Dodaj do ulubionych

"apartamą" - wątek na środę

22.04.26, 11:56
1)Co tam? Co ładnego? Jak humor?

U mnie niemal codziennie jak na zdjęciu. Lubię to! Długie dni, świeża zieleń, niebieskie niebo, codzienny rower - daje mi to codziennie +100 do humoru.
Mogłoby tylko trochę popadać, bo strasznie jest sucho. Ałycze późno zakwitły i po kilku dniach prawie opadły.

2)Co na obiad?

U mnie polędwiczki wieprzowe w sosie z mascarpone i suszonymi pomidorami. Do tego wczoraj szparagi i gnioty, a dzisiaj jarmuż z patelni i brokuły.


3)Podobnie jak nasza forumowa paprotka ze słomką w dziobie, przymierzam się do kupna mieszkania (tylko ja na serio).
To będzie pierwszy taki w życiu zakup - jestem więc kompletnie zielona w temacie, a po wpisach w wątku wyżej wymienionej, widać, że macie spore doświadczenie.

Trochę nam się rozmijają z Mieciem cele - ja widzę wakacyjną bazę, która nadawałby się też, ewentualnie, pod wynajem turystom.
Mieciu wynajmem się brzydzi, a widzi lokal do którego się w końcu przeniesiemy, a do Wawy będziemy ewentualnie czasem dojeżdżać.🙄
Dla uproszczenia, przyjmijmy jego wersję, z ewentualną opcją wynajmu "w razie czego".

Ustaliliśmy na razie, że wolimy mieszkanie w bloku od działki na której coś by trzeba budować i od gotowego domu, bo mieszkanie wymaga najmniej roboty, a my nie mamy po prostu czasu (ani chęci) na żadne komplikacje.
Garaż podziemny jest warunkiem.
Łazienka na obu piętrach - w przypadku lokalu dwupoziomowego.
Parter, choć z ogródkiem, raczej mnie odrzuca (oczami wyobraźni widzę jak mi sąsiedzi z góry trzepią dywaniki na łeb i zrzucają pety). Ale może to błąd? Byłoby gdzie suszyć kajty.

Widziałam, że się krzywicie na balkon/sypialnię od strony południowej - poproszę o rozwinięcie - naprawdę to takie zło?
Mam w tej chwili balkon od południowego wschodu i nie narzekam, wyjąwszy te pięć dni w roku, kiedy zdarzy sie 32 stopnie.
Jedna z ofert jest właśnie dwupoziomowa, drugie piętro to poddasze, a balkon jest od południowego zachodu. Sypialnia na poddaszu, po północno-zachodniej stronie. Jak bardzo to zły pomysł, bez klimy?

Wolałabyście mieć krótszy dojazd, mieszkanie bliżej przelotowej trasy, na uboczu normalnego małego miasta, ale 30/35 minut z buta do plaży? Czy dłuższy dojazd do typowo turystycznej wsi, wąską dziurawą trasą (plus dwie inne opcje dojazdu) i 10 minut do morza?

Wszystkie przemyślenia miło widziane!
Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:01
      Sypialnia na poddaszu bez klimy, jeżeli nie ma dobrej izolacji dachu w upalne dni jest... trudna. Chociaz na wybrzeżu chyba jest mniej takich upalnych dni niż w Warszawie (np)
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:21
        Izolacja!

        Wiesz coś o tym? Choćby z grubsza?

        Chciałabym też wiedzieć, jak uniknąć zakupu mieszkania w którym słychać jak sąsiedzi puszczają bąka i wybrać takie, które ma dobrą izolację dźwiękową...
        • kochamruskieileniwe Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:29
          wiesz, dużo zależy jaki to dach.. w sensie geometrii, jakie to poddasze, czy duzo skosów itp...
        • trampkoss1 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:49
          Proste,
          1) jeśli to mieszkanie w nowym budownictwie to wybierz taki budynek gdzie jest najwięcej żelbetu, czyli nie konstrukcja szkieletowa (szkielet z żelbetu a wypełnienie czyli ściany z cegły) ale też ściany lane na mokro z żelbetu albo prefabrykowane żelbetowe
          2 jeśli w starym, to ściana z cegły grubości ok. 70 cm powinna rozwiązać problemy z akustyka i nagrzewaniem się pomieszczeń smile
          • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:54
            Odnotowane, dzięki! smile
          • jeste_m_sobie Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:43
            Dlaczego ma być żelbet a nuie konstrukcja szkieletowa? Akustyka mieszkań żywo mnie interesuje. Możesz rozwinąc?
            • trampkoss1 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 14:04
              Tu jest bardzo krótkie i zwięzłe podsumowanie:
              certyfikatujakuba.pl/materialy-budowlane-a-akustyka-domu-jak-wybor-wplywa-na-komfort-akustyczny/
              Przeważnie wypełnienie szkieletu w nowym budownictwie jest z "cegły" - czyli pustaków ceramicznych typu porotherm, albo jakieś ytongi itp, bo deweloper najczęściej większy nacisk kładzie na to, aby było ciepło a nie cichosmile.
              Informacje o tym jaka jest konstrukcja budynku developer musi dostarczyć klientowi - wtedy wiadomo, można przeanalizować i na etapie jeszcze np. przed tynkami wygłuszyć tu i tam smile
              • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 19:03
                Lubię to!
                Dziękuję bardzo! smile
      • chlodne_dlonie Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:56
        No tak, ale co właściwie stoi na przeszkodzie by tę klimę jednak zainstalować..?
        Jeśli wynajem turystom brany jest pod uwagę, to jest to konkretny argument ZA danym apartamentem.
        A i bez wynajmu, myślę, że na te dni, kiedy i nad naszym morzem temperatury dają się we znaki, właścicielom też może ta klima życie uprzyjemnić wink
        Obie rozważane opcje to są już mieszkania wybudowane, jak rozumiem..?
        Wykończone też..?
        Bo jeśli nie lub wymagają remontu, to weźcie pod uwagę, że będziecie musieli tenże realizować i nadzorować zdalnie, co nie zawsze łatwe jest wink Wiem, bo przerabiam heh
        • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:04
          Według mojej, niezbyt obszernej wiedzy, żeby zainstalować klimę, trzeba zrobić dziurę, która będzie odprowadzała ciepłe powietrze. Zazwyczaj się to robi w ścianie nad oknem/nad drzwiami.
          Jak zainstalować klimę w miejscu, gdzie okna są dachowe? Może się da, ale znam przypadki, w których się nie da.
          • chlodne_dlonie Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:07
            Aa, no ok - u mnie deweloper od razu przewidział miejsce podłączenia. Narzucił również wybór konkretnego modelu, bo z zewnątrz, na taraso-balkonach mają być identyczne by nie zaburzać estetyki wink
          • kochamruskieileniwe Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:48
            w ścianie kolankowej?
          • arthwen Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:14
            Nie no, co ty, przecież rurki mogą przechodzić na zewnątrz gdziekolwiek - no i na pewno na skośnym dachu trudniej jest zainstalować jednostkę centralną (a do tego spółdzielnia/wspólnota musiałaby się na to zgodzić) - po co tak komplikować?
            Jeśli kupujesz nowe a jeszcze lepiej na etapie budowy, to instalacja od klimy może iść nawet podłogą - przy gotowym już trochę gorzej, bo nie zawsze się da wkuć.
    • primula.alpicola Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:14
      Humor świetny! Wczoraj miałam przecudowne popołudnie, dziś niestety bez szans, ale nic to, powspominan wczorajsze.
      Na obiad pierś z pieczarkami i groszkiem w sosie śmietanowym, dla rodziny z makaronem, dla mnie bez.
      Z mieszkaniem nie pomogę, w życiu nie kupowałam. Powodzenia, oby Wam się udało jakoś ogarnąć te sprzeczne cele.
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:31
        Co robiłaś wczoraj? suspicious

        >Powodzenia, oby Wam się udało jakoś ogarnąć te >sprzeczne cele.

        O to się nie martw!
        Ja się dostosuję, bo jestem bardzo układną żoną.
        A potem on wybierze to, co ja będę chciała.

        Najważniejsze, to żebym sama była pewna, czego chcę - a narazie to niczego nie jestem pewna...
        • primula.alpicola Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:33
          piataziuta napisała:

          > Co robiłaś wczoraj? suspicious
          >

          [18+++++] big_grin


          >

          > Ja się dostosuję, bo jestem bardzo układną żoną.
          > A potem on wybierze to, co ja będę chciała.

          Jesteś Przebiegłą Lisicąbig_grin


          > Najważniejsze, to żebym sama była pewna, czego chcę - a narazie to niczego nie
          > jestem pewna...

          Najgorzej!
        • chatgris01 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 15:55
          piataziuta napisała:


          > Najważniejsze, to żebym sama była pewna, czego chcę - a narazie to niczego nie
          > jestem pewna...


          Doradzę z (wieloletniego) doświadczenia własnego-najpierw sobie przemyśl, czego NIE CHCESZ.
          • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 15:56
            Też dobra rada! smile
    • hanusinamama Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:20
      Też bym się bała gorąca na słabo wyizolowanym poddaszu. Mam sypialnie z dużym oknem od zachodu (ale bez balkonu) i po połduniu jest dość ciepło.
      Taras mam od południa ale mocno zadaszony...i musielismy coś kombinować z osłanianiem przed słoncem własnie od zachodu. W poprzednim wątku dobrze dziewczyny mowiły, ze dwupoziomowe mieszkanie jeżeli nie ejst spore...będzie składało się z klitek. Ja widziałam jedno fajnie zaprojektowane ale ma 120 metrów (dół 80, góra 40) plus wielki taras na górze.
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:27
        Czyli strona południowo-zachodnia, będzie gorsza od południowo-wschodniej - a to był nasz top wybór.

        Wszystkie te mieszkania to klitki, często idiotycznie podzielone, ale większość to ścianki działowe nadające się do demontażu - znaczy, tak sobie myślę.
        • kochamruskieileniwe Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:30
          strona SW jest na sypialnie na poddaszu fatalna
        • aankaa Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:27
          Czyli strona południowo-zachodnia, będzie gorsza od południowo-wschodniej - a to był nasz top wybór

          tak, będzie jak w piekarniku, a na poddaszu - jak w prodiżu
        • hanusinamama Re: "apartamą" - wątek na środę 24.04.26, 14:20
          Ja bym wolała południowo wschodnią.
          My mamy sypialnię na piętrze Ale dach jest dobrze wyizolowany, Nad nami jest niskie poddasze stryszek. W pierwotnym projkecie nie było stryszku a były widoczne belki na suficie. Te belki pewnie wyglądałyby fajniej ale ze względu na użytkowanie jest stryszek który izoluje.
          Od wschodu okna mają pokoje dzieci
    • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:22
      Przy okazji.

      Pochwalcie się swoimi filiżankami/kubkami do kawy!
      Pora kupić nowe i szukam inspiracji.
      • mocca26 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:41
        Dzisiaj piłam z takiego

        https://images.thdstatic.com/productImages/8d2bdf8d-dbf7-4193-863b-11c03e634ed1/svn/denby-coffee-cups-mugs-azc-112-64_600.jpg
      • chlodne_dlonie Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:08
        Ja lubię takie - mam z serii z obrazami Klimta.
        • mocca26 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:10
          Ładne.

          p.s. ja praktycznie nie mam kompletów
      • emigrantkaaa Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 06:11
        Ostatnio kupiłam taki w Jysku.
        • emigrantkaaa Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 06:13
          Yyy, no doniczkę też kupiłam, ale wkleiła się tu samowolnie 🙄
        • mocca26 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 06:59
          Bardzo mi brakuje kubka w jakimś fajnym odcieniu brązu. Na razie nie mam miejsca, niestety
    • pepsi.only Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:23
      A, kiedyś była taka fajna babka Czar bajry, i ona przeniosła się and morze. PAMIETACIE? Ciekawe czy tu zagląda?
      • pepsi.only Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:30
        U mnie wszystko b.dobrze. 😊 Humor zarąbisty. Wiosna dodaje mi powera! Na balkonie bratki i skalnice.
        Próbuję pracować, domykam pewne tematy, i nie mogę doczekać się weekendu ( plany wielkie, ale zobaczymy)
        Zupa pieczarkowa, wyjątkowo smaczna mi wyszła. Kluseczki ( takie gnocchi po mojemu 😉) mielone i surówka z biedronki.
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:34
        Była też taka, która chciała przystosować gospodarstwo do celów turystycznych - pytała o kosze śniadaniowe i tego typu rzeczy.
        Ciekawe co u niej...
        • pepsi.only Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:11
          Ta od agro to była bajkopisarka. Moim zdaniem.
          A u czarbajry, o ile dobrze kojarzę, ematki mialy realne pobyty i noclegi na jej kwaterze.
          Jesli źle pamietam, niech mnie ktoś sprostuje. Odszczekam. 😉
          • partytura2026 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 10:42
            Ona była super
    • mocca26 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:25
      2) kurczak duszony, ziemniaki ogórki curry

      3) Raz spałam latem na poddaszu (nad Bałtykiem)..... nie.....
    • stephanie.plum Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:31
      ja jak najbardziej brałabym balkon od południowego zachodu, jeśli chodzi o sypialnię, to problem jest chyba tylko wtedy jeśli ktoś ma fobię i musi spać z zamkniętymi oknami. owszem, na poddaszu może być duszno, ale okna od strony, skąd słońce już wieczorem zeszło, moim zdaniem załatwiają sprawę, bo otwierasz na oścież i nalatuje chłodne powietrze.

      wzięłabym chałupę wioskową, blisko morza (JUŻ CI ZAZDROSZCZĘ!!!).

      nie wiem, czy wspominałam, ale mam w domu architekta, moim skromnym zdaniem jest bardzo dobry, jeśli chodzi o analizę planów od praktycznej strony, jeśli chcesz, to moę podpytać - jeśli mógłby zerknąć na rysunki, to już w ogóle.

      na obiad zupa krem z białych warzyw z pokrzywą, sama wymyśliłam. na deser sprzątanie piwnicy...
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:43
        > ja jak najbardziej brałabym balkon od południowego zachodu, jeśli chodzi o sypi
        > alnię, to problem jest chyba tylko wtedy jeśli ktoś ma fobię i musi spać z zamk
        > niętymi oknami. owszem, na poddaszu może być duszno, ale okna od strony, skąd s
        > łońce już wieczorem zeszło, moim zdaniem załatwiają sprawę, bo otwierasz na ośc
        > ież i nalatuje chłodne powietrze.

        Nie mamy fobii, wręcz przeciwnie.
        Ale jak mają być otwarte okna, to te okna nie mogą być od strony ruchliwej ulicy - kolejny punkt do odhaczenia.
        Z drugiej strony, czy może być gdzieś głośniej niż w Warszawie? 🤔


        > wzięłabym chałupę wioskową, blisko morza (JUŻ CI ZAZDROSZCZĘ!!!).

        Nawet jeśli to jest wioska prawdziwie turystyczna - gdzie w sezonie można się spodziewać disco polo na cały regulator, grilla wszędzie i obrzyganych po weekendzie deptaków? suspicious
        Znaczy, nie wiem czy tak teraz jest, ale kilkanaście lat temu tak było. wink

        > nie wiem, czy wspominałam, ale mam w domu architekta, moim skromnym zdaniem jes
        > t bardzo dobry, jeśli chodzi o analizę planów od praktycznej strony, jeśli chce
        > sz, to moę podpytać - jeśli mógłby zerknąć na rysunki, to już w ogóle.

        Jak coś już jakieś konkrety ustalimy, to chętnie skorzystam. Dzięki! smile

        > na obiad zupa krem z białych warzyw z pokrzywą, sama wymyśliłam. na deser sprzą
        > tanie piwnicy...

        Kiedyś jadłam pyszną z pokrzywy. Na mazurach. Ale chyba nie była kremem. 🤔
        • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:46
          "Z drugiej strony, czy może być gdzieś głośniej niż w Warszawie? 🤔"

          U mnie jest w uj głośno, mam za oknem szpital a kawałek dalej straż pożarną, syreny wyją 24h na dobę, już przywykłam 😅
    • arthwen Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:36
      Z mieszkaniem to trochę tak jak z wszystkim innym - każdemu odpowiada coś innego.
      My kupiliśmy chwilę temu, taras właśnie od południa (no w zasadzie południe-południowy wschód), co nam w ogóle nie przeszkadza, bo po pierwsze klima montowana będzie "fabrycznie" (na dachu, nie na tarasie), a dwa: część tarasu zostanie przykryta pergolą z ruchomym zadaszeniem. Przy czym taras to jedno, nam akurat bardziej zależało, żeby sypialnie nie były od południa wink
      Ostatnie piętro, ale tak chcieliśmy, a do tego tarasy generalnie są na ostatnich zazwyczaj. Ale nasi bliscy znajomi tylko parter, w ogóle nie rozważają innej opcji (bo też akurat kupują, a do tej pory mieszkali na ostatnim piętrze, tyle że bez windy - a ja takiej opcji też bym nie chciała rozważać wink ).

      A co do reszty, to humor ok, chociaż jakiegoś lenia mam i darowałam sobie dziś ćwiczenia. Strasznie senna jestem ostatnio, po normalnych 5 godzinach nie słyszę budzika i śpię dalej.
      Obiad mąż przywiezie, więc w sumie nie wiem co będzie wink
    • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:40
      Ad 1. Spodnie sobie kupiłam w takim ładnym kolorze i teraz się zastanawiam z czym je nosić:p pogoda piękna,20 stopni, ptaszki śpiewają.

      Ad 2. Nie wiem właśnie, mam kurze cycki, może je zrobię w sosie jakimś z ryżem i fasolką szparagową.

      Ad3. Mieszkałam kiedyś z ogródkiem na parterze i było tak, jak ci się wydaje- śmieci i pety.
      • krwawy.lolo Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:47
        Takie spodnie naszali w latach 70 chłopaki z Kartuz. W tylnej kieszeni olbrzymi grzebień.
        • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:48
          Nie mają z tyłu kieszeni:p
          • krwawy.lolo Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:54
            I nie są z krempliny. sad
            • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:55
              Nawet nie wiem co to jest, to może są?
            • chatgris01 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:01
              krwawy.lolo napisał:

              > I nie są z krempliny. sad

              Faceci to nosili raczej z bistoru (pamiętem te grzebienie w tylnych kieszeniach, rzeczeni młodzieńcy mieli u nas, o 5-10 lat młodszych, wdzięczną ksywę "parmalaty", od nadruku na skajowych kurteczkach).
              • kochamruskieileniwe Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:07
                I koszule rozpięte (z długimi kołnierzykami!), tak by rodzime futro pokazać.
                🤦
                • chatgris01 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:41
                  Tak! I pasy z monstrualnymi ozdobnymi klamrami oraz półbuty na wysokich rzeźbionych koturnach big_grin
                  • wzosia Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 10:06
                    I przed oczami stanęło mi zdjęcie Niemena
                    • chatgris01 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 12:23
                      Ale ci młodzieńcy nosili się tak 10-15 lat po Niemenie, jak ten ałtfit już dawno wyszedł z mody i był symbolem obciachu...
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:07
        Do tego pasuje miks kolorów: ugier+oceano+ pudrowy róż, ewentualnie ecru. Bardzo ładne i chyba modne zestawienia.
        • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 14:16
          Ugier przy twarzy odpada, od razu nabieram kolorytu dawno umarłego topielca:p
          Oceano to niby jaki?:p
          Pudrowy róż spoko :p
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 14:52
        Oceano to w mojej głowie taki trochę lazurowy.
        Ciężko to wytłumaczyć z komórki.
        • kura17 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:24
          a propos spodnie wink
          mierzylam dzisiaj te, sprzedawane jako spodnie od pizamy (wiskoza) - tak mi sie podobaja, ze planuje nosic jako normalne spodnie tongue_out nie mam t-shirtu w zadnym z kolorow spodni, wiec bedzie czarny lub bialy.

          https://www.nkd.com/media/catalog/product/5/2/5224469-26161600_00_5224469X2_0018.jpg?quality=95&bg-color=255%2C255%2C255&fit=bounds&height=3124&width=3124
          • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:27
            Gdzie takie fajne pidżamy sprzedają?:p
            • kura17 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:35
              > Gdzie takie fajne pidżamy sprzedają?:p

              www.nkd.com/de_de/damen-homewear-hose-aus-viskose-5224469.html
              10 euro tylko, a jeszcze mam znizke 30% ...
              wysylaja tylko do Niemiec - ale moge Ci kupic smile
              tylko nie wiem, czy w najmniejszym rozmiarze sie nie utopisz, te ich ciuchy sa raczej wieksze.
              • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 09:57
                Wyglądają na super wygodne, ale wysyłka by pewnie wyszła drożej od samych gaci 😅
          • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:58
            Lubię takie dziwactwa. wink

    • krwawy.lolo Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 12:50
      Gdybym miał Wasze możliwości (wiek, finanse, perspektywy) na liście priorytetów wysoko umieściłbym dwa kibelki.
      Na objat była "wietnamska" zupka ze spaghetti. smile
    • snakelilith Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:09
      3. Jestem team mieszkanie, zamiast domu, z podobnych powodów, ale to utrudnia sytuację, bo mieszkanie musi być jednaj staranniej dobrane.
      Z pewnego doświadczenia, ważniejsze od ułożenie północ-południe byłoby dla mnie dźwiękowe obciążenie, dlatego sprawdzić ściany i wybrać ostatnie pIętro, by nikt nie skakał ci po głowie.
      Jeżeli chodzi o balkon, to mam południowy wschód i przedpołudniem nie da się używać ze względu na słońce, po południu na palących sąsiadów, więc w sumie nie pomogę, żyję od pewnego czas tak, jakbym nie miała balkonu. Używam tylko przed południem do suszenia prania i stawiam sobie kwiatki, by cieszyły oko przez szybę. Ale też szukam alternatywy.
      Balkon południowo zachodni wymaga jednak zacienienia. Sypialnia od północnego zachodu jest dla mnie super. Mam tak, ale u mnie zachodnia strona, nawet jak w upały jest tam tam po południu słońce, to w nocy szybciej się wychładza, bo jest więcej otwartej przestrzeni i ciąg od chłodzącego parku. Jak masz tam jednak gęste zabudowanie, to strona może się latem mocno nagrzewać i długo ciepła nie tracić.
      10 czy 30 minut z buta do plaży nie jest dla mnie kryterium. Obie opcje są ok, sprawa dojazdu do cywilizacji, jeżeli konieczne np. do pracy, byłaby chyba ważniejsza, bo tam traci się codziennie dużo czasu i nerwów.

      2. Na obiad sałatka z couscousa z serem owczym

      1. W humorze jestem średnim, bo znalazłam mole w mieszkaniu. Ale dobrze, że w końcu znalazłam, bo od dwóch tygodni latają, a ja rozpaczliwie przeszukałam już, jak wydawało mi się wszystko. Okazało się, że w rozkładanej kanapie dla gości, bardzo rzadko używanej do spania, mam zapomniany wełniany koc i tam była kolonia. Wszystko już wczoraj wywaliłam i wyczyściłam, ale wieczorem ciągle coś latało, więc muszę zaraz jeszcze raz sprawdzić, bo może jeszcze o czymś zapomniałam.
      • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:11
        Ad 1. Oh dzizas współczuję! Nienawidzę tych lujów 🙄🙄
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 13:36
        A widzisz, są w jednym miejscu trzy mieszkania, o identycznej powierzchni, cenie i układzie - różnią się tylko piętrami. Z jakiegoś niezrozumiałego powodu myślałam o środkowym, choć obecnie mieszkamy na najwyższym (i wszystko było zawsze ok, wyjąwszy niegdysiejszą batalię o grilla na parterze, która zakończyła się z dniem, gdy dostałam takiego szału, że bielmo mi zaszło i wspięłam się na płot tychże sąsiadów, urządzając konfrontację przy ich gościach).🤦

        Z dojazdem do pracy też racja!
    • gunila7 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 14:02
      Nie martwcie się tak tymi upałami, skoro mieszkanie ma być nad morzem. Mieszkam od 22 lat na wybrzeżu, tyle że sam zachód i upalne lato było 2 razy. Ciepłe noce zdarzają się średnio 2 razy w roku, a i tak wystarczy otworzyć okno dachwe na kilka godzin w nocy i nad ranem już jest zimno. Większą uwagę zwróciłabym na ogrzewanie, a nie chłodzenie. Mieszkania na samej górze i może jeszcze narożne jak wieje bywają ciężkie do ogrzania.
      • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 14:18
        Nie no, to różnie bywa :p mieszkałam jakiś czas na poddaszu na wydrzanach i bywało gorąco nie do wytrzymania. Dużo zależy od izolacji dachu.
        • gunila7 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 14:28
          No bywa gorąco, ale ile dni w roku, z 5 maksymalnie. Ale może ja się nie powinnam wypowiadać, bo mi nie przeszkadza spanie w upale, na wakacjach walczę o wyłączenie klimy na noc, w domu nawet nie było nigdy mowy o montażusmile
    • novembre Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 14:47
      Sypialnia od poludnia jest spoko. Od wschodu bedzie was budzic od piatej rano latem, ale w przypadku poludniowej sypialni juz dawno zdazycie wstac, jak slonce tam zajrzy.

      Sypialnia i w ogole mieszkanie bez klimy to zly pomysl, niezaleznie od stron swiata. Ja bym zrobila klime w calym mieszkaniu (sypialnia + salon), lata sa coraz goretsze i chlodniej nie bedzie. Ale ja powyzej 30 stopni umieram, moze Wy macie lepsza odpornosc na ukrop.

      Sercem, to wolalabym mieszkac nad samym morzem. Realnie patrzac, wolalabym byc blizej cywilizacji (sklepy, apteka, przychodnia itp), a do morza miec pol godziny - spacerem to nie jakas duza odleglosc. Ale jesli opcja wynajmu zaczelaby przewazac, moze te 10 minut do morza mialoby wiekszy sens. Tu musicie najpierw zdecydowac z Mieciem, czego chcecie.

      Okonia zrobilam na masle w sosie cytrynowym, o jakie to jest dobro i o jak sie tym nie mozna najesc! 300 g na dwie osoby zniknelo i nie powiem, zebym byla jakos mocno najedzona. Do tego ziemniaczki i surowka z czerwonej kapusty.
      • szarmszejk123 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 14:50
        Przeczytałam okna zrobiłam na maśle 😅😅😅 myślałam, że to jakiś dziwaczny termin budowlany przez chwilę 😅
      • baletnicazielona Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:29
        novembre napisała:

        > Sypialnia od poludnia jest spoko. Od wschodu bedzie was budzic od piatej rano l
        > atem, ale w przypadku poludniowej sypialni juz dawno zdazycie wstac, jak slonce
        > tam zajrzy.

        Nie chce mi się czytać wątku... czy ziuta z jakiegoś powodu wyklucza posiadanie zasłon/żaluzji/stor/czegokolwiek innego zasłaniającego okno?
        • abasia0 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 16:40
          Odwiedziłam ogrodnictwo w sąsiednim mieście i nakupiłam kwiatów do posadzenia. Trochę się z nimi pomęczę w domu bo noce jeszcze zbyt chłodne.
          Wstąpiłam na chwilę do Rossmana a tam personel i nieliczni klienci w szoku bo weszło dwóch rosłych mężczyzn, wzięli po dwie szczoteczki elektryczne do zębów i po prostu ....wyszli. Półka ze szczoteczkami jest jakieś trzy metry od wyjścia.
    • smoczy_plomien Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 17:54
      Najważniejsze: jeśli kupicie mieszkanie dla siebie, nigdy go już nie wynajmiecie. My tak samo budowaliśmy domek letni z myślą, że może go czasem wynajmiemy to jakiś grosz wpadnie, ale jak już się urządziliśmy po swojemu i przyszło do tego, że teraz trzeba by prywatne rzeczy chować, zakładać jakieś zamki w szafach, to już wiem, że nigdy tego nie zrobimy.

      Ja tam wolę ekspozycję południową od wschodnio-północnej, a idealnie dwustronne, wschód-zachód. Co do lokalizacji, to wg mnie i tak, i tak jest dobrze - zależy jakie macie priorytety. My mamy domek z szybkim dojazdem, bo jeździmy często i zwykle w piątki po pracy, a na miejscu jak trzeba to poruszamy się samochodem. Wyobrażam sobie jednak, że mogłabym mieć lokum położone gdzieś dalej, gdzie dojazd pożarłby więcej wysiłku, ale jak już bym dojechala, to siedziałabym na d. i poruszała się tylko w najbliższej okolicy.
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:45
        > Najważniejsze: jeśli kupicie mieszkanie dla siebie, nigdy go już nie wynajmieci
        > e. My tak samo budowaliśmy domek letni z myślą, że może go czasem wynajmiemy to
        > jakiś grosz wpadnie, ale jak już się urządziliśmy po swojemu i przyszło do teg
        > o, że teraz trzeba by prywatne rzeczy chować, zakładać jakieś zamki w szafach,
        > to już wiem, że nigdy tego nie zrobimy.

        Aj noł.
        Mieciu to się w ogóle brzydzi, bo dobrze wiemy, że lokal wynajęty przypadkowemu turyście, z dużym prawdopodobieństwiem zostanie obszczany i obrzygany.
        Mamy swoją ulubioną miejscówkę nad morzem - w idealnym miejscu, kilka apartamentów do wyboru. Dwa lata temu była nowiuteńka, pięknie wykończona, z ogrzewaniem podłogowym, klimatyzacją, widokiem na morze. Jeździmy tam regularnie, zawsze jest idealnie wysprzątane. A mimo to, od roku, w jednym z apartamentów, w okolicach łazienki - wali szczochem. Nie jest to kibel, ani ścianki wokół, bo osobiście kupiłam domestos i dezynfekowałam wszystko co mi przyszło do głowy (komfort własny jest dla mnie bardzo ważny, a robota nie boli). Ktoś musiał się po prostu wyszcz... gdzieś poza...

        > Ja tam wolę ekspozycję południową od wschodnio-północnej, a idealnie dwustronne
        > , wschód-zachód.

        Dwustronne to faktycznie fajny pomysł - i są takie w ofertach.
        A czemu wolisz południową?

        > Co do lokalizacji, to wg mnie i tak, i tak jest dobrze - zależ
        > y jakie macie priorytety. My mamy domek z szybkim dojazdem, bo jeździmy często
        > i zwykle w piątki po pracy, a na miejscu jak trzeba to poruszamy się samochodem
        > . Wyobrażam sobie jednak, że mogłabym mieć lokum położone gdzieś dalej, gdzie d
        > ojazd pożarłby więcej wysiłku, ale jak już bym dojechala, to siedziałabym na d.
        > i poruszała się tylko w najbliższej okolicy.

        U nas istotny jest dostęp do kajtowych spotów - po to tam jeździmy.
        Ale spoty bywają różne, w zależności od kierunków wiatru. Często jeździmy do wyżej opisywanego apartamentu, ale po drodze wiatr zmienia kierunek i musimy przejechać do innego spotu 50min, albo 1:30.
        Jest jedna oferta najbliżej spotu, do którego najczęściej jeździmy, ale metraż ma o połowę mniejszy za tyle samo kasy, a dojazd w sezonie to koszmar.
        W związku z tym, najchętniej oglądamy oferty, które są w miejscowości "przelotowej" - jest z niej do każdego spotu w miarę blisko.
    • ekstereso Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:13
      Ja z kolei lubię ekspozycję sypialni na wschód- i teraz tez tak będę miała. Rano jak trzeba wstawać jasno a popo na drzemkę idealnie. @ łazienki lub 1.5. Kuchnia albo przedzielona albo we wnęce. Miejsce na szafy.
      Ja to bym wolała bliżej morza
    • lalkaika Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:22
      Ja bym wybrał jąk najkrótszy dojazd do Tyry
      I sąsiadów pod kątem upierdliwości, jak wybierałam to sąsiedzi złoto wybierałam pod kątem dziecka,no żeby bezpiecznie
      Teraz dziecko prawie dorosłe, to mnie wkurzają bo wszyscy na emeryturze i sprzątają i malują i remontują itp.
      Dostęp do morza jest przereklamowane.. mam pod nosem a czasem tfu mi się nie chce
      Powodzenia życzę
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:25
        Jak wybiera się sąsiadów?

        Bo jedyne co mi przychodzi do głowy, to że powinno być w nowym budownictwie i droższe, niż konkurencyjne oferty...🤷‍♀️
        • lalkaika Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:29
          Się jeździ na poznanie i obserwuje
          I słuchem lokalnie,teraz panie to i na FB czy coś można rozeznac
      • lalkaika Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:26
        W sumie nie że czasem,w sezonie nie zaszczycam moją osobą
        A i odradzam otwartą kuchnię to wielki błąd. Mam to wiem, chyba że ma się słaby węch
    • vivyan Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:27
      1. A fajnie dzisiaj, popracowałam w ogrodzie bo pogoda ładna i już mocno wiosennie, kupiłam "przypadkiem" parę roslin 😆🌻🌿
      2. Na obiad kurczak, ryż, pieczarki i surówka z ogórkow
      3. Sypialnię lubie mieć od wschodu, od północy tez jest ok, ale to chyba zależy od miejsca, nad morzem chyba nie ma takich dousznych upałów jak na południu Polski.
    • andace Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 18:38
      Jeśli mieszkanie ma być też jako inwestycja (najem krótkoterminowy) to zaczęłabym od sprawdzenia, jakie są ceny najmu w planowanych lokalizacjach i jakie są perspektywy wzrostu cen.

      W tej chwili w Trójmieście najem turystyczny organizowany przez agencje (która ogarnia wszystko od rezerwacji po sprzątanie) kosztuje ok 40-50% przychodu i od tego podatek ryczałtowy. Jeżeli inwestycja nie jest na kredyt, to zarówno najem krótkoterminowy jak i okazjonalny w dobrej lokalizacji w mieście lub blisko morza ma roczna stopę zwrotu między 5.5% a 6.5%

      Mieszkanie dwupoziomowe tylko gdy jest co najmniej 100-120 m2, bo przy 70-80 m2 są dwa małe mieszkania, marnuje się przestrzeń na schody (poprzednio mieszkaliśmy na 100 m2 na 2,5 poziomu i zupełnie nie było wrażenia przestrzeni, ze względu na schody i klatkę schodowa wydawało się ze mieszkanie ma max 70 m2).

      Nie wiem jak nad morzem, ale w Warszawie mam salon od południa i ścianę okien, i od maja do września salon jest zawsze nagrzany, jak są upały to bez klimatyzacji nie da się wytrzymać (blok jest świetnie ocieplony), temperatura w salonie jest nawet o 10 stopni wyższa niż w reszcie mieszkania (gdy jest słonecznie to niezależnie od pory roku).

      Parter zależy od lokalizacji, oglądałam mieszkania, gdzie na parterze budynków są lokale użytkowe, parter jest na 1 poziomie i ogródki wychodzą na zamknięte części wspólne, całkiem fajne rozwiązanie.

      Wybrałabym jak najnowsze mieszkanie, żadnego starego budownictwa, najchętniej stan deweloperski, żeby zrobić po swojemu. Plus raczej większy blok, a nie budynek z 4 mieszkaniami, bo w pewnym momencie fundusz remontowy może być bardzo wysoki.

      No i co ważne to sprawdzić plany zagospodarowania przestrzennego, czy nie będzie w okolicy drogi szybkiego ruchu, trasy tramwajowej lub innych niespodzianek. Oglądałam fajne mieszkania w Brzeznie, ale pod blokiem planują trasę tramwajowa, na szczęście deweloper nie ukrywał takich informacji.

      Co do zakupu, jest serwis, gdzie można sprawdzić ceny transakcyjne w okolicy plus np. na otodom jak ma się konto to widać zmiany cen danej nieruchomości. A jak wrzuci się nieruchomość do ulubionych to będą powiadomienia o zmianie ceny czy dostępności oferty.
      W ten sposób sprawdzałam rynek najmu w okolicy, gdzie chciałam kupić mieszkanie, byłam ciekawa jak szybko mieszkania się wynajmują.
    • krwawy.lolo Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 19:43
      Pambuk, dopiero teraz doczytałem!

      "Jedna z ofert jest właśnie dwupoziomowa, drugie piętro to poddasze, a balkon jest od południowego zachodu. Sypialnia na poddaszu, po północno-zachodniej stronie. Jak bardzo to zły pomysł, bez klimy?"

      Balkon od południowego zachodu jest w polskim klimacie idealny! W porządku, latem wrażliwi na życiodajne słonko mogą sobie rozłożyć parasol, czy inną markizę. Ale poza tym to błogosławieństwo.
      • krwawy.lolo Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 20:24
        I po jaką cholerę Ci w Polsce klima? A już w ogóle nad Bałtykiem, gdzie przez cały rok wieje?
    • nenia1 Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 20:18
      Kupiłam jakiś czas temu mieszkanie - moje przemyślenia. Bardzo doceniam ostatnie, u mnie 4 piętro. Po pierwsze widoki, po drugie dociera tu najmniejsza ilość osób, po trzecie nikt nie chodzi nad głową, po czwarte mieszkania na ostatnim piętrze miały największą wysokość. No właśnie, nie patrz tylko na metraż, patrz też na wysokość mieszkania. O ile jest taka możliwość, że budują coś wyższego. Ja mam ponad 2,90 i to robi robotę. Nie chciałam dwupoziomowego, dla mnie ważna jest przestrzeń, no chyba że te dwupoziomowe to ponad 120 m2.
      Sypialnię mam od północy, tak samo gabinet. Od południa salon, ale salon ma sporą loggię, więc mieszkanie tak się nie nagrzewa. Na początku bałam się tej loggi, bo ludzie straszyli, że będzie ciemno. Teraz uważam, że jak tylko da się kupić z loggią to kupować właśnie z loggią. Jest zadaszenie, są boczne ściany, a to bardzo zwiększa komfort użytkowania i daje sporą intymność. Dodatkowo słońce nie wali prosto w szyby więc mieszkanie tak się nie nagrzewa.
      W sumie od wiosny do jesieni to jak dodatkowy pokój.
      Ważne elementy dla mnie to winda i dodatkowe miejsce do przechowywania rupieci czy rowerów. Tak, bez windy można żyć. Ale jak partner złamał nogę albo przyjeżdża do mnie starzejący się tata a teraz też córka z wózkiem jednak olbrzymia wygoda.
      Poddasza jakie znam to mieszkania znajomych, ale to było kiedyś, pamiętam, że niestety ciepło było.

      Na obiad kurczak z pierwszymi w tym roku młodymi ziemniakami i mizeria. Plus kompocik z wiśni.
      • trampkoss1 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 09:46
        Ja bym jeszcze dodała:
        1. wybierać budynki z jak najmniejszą liczbą mieszkań na klatce! Czyli odpadają dłuuugie bloczyska z dłuuuugim wąskim i kiepsko doświetlonym korytarzem, przez który przewalają się mieszkańcy 15 lokali (brr). Dodatkowo, na takim korytarzu przez pączkowanie pojawiają się ZAWSZE rowery, rowerki, hulajnogi, sanki (bo komórek lokatorskich jest zazwyczaj za mało) a do ludzi nie dociera, że łamią w ten sposób przepisy p.poż i stwarzają realne zagrożenie. Teraz mieszkam z 3 lokalami na klatce i jest super, mieszkałam z 4 i też było ok, więcej już wykluczam.
        2. Patrzeć, czy sciana mieszkania nie przylega do szybu windy - jak tak to od razu zrobić tam przedściankę z g-k i wygłuszyć wełną mineralną!
        3. sypialnia od północy jest najlepsza!
        4. taras od północy też jest najlepszy! Nie rozumiem tego dziwnego trendu na robienie tarasu od południa , a potem kombinowania z parasolami, daszkami markizami, bo się nie da na tym tarasie siedzieć, tak wali słońce. A od północy jest naturalny cień, jest przyjemny chłodek a rano i późnym wieczorem jest słońce.
        • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 11:02
          Wszystko sobie zapisuję, bardzo cenne uwagi!

          Jedna oferta chwali się, że ściany działowe są z bloczków ortha. Coś podpowiesz na ten temat?
          • trampkoss1 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 13:18
            To są bloczki gipsowe prawdopodobnie. Orth z tego co patrzyłam u nas występuje jako multigips (ale wiesz jak jest, "adidasy" to u nas wszystkie buty sportowe w typie, różnych marek, "bloczki orth" to mogą być wszystkie bloczki gipsowe w typie różnych marek smile - trzeba by się upewnić co autor opisu miał na myśli), i tu masz kartę właściwości akustycznych ścianki z takich bloczków:
            www.multigips.de/wp-content/uploads/2021/01/Wymagania-akustyczne.pdf
            36-28 dB to jest ok ALE - ścianki działowe są zazwyczaj wewnątrzlokalowe, to najwyżej ci wytłumią pochrapywanie Miecia zza ściany albo pralkę z łazienki smile
            Ważniejsze z czego są ściany pomiędzy sąsiednimi lokalami i z czego są stropy.
        • nenia1 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 11:53
          trampkoss1 napisał(a):

          > Ja bym jeszcze dodała (...)

          dokładnie tak, u mnie dodatkowy bonus ostatniego piętra na korytarzu to oprócz bocznego okna na klatce schodowej są jeszcze okna sufitowe.

          Natomiast doprecyzuję tylko, że w przypadku loggi to nie ma już takiego znaczenia przy południowym kierunku. Bo jest zadaszona. A latem słońce jest wysoko. I to akurat jest bardzo fajna opcja, a piszę o niej, ponieważ mnie straszono, że przez to w mieszkaniu będzie ciemno. Nie dość, że nie jest ciemno to korzystanie z zewnętrznego pomieszczenia nie jest tak zależne od warunków atmosferycznych jak w tradycyjnym balkonie. Nie tylko przy słońcu, ale i przy deszczu.
          Zakładając też, że mogę wybierać wśród ofert i są w nich różne opcje to wybieram jeden balkon/loggie, za to dużą, w kształcie prostokąta, coś jak dodatkowy pokój niż ciągnący się przez wszystkie pokoje wąski balkon. Metrażowo może być to samo, ale zdecydowanie taka przestrzeń jest bardziej funkcjonalna i praktyczniejsza.

          • trampkoss1 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 13:24
            Tak, loggia od południa jest super, tu się zgadzam (też mam, dodatkowo z wysoką i pełną barierką) - w zimie słońce jest nisko, więc fajnie doświetla pomieszczenie pomimo zabudowanej loggi, a w lecie, kiedy słońce jest wysoko daje w południowych pomieszczeniach przyjemny cień - przy południowo-północnej ekspozycji wystarczy w lecie pootwierać okna (polecam siatki na owady do tego) i klima nie jest koniecznością smile
          • arthwen Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 16:22
            A ja tu się nie zgodzę. W obecnym mieszkaniu mam loggię od południa i owszem, co do doświetlenia też nie widzę żadnego problemu, ale jednak na tej loggi latem jest piekarnik. Na otwartym balkonie pewnie byłby przewiew, tu tego nie ma i w zasadzie w upalne dni jest totalnie niefunkcjonalny, nawet koty nie wytrzymują temperatury. Rośliny też muszą być bardzo ciepło- i słońcolubne.
            • trampkoss1 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 16:40
              Ale ja pisałam o pomieszczeniu za loggią, moja działa jak taki termos, w lecie zatrzymuje upał, w zimie osłania od chłodu.
              • arthwen Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 16:52
                To u mnie też się nie sprawdza, ale akurat loggię mam przy salonie, więc największe pomieszczenie w mieszkaniu, może to kwestia tego.
                Klimatyzacja była konieczna tak czy siak, ale nie widzę tu różnicy z loggią czy bez.
            • nenia1 Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 17:21
              arthwen napisał(a):

              > A ja tu się nie zgodzę. W obecnym mieszkaniu mam loggię od południa i owszem, c
              > o do doświetlenia też nie widzę żadnego problemu, ale jednak na tej loggi late
              > m jest piekarnik.

              Hmm...to ciekawe. U siebie nie odczuwam "piekarnika" z tym, że ja mam całą jedną część otwartą, to nie jest zabudowana całkowicie loggia. Mam odczucie przewiewności, jest tylko szklana barierka jak na balkonie, powietrze z pewnością nie stoi.
              • arthwen Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 22:33
                U mnie stoi, mimo tego, że nawet barierkę mam ażurową (gęstą, ale ażurową)
              • andace Re: "apartamą" - wątek na środę 24.04.26, 13:57
                U mnie też jest piekarnik, loggia ma metalowe barierki więc jest przewiew, mieszkanie jest na dwie strony, a nadal w lecie mogę jajecznicę usmażyć na parapecie a w ciągu dnia nie da się posiedzieć na zewnątrz bo jest za gorąco. I ja lubię upały, lubię jak jest w mieszkaniu ciepło, ale jak lato jest gorące to w salonie mam zazwyczaj ponad 35 stopni.
                Mieszkam na przedostatnim piętrze, od południa cala ściana jest przeszklona od sufitu do podłogi i na całej szerokości pokoju jest loggia, plus nie mam żadnych budynków przed blokiem, niczego co daje cień.
                W moim pionie wszyscy sąsiedzi mają klimatyzację w salonie.
    • taje Re: "apartamą" - wątek na środę 22.04.26, 21:07
      Uprzejmie proszę o wklejeniu rzutu rozważanego lokum. Z góry odradzam mieszkanie dwupiętrowe, chyba, że metraż powyżej 100 m kw.
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 11:36
        Rzutu nie będzie.

        Oficjalnie mogę ogłosić, że ematka w krótką chwilę przewróciła nasze plany życiowe.

        Albowiem ulubione mieszkanie Miecia:
        - jest dwupoziomowe, ale ma tylko 64m2
        - ma balkony od południowego zachodu
        - sypialnie na poddaszu
        - jest z pustaka

        Aż Mieciu zaczął grzebać w specyfikacji i próbować udowodnić, że białe nie jest białe, bo napisali, że ściany są żelbetu LUB wapienno piaskowe LUB z pustaka, a to że w otodom jest po prostu "pustak", to jakiś nieszczęsny przypadeg i skąd ja wzięłam tego "pustaka" w ogóle Z EMATKI? wink

        Red flagi w postaci tego, że jak tam podjechaliśmy, to w jednym parterowym ogródku stał ogromny grill gazowy, a gdy wyjeżdżaliśmy, to pani z trzeciego piętra trzepała dywanik przez balkon, też wyparł.
        • andace Re: "apartamą" - wątek na środę 24.04.26, 14:36
          Mi wystarczy punkt 1 czyli 64 m2 na 2 poziomach.

          Jedna uwaga, jeżeli blok jest w miarę nowy, to na najwyższych piętrach mogą mieć wyjście do instalacji klimatyzacji i miejsce na klimatyzator na dachu, warto sprawdzić to przed zakupem ze wspólnotą.
    • wena-suela Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 10:17
      Myśl o lokalizacji, bo ona najważniejsza. Lepiej przy drodze, z lepsza komunikacją, trochę dalej od plaży. Ale jeżeli inwestycyjne, to z kolei bliskość plaży ma kluczowe znaczenie. Poddasze jest słabe, nagrzewa się latem, wychładza zimą, gdy psuje się dach reszta mieszkańców jest średnio zainteresowana remontem. Skosy są niewygodne, nieustawne. Jeżeli okna tylko połaciowe, to w ogóle trudno mówić o pełnowartościowym lokum. Parter też słaby (pety, woda, paprochy, hałas). Taras/balkon najlepszy północy wschód, najgorszy południowy zachód. Praktycznie nie można korzystać w słoneczne dni. Sypialna najlepiej od wschodu, północy. Wychłodzi się do wieczora, nie lubię klimy. 2 łazienki albo toaleta i łazienka to minimum z dziećmi. Kuchnia jako wydzielona przestrzeń, niekoniecznie oddzielne pomieszczenie. Jak najmniej powierzchni pod "ciągi komunikacyjne".
      • piataziuta Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 11:39
        👍
        Dzięki!
    • wapaha Re: "apartamą" - wątek na środę 23.04.26, 17:49
      Od strony południowo-zachodniej mamy ciąg sypialni i salon, z tym że do dyspozycji i rolety i będzie też zadaszony taras
      niżej fotka z wczoraj- słonecznie, wietrznie, sielsko-wiejsko wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka