Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:37
        Siano i słoma to:
        - pasza dla zwierząt (siano lepsze),
        - podściółka dla zwierząt,
        - wypełnienie do sienników.

        Ziarno to:
        - kasza i chleb (a chleb ma swoją oddzielną symbolikę)
        - nadzieja na przetrwanie zimy,
        - nadzieja na kolejne zimy i lata, pod warunkiem, że nie zjesz wszystkiego i zostawisz trochę na siew.
      • niemcyy Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:46
        Starożytni wink Słowianie odróżniali siano od słomy, a słomę od kłosów.

        Skąd można wziąć snopki zboża z kłosami w grudniu i nie mając swojego pola, żeby to zboże uchować od młócenia? Plastikowe z Temu albo innego Action?
        • mika_p Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:01
          Da się zrobić, tylko ochody trzeba zaplanować z lipcu/sierpniu, jak są żniwa. Na upartego październik/listopad, jeszcze kukurydza jest, choć to zamorskie zboże, ale zboże
    • gryzelda71 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:38
      A czego.sie spodziewasz jak snopek w kącie postawiasz?
      • iwoniaw Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:40
        gryzelda71 napisała:

        > A czego.sie spodziewasz jak snopek w kącie postawiasz?

        Ze skrzaty domowe będą zadowolone i przestaną sikać do mleka?
      • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:05
        Że nie będę do czerwca włazić na zielone igły
        • gryzelda71 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 17:00
          No to stawiaj.
    • glasscraft Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:40
      Wieszam na choince orzechy (odmalowane na srebrno, zeby do reszty dekoracji pasowaly), siano mam na polu dla owiec/koni - i tam zostanie, bo a) nie chce przywlec myszy, b) koty by po calym domu niewatpliwie rozwlekly, wystarczy czy w lipcu ciagle igly z choinki znajduje 🤣🤣🤣.
      A przepis na te szczodraki to gdzie, jak sie pytam? Czy to cos, jak kulebiak (chodzi za mna od lat - mama robila doskonaly do barszczyku i diabel ogonem na przepisie usiadl, ona nie pamieta, bo ciasto bylo "inne" niz zwykle drozdzowe, a ja z niego nigdy sama nie robilam).
      • mysiulek08 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:44
        po przepis na kulebiak zglos sie do Kocynder 🙂 kilka razy pisala
        • glasscraft Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:46
          Dzieki, sprobuje poszukac na forum.
          • mysiulek08 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 17:44
            w tym watku znajdziesz dokladna instrukcje smile

            forum.gazeta.pl/forum/w,567,178379865,178379865,Wigilia_tradycyjna_czy_ekstrawagancka_.html#p178390148
            • glasscraft Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:08
              Dzieki, podesle mamie. Jako bonus oplulam sobie laptopa czytajac podwatek o tradycyjnych potrawach, ktore Jezusek jadl (wiec dlatego Alexis je na wigilie robi).
              • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:35
                Widzę, że Mysiulek usłużnie zapodała przepis na kulebiak. kiss Kochana Mysiulek! Jakby coś było nie do końca jasne - pytaj, dopowiem. smile
                • glasscraft Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:40
                  Dzieki!
            • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:27
              Mysiulku, poniżej zapodałam Lilli przepis mojej babci na szczodraki (tej babci od kulebiaków). Może znasz jakieś modyfikacje? smile
              • mysiulek08 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:41
                akurat szczodrakow nie znam, drozdowki z serem i owszem 😉

                osobiscie bym zamienila ciasto drozdzowe na takie jak do brioszki, czyli wiecej masla, bez smietany i zimna fermentacja co daje duzo bardziej wspolpracujace ciasto, ktore tez jest dluzej swieze
        • ga-ti Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:53
          Ja robię pierogi drożdżowe. Mąka, drożdże z odrobiną cukru i ciepłego mleka rozrobione do wyrośnięcia, całość zagnieść z łyżeczką soli i ciepłym mlekiem podlewać. Rośnie w oczach, trudno się wałkuje, bo rośnie, wycięte kółeczka też rosną. Szybciutko się to skleja z farszem i smaży na patelni na oleju. Smaży się też bardzo krótko, z obu stron. Uwielbiamy! Jedyna trudność, że robimy w dzień Wigilii, żeby świeżutkie były, ale jemy przez trzy dni 😄
          Kulebiak się piecze. No i nie wiem, może do ciasta daje się jajka.
      • aankaa Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:28
        diabeł ogonem na przepisie usiadł

        moja babcia, w takim przypadku, przywiązywała diabłu ogon do nogi stołu/krzesła (nie wiem czemu ale robiła to czerwoną wstążeczką). Z reguły działało big_grin
        • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:34
          Z reguły działało big_grin

          big_grin
          I o to chodzi
        • glasscraft Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:46
          A niechby on poldupek podniosl na chwile, to by mi wystarczylo zeby zapisac samej 😈😈😈
        • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:21
          U nas należało wbić mu "szpikulec" (czyli dowolne ostrze) w wiadome miejsce. Miejsce znajdowało się nad drzwiami wejściowymi do domu. Co jest w sumie logiczniejsze niż przywiązywanie, nie znam nikogo, kto by dźgnięty znienacka szpikulcem nie zerwał się natentychmiast... big_grin
          • glasscraft Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:27
            Byle tylko potem w zemscie calym dudkiem, a nie tylko ogonem na czyms innym mi nie usiadl (jak np kluczyki do samochodu o 6 rano, jak do pracy trzeba jechac)🤣🤣🤣🤣
            • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:34
              U nas bywał taki więcej na poziomie, zemsty nie uprawiał. wink
    • paszczakowna1 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 15:41
      Nic nie rozumiem. Co ma wspólnego taka czy inna dekoracja z orzechami (przy okazji: skąd wzięłaś ten "snop siana z orzechami"?) czy taka czy inna potrawa z kapustą z wierzeniami jakimikolwiek? Pierogi z kapustą są mniej pogańskie niż szczodraki z kapustą, bo? A paszteciki drożdżowe, jak się religijnie plasują?
      • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:05
        Nijak się nie plasują
    • pani.asma Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:10
      dzieki, od dawna postuluje zebyscie przestaly krasc nasze tradycje i sobie uzywaly swoich wlasnych ateistycznych
      • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:17
        big_grin
        Cudne!
      • kamin Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:19
        I wzajemnie
      • trampki-w-kwiatki Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:31
        Wypraszam sobie, że ateistyczne. One są pogańskie! 🙄
        • hanusinamama Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:53
          Prawda?
      • chicarica Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:12
        Koniec świata, poganie kradną chrześcijanom skradzione poganom tradycje.
        • trampki-w-kwiatki Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:13
          Prawda? 😜🤣🤣
      • angazetka Re: Szczodre Gody 13.12.25, 21:18
        Ateizmu od pogaństwa nie odróżnia, a pisać chce.
    • mika_p Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:16
      Jeszcze chciałabym nieśmiało zauważyć, że nie ma potrzeby mieszać porządków.
      Boże Narodzenie jest 25 grudnia.
      Szczodre Gody to święto przesilenia zimowego, a ono jest kilka dni wcześniej niż BN i Wigilia BN, w tym roku 21 grudnia.

      Można świętować dwa razy.
      Osobiście obstawiam też, że SG nie były bezmięsne jak nasza Wigilia. Z prostej przyczyny: na terenie Polski było lasów a lasów, a ludzi dużo mniej. Las był od tego, żeby dawać jeść, drewno i inne dobra. Pole było twoje, bo sobie je wyszarpałeś puszczy (ew. twoi przodkowie)

      Przypominam, że u nas początki państwowości wiążą się z początkiem chrześcijaństwa.
      • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:18
        Nie ma potrzeby, jest potrzeba.
        Różnie to bywa u ludzi
      • jakornelia12345 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:40
        "Przypominam, że u nas początki państwowości wiążą się z początkiem chrześcijaństwa."
        Naprawdę? To kim był Mieszko w momencie, gdy przyjmował chrzest? Nie władcą PAŃSTWA, które liczyło się na lokalnej arenie politycznej?


        • mika_p Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:02
          Mieszko w momencie przyjecia chrztu był władcą plemiennego państwa Polan. Owszem, nieźle mu szło na wschód od Wielkopolski, gdzie znajdowały się jego odziedziczone ziemie, podbijał Mazowsze, Prusy wschodnie, coś tam w kierunku południowo-wschodnim, ale na zachodzie miał już tereny niemieckie, a o pogranicze bił się z tamtejszym margrabią. Istniało ryzyko, że w pewnym momencie margrabia przestanie się bawić w indywidualne wojenki i poprosi święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego o wsparcie pod hasłem "bij poganina".
          No to Mieszko oddalił dotychczasowe żony, przyjął chrzest, ożenił się z chrześcijańską czeską ksieżniczką i wkroczył do świata chrześcijaństwa. Oddalił ryzyko, że ktoś go spróbuje schrystianizować na siłę i mógł robić swoje, a przy okazji miał dodatkowy pretekst do wojen z sąsiadami
          • hanusinamama Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:53
            To nie było państwo. Poczytaj sobie o państwowości...ale coś wiecej niz ci w Kosciele gadają. Historyków poczytaj
          • jakornelia12345 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:57
            "Mieszko w momencie przyjecia chrztu był władcą plemiennego państwa Polan."
            Czyli jednak PAŃSTWA.

            "Owszem, nieźle mu szło na wschód od Wielkopolski, gdzie znajdowały się jego odziedziczone ziemie, podbijał Mazowsze, Prusy wschodnie,

            Prusy wschodnie, powiadasz? Hmmm. A ja, głupia, myślałam, że ta nazwa pochodzi z końca XVIII wieku.
            A skoro Mieszko był tak skuteczny w podboju Prus, to po co Konrad sprowadzał Krzyżaków? No i zagwozdka. Moment, podbijał Prusy wschodnie, dlaczego zaniedbał zachodnie? 😂



            "na zachodzie miał już tereny niemieckie, a o pogranicze bił się z tamtejszym margrabią. "

            Tereny niemieckie. Hmm. W tym czasie między Odrą a Łabą zamieszkiwały plamiona słowiańskie. Fakt faktem, cesarstwo dość mocno dokonywało ekspansji na wschód, Ale nazywanie zachodniej granicy PAŃSTWA Mieszka I granicą polsko - niemiecką jest sporą przesadą.

            A jeżeli chodzi o Hodona, to nie wiem, czy wiesz, że jego syn, Zygfryd, wspomagał Bolesława Chrobrego w wyprawie na Kijów w 1018 roku, stojąc na czele oddziału Sasów. Taka ciekawostka. Historia średniowiecza jest bardziej skomplikowana, niż w podręcznikach dla podstawówki piszą.

            "Istniało ryzyko, że w pewnym momencie margrabia przestanie się bawić w indywidualne wojenki i poprosi święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego o wsparcie pod hasłem "bij poganina"."

            Serce, chronologia, nie jest twoją mocną stroną. Chrzest Mieszka nastąpił prawdopodobnie między 965 a 967 rokiem, chociaż są przekazy, że nawet wcześniej. Konflikt z Hodonem to rok 972. Szczególnie, że obaj stanęli potem przed sądem Ottona I, który nazywał Mieszka I "przyjacielem". Tak więc, w pewnym sensie kłótnia podwładnych, którą szef musi rozsądzić.


            No to Mieszko oddalił dotychczasowe żony, przyjął chrzest, ożenił się z chrześcijańską czeską ksieżniczką i wkroczył do świata chrześcijaństwa. Oddalił ryzyko, że ktoś go spróbuje schrystianizować na siłę i mógł robić swoje, a przy okazji miał dodatkowy pretekst do wojen z sąsiadami

            Przypomnę, że Bolesław I Srogi, ojciec Dobrawy, złożył w 950 roku hołd lenny Ottonowi I, co czyniło go podwładnym Cesarstwa, a nie całkowicie samodzielnym władcą.
            Więc chrzest Mieszka odbył się z błogosławieństwem Ottona I, nie był aktem obrony przeciwko niemu.

            Nie ma sensu patrzenie na historię średniowiecza przez pryzmat dziewiętnastowiecznych nacjonalizmów. I tyle.
      • hanusinamama Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:52
        "Przypominam, że u nas początki państwowości wiążą się z początkiem chrześcijaństwa."...o panie jakie bzdury...
        Po pierwsze panstowowśc to nieco później
        Po drugie Mieszko to się ochrzcił...ale reszta terenów to jeszcze dobre 300 lat żyła w danych wierzeniach
    • mdro Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:23
      Choinka też jest pogańska. Większość z okołobożonarodzeniowych zwyczajów nie ma z chrześcijaństwem nic wspólnego. A o "naszych, słowiańskich zwyczajach" wiadomo bardzo niewiele.
      • nenia1 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:51
        mdro napisała:

        > Choinka też jest pogańska. Większość z okołobożonarodzeniowych zwyczajów nie ma
        > z chrześcijaństwem nic wspólnego. A o "naszych, słowiańskich zwyczajach" wiado
        > mo bardzo niewiele.

        Tak jak i o "naszej słowiańskiej kuchni". Największych „konserwatorem” starej kuchni długo była najpewniej wieś, zwłaszcza tam, gdzie nie było prądu (nie było lodówek), a wiele produktów wyrabiało się w chatach. Jak sery, zsiadłe mleko, twarogi czy masło. Korzystało się też z tego co rosło, a co obecnie uważamy często za chwasty. I prawdą jest, że w tym jak teraz obchodzimy święta i co w czasie nich jemy już ma sporo dawnych zapożyczeń, jak groch z kapustą, makówki, kutia czy kompot z suszu. Dlatego dla mnie tradycyjna wigilia jest dość ważna, ponieważ jest kultywacją naprawdę starej historii.
        • mdro Re: Szczodre Gody 13.12.25, 17:26
          Jasne, że tradycyjne potrawy często najdłużej przetrwały w kuchni chłopskiej, bazującej na miejscowych produktach (choć to czasem bywa zawodne, patrz ziemniaki wink). Niemniej byłabym wcale pewna, czy ta tradycja w przypadku terenów obecnej Polski sięga czasów przedchrześcijańskich w przypadku kapusty czy maku. Nie wiadomo też, czy przypisywane im współcześnie znaczenie było "rodzime", czy zapożyczone. I co to znaczy "rodzime" w przypadku Słowian big_grin
          • nenia1 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:20
            mdro napisała:

            > Jasne, że tradycyjne potrawy często najdłużej przetrwały w kuchni chłopskiej, b
            > azującej na miejscowych produktach (choć to czasem bywa zawodne, patrz ziemniak
            > i wink). Niemniej byłabym wcale pewna, czy ta tradycja w przypadku terenów obecn
            > ej Polski sięga czasów przedchrześcijańskich w przypadku kapusty czy maku.

            naszym przodkom wystarczały ryby słone i cuchnące...wink
            • mdro Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:32
              Mamy więc pewność, że marynowane śledzie są najbardziej tradycyjne!
    • bene_gesserit Re: Szczodre Gody 13.12.25, 16:53
      Oprócz narodzin Jezuska, czytania Biblii, pasterki i religijnych tekstów kolęd całe zimowe święta są pogańskie. Wspólne gromadzenie się bliskich, tradycyjne potrawy, sianko pod obrusem, dzielenie się jedzeniem ze zwierzętami, żeby coś powiedziały, puste nakrycie przy stole, zimozielone przystrojone drzewko itd itd itd. Na ile trzeba robić nic szczególnego, żeby zimowe święta były pogańskie, bo są.
    • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:24
      Szczodraki z kapustą? surprised Ja znam tylko w wersji "na słodko": z dżemem, konfiturą, musem jabłkowym, albo z twarożkiem na słodko. Moja babcia zwykle robiła, ale nie na święta, a na Trzech Króli.
      Snopu zboża nie stawiam, bo nie mam, plus mieszkanie w bloku jakby nie sprzyja. wink Natomiast zazwyczaj oprócz choinki (niemieckiej) stawiam tez na stole tzw "wieniec" - splecione na drewnianej podstawie gałązki jedliny, ozdobione jabłuszkami rajskimi, łańcuchami z bibułki, "pawimi oczkami" i złoconymi orzechami.
      Nie wiem czy się liczy?
      • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:44
        Si smile
        • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:54
          Jak się liczy to robię mieszane. Ale to od nie wiem jak dawna, bo nie pamiętam. big_grin
          • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:05
            A ja się właśnie przedzieram przez przepisy. Szczodraki z kapustą i jabłkiem mnie zaintrygowały. Ale nie mogę znaleźć żadnego przepisu uncertain
            • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:13
              Jak chcesz mogę ci podać jak robiła moja babcia, mam jej przepis. Ale z twarogiem. Na farsz kapusta i jabłka nie mam pomysłu?
              • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 19:30
                Nie mam. Nigdy nie rozpatrywalam takiej kategorii. Zakładam, że chodzi o kiszoną kapustę?
                Dawaj twarogowe
                • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:23
                  Proporcje tak trochę na oko, niestety, ale, jak to drzewiej bywało, wszystko było robione na oko.
                  na 500 g mąki (można wziąć pół na pół pszenną i orkiszową),
                  około 100 g cukru drobnego,
                  około 120 ml mleka,
                  130 ml śmietany 18%,
                  10 g drożdży
                  3 jaja
                  50 g masła
                  Nadzienie
                  400 - 500g twarogu,
                  100 g śmietany (najlepiej 18%),
                  cukier do smaku,
                  ewentualnie cukier waniliowy, bakalie, rodzynki.
                  Twaróg zmielić lub zblendować na gładką masę. Dodać cukier, ewentualnie cukier waniliowy, posiekane dość drobno bakalie, rodzynki, wymieszać. Stopniowo, po łyżce dodawać śmietanę, mieszając aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Masa powinna być kremowa, gładka, ale nie płynna! Odstawić na bok.
                  Ciasto: drożdże rozczynić z ciepłym ale nie gorącym mlekiem, trochę cieplejszym niż własne paluszki oraz z cukrem. po wierzchu oprószyć szczypta mąki, przykryć kawałkiem papieru, odstawić w ciepłym miejscu. Masło roztopić i odstawić do wystygnięcia. Mąkę przesiać (babcia bawiła się w dwukrotnie, to podobno lepiej "napowietrza" mąkę. Ja tam przesiewam raz i tez jest ok). Dodaj wyrośnięte drożdże, śmietanę i dwa jajka, wyrabiaj. potem dolej roztopione masło i dalej wyrabiaj. Ciasto może być lekko lepkie - to nie błąd! Gotowe przykryj białą ściereczką i odstaw w cieple do wyrośnięcia na 45 minut do godziny. Ważna, żeby było w cieple, w zimnie drożdże "nie ruszą".
                  Efekt końcowy.
                  Ciasto kilka razy zagnieć, potem rozwałkuj podsypując lekko mąką na grubość około 0,5 cm. Wykrawaj spore kółka (ja używam filiżanek do herbaty), Na każde nałóż łyżeczkę farszu twarogowego, zagnij brzegi, żeby go "zamknąć" w bułeczce, "ukulaj" w dłoniach. Układaj na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem, koniecznie "szwem" do dołu. Roztrzep pozostałe jajko (można dodać "chlust" mleka)i posmaruj po wierzchu gotowe do pieczenia bułeczki. Można posypać posiekanymi orzechami albo cukrem, który się ładnie skarmelizuje podczas pieczenia. Piecz około 20 minut w temperaturze 180stC.
                  Z tym, że ja nie "mistrzyni", zapytaj np Mysiulka, może ona ma lepszy przepis zbliżony?
                • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 20:46
                  Lilia, powyżej Mysiulek mówi, że to ciasto można zastąpić podobnym, takim jak na brioszki. To teraz uderz do Mysiulka, żeby zdradziła, jak robi brioszki... wink
                  • mysiulek08 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 21:16
                    np tak
                    mojewypieki.com/przepis/tarte-tropezienne
                    albo tak
                    mojewypieki.com/przepis/briosza-brioszka-brioche-najlepsza w tym przepisie zdecydowanie 10 g swiezych drozdzy starczy
                    • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 21:41
                      Kusi, żeby spróbować, ale jakoś ne mam zaufania do schładzanego drożdżowego... wink
                      • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 13.12.25, 21:50
                        Dziękujęsmile
                        • kocynder Re: Szczodre Gody 13.12.25, 22:36
                          No i teraz z którym zrobisz szczodraki? Z brioszkowym Mysiulka czy z tradycyjnym na śmietanie mojej babci?
                          • lilia.z.doliny Re: Szczodre Gody 14.12.25, 00:38
                            Będę robić wszystko po kolei wink
                      • mysiulek08 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 21:50
                        i blad, t
                        brioszkowe drozdzowe jest absolutnie cudowne, bez drozdzowego 'posmaku', swietnie sie 'obrabia, nadaje sie i do drozdzowek wszelakich np jagodzianki, do strucli, do owocow i kruszonki, ideal

                        wczoraj upieklam:
                        zawijanego makowca, mialy byc dwa ale dostalam wiechec rabarabru kupujac maliny na moim babskim targu wiec bylo tez drozdzowe z rabarbarem i malinami
                        i wyszla jeszcze mala brioszka z gara
                        i to wszystko z porcji ciasta z drugiego przepisu 😀

                        sprobuj, to nie jest bardziej wymagajace ciasto od zwyklego drozdzowego ( o ile nie robisz takiego w stylu 'pare machniec lyzka😜) tylko czasu wiecej potrzebuje
    • lajtova Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:32
      Od lat łącze te wątki. Nie obchodzę jednych i drugich.
      W tym roku spędzam w hotelu na Pałukach.
    • trampki-w-kwiatki Re: Szczodre Gody 13.12.25, 18:34
      Całe święta są mieszane. Jako dziecko krążyłam pomiędzy regionem poznańskim, lubelskim i dolnośląskim, i wszędzie obchodzono święta zupełnie inaczej. I oczywiście w każdym z tych sposobów były kontynuacje pogańskich tradycji.
    • aqua48 Re: Szczodre Gody 13.12.25, 21:26
      U mnie prócz czytania fragmentu Biblii przed wieczerzą i łamania się opłatkiem cała reszta to czysta pogańszczyzna. Potrawy, muzyka (nie śpiewamy tradycyjnych kolęd, tylko słuchamy świątecznej płyty Piwnicy Pod Baranami, łuski z karpia zostają koniecznie włożone do portfeli na szczęście, a u mojej bardzo katolickiej teściowej nawet nie wolno było w tym dniu wyrzucać resztek. Zebrane na dużym talerzu czy półmisku rezydowały w chłodnej kuchni do drugiego dnia rano jako dar dla ubożąt, albo domowików. Jedynie kutii nie podrzucamy do góry sprawdzając czy przylepi się do sufitu czy nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka