mirabe.1234
04.01.26, 22:13
Pracuję w tej firmie niecałe 2 lata. Dobrze mi się pracuje ale chyba nie pasuję do zespołu.
Inni są wyluzowani, śmieją się i żartują z szefostwem, a ja jestem spięta - a w szczególności w obecności szefostwa ( dwie osoby) jestem spięta i nie potrafię tak po prostu zapanować nad stresem.
I to jest wyczuwalne i ( domyślam się) odbierane jako niechęć lub wręcz wrogość. A ja nie potrafię inaczej.
I wylecę na 100%.
Pewnie na dniach.
Pisałam o mojej ostatniej rozmowie z szefową, która zapytała mnie czy mam coś do niej i żeby być szczerą.
A szczerze to ja nigdy nic im nie miałam do zarzucenia, tylko jest tak jak pisałam wyżej...
A zespół jest mały, kilka osób. I szefostwo dba o sympatyczną atmosferę wsród nas. Nie wiem jak mnie odbierają współpracownicy - może nieświadomie jestem jakaś antypatyczna ...
Jak się nastawić na ewentualne zwolnienie? Jak gadać z szefową ?