Kosmetyczka poleciła mi Royal snail 50+ -.nawilżenie+ zmarszczki. Z rozpędu zabralam z półki 70+, otwarłam i się zorientowałam. A moze coś lepszego? 7 lat temu przestałam o siebie "dbać", moje ciało mnie zawiodło, dodatkowo zaliczyłam głęboką depresję. Jak wrócić do dbania? Na żadne zabiegi inwazyjne się nie zdecyduję

Chyba, że jakikolwiek krem to tylko taki zagłuszacz sumienia- ani pomoże ani nie zaszkodzi..