alexis1121
30.01.26, 09:23
Dziewczyny, w czym chodzicie zimą, tak żeby nie ślizgać się na lodzie i śniegu?
Pierwszy raz w życiu kupiłam buty dedykowane tej porze roku. Stwierdziłam, że już nie wypada mi w wieku 40 lat chodzić w uggsach, z odsłoniętymi kostkami. I kupiłam buty o wdzięcznej nazwie St Moritz, gdzie na podeszwie są zamontowane kolce (składane). Jednak nie działają one jak raczki i nie raz idąc, byłam na krawędzi poślizgnięcia się. A parę dni temu w drodze do fryzjerki tak napięłam ciało, że przez dwa dni leżałam z termoforem. Tymczasem widzę często babcie i mamy przy wózkach, które wiadomo, nie wydały tyle pieniędzy na buty zimowe co ja, a mimo to idą pewnym krokiem po lodzie/śniegu. Nie rozumiem o co chodzi 😅 już raz chciałam jedną seniorkę spytać gdzie kupiła swoje zimówki.