Dodaj do ulubionych

Chleb i sól - witanie Młodej Pary

13.04.26, 16:03
O co chodzi z tym witaniem Młodej Pary chlebem i solą ?
Co się robi z tym chlebem ?
Czy ten zwyczaj jeszcze sie praktykuje ?

W przyszłym miesiącu ślub córki a nikt nic nie pamięta sad Sama ze swojego ślubu też nie pamiętam tego chleba ale obejrzałam zdjęcia i jest - moja mama go trzyma. Ale co dalej ?

Podpowiecie ?

Aga
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:12
      i młodzi całują chleb, maczają kawałek w soli i zapijają wódką, która też jest podawane. U mnei na ślubie nie było, ale jakieś tam błogosławieństwo się odbyło, nie wiem, po co.
      • ageman Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:48
        Dzięki Alpepe, za podpowiedź. A ten chleb to sie potem kroi i rozdaje ? Czy robi za ozdobę na stole ?
        Bo serio jakoś nie kojarzę ze ślubów 😳
        • alpepe Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:58
          Nie wiem, co dalej. Ja bym pominęła, to pewnie chodziło o wejście syna czy córki do nowego domu i nowego zycia.
          Widziałam to gdzieś przed ślubem kogoś z wiejskiej rodziny ojca, tam mi coś się widzi, ale to dawno i nieprawda big_grin
        • 35wcieniu Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:33
          Nie rozdaje się, nic się z nim nie robi, zabierają go po prostu na zaplecze restauracji i tyle. Chyba że ktoś chce mieć postawiony jako ozdobę na stole.
        • boggi_dan Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 15:33
          ageman napisała:

          > Dzięki Alpepe, za podpowiedź. A ten chleb to sie potem kroi i rozdaje ? Czy rob
          > i za ozdobę na stole ?
          > Bo serio jakoś nie kojarzę ze ślubów 😳
          Z wódką to daj sobie spokój.
      • arwena_111 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 07:58
        Staropolski obyczaj.
        W jednym kieliszku woda w drugim wódka - ta osoba, która trafi na wódkę, będzie rządziła w małżeństwie.
        Chleb to symbol sytości, sól - trwałości i ochrona przed złem.
    • lajtova Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:13
      Jak chcesz to praktykujesz a jak nie chcesz to nie praktykujesz.
      • ageman Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:46
        lajtova napisała:

        > Jak chcesz to praktykujesz a jak nie chcesz to nie praktykujesz.
        >

        Tylko nie wiemy z córką, czy chcemy chcieć czy też nie chcieć 😆
        • alpepe Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:00
          Nie chcijcie big_grin To jest zupełnie wyrwane z kontekstu kulturowego, chyba, że córka idzie mieszkać do teściowej, lub zięć do was, to tak.
          • arwena_111 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 07:59
            Ale to nie ma nic z tym wspólnego - miało zapewnić młodym dobrobyt, trwałą miłość i pomyślność.
          • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 15:25
            aby chleba i soli wam nigdy nie zabrakło, po to jest ten chleb i po to ta sól. o jakim kotekscie kulturowym zwiazanym z teściową tu bredzisz?
        • mizantropka65 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 09:16
          AI tak podpowiedziało:
          Rodzice witają nowożeńców słowami: „Witamy Was chlebem i solą, aby Wam chleba i soli nigdy w życiu nie zabrakło”. Często dodają życzenia pomyślności i dostatku, a matka pyta pannę młodą: „Co wybierasz: chleb, sól czy pana młodego?”, na co ona odpowiada: „Chleb, sól i Pana Młodego, żeby pracował na niego”.
          Przegląd od AI
          "Tradycyjne powitanie pary młodej przed salą weselną chlebem, solą, a następnie wódką i wodą symbolizuje trudności i radości w małżeństwie. Panna Młoda wybiera pierwsza kieliszek; tradycja mówi, że kto trafi na wódkę, będzie rządził w związku. Po wypiciu kieliszki rzuca się za siebie na szczęście"

          Dla mnie obciach level master.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:13
      Masz, ze strony kopalni soli w wieliczce:
      Powitanie młodej pary chlebem i solą – znaczenie
      Oczywiście nieprzypadkowo para młoda przed rozpoczęciem wesela podejmowana jest właśnie tymi dwoma pokarmami. Jaką symbolikę ma powitanie młodej pary chlebem i solą? Ten zwyczaj ma zapewnić nowożeńcom dobrobyt, szczęście i wieczną miłość. Po pierwsze, chleb i sól to podstawa pożywienia, a chleb nie był kiedyś tak powszechny, jak jest obecnie. Co więcej, chleb jest nie tylko oznaką dostatku – dla Chrześcijan to także symbol ciała Chrystusa. Z kolei sól to składnik używany do konserwacji jedzenia, którego obecność ma zapewniać trwałość miłości.
      • ageman Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:51
        dwa_kubki_herbaty napisała:

        > Masz, ze strony kopalni soli w wieliczce:
        > Powitanie młodej pary (...)

        Dzięki za wyjaśnienie symboliki !
        Ale co się, że tak powiem, technicznie robi z tym chlebem ? Obdziela gości ? Stawia jako dekorację na stół ? Pakuje do torby i zjada w domu ?

        Aga


        • towariszczputin Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:56
          Chleb weselny po powitaniu młodej pary jest zazwyczaj spożywany przez nowożeńców (umoczony w soli) tuż po ceremonii. Tradycja nakazuje, aby resztę chleba zachować, często dzieląc się nim z najbliższymi gośćmi lub zabierając do domu jako symbol pomyślności i dostatku, mający zapewnić, że w nowym życiu nikomu nie zabraknie pożywienia.
          e-wesele.pl
          e-wesele.pl
          +3
          Oto co najczęściej robi się z chlebem weselnym po weselu:
          Spożycie przez Młodych: Zgodnie z tradycją, nowożeńcy jedzą kawałek chleba z solą na powitanie.
          Dzielenie się z gośćmi: Pozostałą część chleba często rozdaje się rodzicom, świadkom lub gościom jako symbol dzielenia się szczęściem
          • alpepe Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 16:59
            Dziwne, że o kieliszku wódki nic nie ma.
            • kk345 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 21:41
              Wódka w tym kontekście pojawiała się w specyficznych domach.
              • 35wcieniu Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 09:56
                Ja w ogóle nigdy nie spotkałam łączenia tych dwóch rzeczy -zawsze w wersji: powitanie chlebem i solą przed wejściem do lokalu, a toast na sali weselnej.
                • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 15:29
                  co ty opowiadasz? kielszek się wychyla i trzaska o glebę, na szczęście ogólnie, a w zawężeniu - żeby dzieci były, bo dzieci=szczęście. i jak się kieliszek nie rozbije, to często ojciec lub świadek butem rozgniata, bo to jednak ważne (zwłaszcza gdy młodemu się nie stłukło) element życia w nowej rodzinie, te dzieci
            • delorianka Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 00:57
              Z wódką to akurat wiadomo, co zrobić, nie ma co wyjaśniać smile
            • asia_i_p Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 16:35
              Bo ta wódka to chyba regionalizm. U mnie chleb był, a wódki nie.
    • ga-ti Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:01
      Chleb, żeby chleba (szerzej jedzenia i wszelkiego dobra) nie zabrakło młodej parze, sól konserwuje (kiedyś droga), by miłość młodych zakonserwowana i smak nadać nie tylko potrawom, ale i wspólnemu życiu.
      Wódka na toast 😉 kieliszki po wypiciu młodzi rzucają za siebie, mają się potłuc na szczęście 😁
      Chleb przeważnie zostaje na stole młodych jako dekoracja. Można też tym chlebem podzielić się z gośćmi (rzadziej spotykane).

      No to tak, ale co region to pewnie inne zwyczaje. Byłam raz na ślubie, gdzie młodzi dzień wcześniej tłukli szkło, przychodzili sąsiedzi, znajomi, przynosili za sobą jakiś fajans młodym do stłuczenia na szczęście, byli częstowani ciastem, kawą, alkoholem.
      Podobnie z obsypywaniem młodych po wyjściu z kościoła/ urzędu, płatkami kwiatków, konfetti, drobniakami, ryżem.
      Następnie "bramy" robione przez znajomych, w miastach chyba już nikt nie robi, na wsi musisz mieć wódkę na wykup i cukierki dla dzieciaków.

      A błogosławieństwo młodych odbywa się w domu panny młodej, gdy nażeczony do niej/ po nią przyjedzie. Rodzice błogosławią swe dzieci na nową drogę życia. Czasem błogosławią najstarsi z rodu, czasem razem z rodzicami.

      Najlepszego!
      • ga-ti Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:07
        Tak mi jeszcze przyszło do głowy. Jeśli macie orkiestrę, wodzireja, czy nawet DJ ogarniętego weselnie to sami powinni Was dopytać o te ceremonialne elementy (także szampan, toast, "Sto lat"), by je zapowiedzieć, muzyczkę puścić.
        Również ktoś z restauracji/kuchni powinien dopytać Was, bo ten Chleb, sól i kieliszki z wódką to chyba oni przygotowują. A jak nie to sama spytaj, jak to inne pary organizują.
        • ageman Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:37
          ga-ti napisała:

          > Tak mi jeszcze przyszło do głowy. Jeśli macie orkiestrę, wodzireja, czy nawet D
          > J ogarniętego weselnie to sami powinni Was dopytać o te ceremonialne elementy (
          > także szampan, toast, "Sto lat"), by je zapowiedzieć, muzyczkę puścić.
          > Również ktoś z restauracji/kuchni powinien dopytać Was, bo ten Chleb, sól i kie
          > liszki z wódką to chyba oni przygotowują.

          Oni właśnie pytają a my nie wiemy, czy chcieć.
          Dzięki za obszerne wyjaśnienie.
          Aga
      • aankaa Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:14
        nażeczony

        takiej wersji jeszcze nie widziałam big_grin
      • alpepe Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:16
        Czyli pogańskie gusła na chrześcijańskim weselu. Że też klechy tego nie gonią.
        • 35wcieniu Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:32
          Dlaczego by mieli? Po 1. Większosc obrzedowosci kościelnej to zaczerpnięta z różnych "guseł", po 2. co im do wesela? Czasami ktoś zaprasza księdza ale to generalnie obszar nad którym nie mają szczególnej kontroli big_grin
          • alpepe Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 18:03
            Serio serio? Ale nie mów, że mak na wigilię również i święcenie pokarmów?! Nie wiem, czy mój świat nie runie.
            • hanusinamama Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 18:14
              Oczywiscie, ze też.
              • alpepe Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 19:42
                Hanusina, to była ironia.
        • ga-ti Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 18:08
          Chrzescijanski to może być ślub, choć też nie musi, a wesele to już całkowicie może być zupełnie z wiarą jakąkolwiek nie związane.
        • hanusinamama Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 18:14
          Musiliby tez pogonic malowanie jajek, lanie się wodą czy Boze Narodzenie...w grudniu
        • kk345 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 21:46
          alpepe napisała:

          > Czyli pogańskie gusła na chrześcijańskim weselu. Że też klechy tego nie gonią.
          >
          Co ma wesele wspólnego z chrześcijaństwem? Ta żółć to ci już ostatnio mocno oczy zalewa
          • simply_z Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 22:13
            Ze skrajności w skrajność, nasza biedna miss dojczlandu sama była kiedyś mocno religijna i wianuszek trzymała do ślubu, potem zaczęła odreagowywać.
            • kk345 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 09:41
              Mi to przypomina asię loi, ona też się tak odpalała antyklerykalnie przy każdej okazji i bez okazji.
              • simply_z Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 15.04.26, 12:43
                to prawda.
        • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 15:33
          wesele jest traycyjne, nawet na ślubie niekościelnym są chleb i sól, jak również kieliszki z wódką. byłam i widziałam. oczywiście, jak ktoś chce to i w kieliszku wódki/wina chrystusa zobaczy, no ale to chyba niełatwo się z tym żyje? powiesz coś na ten temat? na pewno masz sporo kontekstów kultlurowych tu do uzupełnienia
    • przepio Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 17:50
      Hmm, w dobie internetu naprawdę mozna znaleźć odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania.
      A jak jedna osoba napisze, że zwyczaj wymarły, a druga, ze jak najbardziej praktykowany, to w co uwierzysz?
      • ageman Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 18:05
        przepio napisała:

        > Hmm, w dobie internetu naprawdę mozna znaleźć odpowiedzi na wszystkie Twoje pyt
        > ania.

        Na Twoje także.


        > A jak jedna osoba napisze, że zwyczaj wymarły, a druga, ze jak najbardziej pr
        > aktykowany, to w co uwierzysz?

        Spytaj AI, na pewno opisze Ci proces podejmowania decyzji 😁
        • przepio Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 19:06
          ageman napisała:
          > Spytaj AI, na pewno opisze Ci proces podejmowania decyzji 😁

          Nie muszę, moje dziecko również za miesiąc bierze ślub i akurat ja wiem co mam zrobić 😉
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 18:00
      Wystarczyło wyszukac przypadkowy filmik na youtube i zobaczyc jak wygląda. Hasło chleb i sól wesele.
      Mi się trafiło taki kawałek ze ślubu czyjegos www.youtube.com/watch?v=WlQdCvRD86Y
      Przy okazji fajny tekst matki do skopiowania smile
    • andaba Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 18:29
      Jest bochenek chleba, odkrojone są dwa kawałki, z reguły tak jak się tort kroi w małe trójkąciki, podsypane to jest solą.
      Matka podaje ten bochenek, młodzi biorą po skibce umaczanej w soli i jedzą. Popijają wódką lub szampanem lub czymś tam, z kieliszków ze związanymi nóżkami i ciepią za siebie, żeby się roztluklo. Starościna, albo obsługa lokalu sprząta szkło i koniec zabawy.
      • ageman Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 20:04
        andaba napisała:

        > Jest bochenek chleba, odkrojone są dwa kawałki, (...)

        Dzięki Andabo !
        Tak myślałam, że jesteś na świeżo w temacie.

        Po poczytaniu i pooglądaniu zwyczajów dot. chleba przekazałam memu dziecku, co ja myślę.

        I teraz piłeczka jest po stronie młodych 😁, niech zdecydują, co im pasuje smile

        Pozdrowienia

        Aga
      • daniela34 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 08:57
        To ja dopiszę, że znam również wersję, w której obsługa wręcza parze młodej udekorowaną miotłę i łopatkę i to para młoda ma zamieść potłuczone szkło.
        • kaki11 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 09:25
          To ja też dopiszę, że zwyczaj w którym młodzi sprzątają potłuczone szkło znam i chyba widuję nawet częściej, niż gdy robi to ktoś inny, ale nigdy nie spotkałam się z tym, by tłuczenie było w ramach witania chlebem. Raczej jeśli już ktoś praktykuje, to osobno przed wejściem miał powitanie chlebem, solą i ewentualnie kieliszkiem wódki/wody a później na sali toast szampanem, często przy "sto lat" dla młodej pary, i tymi kieliszkami po szampanie się tłucze.
          • daniela34 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 10:58
            Co kraj to obyczaj najwyraźniej 😀
            Ja wprawdzie mam dosyć male doświadczenia weselne, ale jeśli już sprzątali to właśnie zawsze bylo to w kombinacji: chleb, sól, wódka, rzucają kieliszki za siebie, sprzątają. Częściej rzeczywiście bywało: chleb, sól, wódka, rzut wsteczny, sprząta obsługa 😀
            • boggi_dan Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 15:35
              daniela34 napisała:

              > Co kraj to obyczaj najwyraźniej 😀
              > Ja wprawdzie mam dosyć male doświadczenia weselne, ale jeśli już sprzątali to w
              > łaśnie zawsze bylo to w kombinacji: chleb, sól, wódka, rzucają kieliszki za sie
              > bie, sprzątają. Częściej rzeczywiście bywało: chleb, sól, wódka, rzut wsteczn
              > y, sprząta obsługa 😀
              To w knajpie. A w domu to chleb i sól i Boże błogoslawienstwo.
          • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 15:35
            oj nie, kieliszki z wódką idą razem z chlebem i solą, i tam sie je trzaska, po kieliszkach (rozbitych i wiadomo że dzieci będą) młoda na ręce i przez próg ją trzeba wtaszczyć. brawa dla panów z 8 miesięcznym płodem w brzuchu a i tak bywasmile
            • boggi_dan Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 15:42
              W domu przed weselem jak pan młody wyprowadza młodą ??? W knajpie powitanie lampką szampana.
              • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 16:03
                chleb i sól na progu sali weselnej są serwowane, już po ślubie. przed weselem to jest błogosławieńswo, nic więcej.
            • angazetka Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 16:57
              Przenosi się pannę młodą przez próg mieszkania/domu, a nie knajpy wink

              > brawa dla panów z 8 miesięcznym płodem w brzuchu a i tak bywa

              ?
              • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 18:04
                przez próg domu? no nie, teraz też przez próg sali weselnej, kiedyś wesela odbywały się w domach (mojaj chrzestna tak miała, teściowie, moi rodzice też tak mieli) i stąd tak zostało, że przez próg domu, ale jeśli wesele jest w knajpie to do knajpy pani młoda wjeżdża na rękach.
                • angazetka Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 21:20
                  Wiem, że tak się robi. I jest to wysoce idiotyczne.
                  • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 21:38
                    co jest idiotyczne? skoro wesela były w domach i tam się przenosiło, a teraz przeniosły się do restauracji, a nawet często gęsto do "domów weselnych" to tam się przenosi przez próg. dziwne, że akceptujesz wesele poza domem, a przenoszenie przez próg tamże uznajesz za wysoce idiotyczne. postulujesz, by wesela wróciły do mieszkań i domów panien młodych (bo na ogół to miejsce było tak lokowane, nie u młodego, a pary w owych czasach domowych wesel nie mieszkały przed ślubem na swoim), by pan młody na rękach mógł przenieść w "prawilnym" miejscu?

                    chyba że za wysoce idiotyczne uznajesz przenoszenie przez próg na rękach, no ale już z takim fixem nie dyskutuję, wszystko jest możliwe...
                    • angazetka Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 21:44
                      Strasznie dużo energii zużyłaś na ten post.
                      Przenoszenie przez próg DOMU miało na celu chronić pannę młodą przed wrednymi duchami domowymi oraz zapobiec pechowi, więc przenoszenie przed próg sali weselnej jest równie trafne jak witanie młodych pieprzem i bułką - niby podobnie, ale jednak nie to. I nie wiem, skąd pomysł, że postuluję powrót wesel do domów - wystarczy przenieść pannę młodą przez próg tegoż domu. Potem. Po weselu.
                      • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 22:52
                        strasznie dużo energii zużyłaś na ten post
                        a ta wiedza to z upy czy z brudnego palucha wyssana? nie mierz swoją miarą z łaski swojej i nie przypisuj mi czegoś, o czym nie masz żadnej wiedzy, bo mieć jej nie możesz.

                        więc przenoszenie przed próg sali weselnej jest równie trafne jak
                        sala weselna przejęła funkcję wesela robionego w domu, a co za tym idzie próg pozostaje progiem tam, gdzie jest wesele. czego nie rozumiesz?

                        Potem. Po weselu.
                        to już po obiedzie. musztarda. się nie liczy, bo po weselu panna młoda nie jest już panną. i ochrona przed złośliwymi duchami poszłaby się ebać.
                        • angazetka Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 15.04.26, 09:07
                          > a ta wiedza to z upy czy z brudnego palucha wyssana

                          Z chamką nie gadam. Pa.
                          • volta2 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 15.04.26, 10:22
                            czyli trafiony, zatopiony. brudny paluch i z upy. trzeba było tak od razu
                      • niemcyy Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 16.04.26, 10:31
                        W takim razie przenoszenie panny młodej przez próg domu/mieszkania po weselu ma jeszcze mniej sensu, bo większość nowożeńców mieszka tam już przed ślubem razem wśród tych duchów.
    • kaki11 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 22:33
      U mnie było przed restauracją jak wchodziliśmy na wesele-jako element tradycji zaproponowany właśnie przez nich, i tak zorganizowany. Przy wejściu do sali zjedliśmy po kęsie takiego chleba z solą i popiliśmy z dwóch kieliszków -jeden z wodą, drugi z wódką, a później ten bochenek dostaliśmy zwyczajnie do domu. Tradycyjnie powinno to być przez rodziców u nas było właśnie przez obsługę. Tylko ważna sprawa-tam często przy tym powitaniu pada formułka o tym co wybiera Panna młoda. Można na to tradycyjnie odpowiedzieć na dwa sposoby (przynajmniej ja znam dwa, ale można pogooglać czy są inne) czyli "chleb, sól i Pana Młodego by zarabiał na nie", "Pana młodego a chleba i soli dorobimy się powoli" ja wolę tę drugą ale to już osobiste, natomiast zaznaczam to, by byłam na weselu gdzie PM była zaskoczona tymi formułkami, nie umiała odpowiedzieć, rodzice jej tam szeptem pomagali, ona się chyba czuła lekko zestresowana w każdym razie jeśli się na to decydować, to niech para młoda wie co i jak tongue_out
      A tak ogólnie, to jest co raz mniej spotykany zwyczaj, jak go nie znacie i nie czujecie, to może nie warto w niego iść?
      • hosta_73 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 08:45
        byłam na weselu gdzie PM była zaskoczona tymi formułkami, nie umiała odpowiedzieć

        I ja się wcale nie dziwię, też bym była zaskoczona. Pracowałam kiedyś przy obsłudze wesel i nie słyszałam by ktoś tak mówił.
        • kaki11 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 09:22
          To ja z kolei chyba nie pamiętam, by jeśli powitanie było, to było bez takiej formułki, ale możliwe, że też nie zwracałam uwagi. Przy czym ja rozumiem zaskoczenie i zagubienie młodej w tej sytuacji, i w zasadzie piszę o tym właśnie po to, by jak coś i ktoś sobie tak planuje, to wszyscy wiedzieli, bo wychodzi lekko niezręcznie.
      • palacinka2020 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 15.04.26, 10:25
        Bylam na wielu weselach, praktycznie wszyscy mieli powitanie chlebem i sola. Nigdy w zyiu takich dziwnych formulek nie slyszalam. na pytanie co wybiera panna mloda powiedzialabym, ze chleb.

        No i szczerze radze sie tym w ogole nie przejmowac. Nikt nie slyszy o co obsluga sali pyta i co para odpowiada. Cala rzecz dzieje sie gdzies w drzwiach, goscie stoja dalej. Widza jakis chleb i tyle.

        Mnie kazali jakies drzewa przecinac wraz z lubym. Bardzo to ucieszylo mojego meza. Usmiechnelismi sie i wzielismy pile.
      • kamin Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 16.04.26, 09:57
        Ja tak miałam jako panna młoda. Sala weselna wyskoczyła z chlebem i solą, kompletnie nie widziałam o co chodzi, formułki mi podpowiadała jedna z ciotek.
    • nenia1 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 13.04.26, 22:45
      Na ślubie mojej córki było witanie młodych chlebem i solą. Bez wódki. Bez ideologii, akurat nikt z nas wódki nie lubi. Chleb był piękny, na specjalne zamówienie, z ozdobnymi warkoczami. Sam zwyczaj dla mnie wzruszający, dobrze wygląda na zdjęciach jako pamiątka smile Pasował nam do stylu wesela, bo wesele było w naturalnym rustykalnym stylu, w klimatycznym budynku ze starej cegły - dawnej gorzelni otoczonej starymi dębami (podobno jeden ma ponad 300 lat) więc ten chleb i sól, jako starodawny zwyczaj komponował się w bardzo dobrze.
    • wena-suela Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 09:06
      Wyjątkowo żenujące. Byłam obecna przy czymś takim. Ni z tego ni z owego, w pokoju pojawił się chleb z solą, błogosławieństwo, wszystko jakoś niepasujące do czasu i miejsca.
      • 35wcieniu Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 09:52
        Autorce nie chodzi o błogosławieństwo w domu tylko o witanie chlebem i solą na sali weselnej.
        • wena-suela Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 12:06
          O rany, to są dwie takie sytuacje? Je nie jestem weselna, bywam raz na kilkanaście lat. Z weselami, jak ze wszystkim: im prościej tym lepiej. Dobrze, ze te zwyczaje odchodzą do lamusa.
    • feniks_z_popiolu Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 09:37
      Gratulacje dla Ciebie i córkismile

      Wydaje się, że te zwyczaje sól, chleb, tluczone kieliszki to taka forma rozpoczęcia wesela.
      Dopiero po tym ceremoniale goście zasiadają do stołów.

      Ps. Nastał czas, że z chrzcin, komunii, 18stek przechodzimy do wesel własnych dziecismile
      • boggi_dan Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 15:40
        Też się przyłączam do życzeń Aga. Powodzenia i szczęścia dla córki.
    • rb_111222333 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 14.04.26, 22:35
      Ja miałam, ale to było kilkanaście lat temu. Nie pamiętam co zrobiliśmy z chlebem, kieliszki potłukliśmy
    • 18lipcowa3 Re: Chleb i sól - witanie Młodej Pary 15.04.26, 10:44
      Wsiurstwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka