zosia_1
08.05.26, 21:28
Od zawsze uważam, ze w mojej rodzinie pochodzenia, jej członkowie nadmiarowo jedli tabletki przeciwbólowe. Mam taki awersję, ze wolę pocierpieć niż brać tabletkę na każdy najmniejszy ból. Oczywiście, kiedy miałam robiony implant , to bez przeciwbólowych się nie obyło, ale tak krótko jak to było możliwe. Ale bóle miesiączkowe już bez tabletek. A emamy uśmierzają każdy ból gdy tylko się pojawi. Czy czasem pocierpię, bo zaraz przejdzie?