10.01.26, 11:06
U kogo w mieszkaniu/domu wisi krzyż?
Obserwuj wątek
    • arthwen Re: Krzyż 10.01.26, 11:10
      U moich rodziców.
      Matka próbowała też utykać u mnie, ale zostało to ukrócone.
      • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 11:15
        arthwen napisał(a):

        > U moich rodziców.
        > Matka próbowała też utykać u mnie, ale zostało to ukrócone.
        >

        Czyli u ciebie nie wisi.

        Jest jeszcze różnica między zwykłym krzyżem a ukrzyżowanym na krzyżu człowiekiem/synem boga.
        • arthwen Re: Krzyż 10.01.26, 11:32
          Nie wisi żaden, ani "zwykły" ani z kimkolwiek ukrzyżowanym na nim.
    • alicia033 Re: Krzyż 10.01.26, 11:18
      W moim nie wisi.
    • bene_gesserit Re: Krzyż 10.01.26, 11:18
      U kogo na sztucznym biuście wisi krzyż?
      • sitniczek Re: Krzyż 10.01.26, 11:28
        Ooo to jest dobre, pornole z krzyżem, gwałty na dzieciach pod krzyżem.. w imię boże..
        • bene_gesserit Re: Krzyż 10.01.26, 11:38
          Tego nie wiem, nie jestem konsumenta porno.

          Ale czy symbol męki powinien dyndać w takim miejscu? A już zupełnie, czy powinien tkwić między dwoma sztucznymi piersiami, będącymi efektem próżności?

          Bo meska pierś to co innego, tu grzechu nie ma, chociaż nie wiem, czy powinna być zarośnięta czy jednak schludnie ogolona
      • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 13:35
        bene_gesserit napisała:

        > U kogo na sztucznym biuście wisi krzyż?
        >

        Zapomniałem o biuście wiszącym.
        No właśne, czy na biuście wisi wam krzyż?
      • nangaparbat3 Re: Krzyż 10.01.26, 16:22
        Ja mam bardzo ładny srebrny krzyżyk z granatami, dostałam go od mojej do szpiku kości niewierzącej babci. Jeśli mi pasuje, to noszę.
    • sitniczek Re: Krzyż 10.01.26, 11:27
      U mnie nie. U moich rodziców nie. U mojego brata kiedyś chyba był, odwrócony.. za to babcia była obwieszona krzyżami. Więcej się modliła niż gotowała.. słabe to było.
      • bene_gesserit Re: Krzyż 10.01.26, 11:50
        Babcia zyla bez internetu, co nie?

        A jest tyle mozliwości
        https://136547122.cdn6.editmysite.com/uploads/1/3/6/5/136547122/ONV2LKVC24AQCH7WB7Z6LYB4.jpeg?width=2560&optimize=medium
        https://www.kleinworthco.com/wp-content/uploads/2024/03/Best-Easter-Cross-Charcuterie-Board-1200.jpg
        • sitniczek Re: Krzyż 10.01.26, 12:02
          Aż ślinka cieknie..
          • bene_gesserit Re: Krzyż 10.01.26, 12:13
            Ale w naszym kraju przed konsumpcją krzyza uczynionego z prosciutto i sera brie pytanie 'z ktorego konca zacząć, zeby nie obrazić uczuc' zawisa dramatycznie w powietrzu.

            Proponuję zgasić światło i kto pierwszy złapie brie, ten wygrywa.
            • sitniczek Re: Krzyż 10.01.26, 12:20
              Widelcem 😁
      • majenkirr Re: Krzyż 10.01.26, 15:37
        sitniczek napisała:
        Więcej się modliła niż gotowała
        ..

        Tak szczerze to gdybym musiała wybierać, to też bym wolała się pomodlić niż coś ugotować.
        • nangaparbat3 Re: Krzyż 10.01.26, 16:26
          Miałam babcię bardzo wierzącą, codziennie rano biegła na 7 do kościoła, bardzo dużo się modliła. Moja mama, jej synowa, twierdzi, że to dlatego że nie mogła studiować - a zajmowanie się domem po prostu ją nudziło.
          • majenkirr Re: Krzyż 10.01.26, 19:04
            Teraz na nudę mamy tiktok i emamę🤷🏼‍♀️
        • sitniczek Re: Krzyż 10.01.26, 19:10
          A mąż, który rowerem codziennie zapieprza do pracy 15 km w jedną stronę, żeby ona i dzieci miały co jeść z modlitw kanapki do pracy sobie zrobi. Nie mówiąc już o krowie, kurach, królikach..
          Jakoś jak babcia zaniemogła, ksiądz proboszcz ani razu nie zajrzał, nie zapytał, czy najwierniejsza z wiernych czegoś nie potrzebuje. Taki dobrodziej..
      • aandzia43 Re: Krzyż 10.01.26, 19:23

        > za to babcia była obwieszona krzyżami. Więcej się modliła niż gotowała.. słabe
        > to było.

        Moja gotowała i modliła się po równo. Gotowała bardzo dobrze, jakości modłów nie potrafię ocenić. Mam po niej kilka dewocjonaliów, stoją skromnie na półce. Taka tam skromna izba pamięci.
    • abidja Re: Krzyż 10.01.26, 12:09
      Nie kreca mnie klimaty sadomaso wiec nie trzymam w domu narzedzi tortur ani symboli je przedstawiajacych.
      • bene_gesserit Re: Krzyż 10.01.26, 12:47
        Ale czy takiego arbuza nasączyłabyś wódką czy raczej eksperymentowała z winem mszalnym?
        https://i.pinimg.com/736x/dc/6b/cc/dc6bcc7494b128706cfd1f4bb45eb114.jpg
        • abidja Re: Krzyż 10.01.26, 17:24
          Nie pije alkoholu 🤷‍♀️
          I serio nie rozumiem sensu takiego ozdabiania arbuza. Makabra.
          • dekoderka Re: Krzyż 11.01.26, 00:02
            Sucha, cała na biało 🤣
      • dekoderka Re: Krzyż 10.01.26, 12:49
        Wy w swingerklubach macie ciekawe skojarzenia i gadżty big_grin

        abidja napisała:

        > Nie kreca mnie klimaty sadomaso wiec nie trzymam w domu narzedzi tortur ani sym
        > boli je przedstawiajacych.
        • bene_gesserit Re: Krzyż 10.01.26, 13:00
          Tobie krzyż kojarzy się z łamaniem VI przykazania? Dość ciekawe.
          • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 13:40
            bene_gesserit napisała:

            > Tobie krzyż kojarzy się z łamaniem VI przykazania? Dość ciekawe.
            >

            Ematki mają gdzieś szóste przykazanie.
            Uważają je za objaw wiejskiego kołtuństwa.
        • majenkirr Re: Krzyż 10.01.26, 15:38
          To raczej na komunię…
    • la_mujer75 Re: Krzyż 10.01.26, 13:45
      Nigdy nie wisiał. Ani w domu rodziców, ani w domu moich dziadków (z obu stron). U mnie nigdy nie było za dużo wierzących. O, dziadkowie powiedzmy, że byli, ale już mojego ojca ksiądz w V klasie S.P. wyrzucil z lekcji religii za zadawanie pytań, podważajacych dogmaty. Rodzice brali śłub kościelny, mnie i brata ochrzcili, na religię posyłali, ale to w ramach protestu przeciwo ówczesnej władzy.
      • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 13:49
        la_mujer75 napisała:

        > Nigdy nie wisiał. Ani w domu rodziców, ani w domu moich dziadków (z obu stron).
        > U mnie nigdy nie było za dużo wierzących. O, dziadkowie powiedzmy, że byli, a
        > le już mojego ojca ksiądz w V klasie S.P. wyrzucil z lekcji religii za zadawani
        > e pytań, podważajacych dogmaty. Rodzice brali śłub kościelny, mnie i brata och
        > rzcili, na religię posyłali, ale to w ramach protestu przeciwo ówczesnej władzy


        Piszesz o Polsce?
        Ja też na religię nie chodziłem i nie mam pierwszej komunii.
    • gosia.w40 Re: Krzyż 10.01.26, 14:00
      U mnie wisi.
      • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 14:04
        gosia.w40 napisała:

        > U mnie wisi.

        W którym miejscu?
        • gosia.w40 Re: Krzyż 10.01.26, 14:43
          W pokoju nad drzwiami, a drugi - pamiątka rodzinna z początku ubiegłego wieku - stoi na szafie.
          • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 14:56
            gosia.w40 napisała:

            > W pokoju nad drzwiami, a drugi - pamiątka rodzinna z początku ubiegłego wieku -
            > stoi na szafie.

            Przeważnie krzyż wisi nad drzwiami.
            Stojącego na szafie nie widziałem.
            • gosia.w40 Re: Krzyż 10.01.26, 15:01
              To widać mało widziałeś.
              • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 15:12
                gosia.w40 napisała:

                > To widać mało widziałeś.

                Gołe baby widziałem.
                A potem... ten...z nimi. gołymi... ten tego. Romansowałem.
    • majenkirr Re: Krzyż 10.01.26, 15:40
      Kiedyś na ciuchach znalazłam wielki krucyfiks (ponad metr miał), ale nie miałam gdzie powiesić.
      • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 15:51
        majenkirr napisała:

        > Kiedyś na ciuchach znalazłam wielki krucyfiks (ponad metr miał), ale nie miałam
        > gdzie powiesić.
        >

        Jak to nie miałaś gdzie powiesić?
        • a74-7 Re: Krzyż 10.01.26, 16:15
          O ile dobrze pamietam wink , jakies 20 lat temu byla w Polsce moda/ trend na obstawianie mieszkan figurkami swietych postaci , krzyzyki rowniez sie zdarzaly .Zdjecia byly prezentowane na foto forum Wnetrza mieszkan .
          Coz wiec sie stalo od tamtego czasu, ze np krzyz znajduje sie w wielkiej pogardzie ?
          Rozumiem ,ze "tylko krowa nie zmienia zdania ",
          ale powiedzenie" jak trwoga ,to do Boga " ciagle aktualne smile
          • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 16:38
            a74-7 napisał:

            > O ile dobrze pamietam wink , jakies 20 lat temu byla w Polsce moda/ trend na ob
            > stawianie mieszkan figurkami swietych postaci , krzyzyki rowniez sie zdarzal
            > y .Zdjecia byly prezentowane na foto forum Wnetrza mieszkan .
            > Coz wiec sie stalo od tamtego czasu, ze np krzyz znajduje sie w wielkiej pogar
            > dzie ?
            > Rozumiem ,ze "tylko krowa nie zmienia zdania ",
            > ale powiedzenie" jak trwoga ,to do Boga " ciagle aktualne smile

            Źle pamiętasz.
            Tonący brzytwy się chwyta.
            • a74-7 Re: Krzyż 10.01.26, 17:22
              Te dwa powiedzenia maja zupelnie odmienne znaczenie i tyle w temacie .
              • wybitniemondry Re: Krzyż 10.01.26, 19:50
                a74-7 napisał:

                > Te dwa powiedzenia maja zupelnie odmienne znaczenie i tyle w temacie .

                Odmiennne znaczenie mają.
                Niedawno półprzytomną konkubinę wzięli do szpitala. I to mnie pytała lekarka o jej wyznamie i czy księdza wzywać.
                Co miałem odpowiedzieć?
                • a74-7 Re: Krzyż 10.01.26, 21:15
                  Ja sie dziwie , ze ty sie dziwisz pytaniu, mieszkajac w Polsce .
                  Odpowiedziec zgodnie z prawda , konkubine znasz chyba nie od wczoraj i wiesz co by " sobie zyczyla" .


                • iwles Re: Krzyż 10.01.26, 21:24
                  wybitniemondry napisał:


                  > Niedawno półprzytomną konkubinę wzięli do szpitala. I to mnie pytała lekarka o
                  > jej wyznamie


                  A te informacje były potrzebne do wyboru metody leczenia?


                  • a74-7 Re: Krzyż 10.01.26, 21:59
                    Ty iwles nie mieszkasz w Europce ? Bo chyba w kazdym kraju pytaja o wyznanie .
                    • iwles Re: Krzyż 10.01.26, 23:37
                      No to juz sama nie wiem, gdzie mieszkam, bo się z tym nie spotkałam.
                      • wybitniemondry Re: Krzyż 11.01.26, 01:17
                        iwles napisała:

                        > No to juz sama nie wiem, gdzie mieszkam, bo się z tym nie spotkałam.

                        Konkubina była w ciężkim stanie i pewnie dlatego lekarka pytała mnie czy w razie czego ma przyjść ksiądz.
                        Przy stłuczeniu nogi raczej by nie pytała o wyznanie i księdza.
                        • iwles Re: Krzyż 11.01.26, 02:32

                          Nawet przy bardzo ciężkim stanie i złych rokowaniach NIGDY nie spotkałam się z tym, aby lekarz pytał o wyznanie.
                          • wybitniemondry Re: Krzyż 11.01.26, 02:42
                            iwles napisała:

                            > Nawet przy bardzo ciężkim stanie i złych rokowaniach NIGDY nie spotkałam się z
                            > tym, aby lekarz pytał o wyznanie.
                            >
                            >

                            No a ja się spotkałem.
                            Pierwszy raz w życiu i mam nadzieję że ostatni.
                            • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 12:08
                              "No a ja się spotkałem.
                              Pierwszy raz w życiu i mam nadzieję że ostatni."
                              "Kazdy nosi swoj krzyz", jak to mowia smile.
                              Mam nadzieje, ze partnerka pobila chorobe .
                              "Konkubina" to brzydka nazwa kogos z kim sie dzieli zycie.
                              • wybitniemondry Re: Krzyż 11.01.26, 12:26
                                a74-7 napisał:

                                > Mam nadzieje, ze partnerka pobila chorobe .
                                > "Konkubina" to brzydka nazwa kogos z kim sie dzieli zycie.

                                Pobiła.
                                Konkubina rymuje się z bambina a partnerka z brukselka.
                                • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 12:29
                                  Jestes niemozliwy , ja bym ciebie kropidlem ...wink
                                  • wybitniemondry Re: Krzyż 11.01.26, 12:52
                                    a74-7 napisał:

                                    > Jestes niemozliwy , ja bym ciebie kropidlem ...wink

                                    Dobrze że nie miotłą big_grin
                                    • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 14:05
                                      big_grin Ano,ano !
                                      Stare sposoby sa niezawodne wink
                          • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 12:04
                            " NIGDY nie spotkałam się z tym, aby lekarz pytał o wyznanie."

                            w UK dla przykladu : hospitals in the UK and other places typically ask about your faith or religion on their admission or registration paperwork. This question is usually optional and you can choose not to answer or select "prefer not to say".

                            Fakt ,ze Ty sie z tym nie spotkalas , nie znaczy ze wszystko wiesz .
                            • iwles Re: Krzyż 11.01.26, 12:09
                              a74-7 napisał:


                              > Fakt ,ze Ty sie z tym nie spotkalas , nie znaczy ze wszystko wiesz .


                              Jak ja razie to ty i wybitniemadry chcecie mi wmówić, że NIEpytanie o wyznanie jest niemożliwe.

                              • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 12:31
                                "Jak ja razie to ty i wybitniemadry chcecie mi wmówić, że NIEpytanie o wyznanie jest niemożliwe." nikt ci nic nie chce wmowic ; kazdy przedstawil swoja opinie i tyle.
                                Wystarczy przyjac je do swiadomosci smile
                                • iwles Re: Krzyż 11.01.26, 13:06
                                  a74-7 napisał:

                                  > nikt ci nic nie chce wmowic ; kazdy przedstawil swoja opinii i tyle.
                                  > Wystarczy przyjac je do swiadomosci smile


                                  Tiaaaa, to nie jest wmawianie, a tylko własna opinia:

                                  "Ty iwles nie mieszkasz w Europce ? Bo chyba w kazdym kraju pytaja o wyznanie".


                                  • jakornelia12345 Re: Krzyż 11.01.26, 14:18
                                    "a74-7 napisał:

                                    > nikt ci nic nie chce wmowic ; kazdy przedstawil swoja opinii i tyle.
                                    > Wystarczy przyjac je do swiadomosci smile


                                    Tiaaaa, to nie jest wmawianie, a tylko własna opinia:

                                    "Ty iwles nie mieszkasz w Europce ? Bo chyba w kazdym kraju pytaja o wyznanie".

                                    Dalibóg, jak żem już ateistka, to nigdy nie pytano mnie w szpitalu, czy przychodni, ani nawet w Żabce o wyznanie. I tak jeszcze przed chwilą sprawdziłam w atlasie. Wiadomo, z upływem lat pamięć zaczyna szwankować. Ale mam naukowe potwierdzenie. Nie mieszkam w Europce. Mieszkam w EUROPIE.

                                    Podpięłam się, ale to do a74-7. 😊
                                    • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 15:51
                                      Mieszkam w EUROPIE.
                                      Tak ,tak, narodowosc wpisana w paszporcie pewnie masz " Europejka ".
                                      • jakornelia12345 Re: Krzyż 11.01.26, 19:35
                                        Jakby to ująć, żeby troll a74-7 zrozumiał. Może być trudno, ale postaram się .
                                        Wyobraź sobie, że mam równocześnie paszport polski i europejski. To się nie wyklucza. I jest jeden dokument. Jestem Polką, bo jestem Europejką. Jestem Europejką, bo jestem Polką.
                                        I jestem dumna z bycia Polką i Europejką.
                                        A okładka mojego paszportu wygląda tak.
                                        www.bing.com/images/search?view=detailV2&ccid=0Rcz69ko&id=3F1D7614AF693D5916551F761275505010AEBE30&thidshockIP.0Rcz69koX6RaNaPJIHtV0wAAAA&mediaurl=https%3A%2F%2Fstatic.zpe.gov.pl%2Fportal%2Ff%2Fres-minimized%2FRlpootE8hRbc9%2F1645623233%2F1jLmbs9uJlkpjg892C5vdcf4v4lSNGDn.jpg&cdnurl=https%3A%2F%2Fth.bing.com%2Fth%2Fid%2FR.d11733ebd9285fa45a35a3c9207b55d3%3Frik%3DML6uEFBQdRJ2Hw%26pid%3DImgRaw%26r%3D0&exph=425&expw=296&q=paszport+poski+ue&form=IRPRST&ck=4B81EC8489D406D94DC017C137E5991B&selectedindex=3&itb=0&ajaxhist=0&ajaxserp=0&vt=2&sim=11

                                        Tak, że pultaj się, ile chcesz.
                                        • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 22:10
                                          raczej ty sie tu "pultasz " ze swoimi wyzwiskami .Masz w tym czerwonym paszporciku napisane
                                          n arodowosc "Europejska " czy tylko Polska ?Przyznaj sie. big_grin

                                          Taki paszport to ja mialam od 1988 roku , tylko wtedy nie byly one jeszcze biometric .
                                          Dopiero po dwa tysiace ktoryms tam roku wprowadzono biometryczne ...
                                          Spij dobrze big_grin
                                          • jakornelia12345 Re: Krzyż 11.01.26, 22:26
                                            Znaczy paszport Rzeczypospolitej Polskiej i równocześnie Unii Europejskiej miałoś w 1988?

                                            Bardzo interesujące. Bo UE powstała w 1992 - Maastricht, a ostatecznie 1 listopada 1993, po ratyfikacji Maastsricht. Polska przystąpiła 1 maja 2004.

                                            Hmmm. A ty mówisz, że miałoś ten paszport za komuny? W 1988? Słabe trolliszcze z ciebie.

                                            Najpierw polecam podstawowy zaiste kurs historii.


                                            • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 22:58
                                              tak wygladaly paszporty wtedy
                                              https://scontent.flhr10-2.fna.fbcdn.net/v/t39.2147-6/518223487_1423812578658034_5539970965067973821_n.jpg?stp=c0.5x0.5f_dst-jpg_flffffff_p1000x522_q75_tt6&_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=39b8c1&_nc_ohc=aUkLkEEWEVoQ7kNvwHd7n2V&_nc_oc=AdmikWW2tIOrbBSg1MLzO52oesN9IYnONjz1KfDtveKJeyfQiwPkg80cfmueacL2MJxH-ulhQMe03kRV0Yt99EyD&_nc_zt=14&_nc_ht=scontent.flhr10-2.fna&_nc_gid=lnFFraphFZdpd3IMw4uVbA&oh=00_AfpS55YmaUGahMnSEjYWmVb53zYMEcoIsuqHUWKSX9F6wg&oe=6969D774
                                              Ja znacznie dluzej rezyduje w UK . Wyluzuj .
                                              • a74-7 Re: Krzyż 11.01.26, 22:58
                                                zdj z netu .
                                              • jakornelia12345 Re: Krzyż 11.01.26, 23:13
                                                Nie kotuś, nie wyluzuję. W 1988 roku nie mieszkałaś w UE. I kłamiesz, że wtedy był w twoim posiadaniu paszport RP i UE równocześnie. Bo UE nie istniała wtedy. Do tego ten paszport w tym w tym znienawidzonym przez ciebie "czerwonym" kolorze.

                                                Te moje paszporty miały granatową okładkę.
                                                A gdzie tam jest nazwa UE?
                                                Rozumiem, że za Europejkę się nie uważasz. Masz oczywiście prawo identyfikować się dowolnie.

                                                Ja jestem EUROPEJKĄ, co wynika z faktu bycia Polką.
                                                Zabronisz mi?
                                                • a74-7 Re: Krzyż 12.01.26, 00:07
                                                  to juz moj ostatni wpis.Szkoda czasu dla ciebie .
                                                  "The United Kingdom (along with the British Overseas Territory of Gibraltar) was a member state of the European Union (EU) and of its predecessor the European Communities (EC) – principally the European Economic Community (EEC) – from 1 January 1973 until 31 January 2020. Since the foundation of the EEC, the UK had been an important neighbour and then a leading member state, until Brexit ended 47 years of membership. During the UK's time as a member state two referendums were held on the issue of its membership: the first, held on 5 June 1975, resulting in a vote to stay in the EC, and the second, held on 23 June 2016, resulting in a vote to leave the EU."
                                                  I skoncz juz z ta dziecinada w stylu " zabronisz mi ?"
                                                  Usmiech politowania z mojej strony .Bez odbioru.
                            • a74-7 Re: Krzyż 12.01.26, 16:15
                              Dodam ze taki qwestionariusz jest pomocny w przypadku ,gdy np swiadek jehowy czy jego rodzina nie zgodza sie na transfuzje krwi, a osoba zydowskiego pochodzenia zazada koszernego jedzenia , muzulmanin natomiast hallal. I tym podobne .
                              re: "hospitals in the UK and other places typically ask about your faith or religion on their admission or registration paperwork.
          • boggi_dan Re: Krzyż 10.01.26, 22:11
            a74-7 napisał:

            > O ile dobrze pamietam wink , jakies 20 lat temu byla w Polsce moda/ trend na ob
            > stawianie mieszkan figurkami swietych postaci , krzyzyki rowniez sie zdarzal
            > y .Zdjecia byly prezentowane na foto forum Wnetrza mieszkan .
            > Coz wiec sie stalo od tamtego czasu, ze np krzyz znajduje sie w wielkiej pogar
            > dzie ?
            > Rozumiem ,ze "tylko krowa nie zmienia zdania ",
            > ale powiedzenie" jak trwoga ,to do Boga " ciagle aktualne smile
            Przeważnie jest - jak trwoga to do Boga. Ja ustalanie tylko do święcenia mam krzyżyk i na srebrnym łańcuszku. Obraz Jezusa ponad stuletni wisi w pokoju.
            • a74-7 Re: Krzyż 10.01.26, 23:17
              Mialam w domu w Polsce na scianie w kuchni Matke Boska Karmiaca , w sumie teraz zaluje ,ze jej nie zabralam z soba , bardzo przypominala dom rodzinny .
              Krzyze na scianach , obrazy - kazdy ma prawo wg swoich wyznan i wierzen . I naprawde bardzo mnie dziwi ich negowanie w takim kraju jak Polska smile
              Wolnosc , a wolnosc wyznania to chyba najwazniejsza wolnosc , tak samo jak wolnosc slowa .
        • majenkirr Re: Krzyż 10.01.26, 19:06
          Wolnej ściany nie miałam, na której by się ładnie prezentował.
          • a74-7 Re: Krzyż 10.01.26, 21:15
            10/10.
    • boggi_dan Re: Krzyż 10.01.26, 22:06
      krzyże i kapliczki przetrwały wieki mimo wszystko. I piękna jest historia z nimi związana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka