Dodaj do ulubionych

Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel

20.01.26, 22:07
W dniu dzisiejszym sąd okręgowy w Warszawie prawomocnie uwolnił ex premiera Kazimierza Marcinkiewicza od konieczności płacenia alimentów na rzecz byłej żony Izabeli Olchowicz , znanej jako Isabel.

Mimo rozwodu w 2016 r. Marcinkiewicz musiał płacić eks żonie 4500 zl miesięcznie alimentów, z powodu trwałego uszczerbku na zdrowiu powstałego w wyniku spowodowanego przez nią wypadku (uderzyła w bariery ochronne przy centrum handlowym blue city w Warszawie, rzekomo z powodu stresu wywołanego nieporozumieniami w ich związku).

Isabel była młodsza od Marcinkiewicza o 22 lata, poznali się 2008 r. w Londynie, ślub odbył się w 2009r. , rozstanie w 2014r. Do czerwca 2025r. ex-premier musiał alimentować Isabel. Oprócz tego wypłaca także alimenty na rzecz jeszcze wcześniejszej żony nr 1 , z którą dochował się 4 dorosłych dzieci (deklaruje, że nadal będzie to czynił z własnej woli).

Źródło (tabloid)
Obserwuj wątek
    • raczek47 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:18
      Sąd zasądził od Izabel zwrot do tej pory wypłaconych alimentów ?
      • figa_z_makiem99 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 08:42
        To nie ciebie mąż porzucił i wypiął się na dzieci? Przeniosłaś nienawiść na kobiety i żałujesz pokrzywdzonego misia? Dlatego frajer choćby nie wiem co zrobił, zawsze znajdzie użalającą się nad nim samarytankę. Typ porzucił dwie kobiety, trzecia siedzi z nim bez ślubu, bo typ jest już cwany i żałują kasiory misia....
        • raczek47 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:34
          ??? Co ci się w głowie porobiło???
          Szczęka mi właśnie opadła, gdy przyczytalam, jak odebrałaś moje pytanie.
          Zapytałam z czystej, plotkarskiej ciekawości, bo i temat wątku plotkarski.
          • figa_z_makiem99 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:38
            Dlaczego miałaby oddawać zasądzone wcześniej przez sąd alimenty? Kaz dostał nauczkę o tyle, że zrobił się cwany i dalej nawija ten sam makaron.
        • szare_kolory Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:36
          figa_z_makiem99 napisała:

          > To nie ciebie mąż porzucił i wypiął się na dzieci? Przeniosłaś nienawiść na kobiety i żałujesz pokrzywdzonego misia? Dlatego frajer choćby nie wiem co zrobił, zawsze znajdzie użalającą się nad nim samarytankę. Typ porzucił dwie kobiety, trzecia siedzi z nim bez ślubu, bo typ jest już cwany i żałują kasiory misia.

          Czy Ty się dobrze czujesz?
      • figa_z_makiem99 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 08:48
        Pokrzywdzona przez faceta kobieta nienawidząca innych kobiet, a wchodząca w tylek misiom, znowu da się nabrać na ten sam makaron. Jak trzecia kobieta Kaza, bo ta już siedzi z dziadem charytatywnie i jest zwyczajnie głupia. Nie żal mi dziadów.
      • figa_z_makiem99 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 08:59
        Seksoholik i łasy na pieniądze Majdan znalazł kobietę z dobrego domu, która staje na rzęsach dla rodziny i bryluje z nią w mediach, nikt nie wypomina mu dziwek i jest wspaniałym ojcem smile Żona dowartościowuje go publicznie jak synka. A harpia, która zerżnęła niewiernego misia za zdrady będzie skazana na ostracyzm. Zadziwia mnie to. W jaki sposób nauczyć misia rozumu? Miś się nigdy nie nauczy, bo zawsze znajdzie się opiekunka, która zrozumie i pocieszy, bo to świat jest zły, a nie miś.
        • figa_z_makiem99 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:14
          Kto zna "upadłą" kobietę uratowaną przez znanego misia i który wystawia jej publicznie laurkę, obsypuje kasą i skacze wokół niej? Nie ma takich. Kurtyna. Dlatego kobiety muszą się uczyć na własnych błędach, misie są niereformowalni.
          • najbrzydszemiastowpl Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:02
            A Panna-Wanna w kolorze czerni?
            A była pro tutka mafii Pani Przetakieczow z domu Jaroszek?
          • analoga_niet [...] 21.01.26, 12:39
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • alpepe Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:41
            No, a pani Paczkomatowa? Helou!
          • ewa.ewartxxxx Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 17:05
            figa_z_makiem99 napisała:

            > Kto zna "upadłą" kobietę uratowaną przez znanego misia i który wystawia jej pub
            > licznie laurkę, obsypuje kasą i skacze wokół niej? Nie ma takich. Kurtyna. Dlat
            > ego kobiety muszą się uczyć na własnych błędach, misie są niereformowalni.

            Pani wanna-kiedys ponoć prosta tutka jak głoszą internety ,z mocno nieciekawa przeszłością w której przewijała się gangsterka-teraz filantropka xD mecenaska kultury i sztuki a internety poczyszczone w pocie czoła.
            Pani nałożnica zmarłego ponoć milionera ,która co prawda nie dostąpiła nigdy zaszczytu bycia małżonka ale jako kochanica też się nieźle ustawiła i znana artystka jest.
            A ile takich,o których media się nie rozpisują?bitch,please..
    • kamin Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:29
      Yes, yes, yes!
      • nastarana Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:45
        kamin napisała:

        > Yes, yes, yes!

        Z czego Ty się tak cieszysz? Jesteś pierwszą żoną?
        • mallard Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:42
          nastarana napisała:

          > kamin napisała:
          >
          > > Yes, yes, yes!
          >
          > Z czego Ty się tak cieszysz? Jesteś pierwszą żoną?


          Oj, nie zakumaliśmy, nie zakumaliśmy... 🤦
        • kamin Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:33
          zgaduj dalej
    • heca007 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:30
      No i po co mu to było? tongue_out
      • alicia033 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:47
        heca007 napisała:

        > No i po co mu to było? tongue_out

        ale że uwolnienie się?wink
      • wikisabob Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:53
        heca007 napisała:

        > No i po co mu to było? tongue_out
        Myślę, że to nie ostatnie jego alimenty na "byłą". Teraz na tapecie jest piękna, młodziutka Martyna, z którą jak mówi "Zaręczyliśmy się bo chcemy na zawsze być razem".
        Kaziu jak widać nie uczy się na błędach.
        • kocynder Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 23:52
          Może tym razem pomyśli o intercyzie zabezpieczającej roszczenia w razie rozstania?
          • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 00:36
            Yhm...tylko że nie bałdzo. Jedyny sposób (ktory nie dają gwarancji) by intercyzą zabezpieczyć sie przed płatnością alimentów to taki, by mocą tej intercyzy przekazać wspołmałzonkowi jakis istotny skladnik majątkowy (czyli np.cenną nieruchomość) - czyli jakby zupełnie nie o to chodzi 😀. A i to nie da gwarancji.
            Alimentów nie można na przyszłość ani się zrzec ani ich umownie wykluczyć. Taka jest natura roszczeń alimentacyjnych
            • kocynder Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 00:43
              Nie, no przed ewentualną alimentacją nie. Ale intercyzą może częściowo zabezpieczyć swoje "zaplecze". Chyba? Ja z prawem mam tyle wspólnego co z fizyką kwantową, czyli wiem, że coś takiego jest. wink
              • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 01:09
                Zaplecze (w postaci majatku przedślubnego) to jest akurat i tak bezpieczne z samej istoty. Intercyza (w przypadku strony finansowo lepiej sytuowanej) może zabezpieczyc ewentualnie majątek zgromadzony w czasie trwania małżeństwa (wprowadzić rozdzielność), albo moze właśnie zabezpieczyć stronę słabszą (uwspólnić wszystko, albo wprowadzić rozdzielność ale z wyrównaniem dorobku).
                • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:13
                  Kaz kompletnie nic już nie ma , poza emeryturą, poza tym ma 66 lat i podejście "chwilo trwaj!". Martyna niezbyt mądra, chyba że liczy na fejm, a trochę później walki MMA po pół melona za wytrzymanie 30 sekund w oktagonie. 😉
    • dracaria Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:46
      riki_i napisał:

      > W dniu dzisiejszym sąd okręgowy w Warszawie prawomocnie uwolnił ex premiera Kaz
      > imierza Marcinkiewicza od konieczności płacenia alimentów na rzecz byłej żony I
      > zabeli Olchowicz , znanej jako Isabel.


      "Prawomocność" nie wystarczy. Musi się jeszcze okazac, że to nie jest tzw neosąd smile

      Ale owszem, wszyscy się chyba zgodzą, że odpokutował już dość.
      • semihora Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:46
        A skąd, ja się nie zgadzam, jak dla mnie mógłby jeszcze pokutować suspicious
        • kocynder Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:54
          A moim zdaniem jak najbardziej mógłby, ale nie na rzecz Izabelci.
          • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:19
            kocynder napisała:

            > A moim zdaniem jak najbardziej mógłby, ale nie na rzecz Izabelci.
            >

            Tak w przypadku pierwszej żony byłabym za alimentami nawet dożywotnio. Ale Isabel? Facet dłużej bulił niż byli małżeństwem, to niedorzeczne.
            • analoga_niet Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:40
              Dlaczego niedorzeczne? Taką umowę podpisał. Chyba od premiera można wymagać, że zna KRiO jak się decyduje na małżeństwo. Widocznie te warunki mu odpowiadały
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:43
              Będzie nadal płacił pierwszej żonie, dobrowolnie.
    • chlodne_dlonie Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:51
      A jak tam 'big love' z panią Marcinkiewicz no.3..?
      Ktoś coś wie może..?

      wink
      • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:55
        Miłość trwa, choć do jej formalizacji eks premier jakoś dziwnie się nie pali 😀
        • heca007 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 23:17
          Może teraz zacznie, ostatecznie odpadły mu jedne alimenty tongue_out wink
    • taje Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 22:56
      Facet nie grzeszy inteligencją, ale tutaj chyba byłam po jego stronie.
      • princy-mincy Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 23:02
        A ja wcale. Porzucił poprzednia żonę w chorobie, robił oborę i jej i dorastającym dzieciom.
        Ciekawe czy ożeni się po raz trzeci.
        • taje Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 23:11
          I dlatego powinien być dojony przez drugą ex-żonę cwaniarę? Weź pod uwagę, że uszczupla to wsparcie dla pierwszej ex, która zresztą ponoć jest w nim teraz w dobrych relacjach.
          • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 00:33
            Ekhm...raczej odwrotnie w tym wypadku. Kaz dlatego utrzymywał płatność alimentów dla pierwszej żony i nadal wspomagał dzieci, by obniżyć alimenty dla Izabel.
            • taje Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 00:44
              No ale nadal podtrzymuje chęć łożenia na pierwszą ex, mimo, że nie musi; i z tego co czytam faktycznie naprawili swoje relacje. O ile pierwszej żonie mocno współczułam takiego męża, to Izabel sprawia na mnie wrażenie megacwaniary.
              • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 01:15
                Relacje naprawili - dlaczego - w to nie wnikam, podobnie jak w kwestię czy Izabel jest cwaniara w rozmiarze mega czy giga. Natomiast polemizuję z założeniem, ze alimenty dla Izabel "uszczuplały" te należne pierwszej żonie. No nie. Po to właśnie Kaz płacił pierwszej żonie by uszczuplić swoje dochody i obniżyć alimenty Izabel. Te alimenty na pierwszą żonę gdyby na tym etapie chciał sie wycofać z ugody, dawno by upadły, ale tego nie robił, bo potrzebne mu byly te obciążenia do sprawy z Izabel
                • taje Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 01:23
                  Ja nie wiem, po co Kaz płacił pierwszej żonie, skoro nie musiał. Może chciał, a może to teatr? Ale jest jasne dla mnie, że skoro mu teraz odpada obowiązkowy wydatek 4,5K miesięcznie na Izabel, to może te pieniądze przeznaczyć, jeśli będzie chciał, na pierwszą żonę. A na pewno ma więcej wolnych środków. No i osobiście bardziej kibicuję pierwszej żonie, którą zostawił z czwórką (?) dzieci, niż wannabe poetce, która przez dziesięć lat chodziła ostentacyjnie z ręką na temblaku twierdząc, że nie może pracować i były mąż ma ją utrzymywać.
                  • 152kk Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 06:37
                    Jakoś dziwnie jestem przekonana, że nie przeznaczy na byłą pierwszą żonę. Deklarować to sobie może, już nieraz udowodnił ile warte są jego deklaracje i co się dla niego liczy w życiu.
                  • zerlinda Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 06:46
                    No jednak to on ja porzucił i to w chorobie, jest matka jego dzieci. Może ma na tyle przyzwoitości, że się poczuwa? A może żeby mieć dobre relacje z dziećmi? Coś tam nim kieruje.
                    • towariszczputin Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 06:57
                      Przecież oni nie mają dzieci...
                      • chlodne_dlonie Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 08:02
                        Z pierwszą żoną jak najbardziej ma, czworo!
                        Dorośli już są w tej chwili, pro forma dodam.
                    • 152kk Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:18
                      Ha, ha i ha.
                      No na pewno dla niego najważniejsza jest przyzwoitość i dobry kontakt z dziećmi.
                      Dla faceta, który zostawił 1. żonę, kiedy była chora, a dzieci jeszcze niepełnoletnie, żeby związać się z o połowę młodsza kobietą, a teraz ma kolejny podobny związek (jak ten 2., tj. z dużo młodszą kobietą). Już nie mówiąc o tym, jak przebiegała jego "kariera" polityczna i dalsza działalność zawodowa.
                      • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:25
                        152kk napisała:

                        > a dzieci jeszcze niepełno
                        > letnie


                        Niepełnoletnie to wówczas (2009 rok) bylo tylko najmłodsze dziecko, urodzone w 1995 roku.
                        Najstarsze dzieci Marcinkiewicza to są starsze ode mnie, a trzecie dziecko jest tylko o 3 lata ode mnie młodsze (1982, 1983, 1987)
                        • 152kk Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:05
                          Ok, nie sprawdzałam dokładnie wszystkich dat.
                          Ale jeśli rozwód był w 2009 r. to może znaczyć, że już wcześniej był średnio zaangażowany w sprawy rodzinne (pomijając już to, że pochlonęla go polityka, to raczej nie zaczął się spotkać z Izabelą tuż przed rozwodem).
                          Mniejsza zresztą o to, mnie nie chodzi o samo rozstanie z żoną, bo nie zawsze da się (i się powinno) utrzymać związek, nawet gdy są dzieci, z różnych powodów. Tylko o to, jak się to rozstanie odbyło i ogólnie - jak panu Marcinkiewiczowi w pewnym momencie sodówa do głowy uderzyła i co porobiło się z porządnego nauczyciela i ojca rodziny (przynajmniej na zewnątrz). Władza, kasa i jest co jest.
                          • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:10
                            Z Izabel akurat to on sie zaczął spotykać krótko przed rozwodem (poznali sie w 2008 roku)- to byl zdaje się ten "piorun sycylijski" o którym czytam na ematce 😀
                            Natomiast mężem to pewniej byl średnim i wcześniej- coś tam o tym można wnioskować ze słynnej historyjki o ściąganiu chorej wtedy żony na "uroczystość" odwołania go ze stanowiska premiera.
                            • 152kk Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:04
                              Mnie właśnie mniej chodziło o to, czy mężem był kiepskim w związku ze sprawami zawodowymi, bo zwykle kobiety godzą się na taki układ jak mąż robi karierę. Przynajmniej pieniądze przynosi, a wplywu na to wielkiego 1. żona raczej nie miała i wybór niewielki. Ale panowie z gatunku Maxi Kaza to niestety nie tylko zawodowo odpływają, jak widać. Bo zaczyna im inne życie bardziej pasować i stara żona (a często stare dzieci) już potrzebne nie są w tym nowym życiu. I wstydu żadnego z powodu zostawienie "starej" rodziny nie odczuwają, ani poczucia winy, że wstyd swoim postępowaniem robią bliskim publicznie obnosząca się z różnymi swoimi wyskokami. Z tym odpływaniem w ramiona innych to żonie zatem trudniej się pogodzić, nie dziwię się, bo to ma konsekwencje nie tylko emocjonalne, ale i finansowe i ogólnie życiowe, również dla dzieci. Nie mam żadnej konkretnej wiedzy, ale obawiam się, że Izabela to nie była pierwszą taką "przygodą" tego pana, skoro nie jest też ostatnia. Tylko może dotąd najsprytniejsza/najbardziej zdeterminowana/bezwzględna.
                  • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 08:22
                    Rozważcie jeszcze, że pieniądze wypłacone osobom alimentowanym mogą wrócić do alimentującego. Tylko oczywiście już w gotówce 🤷‍♀️
                    • alpepe Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 08:35
                      I nie zdziwiłabym się, gdyby to faktycznie się tak odbywało co miesiąc.
                    • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:28
                      Ja o tym pomyślałam. Ze się dogadał w ten sposób. Dostaniesz alimentów 8 tysi, oddasz mi 5 a ja mniej zapłace drugiej zonie
                      • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:34
                        Ja nie wiem jak jest u Marcinkiewiczów, ale o ile kusząca jest wizja "źle potraktował pierwszą żonę ale miał wyrzuty sumienia i bedzie jej teraz dużo płacił" o tyle jest to wizja dosc idealistyczna.

                        W życiu to jednak bywa tak, że gra się alimentami na żonę/dzieci aktualnie bardziej lubianą/e żeby obniżyć alimenty na żonę/dzieci aktualnie mniej lubianą/e. Ktory numerek ma która żona - a to już różnie bywa.

                      • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:20
                        hanusinamama napisała:

                        > Ja o tym pomyślałam. Ze się dogadał w ten sposób. Dostaniesz alimentów 8 tysi,
                        > oddasz mi 5 a ja mniej zapłace drugiej zonie

                        Kombinować to se mógł, Isabel była wyjątkowo twarda zawodniczka, nasyłała komorników, w końcu przecież stracił mieszkanie, a nawet jak zapragnął w jakichś zawodach wystartować na rowerze, to pojawił się na linii startu komornik i chciał mu zabrać ten sportowy rower (nie udało się, był z wypożyczalni 😀 )
                        • ewa.ewartxxxx Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 17:10
                          riki_i napisał:

                          > hanusinamama napisała:
                          >
                          > > Ja o tym pomyślałam. Ze się dogadał w ten sposób. Dostaniesz alimentów 8
                          > tysi,
                          > > oddasz mi 5 a ja mniej zapłace drugiej zonie
                          >
                          > Kombinować to se mógł, Isabel była wyjątkowo twarda zawodniczka, nasyłała komor
                          > ników, w końcu przecież stracił mieszkanie, a nawet jak zapragnął w jakichś za
                          > wodach wystartować na rowerze, to pojawił się na linii startu komornik i chciał
                          > mu zabrać ten sportowy rower (nie udało się, był z wypożyczalni 😀 )

                          xD
                  • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:27
                    NO albo...przestanie pierwszej płacić...skoro już mu te alimenty nie są potrzebne.
              • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:26
                NO łaskawca...przypominam, że ja w paskudny sposób zostawił w poważnej chorobie....
        • kamin Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:38
          W tu byłam przeciwko Izabel najbardziej. Też nie była święta w tej sytuacji i zarabiała przez lata na tym, że jej się udało wyrwać ustawionego, żonatego misia.
    • aankaa Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 20.01.26, 23:17
      wydawałoby się, że dorosły facet a ploty czyta (jeszcze się tym chwali zakładając wątek)...
    • bywalec.hoteli Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 00:35
      całe szczęście, że pozbył się jej
    • mocca25 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 08:07
      Z tego co wiem o tej sytuacji

      IMHO alimenty to nie jest coś za przewienienia całego życia tylko coś co w danej relacji jest uzasadnione. Czyli Jeżeli KM miał płacic to nie dlatego, że był zły dla pierwszej żony i rodziny, tylko dlatego, że sytuacja z drugą żoną uzasadnia takie alimenty. I moim zdaniem nie uzasadnia: ani z powodu "to przez niego ten wypadek" ani z powodu stopnia urazu reki.
      • misiamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:21
        no weź, ale cały wątek kręci się wokół jak to karma wraca i czy biedny mis czy dobrze mu tak
        • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:30
          Nie karma. Ale żałowac go nie wiem po co. Wiedział co robi...teraz chyba tez wie bo jest powtórka.
          • mocca25 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:15
            To nie chodzi o zalowanie kogokolwiek. Tylko moim zdaniem dziwny wyrok sądu. A to już może dotyczyc każdego
            • memphis90 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:20
              Pani mecenas broniąca Izabel to jest bardzo za tym, żeby istniało takie prawo, że nalezy utrzymywać byłego małżonka aż do śmierci, jeśli się tak zdarzy, że ten małżonek nie ma ochoty już pracować, tylko pierdziec sobie w kanapę. Mnie by takie prawo nieco stresowało…
              • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:59
                memphis90 napisała:

                > Mnie by
                > takie prawo nieco stresowało…
                >


                Delikatnie mówiąc. Wyobraźmy sobie, że to kobieta musi przez X lat utrzymywać trutnia tylko dlatego, że w małżeństwie miała nieszczęście więcej zarabiać.
                • black_magic_women Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 17:37
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > memphis90 napisała:
                  >
                  > > Mnie by
                  > > takie prawo nieco stresowało…
                  > >
                  >
                  >
                  > Delikatnie mówiąc. Wyobraźmy sobie, że to kobieta musi przez X lat utrzymywać t
                  > rutnia tylko dlatego, że w małżeństwie miała nieszczęście więcej zarabiać.

                  Trafiło sie to chyba Halle Berry, która płaci/płaciła exowi 🤔
              • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:15
                NO ale siłą jej mu nie wcisnęli tak? Dorosły człowiek sam się związał z taką a nie inną osobą.
                Ponoszenie konsekwencji swoich czynów to jakby element życia dorosłego...
                • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:21
                  hanusinamama napisała:

                  > NO ale siłą jej mu nie wcisnęli tak? Dorosły człowiek sam się związał z taką a
                  > nie inną osobą.
                  > Ponoszenie konsekwencji swoich czynów to jakby element życia dorosłego...

                  I każdy rozwodnik ponosi takie konsekwencje czy jeden Kaz bo żył na świeczniku?

                  • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 13:42
                    A kazda zona wnosi o alimenty?
                  • aqua48 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 11:39
                    borsuczyca.klusek napisała:

                    > I każdy rozwodnik ponosi takie konsekwencje czy jeden Kaz bo żył na świeczniku?
                    >
                    Moja koleżanka latami utrzymywała swojego nigdy nie pracującego męża, potem wreszcie byłego, jednocześnie robiąc solidną karierę zawodową i wychowując dwoje dzieci. Po śmierci pana okazało się, że nawet mieszkania po nim jego dzieci nie dostaną bo zgarnęli je jej teściowie. Ale kobieta nie chodzi po mediach i nie żali się wszem i wobec z tego powodu, tylko żyje normalnie dalej i radzi sobie doskonale.
                    • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 11:47
                      aqua48 napisała:

                      > Ale kobieta nie chodzi po mediach i nie ż
                      > ali się wszem i wobec z tego powodu, tylko żyje normalnie dalej i radzi sobie d
                      > oskonale.

                      Ale w ogóle co to za argument jest? Kobiecie życie dowaliło, ale siedzi cicho i wszystko jest ok?
                      • aqua48 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 11:54
                        borsuczyca.klusek napisała:

                        > Ale w ogóle co to za argument jest? Kobiecie życie dowaliło, ale siedzi cicho i
                        > wszystko jest ok?

                        Nie napisałam, że jest ok bo życie jej dowaliło, tylko tyle że prawo jest w tym względzie takie samo i dla byłego premiera i dla zwykłej kobiety. Oboje w podobnej sytuacji musieli płacić. Kaz nie jest jakimś wyjątkiem. Takich sytuacji jest więcej i działają w obie strony nie tylko na korzyść byłych żon.
                        • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 11:57
                          aqua48 napisała:

                          >
                          > Nie napisałam, że jest ok bo życie jej dowaliło, tylko tyle że prawo jest w tym
                          > względzie takie samo i dla byłego premiera i dla zwykłej kobiety. Oboje w podo
                          > bnej sytuacji musieli płacić. Kaz nie jest jakimś wyjątkiem. Takich sytuacji je
                          > st więcej i działają w obie strony nie tylko na korzyść byłych żon.


                          No i może właśnie warto głośno mówić, że prawo w tym zakresie jest wadliwe zamiast klaskać uszami, że nielubianego polityka spotkała "karma".
                          • aqua48 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 12:04
                            borsuczyca.klusek napisała:

                            > No i może właśnie warto głośno mówić, że prawo w tym zakresie jest wadliwe zami
                            > ast klaskać uszami, że nielubianego polityka spotkała "karma".

                            Wiesz co, tu to akurat karma, bo to on lubiany czy nielubiany mógł był wnosić o zmianę tego prawa. Tylko jakoś gdy był premierem to mu wcale, ale to wcale nie przeszkadzało?
                • memphis90 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 15:55
                  Dlatego ja podziękuję za takie odgórne konsekwencje, że w razie rozstania trzebaby utrzymywać pana do końca życia, bo go rąsia boli i woli pierdzieć w kanapę. Prawo działa w obie strony, przypominam…
                  • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 19:15
                    NO przecież nie do konca zycia ją utrzymywał
                    • memphis90 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 19:44
                      Omg, ale pani mecenas broniąca Isabel silnie sugeruje, że takie rozwiązanie tak alimenty do końca życia bo jakiś eks woli sobie nie pracować np z powodu rąsi, to superaśne rozwiązanie i że kobiety powinny być za wprowadzeniem czegoś takiego.

                      No to ja absolutnie nie jestem za, bo to działa w dwie strony i nigdzie nie jest powiedziane, że to akurat pani będzie zawsze wisieć na cycu alimentacyjnym.

                      „Oceniając ten wyrok, warto spojrzeć szerzej na instytucję małżeństwa oraz trwałość wynikających z niego zobowiązań. Małżeństwo tradycyjnie postrzegane jest jako instytucja, która powinna zapewniać stronom określone gwarancje i poczucie bezpieczeństwa. Na kanwie tej sprawy zasadne jest postawienie pytania, czy prawo nie powinno zapewniać małżonkom określonych gwarancji także po rozwodzie”.

                      Niech sobie pani mecenas w d..pe wsadzi swoje „gwarancje także po rozwodzie” 🤷‍♀️
                      • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 20:09
                        Pani mecenas jest od tego zeby różne rzeczy sugerować...
                        • memphis90 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 21:12
                          A ktoś inny może w dyskusji na jakimś forum skomentować to, co w mediach opowiada pani mecenas 🤷‍♀️
            • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:15
              Ale czemu dziwny? Ona nie mogła pracować wiec dostała od niego alimenty. Co cię dziwi?
              • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:22
                hanusinamama napisała:

                > Ale czemu dziwny? Ona nie mogła pracować wiec dostała od niego alimenty.

                Zwłaszcza noszenie tego jakże medialnego metalowego rusztowania raz na jednym, a raz na drugim ramieniu (fotoreporterzy wytropili 😀 ), bardzo ograniczało możliwości zawodowe.
              • mocca25 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:22
                Dziwne dlanie jest, że wypadek spowodowała przez niego bo ja zdenerwował. Ok. Jak ktoś spowoduje wypadek bo ty go wkurzylas to będzie twoja wina?

                Nie wiem też jaki uraz ręki powoduje niezdolność do pracy tzw umysłowej przez 10 lat. Czy ZUS tak samo kwalifikuje do renty.
                • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:29
                  mocca25 napisała:

                  >
                  > Nie wiem też jaki uraz ręki powoduje niezdolność do pracy tzw umysłowej przez 1
                  > 0 lat. Czy ZUS tak samo kwalifikuje do renty.

                  Dobre pytanie...
                  • memphis90 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 15:57
                    W mediach napisali, że pani się nigdy o żadną rentę nawet nie starała, niemniej zarabia jako pisarka niezwykle wartościowych dzieł literackich.
                    • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 16:35
                      Pani mogła zwyczajnie nie spełniać warunków do przyznania renty (brak stażu składkowego) 🤷‍♀️
                      • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 17:04
                        Myślę, że raczej się bała zusowskiego lekarza orzecznika. W jej ówczesnym wieku do renty to chyba raptem 5 lat stażu pracy było potrzeba.
                        • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 17:15
                          No 5. Tylko ze dziewczę wyjechało do UK jakos chyba zaraz po szkole, ile tam przepracowało i w jakiej formie zatrudnienia nie wiadomo, wróciło do Polski i po roku miało wypadek.
                          Mogło nie byc tych 5 latek licząc od 2004 roku (ma byc 5 lat w ciągu ostatnich 10)

                • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:31
                  mocca25 napisała:

                  > Dziwne dlanie jest, że wypadek spowodowała przez niego bo ja zdenerwował.

                  Tak ona publicznie się wypowiadała. Że była w rozstroju nerwowym, bo cichcem się wyprowadził z domu.

                  > Nie wiem też jaki uraz ręki powoduje niezdolność do pracy tzw >umysłowej przez 10 lat. Czy ZUS tak samo kwalifikuje do renty.

                  ZUS jest bezlitosny, ale tutaj był jak zwykle mało gramotny sąd, a nie zusowski lekarz orzecznik. W sądzie jak przedstawisz dobre papiery, to sędzia bierze to za dobrą monetę. Orzeka na papierach. A te w Polsce zawsze można sobie załatwić.
                • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:33
                  mocca25 napisała:

                  > Dziwne dlanie jest, że wypadek spowodowała przez niego bo ja zdenerwował.

                  Ale ona tych alimentów nie dostała "bo spowodowała przez niego wypadek" - to znaczy nawet jeśli ona tak uzasadnia to w mediach to podstawą prawną jest niedostatek (bo oni mają zdaje sie rozwód z winy obojga)


                  > Nie wiem też jaki uraz ręki powoduje niezdolność do pracy tzw umysłowej przez 1
                  > 0 lat. Czy ZUS tak samo kwalifikuje do renty.

                  Ona oprocz tej ręki to zdaje się powoływała się na stan psychiczny.


                • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:29
                  Ale ona nie dostała alimentów bo wypadek był przez niego. Nie była zdolna do zarobkowania zdaniem sądu...dlatego dostała. On jej nie płącił odszkodowania...ale alimenty
                  • droch Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:46
                    Ale ona nie dostała alimentów bo wypadek był przez niego

                    I to był pierwszy z głupawych wyroków w tej sprawie. Przede wszystkim, I. powinna dostać wyrok za prowadzenie pojazdu w stanie ograniczonej percepcji.
              • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:23
                hanusinamama napisała:

                > Ale czemu dziwny? Ona nie mogła pracować wiec dostała od niego alimenty. Co cię
                > dziwi?


                I tak przez 10 lat nie mogła pracować?
                • marzenka12 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:25
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > hanusinamama napisała:
                  >
                  > > Ale czemu dziwny? Ona nie mogła pracować wiec dostała od niego alimenty.
                  > Co cię
                  > > dziwi?
                  >
                  >
                  > I tak przez 10 lat nie mogła pracować?
                  >


                  Niezawisły sad tak uznał
                  • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:30
                    marzenka12 napisała:

                    >
                    > Niezawisły sad tak uznał


                    A my mamy to komentować jako durne i szkodliwe
                    • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:30
                      Dla kogo szkodliwe?
                      Dla Kaza? On od tego ma swojego adwokata
                      • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 00:29
                        Nagradzanie pasożytnictwa jest szkodliwe dla ogółu społeczeństwa
                • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:29
                  A to juz sądu musisz zapytać?
              • kamin Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:39
                Ale czemu nie mogła pracować? Podobno to specjalistka wysokiej klasy była, nie zarabiała machając miotłą.
                • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:00
                  kamin napisała:

                  > Ale czemu nie mogła pracować?

                  Bo nie chciała. Znaczy, legalnie nie chciała. Na boku i pokątnie ponoć pracowała (wg relacji Maxi Kaza).
                  • kamin Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 14:55
                    No ale właśnie to mnie dziwi, że sąd ten rzekomy brak zdolności do pracy łyknął.

                    • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 15:10
                      A skąd wiecie czy była opinia biegłego czy nie było i co w niej było?
          • abria Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 16:24
            wiedział wiedział, tak jak i wiedziały w 90% dziewczyny wychodzące za wszelkich kiboli i przemocowców
      • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:29
        No dokładnie i pierwsza żona oraz w jakich okolicznościach ją zostawił nie powinna mieć nic do tego.
    • nena20 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 08:38
      Generalnie chyba już zapłacił za swoje winy. Wcale go nie żal. Sprawiedliwa kara za głupotę.
      • husky_cat Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:32
        Dokładnie tak.
        I jeszcze ostrzeżenie dla panów, którzy miewają podobne pomysły
        • nenia1 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:25
          husky_cat napisała:

          > Dokładnie tak.
          > I jeszcze ostrzeżenie dla panów, którzy miewają podobne pomysły

          Ale jaki pomysły? Przecież to nie była żadna "kara" za porzucenie poprzedniej żony i dzieci.
          To był skutek tego, że zawarł kolejny związek małżeński. Jeśli to przed czymś ostrzega to właśnie przed tym.
          • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:23
            To był skutek rozwodu z drugą żoną harpią. Bądźmy precyzyjni.
            • husky_cat Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:23
              Riki, raczej skutek tego, że upadł na głowę i się z nią ożenił. Przecież ta panna to była jedna wielka czerwona flaga od samego początku
            • nenia1 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 16:55
              riki_i napisał:

              > To był skutek rozwodu z drugą żoną harpią. Bądźmy precyzyjni.

              Rozwód nie jest potrzebny do zasądzenia alimentów.
              • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 17:03
                nenia1 napisała:

                > riki_i napisał:
                >
                > > To był skutek rozwodu z drugą żoną harpią. Bądźmy precyzyjni.
                >
                > Rozwód nie jest potrzebny do zasądzenia alimentów.

                "Ryba wymaga wody, ale już woda nie wymaga ryby" (Fronczewski & Ross, kabaret "60 minut na godzinę")
          • husky_cat Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:22
            Kara czy karma, nieważne. W każdym razie sedesowa focia zostanie z nim na zawsze☺
            Właśnie o to chodzi, o panów, którzy w średnim wieku zaczynają myśleć niewłaściwą częścią ciała ☺
            • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:31
              husky_cat napisała:

              > Kara czy karma, nieważne. W każdym razie sedesowa focia zostanie z nim na zaws
              > ze☺
              > Właśnie o to chodzi, o panów, którzy w średnim wieku zaczynają myśleć niewłaści
              > wą częścią ciała ☺

              Tylko taka karma może spotkać i panią, którą nadejdzie ochota odejść od trutnia.
              • husky_cat Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 13:38
                Jeśli takowego poślubi po tym jak zdradzi i rozwiedzie się z normalnym wartościowym człowiekiem, to trudno.
                Btw nasza niania odeszła od trutnia i jakoś nic ja nie dopadlo, choć pan i jego mamusia walczyli dzielnie ☺
                • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 13:48
                  husky_cat napisała:

                  > Jeśli takowego poślubi po tym jak zdradzi i rozwiedzie się z normalnym wartości
                  > owym człowiekiem, to trudno.
                  >

                  Ale zdajesz sobie sprawę, że to z kim był wcześniej i kogo zdradził nie miało tu żadnego znaczenia?
                  • husky_cat Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 20:08
                    Oczywiście, nie miało znaczenia dla przyznania alimentów, ale ma znaczenie jeśli chodzi o postrzeganie całej sprawy. W innym przypadku mogłabym panu współczuć, w tym (i podobnych) cała sytuacja jest jedynie zabawna
              • aqua48 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 12:07
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Tylko taka karma może spotkać i panią, którą nadejdzie ochota odejść od trutnia

                Dokładnie o takiej sytuacji pisałam wyżej.
                • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 15:01
                  Ku mojemu najgłębszemu zdziwieniu, o czym zresztą pisałem na forum wielokrotnie, ilość facetów żądnych pasożytowania na kobietach rośnie zatrważająco - vide doniesienia rozwiedzionych pierwszych żon moich kolegów, usiłujących znaleźć nowego faceta and -last but not least- Monisia Richardson i nie tylko jej Zbysio (koszt całkowity 1,3 mln zł), ale także jego następca , doszczętnie spłukany ex-biznesmen Wojterkowski)
                  • nowel1 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 15:09
                    Ja myślę, że po prostu istnieje grupa ludzi lubiących pasożytować na innych, na różne sposoby. Tradycyjny podział ról w małżeństwie sprzyjał kobiecym pasożytom, to się jednak zmienia, no kobiet dobrze zarabiających jest więcej. Tak czy owak, fajnie, że dostrzegasz zjawisko.
                  • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 17:35
                    riki_i napisał:

                    > Monisia Richardson i nie tylko jej Zbysio
                    > (koszt całkowity 1,3 mln zł), ale także jego następca , doszczętnie spłukany e
                    > x-biznesmen Wojterkowski)

                    Bądźmy uczciwi. Pan Zbigniew jednak pracował i chałturzył ile się dało. Mam nieszczęście nawet pamiętać w jakich "wybitnych" dziełach się wtedy pojawił. Po prostu Monika liczyła, że jako para będą mieli większą nośność marketingową i przeszacowała.

                    Nijak się to ma do Isabel, która nawet nie raczyłam pójść na studia za pieniądze męża czy się do pośredniaka zapisać.
    • feniks_z_popiolu Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:38
      No cóż, człowiek nie był fair wobec pierwsze żony i rodziny.
      Ale p. Iza w tym przypadku też była nie fair.
      Wyrok słuszny moim zdaniem.
    • pytajacakinga Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 09:40
      Ooo teraz czas na kolejny ślub .
      Nieźle pociągnęła go ta Izabell wink
    • nenia1 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:17
      Kazio to piękny przykład od drugiej strony dla formowych opowieści "dlaczego warto brać ślub".
    • kowalcia53 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:19
      Napisał na Instagramie że znajomi mówili mu że to czyściec był. Na co mu to było ? On sam chyba nie wie. Niedojrzały facet który zdurnial od sukcesu i popaprana babka. Szkoda. Facet był premierem 40 mln prawie kraju. Jego kariera mogła wystrzelić jak rakieta a stał się pośmiewiskiem. Dobrze że ma trochę refleksji. We wpisie kolejny raz przeprosił rodzinę za błąd życiowy. W jakiej książce czytałam że Isabel nie znosiła potwornie jego dzieci. To byli młodzi ludzie i nastolatki i pewnie jej też nie lubilii. Odwalala mu numery straszne ponoć , szantażowala , poniżała go , on ja obwiniał za swój upadek. Nawet wypadek to była pomoc zapowiadana akcja. Straszne.
      • hanusinamama Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:16
        Refleksji??? Pakuje się w kolejny ślub z młodą babką...
      • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:26
        kowalcia53 napisała:

        > Facet był premierem 40 mln prawie kraju. Jego kariera mogła w
        > ystrzelić jak rakieta a stał się pośmiewiskiem. /.../ Odwalala mu numery straszne ponoć , szantaż
        > owala , poniżała go , on ja obwiniał za swój upadek.

        Słusznie obwiniał. Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości.

        > Nawet wypadek to była ponoć zaplanowana akcja. Straszne.

        Tak.
        • angazetka Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:30
          > Słusznie obwiniał. Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości.

          Bezwolny misio, nie wiedział, co robi, włażąc z nią w związek.
          • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:33
            "Kaziu, Kaziu, zakochaj się" jak śpiewali Starsi Panowie Dwaj.

            W stanie zakochania miał ograniczoną poczytalność. Jak wiemy z relacji Isabel, uprawiał nawet z nią seks w rejsowym samolocie do Japonii. Trochę słabo jak na eks premiera 40 mln kraju. 😉
            • droch Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:48
              Berlusconiemu "bunga, bunga" nie szkodziło w karierze politycznej, Clintonowi zabawy z cygarem też nie, tylko my jacyś świętoszkowaci...
              • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 16:21
                droch napisał:

                > Berlusconiemu "bunga, bunga" nie szkodziło w karierze politycznej, Clintonowi z
                > abawy z cygarem też nie, tylko my jacyś świętoszkowaci...

                Berlusconi miał charyzmę bon vivanta miliardera, Maxi Kaz.... no niekoniecznie.

                Clinton był o krok od impeachmentu , publiczne przesłuchania przed Kongresem gdy czerwony jak burak zeznawał gdzie wkładał owo cygaro , były mega upokorzeniem.

                Seks w samolocie pod kocem to może sobie ewnetualnie Riki uprawiać , eks premierowi ważnego kraju w Europie średnio przystoi, o to mi chodziło. Btw mógł z tego wyniknąć naprawdę duży skandal.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 13:20
            Nie, nie wiedział, że pakiecie będzie upublicznianie zdjęć na kiblu.
            • analoga_niet Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 13:27
              Mógł ją pozwać za to
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:04
                Pozwał i dostała zakaz publikowania jakichkolwiek materiałów o nim. Zdaje się, położyło to kres filmikom na kiblu, ale pisała o nim dalej, per "ten pan" albo podobnie.
        • aandzia43 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 15:46
          riki_i napisał:

          > kowalcia53 napisała:
          >
          > > Facet był premierem 40 mln prawie kraju. Jego kariera mogła w
          > > ystrzelić jak rakieta a stał się pośmiewiskiem. /.../ Odwalala mu numery
          > straszne ponoć , szantaż
          > > owala , poniżała go , on ja obwiniał za swój upadek.
          >
          > Słusznie obwiniał. Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości.
          >

          Siebie powinien obwiniać, swoją bezdenną głupotę i brak jaj. Od męża stanu wymaga się czegoś więcej niż od Kowalskiego (a może to było kiedyś a teraz się nie wymaga). Ożenek z Isabel czy jakiekolwiek wpuszczenie jej głębiej do swojego życia to położenie głowy na szafocie, to nie polityk tylko głupek albo troki od kaleson. Zamiast wyru... laskę skoro mu się podobała i trzymać na wyciągnięcie kija pozwolił by publicznie wciągnięto go w bagno.
          • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 16:16
            Pełna zgoda Andziu. Tym niemniej, gdy pytamy o bezpośrednią przyczynę upadku kariery Kaza, to była nią pani Isabel. A to że wpuścił ją do swego życia i głupio zalegalizował romans - ofc wyłączna jego wina.
    • primula.alpicola Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 10:31
      Odpokutował i wyszedł z czyśćca.
      Miejmy nadzieję że nie wpadnie mu do głowy kolejny ślub.
      Oraz, panowie uczcie się na cudzych błędach.
    • marzenka12 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:11
      Czy Isabel zdjeła juz temblak?
      • marzenka12 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:16
        marzenka12 napisała:

        > Czy Isabel zdjeła juz temblak?

        O chyba nie, bo własnie czytam ze sie odwołują od wyroku big_grin
        • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:26
          Jak się niby odwołują? Przecież teraz to była druga instancja. Kasację do SN będą pisały? 😉
          • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:38
            Niedopuszczalna jest w sprawach o alimenty🤷‍♀️
          • marzenka12 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:43
            riki_i napisał:

            > Jak się niby odwołują? Przecież teraz to była druga instancja. Kasację do SN bę
            > dą pisały? 😉




            Jak przekazała mec. Martyna Kalinowska-Chandu w oświadczeniu przesłanym redakcji "Faktu":

            "Pragnę podkreślić, że mimo prawomocnego zakończenia postępowania moja Mocodawczyni nie zgadza się z tym rozstrzygnięciem oraz nie wyklucza skorzystania z nadzwyczajnych środków zaskarżenia, w tym złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka".

            Jak podkreśla prawniczka, sąd oparł wyrok na tym, że Marcinkiewicz płacił alimenty bardzo długo po zakończeniu małżeństwa i w tym widzi szanse na powodzenie skargi w Strasburgu:

            "Należy zaznaczyć, że sąd nie kwestionował okoliczności związanych ze stanem zdrowia mojej Mocodawczyni, jednak za kluczowy argument przemawiający za zniesieniem obowiązku alimentacyjnego uznał wyłącznie upływ czasu od rozwiązania małżeństwa. W mojej ocenie jest to bardzo jednostronne spojrzenie na sprawę".
            • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 11:58
              W Strasburgu to mogłaby ewentualnie trochę siana wywalczyć. Ale szanse widzę równiutko zerowe.
              • marzenka12 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:09
                Ja sie nie znam ale widzę, ze będzie go szarpac do końca swiata i jeden dzień dlużej
                • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:12
                  marzenka12 napisała:

                  > Ja sie nie znam ale widzę, ze będzie go szarpac do końca swiata i jeden dzień d
                  > lużej

                  Jeśli będzie skarżyć do Strasburga to akurat nie Kaza, bo do Strasburga to się skarży państwo smile Czyli szarpać to się będzie z Naszą Najjaśniejszą
                  • taje Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:21
                    No i ciekawy ten niedostatek Izabel, skoro przez te lata jak widać stać ją było na skuteczną pomoc prawną (choćby casus z rowerem). Zemsta kosztuje.
                    • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:32
                      Zajęcia roweru to zdaje się jednak komornik dokonywał. Egzekucja alimentów jest dla wierzyciela bezpłatna.

                      Natomiast umowa między pełnomocnikiem a klientką mogła rownie dobrze opiewać na 1000 zl plus success fee. W tej formie byłaby zgodna z KEA.
                      • analoga_niet Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:44
                        Ciekawe że w przypadku alimentów na dzieci komornicy nie są tak skuteczni 🙄
                        • daniela34 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 12:51
                          Ten akurat skuteczny ostatecznie nie byl, bo rower byl własnością osoby trzeciej. Natomiast komornicy są najbardziej skuteczni tam, gdzie niewielkim wysiłkiem sa w stanie zająć srodki. Ja juz opisywałam jak udało się dzięki szybkiej akcji komornika zrobic panu zajęcie w Wigilię (byla pracujacs wowczas). Błyskawicznie poszło ale pan faktycznie pieniądze na koncie miał tylko płacić nie chciał bo nie
                          I jsk najbardziej byly to pieniądze "na dzieci." Bardzo małe dzieci - owoc pozamałżeńskiego romansu (dlatego pan płacić nie chcial)

                          Jak się pokażę komornikowi palcem: tu sa srodki, tu dłuznik ma majatek, to komornik działa, bo w ten sposób tez zyskuje wynagrodzenie (jak wyżej - w sprawach alimentacyjnych koszty egzekucji pokrywa dłużnik)
                          • dracaria Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 13:47
                            daniela34 napisała:


                            > Jak się pokażę komornikowi palcem: tu sa srodki, tu dłuznik ma majatek, to komo
                            > rnik działa

                            Pani prawnik, nic nie trzeba wskazywać palcem w przypadku "środków" - komornicy mają do dyspozycji system ognivo i sprawdzanie czy dłużnik ma gdzieś jakieś konto, a na nim środki, to rutyna.
                            • kropkaa Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:18
                              Szczególnie jak żyją z gotówką w kieszeni.
                • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 17:36
                  marzenka12 napisała:

                  > Ja sie nie znam ale widzę, ze będzie go szarpac do końca swiata i jeden dzień d
                  > lużej

                  A to z całą pewnością!
    • kariwitch00 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 13:26
      Każ uważa że jeśli Kubica wygrywał jedną ręką to Izabell sobie poradzi a moim zdaniem nie bo ona choruje psychicznie.
      • kamin Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 19:48
        Ostałowski jeździ w ogóle bez rąk i daje radę.
        Kariera w rajdach stoi przed nią.
    • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 20:33
      Bohater wątku zabrał głos.

      "Uciekłem od p. Olchowicz 12 lat temu i wczoraj ten koszmar się dla mnie prawomocnie zakończył. Wiem, że ona będzie robiła wszystko by dalej, tak jak przez ostatnie 15 lat, żyć na mój koszt, bo od zawarcia małżeństwa rzuciła pracę i namówić ją na jakąkolwiek pracę czy studia nie było sposobu. Chciała być tylko modelką. To symboliczne, że młoda jeszcze osoba nie myśli o tym, jak pracować i ułożyć sobie życie, tylko jak jeszcze raz przyczepić się do mnie. Koniec. Zwycięstwo. Worek kamieni spadł... Trzy lata małżeństwa 2009-2013 żyła na mój koszt wyłączny. Dwa lata separacji 2013-2015 wydałem na nią 312 tys. zł. 10 lat alimentów 2015-2025 wydałem 566 tys. 500 zł — tyle kosztował mnie finansowo czyściec, o piekle, jakie mi robiła w mediach i sądach, nie wspomnę, bo niebo już jest błękitne..."

      Prawie 900 tysięcy zł za okres, gdy już nie byli ze sobą.

      Sam nie wiem, czy to przebija 1,3 mln zł Moniki Richardaon wydane na alimenty Zbysia, czy jednak nie.... (Monika przynajmniej miała za to seks z rana, o którym mogła poopowiadać w tv śniadaniowej. Kaziu nie miał nic oprócz robienia obory w mediach, no i powyższych wydatków).
      • chocolate_dog123 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 21:22
        Tu jest świetny artykuł:

        bezprawnik.pl/kazimierz-marcinkiewicz-nie-musi-wreszcie-placic-alimentow-na-byla-zone/
        • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 21:57
          Dobry jest cytat z wyroku sądu rejonowego w czerwcu ub.r.

          Sędzia Barbara Ciwińska:

          „Państwo się rozwiedli z winy obu stron, pan nie spowodował pani wypadku ani nie pogorszył jej stanu zdrowia, nie spowodował jej niedostatku. Nie ponosi odpowiedzialności za to, że pani jest w takiej sytuacji, ponieważ pani sama ponosi odpowiedzialność przez to, że nie pracowała, nie zadbała o swoje mieszkanie, swój majątek. Utrzymywała się z alimentów, doprowadzając pana do zadłużenia. Doktryna przewiduje, że obowiązek alimentacyjny nie może doprowadzić do zrujnowania dłużnika."
          • chocolate_dog123 Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 21.01.26, 22:05
            Dokładnie.
      • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 00:27
        riki_i napisał:

        > Sam nie wiem, czy to przebija 1,3 mln zł Moniki Richardaon wydane na alimenty Z
        > bysia, czy jednak nie.... (Monika przynajmniej miała za to seks z rana, o który
        > m mogła poopowiadać w tv śniadaniowej. Kaziu nie miał nic oprócz robienia obory
        > w mediach, no i powyższych wydatków).

        Podobno Kaz po raz pierwszy w życiu skosztował rozkoszy ustnych 🙄
        • primula.alpicola Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:20
          borsuczyca.klusek napisała:

          >
          >
          > Podobno Kaz po raz pierwszy w życiu skosztował rozkoszy ustnych 🙄

          No to nic dziwnego że tak zgłupiał.
          • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:33
            Tylko w końcowym rozliczeniu wyszło bardzo drogo.
            • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:39
              riki_i napisał:

              > Tylko w końcowym rozliczeniu wyszło bardzo drogo.


              Szatan go podkusił na zboczeństwa 😈
              • kropkaa Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:45
                😀
                Bóg go więc sprawiedliwie ukarał.
                • borsuczyca.klusek Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:46
                  kropkaa napisała:

                  > 😀
                  > Bóg go więc sprawiedliwie ukarał.


                  I niech to będzie przestrogą dla wszystkich 🙄
            • primula.alpicola Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:51
              riki_i napisał:

              > Tylko w końcowym rozliczeniu wyszło bardzo drogo.

              No trudno. Może chociaż xuj pamiętabig_grin
              • riki_i Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 11:13
                primula.alpicola napisała:

                > riki_i napisał:
                >
                > > Tylko w końcowym rozliczeniu wyszło bardzo drogo.

                >
                > No trudno. Może chociaż xuj pamiętabig_grin

                Nie sądzę. Gdy tylko się cichcem wyprowadził, pani bardzo szybko pokazała mu metamorfozę rodem z "Obcego". 😉 Zarówno chatakterologicznie, jak i wyglądowo (kilogramy, zaniedbana facjata itp.). Raczej obstawiam dozgonną szczerą nienawiść. 😉
                • primula.alpicola Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 17:08
                  Zafundował sobie bolesną życiową lekcję.
                  Nogi mu nie odgryzła, choć tyle dobregowink
    • geez_louise Re: Maxi Kaz uwolniony od alimentów na Isabel 22.01.26, 09:12
      To niesamowite że na dzieci przyznawane są takie guaniane alimenty i to trzeba się o nie uszarpać, a zaburzona stalkerka latami dostawała kilka tysięcy miesięcznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka