Dodaj do ulubionych

Wozki na zakupy

26.04.26, 09:32
Czy ematka uzywa wozkow na zakupy. A jesli tak to jakie marki poleca. Pod slowem " wozek" mam na mysli tego typu na kolkach:
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:35
      Nieee, nie używam, nie ma takiej potrzeby
    • ga-ti Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:45
      Nie używam, choć czasem muszę pieszo torby z bazarku dotaszczyć do domu i wtedy zawsze żałuję, że nie mam.
      Cudowne są te zalinkowane kolorowe. Tylko czy to się dobrze pierze?
      Najistotniejsze są koła, mają być porządne, większe, te wszystkie wyglądają ok. I żeby stabilnie stała gdy będziesz zakupy wkładać (na zdjęciach widać "stopki" więc powinny stać).
      Składana, regulowana rączka by się wygodnie ciągnęło, bądź podnosiło.
      Więcej nie doradzę. Ale chętnie poczytam rady doświadczonych.
    • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:48
      Używam na wsi, jeśli jestem z mężem, bo mamy tam dość daleko do sklepu. Jak jestem sama, to biorę mały plecak. Nie przyszło mi nigdy do głowy że takie torby na kółkach mogą być markowe. Po prostu ma być dość pojemna, lekko się prowadzić i mieć wygodną rączkę, bo jestem raczej wysoka. Tyle.
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:52
        Wiekszosc rzeczy jest produkowana przez kogos wiec ma jakas marke znana czy nie znana.

        Rolser, Andersen Shopper, Reisenthel, Playmarket, Punta, Gimi, Vileda, Ströli, Aurora, Ariana, Caddie, Airtex, Madisson, Pylones, Garmol, Shoppacart, Royal Swiss, Rabtrolley itd itp

        Andersen ma najmocniejsze kola, niemiecka solidnosc ale te torby to juz takie sobie sa. Rolser tez jest chwalony.

        Najwiecej takich jest w Hiszpanii proukowanych i we Francji
        • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:04
          princesswhitewolf napisała:

          > Wiekszosc rzeczy jest produkowana przez kogos wiec ma jakas marke znana czy nie
          > znana.

          Myślałam, że wszystkie rzeczy są produkowane przez kogoś. Ale widzę, z tego że moja torba jest w mniejszości. O wymienionych przez Ciebie markach nigdy nie słyszałam. Rzecz taka jak torba ma być pojemna, lekka, wygodna i spełniać moje oczekiwania.
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:12
            No jak ze wszystkim. Mysle ze chyba nie rozumiesz slowa " marka". Marka nie oznacza ze jest znana lub ze jest jakas nobilitująca. Marki masz nawet chinskie. Marka to slowo okreslajace nazwe stosowana przwz producenta
            • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:15
              Wiem, że trudno Ci to sobie wyobrazić jednak znam słowo marka. Cóż jednak zrobić jeśli moja torba na zakupy nie posiada nazwy nadanej przez producenta? Jak żyć z tą świadomością? I czy w ogóle w tej sytuacji mogę z nią przejeżdżać przez wieś, albo jeszcze gorzej wchodzić do lokalnego Lewiatana?
              Tyle trudnych pytań.
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:18

                >ogóle w tej sytuacji mogę z nią przejeżdżać przez wieś, albo jeszcze gorzej wchodzić do lokalnego Lewiatana?

                Mysle ze ciagle kojarzy ci sie pojecie marki z jakims snobizmem na marki. A mi wcale o to nie chodzi tylko o to bym ja mogla lolecana tez kupić. A bez nazwy jak to zrobie?
                • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:26
                  Trudno Ci będzie kupić coś odpowiedniego dla Ciebie bez sprawdzenia - idź do sklepu stacjonarnego, oglądnij co tam w UK macie, porozmawiaj ze sprzedawcą, powiedz na jaki ciężar potrzebujesz tej torby i przejedź się każdym modelem który Ci się spodoba kawałeczek sprawdzając czy będzie wygodnie, czy kółka lekko chodzą, czy i ile jest dodatkowych kieszeni. Ja tak zrobiłam przed kupnem. Moim zdaniem to jedyny sposób dobrego wyboru.
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:48
                    Moze i tak ale te najlepsze sa w necie. A poza tym to jedna firma jeden sklep
                    • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:55
                      princesswhitewolf napisała:

                      > Moze i tak ale te najlepsze sa w necie. A poza tym to jedna firma jeden sklep

                      To poświęć czas i pojedź do kilku sklepów, będziesz miała porównanie.

                    • ta Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 18:56
                      B.ważna jest wysokość rączki.
                      Mam kolejny wózek zakupowy, bardzo go lubię i często korzystam.
                      Dobierałam stacjonarnie właśnie ze względu na wysokość rączki.

                      Jeśli jesteś wysoka, a rączka niska/średnio niska będziesz się musiała pochylać przy ciągnięciu wózka i jest to mocno niekomfortowe. To jest główny powód dla którego wózki są dla niektórych osób niewygodne.
                      • aandzia43 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:04
                        Racja. Mam wózek z rączką do której nie muszę się nachylać i bardzo lekko pracującymi kółkami. Ile w niego nie napcham to ciągnę lub pcham bez wysiłku.
    • kiszonababka Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:48
      Taki na 4 kółkach , bardziej solidny . Zmieści się 2 x sześciopak wody i inne ciężkie zakupy zapełniające brzuchy nastolatków .
      Zabieram też nastolatka w celu przysposobienia zakupowego , żeby wiedział co i jak.
      • lisa_56 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:50
        Planuje taki zakupić. Jak sie go uzywa w supermarkecie? Mozna pakować od razu do tego? Bo jak ciągnąc dwa wóżki.
        • chatgris01 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:00
          lisa_56 napisała:

          > Bo jak ciągnąc dwa wóżki.

          Ja go wieszam za rączkę na haczyku pod rączką wózka sklepowego.
          (ale pakować bezpośrednio do niego też można).
          • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:05
            Można złożyć na płasko i wpakować torbę do dużego wózka. Bo w większości sklepów jednak nie można ładować bezpośrednio do niej.
        • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:13
          Lisa ja akurat nie szukam do uzytku w supermarkecie ale sa rozwiazania ku temu tez:
    • kochamruskieileniwe Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:54
      Używam, dbam o kręgosłup.😈
      Oprócz dobrych kół, radzę zwrócić uwagę na sposób przyczepiania torby do stelaża. Jeżeli są rzepy, to sprawdzić z, czy nie są zbyt oszczędne. W sensie wąskie. Bo wąskie potrafią się rozpiąć, gdy wózek jest załadowany
      • nick_z_desperacji2 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:48
        To mam zła wiadomość: jeśli jedną ręką ciągniesz wyładowany wózek wcale nie dbasz o kręgosłup.
    • mabel_mora Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:56
      są świetne i bardzo mi się podobają, ja nie uzywam, bo robię zakupy samochodem
      moja kolezanka uzywa, ma taki z home&you w kolorowe koty i z torbą termiczną, jak się widujemy na zakupach, to az jej zazdroszczę, wyroznia sie na + na tle tych obładowanych siatami

      jak bede na emeryturze, to na 100% bedę wózkowiczką!
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:58
        Ja tez robie samochodem. Ale czasem wyglada to tak ze gdy robie poza supermarketami to musze zaparkowac samochod i isc gdzieś z ta torba na targ, po malych sklepach wchodzic i wychodzic. A mam dosc juz tachania potem do samochodu
    • kamin Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:58
      Sprawę ciężkich zakupów załatwia mi zamawianie z dowozem. To co dokupuję na bieżąco mieści się w reklamówce.
      Ale nawet gdybym nie zamawiała zakupów, to nadal nie widzę zastosowania dla wózka w mojej sytuacji.
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:00
        Ja tez zamawiam albo parkuje pod supermarketem gdzie sa wozki i to nie o takie sytuacje chodzi. Ale tez jade do jakiegoś centrum gdzie ide do polskiego sklepu, potem baltyckiego, potem do tureckiego a potem na targ i to sa odleglosci w stosunku gdzie samochod jest zaparkowany
        • delorianka Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:24
          princesswhitewolf napisała:

          > ide do polskiego sklep
          > u, potem baltyckiego

          ???
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:21
            Czego nie rozumiesz?
            • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:57
              Co oznacza "sklep baltycki" w twoim uniwersum?
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:34
                W moim uniwersum to sklep spozywczy z produktami z Litwy Lotwy i Estonii - kraje baltyckie. Chodze tam po twarog. Maja nieziemsko dobry, sto razy lepszy niz polski. Rowniez kupuje tam wedzone ryby bo specjalizuja sie w tym

                Moja matka tez lubi niektore ich mrozonki pielmieni itd i chleb litewski ten ciemny.
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:35
                Turcy natomiast maja duzo fajnych warzyw, oraz ser a la feta nie feta w wodzie w wielkich puszkach. W ogole labneh i inne tam sa swietne. Kupuje u nich tez suszone owoce, ziola, itd
    • ophelia78 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 09:59
      Miałam przez chwilę gdy mieszkałam w takim miejscu ze Lidla mialam po drugiej stronie skrzyżowania wiec na taszczenie zakupów za daleko a na auto za blisko zeby jechac
      I jednak nie....
      Krzywy chodnik, krawężniki, potem w bloku schody. Plus raki wozek sie jednak ciągnie za sobą wiec mało wygodnie. To jednak nie jest walizka na 4 kółkach ktora jedzie po idealnie gładkiej podłodze w hali lotniska.
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:01
        No walizki to teraz nawet sa samociagnace sie z napedem jak widzialam
      • konsta-is-me Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:07
        Mieszkam teraz w miejscu gdzie Lidl jest naprzeciwko i jeśli są większe zakupy ,to po prostu biorę ten sklepowy , metalowy wózek i zawożę do domu 😁
        Ale fakt, mam windę od razu na parterze , żadnych schodów do pokonania.
        • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:22
          No u nas to margines społeczny tylko tak robi. Wozkow sie nie wywozi poza parkin
      • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:58
        Są takie na potrójnych kółkach, którymi można wjechać po schodach, moja mama z takim chodzi na zakupy.
        • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:02
          No taki mialam do czasu az Hamilton sie nie uwalil na niego
        • mdro Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:30
          m_incubo napisała:

          > Są takie na potrójnych kółkach, którymi można wjechać po schodach, moja mama z
          > takim chodzi na zakupy.

          I jak się sprawuje? Nie psują się te kółka? Bo zastanawiam się nad właśnie takim.
          • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:34
            Ma go kilka lat, używa 1-2 razy w tygodniu, sprawuje się bardzo dobrze. Chodziło o to, żeby było jej łatwo wejść z wózkiem na wysoki parter, jakieś 6 czy 8 schodów, więc na piętra go ze sobą nie taszczy. On sam w sobie jest dość ciężki i dość duży, jak znajdę gdzieś w necie ten model, to później wkleję.
            • mdro Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:00
              Dzięki. Ja bardziej ze względu na schody (3 piętro) bym potrzebowała, i raczej z ładunkiem niezbyt dużym, góra 10 kg co kilka dni.
              • mania_222 Re: Wozki na zakupy 27.04.26, 00:34
                Mieszkam w kamienicy na 4 piętrze (96 schodów bez windy) i też kupiłam wózek z potrójnymi kółkami na te schody , no i nie sprawdził się. U mnie wysokość stopnia jest wyższa niż w blokach i kółka nie 'łapią stopni. Trzeba wciągać robiąc potworny hałas.
                Myślę wymienić te kółeczka na duże pojedyncze.
        • asia-loi Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:09
          m_incubo napisała:

          > Są takie na potrójnych kółkach, którymi można wjechać po schodach, moja mama z takim chodzi na zakupy.
          >
          Mam taki bo muszę wtargać zakupy na trzecie piętro i już go nie używam, bo jest niewygodny.
          Jak zakupy trochę ważą, to ciężko jest go ciągnąć po schodach. Na chodnikach też źle, bo krawężniki, nierówności.
          Zajmuje sporo miejsca np. w tramwaju. W mieszkaniu nie mam go gdzie trzymać. Jak stał na balkonie, to wypłowiał od słońca ☹️. Teraz stoi w piwnicy i go nie używam.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:03
      Nie używam, bo zazwyczaj wpadam do sklepów jak cyklon, wrzucam do koszyka tego wewnątrz sklepu to co potrzebuje i wypadam niosąc zakupy do samochodu w szmacianej torbie którą zawsze mam kolo siebie.
      Jak jadę raz w miesiacu na duże zakupy, to bym musiała mieć ze 3 takie wózko torby.
      Nie widzę kiedy bym miała takieg wózka używać.
      • dwa_kubki_herbaty Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:05
        Już nie wspomnę, że w sklepie to bym ten wózek z 3 razy zgubiła ;P
        • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:07
          Ale to nie jest rozwiazanie do supermarketow bo przeciez tam sa wózki i podjezdza sie nimi potem pod samochod.
          • boggi_dan Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:23
            Wygodny sposób transportu zakupów do domu. I sporo ludzi to robi. Nie tylko starsi. Większość jak widzę to kobiety. Ja mam do dwóch marketów 400 metrów i trudno bym za każdym razem ciągnął auto na drobne zakupy. Mam rower z dużym tylnym bagażnikiem z systemem na clik. Więc wyskakuje na nim.
          • little_fish Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:26
            No chyba, że ktoś chodzi do supermarketu pieszo...
            • boggi_dan Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:41
              Właśnie niektóre osoby chodzą pieszo. Zwłaszcza w mieście, gdzie w pobliżu jest sporo sklepów i warzywniaków.
            • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:59
              W Polsce nikt już nie chodzi nigdy na targ i nie kupuje w malych sklepach?
              • little_fish Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:48
                Oczywiście, że chodzą. Podobnie jak chodzą pieszo do marketów. Przecież jedno drugiego nie wyklucza.
                • boggi_dan Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:43
                  little_fish napisała:

                  > Oczywiście, że chodzą. Podobnie jak chodzą pieszo do marketów. Przecież jedno
                  > drugiego nie wyklucza.
                  Jasne tylko Princessa zagubiona w temacie. Jak najbardziej wózki wskazane dla kobiet i osób starszych.
              • boggi_dan Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:42
                princesswhitewolf napisała:

                > W Polsce nikt już nie chodzi nigdy na targ i nie kupuje w malych sklepach?
                Obok mnie oprócz marketów jest sklep spożywczy, prowadzony przez uroczą panią, także obok warzywniak. Targ czyli ryneczek, we wtorek i piątek. Autobusy tam jeżdżą co parę minut. I sporo ludzi tam jeździ nimi. Musisz koniecznie odwiedzić Polskę i Jasną Górę.
                • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 22:16
                  Bylam kiedys tam.
    • heca007 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:15
      Mam czarno białego wysokiego rolsera.
      • kropkacom Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:47
        Czy torby nadaje się do prania?
        • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:23
          Wlasnie, dobre pytanie
        • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:29
          Tak, materiałowe można, ale wtedy tracą właściwości przeciwdeszczowe jeśli je mają i trzeba na nowo je impregnować. Lepiej przecierać z zewnątrz zwilżoną gąbką i pilnować by wnętrze się nie ubrudziło/zalało czymś.
        • heca007 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:35
          Tylko przecieram na mokro.
    • andace Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:19
      Używam regularnie, na zakupy warzywne i owocowe na bazarze. W Holandii dość popularny jest Reisenthel i planowałam kupić wózek tej firmy, ale nie mogłam się zdecydować który model i w jakim kolorze.

      I tak tachałam siaty, aż na bazarku stał sprzedawca z wózkami po 10 euro, kupiłam żeby sprawdzić czy wózek będzie wygodny i nie tylko okazało się że jest wygodny, ale po 7 latach ten za 10 euro nadal mi służy i zepsuć się nie chce.
      Teraz kosztują 15 euro, jak nie musisz mieć specjalnych kółek żeby wjeżdżał po schodach, to popatrz co mają ludzie w miejscach gdzie robisz skupy i kup to samo (u mnie najczęściej widuję ten model który ja mam),
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:59
        No wlasnie, na bazar idealnie
    • alexis1121 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:24
      Zamysł świetny i bardzo mi się takie wózki podobają, ale nie używam bo całe moje zakupy mieszczą się do torebki na ramię 😅 Za to moja psiapsia ma taki wózek i stylizuje się w dni zakupów tak, żeby cały outfit współgrał z wózkiem, niestety nie mam fotki.
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:27
        >bo całe moje zakupy mieszczą się do torebki na ramię

        ?
        • aankaa Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:11
          czemu się dziwisz? przecież pisała, że obiady jada jak któraś z sąsiadek (oprócz tej od pchlarza) ugotuje big_grin
      • aankaa Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:14
        moja psiapsia ma taki wózek i stylizuje się w dni zakupów tak, żeby cały outfit współgrał z wózkiem
        • pursuedbyabear Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:08
          No i legancko!
        • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:20
          Tylko tak je kojarzysz? Nie wiem tu w zach Europie one sa kolorowe i ladne. Polecam moj pierwszy wpis i moge podac wiecej wzorow i kolorow
          • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:05
            Przede wszystkim, jak któraś myśli, że z wózkiem wygląda staro to niech się przyjrzy swojeje sylwetce i ubraniu, bo prawdopodobnie bez wózka też wygląda staro.
            Ja sobie na przykład doskonale wyobrażam alexis z wózeczkiem, wygladałaby elegancko i młodo.
            • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:21
              baletnicazielona napisał(a):


              > Ja sobie na przykład doskonale wyobrażam alexis z wózeczkiem, wygladałaby elega
              > ncko i młodo.

              By w wieku lat 40 wyglądać staro, to trzeba się chyba mocno postarać.


              • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:23
                A jednak forumowym czterdziestkom wózek się kojarzy ze starością. Nie wiem jakiego kaca musiałabym mieć, żeby stanąć przed lustrem z wózeczkiem i pomyśleć, że wyglądam staro, ale pewnie nawet w takim stanie domyśliłabym się, ze to nie wina wózka.
                • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:38
                  baletnicazielona napisał(a):

                  > A jednak forumowym czterdziestkom wózek się kojarzy ze starością.

                  Dlatego, że kojarzą się ze starością, co nie znaczy, że z wózkiem wygląda się staro. Jednak te wózki wynaleziono, by osobom z fizycznymi deficytami ułatwić nieco dźwiganie. Jeżeli ktoś więc w wieku lat 40 ma problem z codziennymi zakupami, to polecam jednak trening, bo lepiej już nie będzie, a druga połowa życia bywa długa. Najpierw torba z zakupami jest problemem, potem schody, potem wstanie z łóżka i nagle w wieku lat 80 jesteś wrakiem nieopuszczającym mieszkanie i czekającym na opiekunkę zmieniającą ci pampersa.
                  Mam 60 lat i dziękuję za taką wizję.
                  • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:43
                    Człowiek w wieku 40 lat może mieć inne pomysły na spędzanie wolnego czasu po pracy, niż latanie po codzienie zakupy i woli zrobić większe, za to rzadziej. Z Twojej perspektywy ciężko to zrozumieć bo hobby nie masz żadnego za to masz oceany wolnego czasu (zazdroszczę) to i sobie możesz chodzić codziennie po dwa jabłuszka i 20 deko ziemniaków.
                  • analoga_niet Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:28
                    To jeszcze zależy, jakie ma codzienne zakupy ten czterdziestolatek. Jak ktoś kupuje dwa jogurty to inna sytuacja niż na przykład moje zakupy dla czteroosobowej rodziny, które zajmowały plecak, po jednej torbie na każdym ramieniu a bywało że jescze w rękach przez sobą niosłam sześciopak mleka. Przy czym jestem silna i mam dobrą kondycję ale obiektywnie to jest dużo rzeczy i sporo ważą
              • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:25
                snakelilith napisała:

                > baletnicazielona napisał(a):
                >
                >
                > > Ja sobie na przykład doskonale wyobrażam alexis z wózeczkiem, wygladałaby
                > elega
                > > ncko i młodo.
                >
                > By w wieku lat 40 wyglądać staro, to trzeba się chyba mocno postarać.
                >
                >


                Pewnie dlatego ze panie pracujace na kasach oceniasz na 50 a na hali produkcyjnej nigdy nie bylas.
                • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:30
                  marzenka12 napisała:

                  >
                  > Pewnie dlatego ze panie pracujace na kasach oceniasz na 50 a na hali produkcyjn
                  > ej nigdy nie bylas.


                  Na hali produkcyjnej? Hmm, musisz wiedzieć.
    • nieobiektywnie Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:24
      Dawno temu gdy mieszkałam w mieście i nie jeździłam do sklepu samochodem, używałam. Ale to było z półtorej dekady temu.
    • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:29
      nie używam,bo:
      1. kojarzą mi się ze starością- mimo że modele, które wkleiłaś są piękne, barwne, pełne życia
      na starość też nie będę ich uzywac-
      2 ponieważ są tak samo zdrowe tongue_out jak plecaki dzieci szkolnych z rączkami i na kółkach oraz walizki ( jesli uzywam walizki to nigdy nie ciągnę jej za sobą przez całą drogę, którą mam do pokonania ale jesli tylko jest możliwość pcham przed sobą)
      dla seniorów lepsze są takie rozwiązania na zakupy
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:02
        Tu nie chodzi o bycie seniorem czy nie. 20 latka tez nie bedzie latwo wlokla 20-30 kg marchwi ziemniakow plynow i bog wie czego
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:21
        Tutaj gdzie mieszkam ludzie sie nie przejmuja tak wygladem i np na targu widuje trzydziestoparo letnie matki z takimi wlasnie wozkami z dzieciakami obok
        • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:44
          princesswhitewolf napisała:

          > Tutaj gdzie mieszkam ludzie sie nie przejmuja tak wygladem i np na targu widuje
          > trzydziestoparo letnie matki z takimi wlasnie wozkami z dzieciakami obok
          >
          w Polscie wielodzietne nie muszą dźwigać 30kg marchwi z targu...
          • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:59
            Niepotrzebna złośliwość, nie jestem wielodzietna, ale przelicz sobie ile waży:
            Sześciopak wody mineralnej
            plus
            Ośmiopak soków
            plus...
            whatever, już masz z 15 kilo.
            • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:03
              ale po co mam przeliczac ?
              chcesz to noś sześciopaki woddy mineralnej, osmiopaki soków -twoja sprawa jak się odzywiasz/co pijesz i jak rozporządzasz swoimi zasobami i możliwościami
              ja wypowiedziałam się w wątku w swoim imieniu jako osoby względnie jeszcze młodej i jako przyszłej osoby w wieku senioralnym. Chyba mogłam ?
              • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:27
                big_grin
                Przy następnych zakupach dorzuć meliskę.
                Niezły odpał.
                • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:47
                  baletnicazielona napisał(a):

                  > big_grin
                  > Przy następnych zakupach dorzuć meliskę.
                  > Niezły odpał.

                  wzrusza mnie, że tak chętnie udzielasz porad randomowym nickom
                  a melisę bardzo lubię, podobnie jak inne zioła
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:58
                    Watek mial napisane: wapaho wpadnij i pochwal sie ze nie uzywasz bo jestes taaaka wysportowana🤦
                    • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:04
                      princesswhitewolf napisała:

                      > Watek mial napisane: wapaho wpadnij i pochwal sie ze nie uzywasz bo jestes taaa
                      > ka wysportowana🤦
                      >

                      eh princess..
                      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:13
                        Eh wapaha
                  • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:03
                    wapaha napisała:

                    > baletnicazielona napisał(a):
                    >
                    > > big_grin
                    > > Przy następnych zakupach dorzuć meliskę.
                    > > Niezły odpał.
                    >
                    > wzrusza mnie, że tak chętnie udzielasz porad randomowym nickom
                    > a melisę bardzo lubię, podobnie jak inne zioła

                    O tej melisce to dziś gdzieś na forum przeczytałam, tam było o piciu wprawdzie, nie o kupowaniu.
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:08
                >ja wypowiedziałam się w wątku w swoim imieniu jako osoby względnie jeszcze młodej i jako przyszłej osoby w wieku senioralnym. Chyba mogłam ?

                No oczywiscie ze moglas tylko ta czesc:

                >kojarzą mi się ze starością-

                Kojarzy mi sie z utrudnianiem sobie zycia i zastanawianiem sie czy wyglada sie staro czy mlodo a człowiek zyje jakby nie bylo dla siebie a nie dla innych.
                .
                • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:47
                  princesswhitewolf napisała:


                  >
                  > Kojarzy mi sie z utrudnianiem sobie zycia i zastanawianiem sie czy wyglada sie
                  > staro czy mlodo a człowiek zyje jakby nie bylo dla siebie a nie dla innych.
                  > .
                  no to tobie
                  każdemu może kojarzyć się inaczej ? czy nie ? suspicious
                  >
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:57
                    >każdemu może kojarzyć się inaczej ? czy nie ?

                    Oczywiscie. Zwlaszcza ze w poscie startowym bylo: bardzo mnie obcodzi czy nie używasz i przejme sie jesli nie.

                    Chodzilo mi o polecenie marek tych ktore uzywaja.

                    Jesli o mnie chodzi możesz sie wspinac na Mont Blanc i przeplynac lodka dookoła swiata- ja nie planuje i planuje używac wózek
                    • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:05
                      princesswhitewolf napisała:

                      > >każdemu może kojarzyć się inaczej ? czy nie ?
                      >
                      > Oczywiscie. Zwlaszcza ze w poscie startowym bylo: bardzo mnie obcodzi czy nie u
                      > żywasz i przejme sie jesli nie.
                      >
                      > Chodzilo mi o polecenie marek tych ktore uzywaja.
                      >
                      > Jesli o mnie chodzi możesz sie wspinac na Mont Blanc i przeplynac lodka dookoła
                      > swiata- ja nie planuje i planuje używac wózek
                      >
                      Spytałaś
                      Czy ematka uzywa wozkow na zakupy
                      I uzywaj wózka do woli kochaniutka
                      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:11
                        A to przepraszam. Pytajac o cokolwiek nigdy juz tego nie zrobie tylko napisze: matki znajace takie wózki prosze o rekomendacje a te ktore nie uzywaja niech zatrzymaja swoje refleksje dla siebie.

                        Jakos tak mi sie zalozylo ze wypowiedza sie tylko z radami jaki kupic. No ale byl to błąd w założeniu.Tu zaraz plecaki, trapery i ekwipunek sportowy. 🤦
                        • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:19
                          princesswhitewolf napisała:


                          > Jakos tak mi sie zalozylo ze wypowiedza sie tylko z radami jaki kupic. No ale b
                          > yl to błąd w założeniu.Tu zaraz plecaki, trapery i ekwipunek sportowy. 🤦
                          >
                          uroki forum
                          dziwisz się jakbyś tu pierwszy tydzien była
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:06
            >w Polscie wielodzietne nie muszą dźwigać 30kg marchwi z targu...

            Maz sie z pracy zwalnia?
            • jkl13 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:22
              Nie. W Polsce wyobraź sobie nikt nie musi zwalniać się z pracy. Jeśli kupujesz 30kg marchwi, to dostarcza ci je pod drzwi kurier lub rolnik osobiście, takie tu mamy luksusy. Nikt na plecach czy wózkach nie targa 30kg marchwi, 50kg ziemniaków i 100kg pomidorów.
              • ritual2019 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:49
                jkl13 napisała:

                > Nie. W Polsce wyobraź sobie nikt nie musi zwalniać się z pracy. Jeśli kupujesz
                > 30kg marchwi, to dostarcza ci je pod drzwi kurier lub rolnik osobiście, takie
                > tu mamy luksusy. Nikt na plecach czy wózkach nie targa 30kg marchwi, 50kg ziemn
                > iaków i 100kg pomidorów.

                W uk tez dostarcza do domu, jaja, mleko itd. Nie wiem tez kto kupuje 30kg marchwi czy 50kg ziemniakow na raz. Pomijajac ze tyle do takiej torby na kolkach sie nie zmiesci.
                • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:55
                  Przeciez podalam przyklad. Ematka zawsze doslownie wszystko bierze. Ja z takim wozkiem jade do polskiego sklepu ( tak, wiem w nich nie bywasz, zaoszczedz tej informacji) oraz do tureckiego targu. Kupuje tam to czego nie kupie ani w Ocado, ani w Sainsbury's ani w Asda ani w M&S and so on
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:54
                Niesamowite ze te wozki sa na targach w Polsce bardzo widziane.


                Nie, w UK nie ma dostaw do domu. Tu niedźwiedzie polarne biegaja

                Ja mowie o targach tureckich i sklepach polskich - nie doczytalas. Nikt tego nie dowozi do domow.
                • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:36
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Niesamowite ze te wozki sa na targach w Polsce bardzo widziane.
                  >

                  Oczywiscie, pelno tego i uzywaja ich i starzy i mlodzi i w srednim wieku i nie zauwazylam zeby dostawali skoliozy od zaciagniecia wiekszych zakupow do domu
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:38
                    No wlasnie. Tez mi sie tak wydaje.
          • kokosowy15 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:35
            W Polsce wielodzietne maja po 800 na kazde dziecko, wiec stac je na oplacanie transportu, z wkladaniem do lodowki wlacznie. A pozostalym zakupy personel sklepu odnosi do samochodu lub zakupy robi sluzaca, np w celu zbadania zawartosci cukru w cukrze.
            • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:37
              O czym ty mowisz? Czy jak we Warszawie ktos idzie do Wloskich delikatesow, a potem na targ a poten do kosmetycznego a potem do sklepu z ciuchami, a potem z butami to nie musi tego nosic? Musi

              Ja nie uzywam tego przy zakupach w supermarkecie bo zamawiam online albo jade samochodem. Ja mowie o zakupach w centrum miasta gdzie potem tym wozkiem ciagne to do samochodu w parkingu podziemnym
            • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:38
              Ba, w Polsce kazda wielodzietna rodzina dostaje asystenta z autem i on im wszystko kupuje, wozi, wnosi, warzywa myje, obiera, kroi w slupki i wklada do lodowki.
      • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:26
        wapaha napisała:

        > nie używam,bo:
        > 1. kojarzą mi się ze starością- mimo że modele, które wkleiłaś są piękne, barwn
        > e, pełne życia
        > na starość też nie będę ich uzywac-


        Tak samo. I nie jest tak jak sugeruje princesa, że chodzi o wygląd, a moje samopoczucie, samoocenę i poczucie sprawczości. Dla mnie takie wózki to kapitulacja i nie mam zamiaru się (jeszcze) poddawać. Tylko jak ciężka choroba mnie do tego zmusi.
        Na razie chodzę więc z plecakiem, który bardzo odciąża. Np. włożę tam 2 kg ziemniaków, kilogram cebuli i jeszcze coś, czego nie muszę już nosić w torbie na ramię. Biorę dwie dodatkowo do plecaka, rozkładam na każdym ramieniu podobny ciężar.
        Zwykle planują też tak zakupy, że nie muszę aż tak dużo nosić, a jak zdarza mi się potrzeba przyniesienia czego z dalszego sklepu, albo więcej, to biorę męża jako szerpę. On też trenuje codziennie, do czegoś musi się to przecież przydawać.
        Resztę można zamówić. W sumie wszystko można zamówić i gdy będzie taka potrzeba to będziemy to robić.
        • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:50
          snakelilith napisała:

          >
          >
          > Tak samo. I nie jest tak jak sugeruje princesa, że chodzi o wygląd, a moje samo
          > poczucie, samoocenę i poczucie sprawczości. Dla mnie takie wózki to kapitulacja
          > i nie mam zamiaru się (jeszcze) poddawać. Tylko jak ciężka choroba mnie do teg
          > o zmusi.

          dokładnie o to chodzi


          > Na razie chodzę więc z plecakiem, który bardzo odciąża. Np. włożę tam 2 kg ziem
          > niaków, kilogram cebuli i jeszcze coś, czego nie muszę już nosić w torbie na ra
          > mię. Biorę dwie dodatkowo do plecaka, rozkładam na każdym ramieniu podobny cięż
          > ar.

          Plecaki są świetne bo rozkładają ciężar równomiernie, nie wpływają na zmianę postawy, nie zahaczają się też na krawężnikach/kamyczkach/nie są problemem na schodach itd.
          Swoją drogą- ciekawe jak te 30kg w wózeczku jest wnoszone na 2-3 piętro wink suspicious


          > Zwykle planują też tak zakupy, że nie muszę aż tak dużo nosić, a jak zdarza mi
          > się potrzeba przyniesienia czego z dalszego sklepu, albo więcej, to biorę męża
          > jako szerpę. On też trenuje codziennie, do czegoś musi się to przecież przydawa
          > ć.
          > Resztę można zamówić. W sumie wszystko można zamówić i gdy będzie taka potrzeba
          > to będziemy to robić.

          no widzisz, jednak to rozwiązanie jak widać jest trudniejsze niż 30kg marchwi/osmiopak soków... wink
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:52
            Powodzenia. Ja jednak pytam o wozki te które uzywaja a nie o te ktore nie uzywaja.
          • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:51
            No jeśli zakupy z wózkiem wpływają fatalnie na twoje/snejkowej samopoczucie, samoocenę i poczucie sprawczości, to znaczy, że ani z samopoczuciem, ani z samooceną ani z poczuciem sprawczości nie jest i zapewne było nigdy dobrze, ale wózek naprawdę nie ma z tym nic wspólnego.
            (Uwaga, nie chodzę na zakupy z wózkiem).
            • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:58
              m_incubo napisała:

              > No jeśli zakupy z wózkiem wpływają fatalnie na twoje/snejkowej samopoczucie, sa
              > moocenę i poczucie sprawczości, to znaczy, że ani z samopoczuciem, ani z samooc
              > eną ani z poczuciem sprawczości nie jest i zapewne było nigdy dobrze, ale wózek
              > naprawdę nie ma z tym nic wspólnego.
              > (Uwaga, nie chodzę na zakupy z wózkiem).
              >

              oh smile
              forumowy psycholog -łapmy diagnoze za darmo
              dziękuję pięknie m_incubo za twą ocenę - jakże potrzebną, konieczną i przeeemądrą

              p.s. zgubiłaś "nie" - pisz wolniej może ?
              • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:10
                Nie ma takiej potrzeby, na szczęście ty czytasz wystarczająco wolno, by mimo wszystko wyłapać sens 👍
                • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:16
                  m_incubo napisała:

                  > Nie ma takiej potrzeby, na szczęście ty czytasz wystarczająco wolno, by mimo ws
                  > zystko wyłapać sens 👍
                  >

                  z tym sensem to trochę przestrzeliłaś..
            • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:01
              O lol, doczytałam, że wózek to kapitulacja big_grin cudowne. Ciekawe, że zakupy z dowozem to nie kapitulacja, powinno się wszak obrócić kilka razy z siatami i plecaczkami, jak drzewiej bywało.
              Bardzo wybiórcze te kapitulacje.
              • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:17
                baletnicazielona napisał(a):

                > O lol, doczytałam, że wózek to kapitulacja big_grin

                Smiejesz sie a wiesz jak sie zakonczyla II WŚ? Ewa Braun kupila wozek...
            • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:04
              m_incubo napisała:

              > No jeśli zakupy z wózkiem wpływają fatalnie na twoje/snejkowej samopoczucie, sa
              > moocenę i poczucie sprawczości, to znaczy, że ani z samopoczuciem, ani z samooc
              > eną ani z poczuciem sprawczości nie jest i zapewne było nigdy dobrze,

              Co to za powalony argument? Rozumiem, że jak dojdę do wniosku, że strata umiejętności zejścia do głębokiego przysiadu źle wpływa na moje samopoczucie (czuję się pozbawiona sprawczości) i zacznę trenować by to zmienić, to znaczy że mam słabiutkie ego? Typowe dla m_incubo, doperdolić się, nawet jak się sama ośmiesza. big_grin
              • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:09
                Dla mnie takie wózki to kapitulacja i nie mam zamiaru się (jeszcze) poddawać

                A to nie ty napisałaś?
                Masz rację, snejki, nie owijaj się jeszcze w wózek, to znaczy w całun, walcz, nie poddawaj się, trenuj głębokie przysiady! big_grin
                • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:17
                  m_incubo napisała:

                  > Dla mnie takie wózki to kapitulacja i nie mam zamiaru się (jeszcze) poddawać
                  >

                  >
                  > A to nie ty napisałaś?

                  Oczywiście, że napisałam. Bo DLA MNIE byłaby to kapitulacja. Ale zrozum w końcu, że ja tego wózka nie potrzebuję, bo dla mnie plecak i torby, to nie jest masochistyczny akt wyniszczający ciało, a co najwyżej średnio zaawansowane ćwiczenie fizycznej kondycji w codzienności.
                  • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 18:25
                    A dla kogoś tu plecak to jest masochistyczny akt wyniszczający ciało..? Nie, wszyscy mają w dudzie twój plecak. Na razie to chyba padły sugestie w drugą stronę, czyli że od wózka to wręcz skolioza i morderstwo na kręgosłupie i nawet walizki lepiej pchać, bo ciągnięcie to masochistyczny akt wyniszczający ciało.
                    Mam nadzieję, że chociaż nałożenie kremu z filtrem trochę uratuje sytuację.
                    • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:57
                      m_incubo napisała:

                      > A dla kogoś tu plecak to jest masochistyczny akt wyniszczający ciało..? Nie, ws
                      > zyscy mają w dudzie twój plecak.

                      Wszyscy? big_grin Jak na razie, to co niektóre łącznie z tobą, zamiast machnąć ręką na podobno zupełnie nic nie znaczącą dla nich opinię snejkowej pienicie się w dzikiej furii pod moim plecakiem. big_grin
                      Ciągnij, albo pchaj sobie wózek na zdrowie, kobieto. Nie obchodzi mnie co robisz, a twoja nienasmarowana filtrem duda to już w ogóle.
        • nastarana Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:43
          snakelilith napisała:

          >
          > Na razie chodzę więc z plecakiem, który bardzo odciąża.

          Niestety ale się mylicie się z Wapahą. O wiele bardziej ze starością kojarzy się dziarska, siwawa starsza pani maszerująca na bazarek z plecakiem turystycznym i górskich butach, niż pani z eleganckim wózeczkiem.
          • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:55
            nastarana napisała:


            > Niestety ale się mylicie się z Wapahą. O wiele bardziej ze starością kojarzy si
            > ę dziarska, siwawa starsza pani maszerująca na bazarek z plecakiem turystycznym
            > i górskich butach, niż pani z eleganckim wózeczkiem.

            Po pierwsze pierniczysz, a po drugie, nawet gdyby tak było, to w ogóle nie obchodzi mnie co kto o mnie pomyśli. Mam 60 lat i nie będą udawać, że jestem nastolatką. Noszę co chcę, zachowuję się jak chcę i wyglądam jak mi się podoba. Przywilej wieku i czasu, kiedy można mieć głęboko czyjeś zdanie.
            Wózków nie będą kupować, bo MI się kojarzą ze zniedołężnieniem, co nie jest automatycznie oznaką wieku, a tylko przyśpieszonej, nieadekwatnej do wieku starości. Daję radę z plecakiem i torbami, a mam nawet artrozę kręgosłupa, moje kręgi są mniej stabilne niż u ludzi z inną budową ciała. Ale nie kręgosłup dźwiga ciężary, a mięśnie.
            • nastarana Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:02
              Zaprzeczasz sama sobie Snejk. Z jednej strony - „ Noszę co chcę, zachowuję się jak chcę i wyglądam jak mi się podoba. Przywilej wieku i czasu, kiedy można mieć głęboko czyjeś zdanie.”
              A z drugiej użycie jakiegoś głupiego kawałka brezentu na kółkach, który ma jedynie usprawnić zrobienie zakupów na targu zaburza twoje „samopoczucie, samoocenę i poczucie sprawczości.” Bardzo się to klei. I nie, nie używam ani wózeczków, ani plecaków, ani toreb brezentowych.
              • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:07
                nastarana napisała:

                > Zaprzeczasz sama sobie Snejk.

                W czym sobie przeczę? Że jestem wierna WŁASNYM regułom?


                • nastarana Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:14
                  Wierna własnym regułom? Lol Zabrzmiało tak, jakby użycie wózka było niezgodne z twoim kodeksem moralnym. My tu nie piszemy o honorze, uczciwości, czy lojalności, tylko o wózkach na kółkach.
                  • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:23
                    nastarana napisała:

                    > Wierna własnym regułom? Lol Zabrzmiało tak, jakby użycie wózka było niezgodne
                    > z twoim kodeksem moralnym.

                    Ekhm. Jakim moralnym kodeksem????? Zwariowałaś? Moją życiową regułą, a raczej motywacją jest zachować sprawność fizyczną jak najdłużej. Nie chcę być niedołężną staruszką zależną od pomocy innych i spędzić ostatnie lata życia bez aktywności, które sprawiają mi przyjemność. Dlatego dziś nie ułatwiam sobie życia, tam gdzie nie trzeba. Nie jadę samochodem, jak można przejść pieszo. Nie używam windy, jak mogą wejść po schodach. Nie używam wózka, jak mogę wnieść na plecach.

                • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:18
                  snakelilith napisała:

                  > nastarana napisała:
                  >
                  > > Zaprzeczasz sama sobie Snejk.
                  >
                  > W czym sobie przeczę? Że jestem wierna WŁASNYM regułom?
                  >
                  >


                  Twoje reguly sa sprzeczne
                  • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:28
                    marzenka12 napisała:


                    > Twoje reguly sa sprzeczne

                    Sprzeczna to jest twoja logika, a raczej jej brak, a nie moje reguły.



                    • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:44
                      snakelilith napisała:

                      > marzenka12 napisała:
                      >
                      >
                      > > Twoje reguly sa sprzeczne
                      >
                      > Sprzeczna to jest twoja logika, a raczej jej brak, a nie moje reguły.
                      >
                      >
                      >
                      Nie chce mi sie pisac od nowa, kolezanka to dobrze ujela wyzej:

                      "Zaprzeczasz sama sobie Snejk. Z jednej strony - „ Noszę co chcę, zachowuję się jak chcę i wyglądam jak mi się podoba. Przywilej wieku i czasu, kiedy można mieć głęboko czyjeś zdanie.”
                      A z drugiej użycie jakiegoś głupiego kawałka brezentu na kółkach, który ma jedynie usprawnić zrobienie zakupów na targu zaburza twoje „samopoczucie, samoocenę i poczucie sprawczości.” Bardzo się to klei"
                      • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 17:25
                        marzenka12 napisała:


                        > Nie chce mi sie pisac od nowa, kolezanka to dobrze ujela wyzej:

                        Nie.
                        Jeszcze raz. Koleżanka nic "nie ujęła", bo jej argumenty są od czapy. Pierwsza część mojej wypowiedzi Noszę co chcę, zachowuję się jak chcę i wyglądam jak mi się podoba, zawiera deklarację, że opieram się na MOICH regułach dotyczących zachowania i wyglądu. Brezent na kółkach nie pasuje do MOJEGO autowizerunku i nie obchodzi mnie co inni o tym brezencie myślą i czy wzorują się przy tym na społecznym przyzwoleniu, czy jego braku.
                        Dla MNIE ten brezent byłby rezygnacją z moich zasad, które nie wybierają wygody tam, gdzie mi ona szkodzi. A ułatwianie sobie życia wszędzie i za wszelką cenę to szkodzenie własnej sprawczości, w kontekście fizycznej sprawności do późnej starości. Brezent mogłabym zaakceptować gdyby był mi niezbędny. Ale na razie nie jest i mam nadzieję, że jeszcze długo nie będzie. To MOJA opinia.
                        Jeżeli nie wiesz, co oznacza MOJA, to zajrzyj do słownika.

                        • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 18:12
                          nie wybierają wygody tam, gdzie mi ona szkodz

                          Jak ci szkodzi wózek w przetransportowaniu 10-15 kg? To ciekawe
              • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:08
                To jest coś z mentalem. Mam przyjaciółkę, z otyłością ale taką napakowaną, która nogami na siłce wyciska 150 kilo a jak zobaczy dłuższe schody to wpada w panikę, że nie da rady wejść.
                Tak samo z tym wózeczkiem. Wapaha biega i pływa jakieś ultramaratony ale kilkuminutowe użycie wózka kilka razy w tygodniu obniży jej poczucie sprawczości.
                Niewytłumaczalne, ale często spotykane.
                • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:13
                  A nie pomyślałaś, że wapaha przez to pływanie i biegania tych kretyńskich wózków po prostu nie potrzebuje? Gdyby zaczęła potrzebować, to mogłoby świadczyć właśnie o tym, że coś jest u niej nie teges.
                  Ale co ma z tym wspólnego twoja otyła przyjaciółka mająca problemy z wejściem na schody, to tylko niebiosa wiedzą.
                  • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:15
                    To, że nie potrzebuje to przecież oczywiste. Ale ona nie pisze, że nie potrzebuje, tylko:


                    wapaha
                    Re: Wozki na zakupy
                    26.04.26, 13:50
                    snakelilith napisała:

                    > Tak samo. I nie jest tak jak sugeruje princesa, że chodzi o wygląd, a moje samo
                    > poczucie, samoocenę i poczucie sprawczości. Dla mnie takie wózki to kapitulacja
                    > i nie mam zamiaru się (jeszcze) poddawać. Tylko jak ciężka choroba mnie do teg
                    > o zmusi.

                    dokładnie o to chodzi


                    Nie wydaje Ci sie dziwne, że ktoś (mam też na myśli Ciebie) pewien swojej sprawności fizycznej dorabia taką ideolo do głupiego wózka? Kapitulacja? Lol.
                • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:15
                  baletnicazielona napisał(a):

                  > To jest coś z mentalem. Mam przyjaciółkę, z otyłością ale taką napakowaną, któr
                  > a nogami na siłce wyciska 150 kilo a jak zobaczy dłuższe schody to wpada w pani
                  > kę, że nie da rady wejść.
                  > Tak samo z tym wózeczkiem. Wapaha biega i pływa jakieś ultramaratony ale kilkum
                  > inutowe użycie wózka kilka razy w tygodniu obniży jej poczucie sprawczości.
                  > Niewytłumaczalne, ale często spotykane.

                  ależ wytłumaczlane tylko ty masz z tym jakiś problem ?
                  wpłynie to na moje samopoczucie ale nie wpłynie na sprawność
                  tak samo jak wskoczenie w garsonkę, spódnicę w kwiatki z gumką w pasie i do kostek
                  no i mam potrzeby uzywania takiego wózka a jeśli będę miała-to wybiorę model, który zamieściłam na zdjęciu- do pchania a nie ciągania
                  • kokosowy15 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 18:15
                    Ciekawe, jak na te sprawczosc wplywa jezdzenie samochodem po zakupy, do pracy, na silownie. Przeciez ten srodek transportu zostal wymyslony dla ulatwiania zycia, ale wozkiem sobie nie ulatwiamy, ale samochodem juz bardzo chetnie.
                    • analoga_niet Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:48
                      Na tej samej zasadzie pewna słynna a już nieobecna forumka czepiała się bardzo tego, że moja trzylatka korzysta ze spacerówki w drodze do przedszkola, a sam woziła do szkoły samochodem licealistę 😀
                  • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:05
                    wapaha napisała:

                    >
                    no i mam potrzeby uzywania takiego wózka

                    No to skoro masz potrzeby, to pewnie jednak się skusisz na wózek?
                    Albo może pisz wolniej..? big_grin
            • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 17:33
              Ciery dzwiga i kregoslup i miesnie.
            • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 18:00
              sorry, snake, ale dźwigasz w tym plecaku 15 kg warzyw i owoców, doniczki z ziołami , jajka itd? Po co?
              • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:18
                mocca26 napisała:

                > sorry, snake, ale dźwigasz w tym plecaku 15 kg warzyw i owoców, doniczki z zioł
                > ami , jajka itd? Po co?

                Nie kupuję 15 kg warzyw i owoców na raz. Ty tak robisz? Po co?
                • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:30
                  Albowiem gotujemy w domu sporo, na głupi bulion warzywny "wychodzi" sporo warzyw. Wiele warzyw korzeniowych jest ciężkich. Kalafiory czy melony też d lekkich nie należą. +/- 10 kg (15?) na tydzień to nie jest dużo, zwłaszcza jak czasami ma się gości. Na jednym z bazarów kupuję też chleb (1 kg), ser biały, jajka. Zawsze ze 2 doniczki ziół. Niestety nie mam bazaru z wieloma straganami/dostawcami pod blokiem i nie mogę sobie kupować 2 ziemnaiaków i 2 jabłek codziennie. A warzywa w sezonie wolę z bazaru dlatego, że tam mamy największy wybór.
                  • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:31
                    p.s. jak sobie zaszkodzę kupując wózek?smile
                    • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:49
                      mocca26 napisała:

                      > p.s. jak sobie zaszkodzę kupując wózek?smile


                      A gdzie ja napisałam, że TY sobie zaszkodzisz?
                      • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:52
                        to jak ty byś sobie szkodziła, bo tego argumentu użyłaś
                  • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:38
                    Aby zapewnić sobie zdrowie, trzeba zjadać codziennie co najmniej 400–500 g warzyw i owoców
                    • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:47
                      mocca26 napisała:

                      > Aby zapewnić sobie zdrowie, trzeba zjadać codziennie co najmniej 400
                      > –500 g warzyw i owoców



                      To daje w tygodniu ledwie 3,5 kg. Tyle przyniosę z łatwością. Mąż niech se swoje nosi.
                      Do tego nie robię zakupów tylko raz w tygodniu. Dlaczego miałabym? Mam masę sklepów pod nosem. Nawet codziennie wracając ze spaceru (który robię by zapewnić sobie zdrowie) mogą przynieść sobie coś świeżego, albo na co mam spontanicznie ochotę, albo co akurat ucieszy moje oko, bo jest szczególnie ładne i w dobrej cenie. Gdzie miałabym niby te 15 kg warzyw i owoców przechowywać?
                      • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:54

                        To daje w tygodniu ledwie 3,5 kg. Tyle przyniosę z łatwością. Mąż niech se swoje nosi.

                        Nosi. I "moje"wink Razem jeździmy.

                        Mam ładną, dużą piwnicę.smile



                        • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:55
                          p.s. dodam - 500 g miniumumwink A na bazarach kupuje się też inne rzeczy.
                          • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:00
                            i na koniec podsumowanie - wózek ani nie szkodzi, ani nie postarza, ani nie ubezwłasnowolnia. To czy się przydaje jest pochodną tylko tego jak prowadzimy domowe gospodarstwo. Jak często chcemy robić zakupy, gdzie, ile jest domownikow, czy miewamy gości, czy mamy miejsce na przechowywanie itd itp. Zdrowie ani wiek nie mają nic do tego.
                            • ritual2019 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:18
                              mocca26 napisała:

                              To czy się przydaje jest pochodną tylko tego jak prowadzimy domowe gospodarstwo. Jak często chcemy robić zakupy, gdzie, ile jest domownikow, cz y miewamy gości, czy mamy miejsce na przechowywanie itd itp. Zdrowie ani wiek n ie mają nic do tego.

                              To czy sie przydaje zalezy tylko od konkretnej osoby. Mnie by sie nie przydal bez wzgledu na to czy bede miec gosci, ani gdy dzieci mieszkaly w domu, czy mam miejsce na przechowywanie itp.
                              • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:21
                                wiem, wielokrotnie pisałaś, że sniadania regularnie zamawiasz z macdonalda
                                • ritual2019 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:33
                                  mocca26 napisała:

                                  > wiem, wielokrotnie pisałaś, że sniadania regularnie zamawiasz z macdonalda

                                  Z McDonald's sporadycznie, regularnie zamawiamy z lolalnej cafe gdzie robia wysmienite.
                                  Tylko co to ma wspolnego z torba na kolkach?
                                  Ja robie zakupy w supermarkecie (dwoch), raz w tygodniu i nie przydaje mi sie w tym celu torba na kolkach ani plecak. Wszystkie przekladam z wozka zakupowego do bagaznika auta, auto parkuje na driveway pod swoim domem albo w garazu wiec rozpakowanie nie uwzglednia transportu.
                                  • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:39
                                    ale ja ciebie nie namawiam na wózek
                                • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:50
                                  >wiem, wielokrotnie pisałaś, że sniadania regularnie zamawiasz z macdonalda

                                  Serio? Ale tam sa obrzydle pancakes z proszku na dziadowskiej mące co czuc albo egg muffins... No ile. Mozna w kolko to jesc? Blee
                          • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:05
                            mocca26 napisała:

                            > p.s. dodam - 500 g miniumumwink A na bazarach kupuje się też inne rzeczy.


                            Ja nie kupuję na bazarach, bo u mnie nie ma tam niczego innego niż w sklepach. Do Rewe mam jakieś 500m, tam kupuję bazówkę, plus wszystko co ciężkie. Trochę dalej jest turecki warzywniak. Czasem idę po jakieś drobnostki do Aldi, Lidla, czy Kauflandu, zwykle w ramach spaceru. U mnie w piwnicy jest też za ciepło na przechowywanie owoców i warzyw. Ale gdybym musiała przynieść 15 kg warzyw na raz, to zamówiłabym to z dowozem.
                            I powiem ci jeszcze w tajemnicy, że nie ma żadnych dowodów na to, że trzeba codziennie zjeść 500 g warzyw czy owoców. Mam nadzieję więc, że robisz to, bo ci smakuje, a nie że koniecznie trzeba. big_grin
                            • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:13
                              No i spoko. A ja lubię i zawsze lubiłam zakupy na bazarze bo mam wybór i widzę co kupuję. Oczywiście online też kupuję ( z dowozem) ale raczej produkty o długiej dacie ważności. I o ile zimą to mi bardziej wszystko jedno, w sezonie korzystam z wyboru, z tego, że mogę spróbować zanim kupię itd

                              p.s. badania były przytoczone jako przykład wagi , nie mam w domu wagi, żeby uzbierać tyle ile trzebasmile

                              p.s. 2 - tak jak pisałam - radzę sobie bez wózka, ale to radzenie ma się nijak do wygody. A obecna niewygoda nie ma nic wspólnego ze zdrowiem, wręcz przeciwnie
                            • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:52
                              >że nie ma żadnych dowodów na to, że trzeba codziennie zjeść 500 g warzyw czy owoców

                              Ja jadam 3 razy dziennie warzywa w tym dwa razy surowe . Owocow jem malo

                              A dowody to mam gdzies.
                      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 22:18
                        >Gdzie miałabym niby te 15 kg warzyw i owoców przechowywać?

                        To ty w jakiejs klitce mieszkasz?
                        • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 23:02
                          princesswhitewolf napisała:

                          > >Gdzie miałabym niby te 15 kg warzyw i owoców przechowywać?
                          >
                          > To ty w jakiejs klitce mieszkasz?


                          W kraju trzeciego świata mieszkasz, że żywności brakuje w sklepach i musisz robić zapasy ziemniaków?
                          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 23:06
                            Ja ziemniakow nie jadam i powinnas to wiedziec jeśli czytalas o czym piszę - sladowo. Za duzo skrobii. Rodzina troche
                            Oraz jak pisalam parokrotnie 3 razy w miesiacu mam dowozke do domu zakupow z Ocado. Natomiast wozek uzywam gdy ide do Polskiego sklepu, baltyckiego albo na market turecki. Nie, po ziemniory tam nie chodze. 🙄🤦

                            Co z tymi twoimi warunkami mieszkaniowymi
                            • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 23:26
                              princesswhitewolf napisała:

                              > Ja ziemniakow nie jadam i powinnas to wiedziec jeśli czytalas o czym piszę - sl
                              > adowo.


                              No to jeszcze gorzej, ty wegetarianko na low carb, bo ziemniaków nie trzeba chłodzić w lodówce.
                              Gdzie ja mam sobie niby zapakować 15 kg świeżych warzyw i owoców? Do łóżka? Czy może obok palmy w salonie? A może w regale z książkami, bo pod biurkiem męża w jego pokoju do pracy średnio widzę. 90m2, a jednak problem. big_grin
                              W sobotę kupiłam wyjątkowo 2 kg kolorowej papryki, bo była ładna i w dobrej cenie. 2 kg papryki zajęły mi jedną całą szufladę w lodówce. Wcisnęłam tam jeszcze tylko pora i grubą wiązankę koperku. Gdzie mam niby wpakować jeszcze dodatkowe 13 kg warzyw, skoro w lodówce mam jeszcze inne rzeczy? W przeciwieństwie do ciebie nie odżywiam się tylko suchymi otrębami, a mam tam jeszcze inne produkty żywnościowe wymagające chłodzenia.
                              I co ma ma wielkość mieszkania do pojemności lodówki? Która faktycznie mogłaby być większa, ale wątpię, że w następnej zmieszczę 15 kg warzyw i owoców.
                              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 23:30
                                No mowie ze jakies male mieszkanie.
                                Malo jadam otrebow.
                                No ja mam z 2 lodowki i 3 zamrazarki. Jedna jest tylko psia.
                                • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 23:50
                                  princesswhitewolf napisała:

                                  > No ja mam z 2 lodowki i 3 zamrazarki. Jedna jest tylko psia.

                                  Ale u mnie mieszkają tylko 2 dorosłe osoby bez zwierząt i ja nie przygotowuję się rychłego głodu, dlatego uważam 90 m2 z jedną lodówką z integrowaną trzyszufladową zamrażarką za wystarczające.
                                  Dlatego też nie kupuję 15 kg warzyw i owoców naraz, bo to nawet chłodzone by zwiędło zanim zostało by zjedzone.
                                  Większość ludzi na tym forum mieszka nawet w daleko skromniejszych warunkach i nie ma gdzie upchać 15 kg warzyw, więc stuknij się princesa.
                                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 27.04.26, 00:00
                                    Mam sie stukac bo mieszkasz w malym socjalnym mieszkanku? Eee

                                    Ja jadam bardzo duzo warzyw. Nie, nie ziemniakow. I mam zamiar kontynulowac jadac co jadam. Plecaki nosilam jak mialam 20 lat. Od tego czasu- nie i nie mam zamiaru.
                                    • snakelilith Re: Wozki na zakupy 27.04.26, 00:25
                                      princesswhitewolf napisała:

                                      > Mam sie stukac bo mieszkasz w malym socjalnym mieszkanku? Eee

                                      Od kiedy to 90m2 w dobrej strukturze miejskiej jest małym socjalnym mieszkankiem? Przestań się ośmieszać princesa, bo nie mieszkasz w niczym lepszym. Ot, typowa brytyjska tania buda na zadoopiu, sypialnia dla słabszych ekonomicznie warstw społecznych, skąd musisz godzinami dojeżdżać do pracy, bo nie stać cię bido na porównywalny metraż w bliższej odległości do cywilizacji. A metraż potrzebujesz, bo masz dziecko i matkę do upchnięcia. To że musisz kupować więcej żywności na raz, to też smutna konieczność, bo infrastruktura tego twojego osiedla jest słaba. Ja mam możliwość zakupów w odległości osiągalnej pieszo. Nawet gdy na krótko przed 22 mam na coś ochotę, to wyskoczę sobie przez podwórko do najbliższego sklepu i po 15 minutach jestem znowu w domu.
                                      Więc przestań z niedoboru robić cnotę.


                                      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 27.04.26, 00:34
                                        Oo ta moja tania za ok £1 mln w London Borough of Richmond. Hahah wez sprawdz lepiej co to za dzielnica Poza tym ja mam dwa domy bo ojciec mojego dziecka mial swoj. I mam mieszkanie w Polsce.

                                        90 mkw to moja matka miala takie mieszkanko w Polsce ... 60 m to ma sama moja mama na 2 pietrze

                                        Oj i nie mam problemu by gdzieś zmiescic 15 kg czegokolwiek.

                                        Zabawna jestes
                                      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 27.04.26, 00:36
                                        >i matkę do upchnięcia

                                        Ojej to ty kojarzysz ze matki sie upycha? Straszne musialas miec relacje z matka. Ja moje matke szanuje i ojciec mojego dziecka i moje dziecko tez.
                  • ritual2019 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:21
                    W jaki sposob miesci sie to wszystko do torby na kolkach?
                    • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:25
                      ritual2019 napisała:

                      > W jaki sposob miesci sie to wszystko do torby na kolkach?


                      to do mnie? Nie mam wózka ani torby na kółkach. Rozważam kupno konkretnego modelu, w którym powinno się zmieścić
                      • ritual2019 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:27
                        mocca26 napisała:


                        > to do mnie? Nie mam wózka ani torby na kółkach. Rozważam kupno konkretnego mode
                        > lu, w którym powinno się zmieścić

                        Obawiam sie ze nie zmiesci sie wiele.
                        • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:54
                          Ale skad pomysl ze wszystkie zakupy robi sie za jednym zamachem?

                          Ja zamawiam ok 3 razy w miesiacu zakupy z Ocado z dowozka
                          Poza tym tak z 2 razy w miesiacu ide do sklepu polskiego, baltyckiego i na turecki targ.
                          I wpadam tam z 3 razy w miesiacu do Waitrosa jak mi cos zabraknie, to moj najblizszy sklep.
          • andace Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:59
            nastarana napisała:

            > Niestety ale się mylicie się z Wapahą. O wiele bardziej ze starością kojarzy si
            > ę dziarska, siwawa starsza pani maszerująca na bazarek z plecakiem turystycznym
            > i górskich butach, niż pani z eleganckim wózeczkiem.

            Dokładnie tak, “dziarska” emerytka po 70tce, jeszcze dodatkowo z kijkami do trekingu/nordik walking, której się wydaje że dzięki plecakowi wygląda młodziej i bardziej sportowo od 30 latek z wózkiem na zakupy 😂

            W Holandii wózki na zakupy są bardzo popularne, jak mieszkałam na południu Hiszpanii to też standardem były wózki na zakupy, sama taki sobie kupiłam, mimo że miałam niecałe 30 lat.
            • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:21
              andace napisała:

              > nastarana napisała:
              >
              > > Niestety ale się mylicie się z Wapahą. O wiele bardziej ze starością koja
              > rzy si
              > > ę dziarska, siwawa starsza pani maszerująca na bazarek z plecakiem turyst
              > ycznym
              > > i górskich butach, niż pani z eleganckim wózeczkiem.
              >
              > Dokładnie tak, “dziarska” emerytka po 70tce, jeszcze dodatkowo z kijkami do tre
              > kingu/nordik walking, której się wydaje że dzięki plecakowi wygląda młodziej i
              > bardziej sportowo od 30 latek z wózkiem na zakupy 😂
              >


              Jeszcze w miescie. Rownie glupio to wyglada jak te elfice w sukienkach i klapeczkach na gorskim szlaku
              • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:27
                marzenka12 napisała:


                > Jeszcze w miescie. Rownie glupio to wyglada jak te elfice w sukienkach i klapec
                > zkach na gorskim szlaku

                No tak, niedołężna babunia ledwo powłócząca napuchniętymi nóżkami w odpowiednim dla wieku smutnym ałtwicie, to widok wcale niegłupi.
                Ale masz rację, na hejt trzeba sobie zapracować, litość dostaniesz za darmo. big_grin


                • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:43
                  snakelilith napisała:

                  > marzenka12 napisała:
                  >
                  >
                  > > Jeszcze w miescie. Rownie glupio to wyglada jak te elfice w sukienkach i
                  > klapec
                  > > zkach na gorskim szlaku
                  >
                  > No tak, niedołężna babunia ledwo powłócząca napuchniętymi nóżkami w odpowiednim
                  > dla wieku smutnym ałtwicie, to widok wcale niegłupi.
                  > Ale masz rację, na hejt trzeba sobie zapracować, litość dostaniesz za darmo.
                  > big_grin
                  >
                  >


                  Skad tu, w rozmowie o ubraniu i akcesoriach dopasowanych do okazji i miejsca, wziela sie babunia z opuchnietą pęciną?
                  • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:44
                    marzenka12 napisała:


                    >
                    > Skad tu, w rozmowie o ubraniu i akcesoriach dopasowanych do okazji i miejsca, w
                    > ziela sie babunia z opuchnietą pęciną?

                    Przechodziła z tragarzami, bo jest tak opuchnięta, że już nawet wózeczka nie daje razy ciągnąć.
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 17:29
                    I czemu opuchnieta? Niezidentyfikowane sa szlaki myslenia snejkowej 🙄
          • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:59
            nastarana napisała:

            >
            > Niestety ale się mylicie się z Wapahą. O wiele bardziej ze starością kojarzy si
            > ę dziarska, siwawa starsza pani maszerująca na bazarek z plecakiem turystycznym
            > i górskich butach, niż pani z eleganckim wózeczkiem.


            czekaj czekaj suspicious
            ty w tych gwiazdach wyczytałaś, że to co mi się kojarzy to tak naprawdę się nie kojarzy i kojarzy mi się co innego ? suspicious

            jestem pod wrażeniem !
            • nastarana Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:07
              Nie w gwiazdach a ze trzy linijki wyżej. Zapominasz co chwilę wcześniej napisałaś?
              Wapaha - „nie używam,bo:
              1. kojarzą mi się ze starością- mimo że modele, które wkleiłaś są piękne, barwne, pełne życia
              na starość też nie będę ich uzywac-„
              • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:18
                nastarana napisała:

                > Nie w gwiazdach a ze trzy linijki wyżej. Zapominasz co chwilę wcześniej napisał
                > aś?
                > Wapaha - „nie używam,bo:
                > 1. kojarzą mi się ze starością- mimo że modele, które wkleiłaś są piękne, barwn
                > e, pełne życia
                > na starość też nie będę ich uzywac-„

                wróżko-zębuszko- nadal piszę o MOICH skojarzeniach a ty wciskasz mi, że one są złe smile
                • nastarana Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:34
                  Złe? Czy ty aby nie próbujesz mi czegoś wcisnąć? Napisałam, że się mylisz, a nie, że Twoje skojarzenia są złe.

                  Czemu w dyskusji o wózkach prześmiewczo odwołujesz się do moich zainteresowań, nazywasz mnie wróżką i pytasz czy wyczytałam coś w gwiazdach? Sama wielokrotnie skarżyłaś się, że złośliwe ematki nazywają Cię poetką i wyciągają to Twoje pisanie w wątkach nie o pisaniu. Czemu zachowujesz się w taki sam sposób?
                  • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:39
                    nastarana napisała:

                    > Złe? Czy ty aby nie próbujesz mi czegoś wcisnąć? Napisałam, że się mylisz, a ni
                    > e, że Twoje skojarzenia są złe.

                    złe/niewłaściwe
                    i mylne
                    >
                    > Czemu w dyskusji o wózkach prześmiewczo odwołujesz się do moich zainteresowań,
                    > nazywasz mnie wróżką i pytasz czy wyczytałam coś w gwiazdach? Sama wielokrotnie
                    > skarżyłaś się, że złośliwe ematki nazywają Cię poetką i wyciągają to Twoje pis
                    > anie w wątkach nie o pisaniu. Czemu zachowujesz się w taki sam sposób?

                    dokładnie dlatego- bo na poprzednim nicku ty też to robiłas , zapomniałaś już ?
                    • nastarana Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:42
                      Nigdy. Wręcz odwrotnie, bardzo się lubiłyśmy forumowo.
                    • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 17:27
                      Wapaha ty wiersze piszesz 🫪😮?
          • analoga_niet Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:44
            Starsza pani kojarzy się ze starością bo ją reprezentuje. Natomiast mówimy o przedmiotach
      • nieobiektywnie Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:50
        wapaha napisała:

        > nie używam,bo:
        > 1. kojarzą mi się ze starością-


        Kurcze, ja je zaczęłam używać kiedy byłam w pierwszej ciąży jako dwudziestoparolatka 🙈
        • little_fish Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:03
          Ale przecież nikt nie broni.
          A skojarzenia każdy ma prawo mieć swoje, prawda? 😉
        • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:06
          nieobiektywnie napisała:

          > Kurcze, ja je zaczęłam używać kiedy byłam w pierwszej ciąży jako dwudziestoparo
          > latka 🙈


          bo tobie się nie kojarzą smile
          twoje skojarzenia a raczej ich brak nie jest oceniany-a mój już tak . ot, ematka wink
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:09
            Dziekuiemy za to ze podzielilas sie skojarzeniami. Po refleksji stwierdzamy ze mu nie mamy takich skojarzen. Next...
            • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:19
              princesswhitewolf napisała:

              stwierdzamy ze
              > mu nie mamy


              no tak smile
              >
          • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:43
            wapaha napisała:


            >
            >
            > bo tobie się nie kojarzą smile
            > twoje skojarzenia a raczej ich brak nie jest oceniany-a mój już tak . ot, ematk
            > a wink


            Bo twoj jest pejoratywny i stereotypowy
            • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:50
              marzenka12 napisała:


              >
              > Bo twoj jest pejoratywny i stereotypowy

              stereotypowy - tak
              pejoratywny- nie
              • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:29
                Oczywiście, starosc jest taaaaaaka pozytywna, kazdy o niej marzy, nie moze sie jej doczekac 🤣
                • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:56
                  marzenka12 napisała:

                  > Oczywiście, starosc jest taaaaaaka pozytywna, kazdy o niej marzy, nie moze sie
                  > jej doczekac 🤣


                  starość po prostu jest
                  • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:20
                    Jest po prostu koniecznoscią, nikt nie chce byc stary. Przyrownanie do starosci jest w jezyku potocznym pejoratywne
                    • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:21
                      nikt nie chce też umierać a mimo to zaczynamy ten proces już w pierwszej sekundzie życia
                      • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:22
                        wapaha napisała:

                        > nikt nie chce też umierać a mimo to zaczynamy ten proces już w pierwszej sekund
                        > zie życia

                        Prawda. I jak komus mowisz ze umrze to raczej nie jest to pozytywne stwierdzenie. Jak ze staroscia.
                        • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:37
                          marzenka12 napisała:


                          >
                          > Prawda. I jak komus mowisz ze umrze to raczej nie jest to pozytywne stwierdzeni
                          > e. Jak ze staroscia.

                          i dlatego nikomu tego nie mówię
                          nie mówię też nikomu że jest stary /wygląda staro/kojarzy mi się staro
                          piszę o swoich skojarzeniach i że mi kojarzy sie ze starością ( moją ) - a tak jak napisałaś, nikt nie chce być stary .
                          mówisz, że forumki reagują histerią i atakują moje skojarzenia z moją starością ?-oczywiście w dobrej wierze i dbając o mój dobrostan ? suspicious
                          • marzenka12 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:41
                            A ja ci pisze ze twoje skojarzenia sa stereotypowe i pejoratywne.
                            • snakelilith Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 21:09
                              marzenka12 napisała:

                              > A ja ci pisze ze twoje skojarzenia sa stereotypowe i pejoratywne.


                              O, wapaha popełnia houghtcrime bo jej się coś niesłusznego kojarzy. big_grin

        • chatgris01 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:17
          nieobiektywnie napisała:

          > wapaha napisała:
          >
          > > nie używam,bo:
          > > 1. kojarzą mi się ze starością-
          >
          >
          > Kurcze, ja je zaczęłam używać kiedy byłam w pierwszej ciąży jako dwudziestoparo
          > latka 🙈

          Ja w wieku 34 lat...
          Ale moim rodzicom aż do wieku 80+ też się kojarzyły ze starością i nie chcieli używać (potem im szczęśliwie przeszło, Mam ma taki jak wyżej w wątku na zdjęciu, do pchania przed sobą, i jest bardzo z niego zadowolona).
          • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:20
            chatgris01 napisała:

            Mam ma taki jak wyżej w wątku na zdjęciu
            > , do pchania przed sobą, i jest bardzo z niego zadowolona).
            >
            >
            one są świetne i zdrowsze dla ciała niż te do ciągania jedną ręką -zas w przypadku seniorów pozwalają też na złapanie równowagi
            • chatgris01 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:34
              Tak, ona się nim podpiera i bardzo to jest dla niej wygodne, bo z chodzeniem ma problem.
    • bmtm Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:30
      Masz 90 lat?
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:01
        169 lat

        Mam ok 30 kg zawsze do zakupu na targu.

        Co za kiepska wyobraznia
        • aankaa Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:17
          Mam ok 30 kg zawsze do zakupu na targu

          robisz zakupy raz na miesiąc albo rzadziej?
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:12
            Na tym targu ok raz na miesiac i tam potrzebuje

            Do polskiego sklepy chodze tak raz na 2 tyg moze 3 i tam tez potrzebuje. Te sklepy sa zazwyczaj na glownycvh ulicach do samochodu daleko

            Poza tym przywoza mi na zamowienie do domu z supermarketow


            Zycie roznych ludzi wygląda roznie. Moja mama w Polsce mieszkala w 30 tys miasteczku i to 50 m pd glownej ulicy i tez wszystko jej sie kojarzy ze jest" za rogiem".
            • jkl13 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:24
              I nie da się na ten targ podjechać samochodem? W jego okolicy nie ma żadnego parkingu, że musisz 30kg taszczyć ręcznie do domu?
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:51
                Ale ja tego nie taszcze do domu 🤦 przeciez. Kilometry cale by bylo to taszczenie jakby mialo to byc do domu. Ja to ciagne wozkiem 300m do parkingu bo nie mam zamiaru latach 5 razy by 2 siaty zaniesc. Nie mam tyle czasu. Stary wozek mi sie rozwalil.
              • nieobiektywnie Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:52
                jkl13 napisała:

                > I nie da się na ten targ podjechać samochodem? W jego okolicy nie ma żadnego pa
                > rkingu, że musisz 30kg taszczyć ręcznie do domu?


                Nawet jeśli można to ten samochód nie parkuje pod straganem tylko kawałek dalej na parkingu i musi do niego przecież jakoś dojść.
                • simply_z Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:52
                  Mozna zrobic kilka rundek ewentualnie.
                  • baletnicazielona Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:55
                    A potem zakładać wątki "jak wy to robicie, że macie na wszystko czas" big_grin
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:59
                    >Mozna zrobic kilka rundek ewentualnie.

                    To sobie rob. A ja pytam o marki i wozki do polecenia a nie twoje wybory jakie mam gleboko w anusie
                    • jkl13 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:16
                      Princess, mam wrażenie że za bardzo zwracasz uwagę na marki. Wcześniej nakrętki, teraz wózki. Nikt raczej nie robi głębokiej analizy przy zakupie wózka na zakupy, bo jak zauważyłaś- szkoda na to czasu. Jak potrzebuje jakiejś rzeczy do domu, nie wiem, nakrętki, słoików, plastikowej miski czy wiaderka, to nie analizuje tego zakupu na wszelkie sposoby, tylko idę do sklepu i kupuję co tam mają albo zamawiam przez internet w zadowalającej mnie cenie. To nie jest zakup samochodu czy drogiego sprzętu AGD, żeby patrzeć na marki. Dlatego nie masz tutaj sensownych odpowiedzi, bo skupiasz się na nieistotnych drobiazgach.
                      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:24
                        A jak bez matki mi wyjaśnisz jaki masz i jaki polecasz? Jak sobie to wyobrazasz?

                        Pojawilo sie tu kilka marek

                        >Nikt raczej nie robi głębokiej analizy przy zakupie wózka na zakupy

                        Chyba w Polsce. Tu masz od zatrzesienia ich i sa lepsze i gorsze. Jak wszystko
                        • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:32
                          princesswhitewolf napisała:

                          > >Nikt raczej nie robi głębokiej analizy przy zakupie wózka na zakupy
                          >
                          > Chyba w Polsce. Tu masz od zatrzesienia ich i sa lepsze i gorsze. Jak wszystko

                          No w Polsce nie ma zatrzęsienia tych toreb i raczej nikt do marki nie przywiązuje wagi tym bardziej że tych Waszych marek o których piszesz wyżej tu nie spotkałam. Zadaj swoje pytanie na forum angielskim, będziesz najlepiej poinformowana..
                          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:39
                            No ale jak mi masz polecic jakas to jak nazwiesz jaka jak nie popatrzenie na metke i : super wozek mam marki Misiecki a ten ma numer 65895HJ
                            • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:48
                              Zlituj się na jaka metkę? Moja torba nie ma ani takiej metki, ani numeru. Zrozum to wreszcie.
                              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:49
                                No to nie polecisz jak nie ma
                                • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:57
                                  I tak byś takiego samego nie kupiła, bo to był sklep sprzed dobrych paru lat, obecnie już zlikwidowany i nie prowadzący nawet wówczas sprzedaży wysyłkowej.
                                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:05
                                    Zaluje wielu rzeczy nie kupionych w sklepach wysylkowych jakie zlikwidowali. Np widzialam taka ochronke na zegar do wlaczania wody do podlewania w ogrodzie. No i zapomniałam zamowic sklep zlikwidowali i juz nigdzie potem tego nie widzialam sad
                    • nieobiektywnie Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:43
                      princesswhitewolf napisała:

                      > >Mozna zrobic kilka rundek ewentualnie.
                      >
                      > To sobie rob. A ja pytam o marki i wozki do polecenia a nie twoje wybory jakie
                      > mam gleboko w anusie
                      >

                      Daj spokój, to tylko wózek na zakupy. Myślisz że produkuje je Prada?
                      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 17:37
                        Nie. Mysle ze produkuje je Misiewicz w Korniku a takze XI HI Kun z Shaghaju. I ted chcialabym takie polecajki.


                        A znane firmy to:

                        ➡️ Andersen Shopping
                        ➡️ Rolser
                        ➡️ Reisenthel
                        ➡️ Garmol
                        ➡️ Playmarket
                        ➡️ Daisy / Ariana
                        ➡️ Pylones
                        I wiele innych
                  • m_incubo Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:57
                    simply_z napisała:

                    > Mozna zrobic kilka rundek ewentualnie.

                    Można.
                    Można też z Żywca na zakupy do Warszawy przez Gdańsk jeździć, ale nie wiem, po co.
                    Chyba głównie po to, żeby Wapaha, przepływająca obok (z tragarzami) dwudziestą długość basenu nie pomyślała sobie, że jesteś stara.
    • karotka_plus Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:34
      Nie mam. Chociaż czasem sobie myślę, że może przydałby mi się. Podejrzewam, że z wiekiem, w miarę rozwijania się chorób kupię sobie taki. Ale jeszcze nie teraz. Na zakupy idę albo z kimś, przeważnie mąż. A on ma pojemny plecak i tam chowa zakupy. Natomiast jak idę sama to staram się rozłożyć zakupy na 2 torby na 2 ramiona, żeby był jako taki balans. Cięższe, większe zakupy - samochodem.
    • aandzia43 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:37
      Mają mieć duży udźwig i mocne koła. Do kilku kilogramów wystarcza mi siatka na ramię, ale czasem muszę odebrać ciężką paczkę lub zrobić duże zakupy, wtedy wózek ratuje mi stawy i kręgosłup.
      • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:43
        aandzia43 napisała:

        > Mają mieć duży udźwig i mocne koła. Do kilku kilogramów wystarcza mi siatka na
        > ramię, ale czasem muszę odebrać ciężką paczkę lub zrobić duże zakupy, wtedy wóz
        > ek ratuje mi stawy i kręgosłup.
        >
        andzia, w jaki sposób ?
        wciąż obciązasz ramię, staw barkowy i jednostronnie plecy/kręgosłup- bo ciągniesz wózek
        • mikado137 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:02
          Reguła dźwigni, dłuższe ramię (rączka wózka) to mniejsza przyłożona siła.
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:05
            No i nawet badania byly co ciekawe udowadniający to co mowisz mikado journals.sagepub.com/doi/abs/10.3233/WOR-192926?utm_source=chatgpt.com
            • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:54
              princesswhitewolf napisała:

              > No i nawet badania byly co ciekawe udowadniający to co mowisz mikado journals.sagepub.com/doi/abs/10.3233/WOR-192926?utm_source=chatgpt.com
              >


              1. badania dotyczyły 15 uczniów
              2. % ciężaru w badaniu to 10-20%. Wyżej piszesz o zakupach 30kg.....(czyli ok 40-50% masy ciała)
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:13
                No ale co z tego? Zawsze jakies badania.

                Ja widze roznice czy ciagne czy niose 30 kg.

                Raz 30 raz 20 kg. Nie mam stalej zakupowej ile kg musze kupic
                • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:51
                  princesswhitewolf napisała:

                  > No ale co z tego? Zawsze jakies badania.
                  >

                  no comments


                  > Ja widze roznice czy ciagne czy niose 30 kg.
                  >
                  > Raz 30 raz 20 kg. Nie mam stalej zakupowej ile kg musze kupic
                  >
                  good luck, zawsze jakaś aktywność
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:59
                    Wlasnie. Dziekuje za uwage i pa
        • aandzia43 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:02
          Kiedy niosę 15 kilo to obciążam stawy rąk, nóg i kręgosłup. Nawet jeśli niosę przez kilkadziesiąt metrów, maksymalnie do 200 metrów. Prawdę mówiąc te 15 kilo to maks moich możliwości i boję się o kościec. Kiedy przez ten sam odcinek ciągnę czy pcham wózek to jestem leciutka jak motylek a kręgosłupa sobie nie zdążę wykrzywić. Rachunek jest prosty - ryzyko uszkodzenia kontra żadne ryzyko wykrzywienia. Wózek jest mi potrzebny na naprawdę ciężkie zakupy i odbieranie wielkich paczek z paczkomatu.
    • alterego72 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:45
      Mam, używałam swego czasu, jak byłam po operacji i nie wolno mi było dźwigać.
      Skojarzenia z seniorami są dość stereotypowe.
    • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 10:51
      Nie używam, ale od dłuższego czasu myślę o takim jak poniżej na zakupy na bazarze

      https://tse3.mm.bing.net/th/id/OIP.t4Xkj_O5Q-T5dlat2gkPcwHaLW?pid=Api
    • pursuedbyabear Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:11
      Mam "szop asystenta" i bardzo sobie cenię.
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:12
        I nigdzie nie chodzisz bez meza? Jezu
        • pursuedbyabear Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:09
          Yyy, co?...
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:14
            No to nie rozumiem co masz na mysli jako " shopping assistant" w kontekscie marchwi i selera
            • pursuedbyabear Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:55
              "Szop asystent", tak się mówi po polsku na te wózki dla żarttu.
              Nie wiem, po co uznałaś od razu pojechać ad personam. W ogóle komentqrz od czapy.
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:00
                W zyciu bym na to nie wpadla. Nie pisalam nic personalnego tylko dla mnie to wprost zasugerowalo ze z kims chodzisz i nasunelo mi sie ze kto- maz? No bo kto.
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:02
                Tutaj to shopping trolley albo nazywaja tez caddy. Wybacz, nie mialam pojecia ze tak to nazywacie. Zakladam ze w Polsce to torba na kolkach czy jakos tak
    • konsta-is-me Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 11:41
      Używam, bo szkoda mi mojego kręgosłupa na dźwiganie.
      Mam taką ze składanym siedzeniem dodatkowo , a druga "zwykła"- nie wiem jaka marka.W ogóle ktoś się zna na markach toreb na kółkach ?
      Ale radzę żeby kupić solidna torbę , materiał powinien być wszyty w stelaż.
      • kochamruskieileniwe Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:09
        Wolę taka torbę z szeroką wszyta zakładką zakładana na stelaż. Plus dodatkowe rzepy. Da się wtedy zdjąć torbę i wyprać.

        I serio. Nie rozumiem złośliwości, w tym watku,co poniektórych forumek. Że to dla starych bab.
        Ze względu na obecny tryb życia i różne warunki, zakupy robię rzadko. Ale wtedy raczej większe. Bywa. Wolę ciągnąć wózek niż targać torby. Zresztą wózek ciągnie/pcha zazwyczaj syn.
        • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 12:20
          kochamruskieileniwe napisała:

          >
          > I serio. Nie rozumiem złośliwości, w tym watku,co poniektórych forumek. Że to d
          > la starych bab.
          >

          ruski, jak cie lubię tak tutaj nie rozumiem- ile padło złośliwych wypowiedzi, że jest to dla starych bab ? tongue_out
          odpowiem : ani jedna
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:17
            Padly:

            Masz 90 lat

            Kojarza mi sie ze staroscia

            Kojarza mi sie z ostatnim stadium starosci


            Dokladnie to samo znaczenie. Lepiej sobie kregoslup obciazyc niz ludzie obcy na ulicy cos pomysla- polska chatakterystyka
            • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:52
              princesswhitewolf napisała:

              > Padly:
              >
              > Masz 90 lat
              >
              > Kojarza mi sie ze staroscia
              >
              > Kojarza mi sie z ostatnim stadium starosci
              >
              >
              > Dokladnie to samo znaczenie. Lepiej sobie kregoslup obciazyc niz ludzie obcy na
              > ulicy cos pomysla- polska chatakterystyka
              >
              ruski nie pisze o znaczeniu-tylko o tak sformułowanej opinii
              to, że komuś coś się subiektywnie kojarzy nie oznacza oceny zjawiska
              • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:54
                wapaha napisała:

                . Lepiej sobie kregoslup obciazyc niz ludzie o
                > bcy na
                > > ulicy cos pomysla- polska chatakterystyka
                > >

                polską charakterystykę jak to uroczo nazwałaś-sama obnażasz
                nikt nie napisał nic o tym, "co ludzie powiedza"- dospiewałaś sobie sama, widać coś cię tam uwiera
                • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:04
                  Tak bardzo mnie uwiera co ludzie powiedza zwlaszcza ze nic nikogo tu nie obchodzi 🤦 i nie tylko tu ale i we Francji, Hiszpanii w kazdym wieku kobiety biegaja z takimi kolorowymi wozkami. A Pylone sklepy sa na glownych ulivach misst w Paryzu
                  • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:07
                    princesswhitewolf napisała:

                    > Tak bardzo mnie uwiera co ludzie powiedza zwlaszcza ze nic nikogo tu nie obchod
                    > zi 🤦 i nie tylko tu ale i we Francji, Hiszpanii w kazdym wieku kobiety biegaja
                    > z takimi kolorowymi wozkami. A Pylone sklepy sa na glownych ulivach misst w Pa
                    > ryzu
                    >
                    no widać ciebie uwiera skoro to ty dzwonisz....
                    • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:08
                      Bardzo. Spac po nocacvhc nie moge. Dziekuje za uwage. Czekam na merytoryczne wypowiedzi co do wozkow a nie plecakow. Pa
      • nenia1 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 20:32
        konsta-is-me napisała:

        > Mam taką ze składanym siedzeniem dodatkowo , a druga "zwykła"- nie wiem jaka ma
        > rka.W ogóle ktoś się zna na markach toreb na kółkach ?

        A dlaczego nikt nie miałby się znać? Produkt taki jak inne. I nawet babcie nie reklamują big_grin

        www.youtube.com/watch?v=6lvjajlfB4E
    • simply_z Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:12
      Kojarza mi sie z ostatnim stadium starosci....
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:15
        Fakt, lepiej sobie naderwac mięśnie
        • simply_z Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:43
          Pieprzenie jak zawsze.Mniejsze zakupy pakuję do torby, a wieksze do bagaznika samochodu.Nawet moja leciwa matka nie pomyka z czyms takim.
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:46
            Pieprzenie bezmyslne jak zawsze z malomiasteczkowa wyobraznia z Polski.

            Tu samochod parkujesz daleko od glownej ulicy przy ktorej jest polski sklep i market. I laz z 20 kg zakupow. I 6 siat.

            W supermarkecie tez mi to nie jest potrzebne. Zreszta z supermarketu mi dowoza.
            • simply_z Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:51
              A co mnie obchodzi jak jest u ciebie? Ja piszę o swojej sytuacji,nie mieszkam na wydupiu, więc nie potrzebuję targać ze sobą wózka.
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:05
                Ale watek byl o poleceniu marki wozka jesli ktod uzywa
        • kiszonababka Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:45
          Co mi znalazło , trza mieć dobrą technikę
          "Spacer farmera z zakupami to funkcjonalne ćwiczenie polegające na chodzeniu z ciężkimi siatkami w obu rękach. Angażuje całe ciało, wzmacnia chwyt (przedramiona), stabilizuje korpus (brzuch, pośladki) i prostuje sylwetkę. Kluczem jest wyprostowana postawa, ściągnięte łopatki, napięty brzuch i noszenie ciężarów blisko ud.
          Zdrofit
          Zdrofit
          +4
          Jak wykonywać spacer farmera z zakupami:
          Pozycja: Stań prosto, ściągnij łopatki w tył i w dół, a głowę trzymaj w linii kręgosłupa.
          Technika: Chwyć zakupy, napnij brzuch i pośladki, a następnie stawiaj małe, szybkie kroki.
          Postawa: Unikaj zginania się na boki, pochylania lub odchylania tułowia.
          Progresja: Zwiększaj ciężar lub dystans, ale nie oba naraz.
          Bezpieczeństwo: Jeśli zakupy są bardzo ciężkie, zmieniaj ręce, aby uniknąć przeciążeń.
          ponadfit.pl
          ponadfit.pl
          +5
          To doskonały sposób na trening siłowy w życiu codziennym, przekładający się na lepszą wytrzymałość i mniejsze ryzyko bólu pleców. "
          Przyjemne z pożytecznym
        • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:56
          princesswhitewolf napisała:

          > Fakt, lepiej sobie naderwac mięśnie
          >

          nie
          lepiej nosić dostosowany do swojej wydolności ciężar lub korzystać z mniej obciążających udogodnień
          -plecak
          - rozłożenie zakupów do dwóch toreb na dwóch ramionach z ciężarem 10-20% masy ciała a nie 50% masy ciała
          -zakupy online
          - auto
          -taxi
          - wykorzystanie męskiej siły
          - wykorzystanie dzieci wink
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:06
            Wybacz ale watek nie jest o tym co wapaha uwaza za lepsze ale o te konkretne wozki. Dziekuje za uwage. Zaloz osobno watek i napisz swiatu co tam uwazasz i na jakis temat
            • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:09
              princesswhitewolf napisała:

              > Wybacz ale watek nie jest o tym co wapaha uwaza za lepsze ale o te konkretne wo
              > zki. Dziekuje za uwage. Zaloz osobno watek i napisz swiatu co tam uwazasz i na
              > jakis temat
              >
              wątki mają to do siebie, że są w nich różne dyskusje. nie masz na to wpływu ani ty, ani nikt inny smile- i to jest fajne
              można nawet wymienić się fajnymi przepisami na sałatki i ciasta smile
              dziękuję również moja miła za twoje porady dla mnie i tego co mam robić ale nie skorzystam gdyż nie mam potrzeby zakładać wątków na forum smile
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:14
                Pa
                • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:21
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Pa
                  >

                  Napisz to jeszcze w 6 postach smile będzie miało mocniejszy wydźwięk i wywoła mocniejszy efekt smile
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:25
                    Zaczynasz psychofankowac
                    • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:29
                      princesswhitewolf napisała:

                      > Zaczynasz psychofankowac
                      >


                      smile
                      może byś chciała

                      ale kiedyś już cos ci napisałam w rzeczonym temacie i się tego trzymam - jestem wobec ciebie miła, grzeczna, kulturalna
                      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:40
                        Milego dnia
                        • wapaha Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:50
                          princesswhitewolf napisała:

                          > Milego dnia
                          >
                          dziękuję smile
                          tobie również smile
      • homohominilupus Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:19
        simply_z napisała:

        > Kojarza mi sie z ostatnim stadium starosci....

        Często bywasz w Hiszpanii, prawda? Tutaj to stały element miejskiego krajobrazu. Po prostu wąskie uliczki, problem z parkowaniem albo straszny zjazd wąskim stromym korytarzem na podziemny parking Mercadony...
        Dlugo sie wahałam bo mi tez sie ze starą babcią (nie moją) kojarzyło ale w koncu kupilam. Przydaje sie jak idę do Mercadony obok domu. Nie zawsze wszak. Często jade samochodem i kupuję przy okazji. Zawsze sa to duże zakupy na tydzień.

        Tu muszę sie z princessą zgodzić, w Pl ludzie sie strasznie przejmują co ktoś o nich powie czy pomyśli. Mnie jest po prostu tak wygodnie, wózek sie czasem przydaje. Ale potrzebowałam tak ze 4 lata zeby do niego dojrzeć.

        Polski dupościsk contra hiszpanski luz to bylby temat na oddzielny watek. A jeśli ktos dużo czyta forum to wie ze jestem ostatnia do krytykowania Polski i wychwalania Hiszpanii.
        • andace Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:28
          Pierwszy raz zobaczyłam wózki na zakupy w powszechnym użyciu ponad 20 lat temu właśnie w Hiszpanii, w Polsce kojarzyły się raczej ze starszymi osobami, a na południu Hiszpanii były standardem. Po pół roku sama uznałam że wózek to świetny pomysł i wzorem „lokalsow” na zakupy chodziłam z wózkiem.
          • chatgris01 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:38
            Ja też się z nimi masowo zetknęłam po przyjeździe do Francji, ale że jako jestem leniwa i nie cierpię dźwigać, to sobie natychmiast nabyłam tongue_out
            Miałam 34 lata.
            • andace Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:39
              Mój pierwszy wózek nabyłam przed 30-tka 🫣😂
          • homohominilupus Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:55
            Tu z wózeczkiem widuję pełen przekrój społeczeństwa. Młodzież tez z nim chodzi. Żaden wstyd.
            • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 17:20
              No wlasnie. W Hiszpanii sa bardoz fajne i kolorowe
    • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:34
      Princess, jeśli w Polsce ktoś mieszka w domu jednorodzinnym na wsi czy pod miastem to na ogół kupuje/zamawia większe zapasy warzyw czy produktów sypkich itp w workach z dowozem do domu albo kupuje takie rzeczy w markecie z parkingiem pod nosem. Ludzie raczej nie wybierają się do sklepów po 30 kg marchwi.
      A w miastach na dodatek mieszkają w mieszkaniach w których kuchnie są małe - 3-4 metry kwadratowe i zwyczajnie nie ma miejsca na spiżarnię i składowanie tego typu zakupów. Ostatnio budowane mieszkania mają ponadto zazwyczaj kuchnię w postaci aneksu w salonie i bez odrębnej piwnicy/komórki lokatorskiej. To zupełnie inne realia niż w Anglii.
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:48
        No i to jest sensowniejsza wypowiedz.

        Mi z supermarketu dowoza pod dom. Ale polskie sklepy do mnie nie dowoza jak stamtad cos chce. A takze jak chce cos z tureckiego marketu to tez nie dowoza. A parking z 300m od tych punktow
        • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:00
          Rozumiem, ale nie wiem czy taka torba na kółkach nadaje się do wożenia 30 kg marchwi. To raczej jest przeznaczone na lżejsze codzienne zakupy. Sprawdź koniecznie przed zakupem udźwig i jak ktoś wyżej słusznie napisał również sposób zamocowania torby do stelaża, bo zwykłe rzepy mogą nie wytrzymać takiego ciężaru.
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:07
            Z ta marchwia to byl przyklad. Ja z tym jade do polskiego sklepu gdzie kupuje to czego tu nie ma w supermarketach z dowozka, oraz na turecki market warzywny i kupuje tam to czego supermarket mi nie dowiezie

            Moj poprzedni wozek sie zepsul. Szukam nowego mocnego
            • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:22
              Wszystko jedno co konkretnie kupujesz, ale żadna taka torba może nie wytrzymać wożenia 30 kilo zakupów na raz. Może właśnie dlatego zepsuł Ci się poprzedni wózek że za bardzo go obciążałaś?
              • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:26
                Nie. Pies sie na nim uwalil haha. A ja mam 27 kg psiej masy


                Spoko sa takie wózki co i 40 kg ciagna np specjalnie na wode
                • aqua48 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:33
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Spoko sa takie wózki co i 40 kg ciagna

                  No to kup sobie taki.
                  • ritual2019 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:40
                    Taki
                    🤣
                    • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:50
                      To w Shropshire u Was?

                      Tymczasem na Amazon:
                  • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:40
                    Ale ich jest tez iles tam. I zwroc uwage ze tu mi kilka wymieniono co zanotowala.
      • andace Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:43
        W Polsce wózka nie używam, parkuję jak najbliżej wejścia do bazaru, a że większość stoisk mam blisko wejścia to kupuje i noszę siatki do auta.
        W Holandii bazar na którym robię zakupy jest duży, parkowanie to dramat, więc stajemy tam gdzie jest miejsce, czasem 10 min na piechotę od stoisk, więc nie chce mi się marnować czasu żeby chodzić w te i nazad z siatami, mimo że jestem z mężem to on też nie jest mułem do noszenia zakupów.

        Pakujemy wszystko do wózka, potem wkładamy zakupy i wózek do bagażnika i potem też łatwiej dojść z tym do domu od parkingu (bo nie da się u mnie podjechać pod drzwi). Nie chodzę z tym wózkiem daleko, więc nie muszę martwić się czy jest wygodnie ciągnąć wózek czy powinnam tachać plecak.

        Zakupy robiłam w sobotę, myślę że spokojnie mam ponad 20 kg owoców i warzyw (sama cebula, ziemniaki, papryka, pomidory i jabłka to 14 kg). A dzięki wózkowi ograniczam czas, bo nie muszę nosić zakupów do auta i wracać po kolejne, im szybciej tym lepiej.
        • ritual2019 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 16:08
          Te wozki maja chyba bardzo duza pojemnosc...


          mam ponad 20 kg owoców i warzyw (sama cebula, ziemniaki, papryka, pomidory i jabłka to 14 kg).

          Czyli 3kg kazdgo, sa to wiec zakupy tygodniowe na duza rodzine albo na kilka tygodni, zwlaszcza ze papryka jest lekka.
        • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 17:24
          No dokladnie tak samo wyglada u mnie uzywanie wozka.
          • boggi_dan Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 19:36
            princesswhitewolf napisała:

            > No dokladnie tak samo wyglada u mnie uzywanie wozka.
            >
            >
            Po przeczytaniu tu niektórych. To lepiej dźwigać siaty i stos reklamówek. I na grzbiecie plecak do auta.
            • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 23:31
              Jak wielbłąd
        • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 18:03
          andace napisała:

          > W Polsce wózka nie używam, parkuję jak najbliżej wejścia do bazaru, a że większ
          > ość stoisk mam blisko wejścia to kupuje i noszę siatki do auta.


          Ja na bazarze chodzę od straganu do straganu - w jednym kupię ziemniaki, w innym marchewkę a jeszcze w innym pomidory itd. Jedyne z czym mam watpliwosci to te nieszczesne minialejki do lady (wózkiem raczej tam nie wjadę)
          • mocca26 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 18:04
            p.s. rozumiem, że dla niektórych oznaka zdrowia byłobby to gdybym wrzucała cos do plecaka, przechodziła dalej zdejmowała plecak dodawała coś innego i tak dziesieć razy.
    • nick_z_desperacji2 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 13:53
      Nie mam. Zakupy zawsze noszę w plecaku, z dobrymi rączkami i równomiernie rozłożonym ciężarem. Nie rozumiem toku myślenia, wg którego takie plecako-wozki dla dzieci są niezdrowe, ale jak się je nazwie "dla dorosłych" i wypłakuje marchwią, to nagła stają się zdrowe.
      • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 14:27
        A ja nie uwazam ze sa niezdrowe. Wręcz uwazam ze dzwiganie na plecach jest niezdrowe
        • nick_z_desperacji2 Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:26
          Ty nie musisz uważać, wystarczy, że ciągniesz jedną ręką, skręcając się przy tym.
          • princesswhitewolf Re: Wozki na zakupy 26.04.26, 15:31
            Ja sie nie skręcam i zmieniam reke. Oraz wozek ktory mialam mial 6 kolek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka