Dodaj do ulubionych

Zawalidrogi na ulicach

01.06.26, 09:05
Cześć dziewczyny, to będzie rant w moim wykonaniu 😅
Dlaczego ludzie, którym brakuje logicznego myślenia i refleksu, jeżdżą po szczecińskich ulicach?
Jazda przez moje miasto generalnie mogłaby przebiegać płynnie, gdyby nie trzy rodzaje kierowców- 1. jedzie lewym pasem po dwupasmówce, żeby w ostatniej chwili włączyć kierunkowskaz w lewo. Nie daj boże po torach będzie jechał tramwaj, bo wtedy skręcający nie może wjechać na tory, co powoduje 2 minutowy paraliż. Dla tego typu kierowcy nie mam litości i zdarza mi się trąbnąć. Kurczę, wiesz że będziesz skręcać, to daj znać wcześniej, bo któregoś razu nie wyhamuję i wjadę ci w bagażnik.
2. Agent, który przed zmianą świateł z licznikiem, na widok 3 sekund do zielonego, zatrzymuje kompletnie auto, po czym rusza ponownie. Moronie! Po 3 sekundach pojawiają się 2, a na 2 światło jest już POMARAŃCZOWE, więc wystarczy zwolnić minimalnie.
3. „Przejeżdżam sobie całe rondo na zewnętrznym pasie i co mi zrobisz”. Jeszcze lepsi są ci, którzy z zewnętrznego psa na rondzie, zjeżdżają z niego na wewnętrzny. Naprawdę zastanawiam się ile wynosi ich IQ 😅
4.Karetki- dla nich powinnam stworzyć osobny wątek. Jeżeli jest godzina szczytu, stoimy w korku, auto przy aucie, to gdzie ja mam się niby teleportować?? I apel do ludzi- chorujcie między 10:00 a 15:00.

A was jakie zachowania kierowców i kierowczyń irytują?
Obserwuj wątek
    • heca007 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:09
      Pojedź sobie na Rondo Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie. Po tym już żadne nie będzie dla ciebie dziwne tongue_out
      • marzenka12 Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 14:53
        heca007 napisała:

        > Pojedź sobie na Rondo Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie. Po tym już żadn
        > e nie będzie dla ciebie dziwne tongue_out


        Nazwa zobowiązuje
    • szarmszejk123 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:09
      Irytują mnie pańcie, które stoją na środku jak pisdy i nie przepuszczają karetki bo ona nie ma gdzie zjechać a miejsca by starczyło dla dwóch bizonów, tylko umiejętności brak i biedna nie wie jak...
      • iwoniaw Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:12
        I te, ktore maja problem z uzyciem hamulca, wiec wjezdzaja w tyl samochodu, ktory wlasnie zatrzymal sie przed torowiskiem, by przepuscic tramwaj
        • mikams75 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 10:54
          przerazajace w tym jest to, ze ona moze wrzucic to auto pod tramwaj. Pamietajcie, zeby nie zatrzymywac aut na skreconych kolach.
      • iwles Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:29

        Pancia pewnie nawet jeśli zauważy karetki, bo akurat pisze post na forum.
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 17:59
          Albo robi selfie jak siorbie bełt z bunia
      • hanusinamama Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:39
        U mnie jest skrzyżowanie, które dość często się blokuje...bo ci z pierwszeństwem muszą ( bo sie uduszą) stać na srodku tego skrzyżowania...Jest czerwone i wszyscy czekają. Wystarczy zatrzymać samochód przed tym skrzyżówaniem i wtedy osoby na podporządkowanej mogą np jechać na wprost (światła są za skretem) co mocno rozładuje korek. Ale nie. Stoją na środku bo on tu ma pierwszenstwo
    • krwawy.lolo Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:11
      Mnie w mieście denerwują podjeżdżacze na światłach. Zatrzyma się taki na czerwonym ale nie doczeka spokojnie do zielonego. Musi chociaż raz podjechać, niechby pół metra. Są tacy, którzy kilkakrotnie się przesuwają, jakby nie mogli ujarzmić narowistego konia.
      • szarmszejk123 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:12
        O, mnie wkurza w mieście zostawianie kilometrów wolnego miejsca. Trzy samochody by weszły, po co to?!
        • turzyca Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 10:05
          >O, mnie wkurza w mieście zostawianie kilometrów wolnego miejsca. Trzy samochody by weszły, po co to?!

          Jest kilka argumentów za zostawianiem większego odstępu:
          - szybsze ruszanie spod świateł całej kolumny - ludzie nie maszyny, reagują różnie, jeśli nie masz odstępu od poprzednika, to musisz poczekać aż on ruszy, więc cały proces się przedłuża, dzięki większym odstępom można ruszać szybciej,
          - mniejsze ryzyko wypadku typu kostki domina,
          - możliwość manewru w razie potrzeby zrobienia korytarza życia.

          Niemcy zalecają, żeby w korku zachowywać odstęp około 5 metrów czyli dwie długości samochodu.
          • szarmszejk123 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 10:44
            W miejscu, o którym piszę nie ma potrzeby zostawiania miejsca na korytarz życia, karetki zwykle prują po torach tramwajowych.
            A tego szybszego ruszania, to ja bardzo przepraszam, ale nie zauważam. Ruszają tak samo wolno, przez co czasem zanim przejadę to się światła trzy razy zmienią .
          • droch Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 22:23
            (...)odstęp około 5 metrów czyli dwie długości samochodu

            Czym Ty jeździsz? Taka Toyota Yaris ma 3,94 m długości wink
            • szarmszejk123 Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 08:59
              Moje mini ma ponad 4 m :p
      • heca007 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:38
        Wiesz co to sekunda warszawska? To czas pomiędzy zapaleniem się zielonego przed tobą a trąbnięciem samochodu za tobą big_grin
      • alpepe Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:48
        Nie zgodzę się. Zielone, szczególnie w bok ma tyle sekund ile ma i jak ktoś się zachowuje, jakby nie jechał autem, tylko był rybą piłą, to niepotrzebnie blokue przejazd na zielonym tym za nimi. Wczoraj tak miałam, ci przede mną się guzdrali, ja szybko gibko już na pomarańczowym, za mną kierowca nie zaryzykował jazdy w pierwszej sekundzie czerwonego, a gdyby tamci sie zebrali sensownie, to jeszcze by przejechał.
        • krwawy.lolo Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:53
          Nie zrozumiałaś. Normalnie podjeżdżasz do świateł i zatrzymujesz się możliwie blisko linii, ale żeby widzieć, kiedy zapali się zielone. I w tym miejscu się stoi, do zmiany świateł. Nie nerwowo cyka po pół metra.
          • alpepe Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:57
            Jak ci przede mną się reflektują, że jednak nie są rybą piłą i podjeżdżają, to ja podjeżdżam również.Zawsze patrzę, by jak najwięcej aut za mną, o ile to ode mnie zależy, mogło przejechać jeszcze na jednym świetle.
    • glasscraft Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:15
      A tacy, ktorzy zamiast koncentrowac sie na jezdzie, produkuja wspisy na ematce cie nie irytuja?
    • angazetka Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:23
      > .Karetki- dla nich powinnam stworzyć osobny wątek. Jeżeli jest godzina szczytu, stoimy w korku, auto przy aucie, to gdzie ja mam się niby teleportować?? I apel do ludzi- chorujcie między 10:00 a 15:00.

      Trolluj lepiej.
      • heca007 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:42
        Najpierw był płacz, że w Szczecinie jest jedna fryzjerka, jeden groomer, jeden weterynarz i jedna inwestycja mieszkaniowa. A teraz okazuje się, że korki w tym zatłoczonym, wielkim mieście są większe niż na Time Square przed Nowym Rokiem tongue_out
        • alpepe Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:49
          No, korki bywają, ja, co wjeżdżam z Berlina do Szczecina, a jadę zawsze do tego samego adresu, zwykle jestem prowadzona inaczej w celu ominięcia korków. Mieszkanie mam w Śródmieściu.
    • heca007 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:40
      Ad.1 nie siedź komuś na d.upie to unikniesz dzwonu w razie hamowania. Proste tongue_out
    • hanusinamama Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:41
      I piszę to ta, którą wypisuje na komórce w czasie prowadzenia samochodu...
    • iwles Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:43

      A swoją drogą- dlaczego jedziesz lewym pasem, skoro nie skręcasz w lewo?
      Jeździj prawym pasem.
    • bazia_morska Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 09:44
      Cenię sobie mieszkanie w mieście premium, baaaardzo rzadko ktoś używa klaksonu, ruch odbywa się płynnie, a kierowcy są bardzo uprzejmi.
    • princesswhitewolf Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 10:50
      >Jeszcze lepsi są ci, którzy z zewnętrznego psa na rondzie, zjeżdżają z niego na wewnętrzny

      Bo moze wjechal na zewnetrznym a ze robi wielkie kolo to wjechal na wewnetrzny i zjedzie z niego na zewnetrzny blizej zjezdzania z ronda.


      Zapraszam na ronda do UK. Np takie wielorondowe rondo w Milton Keynes. Nikt nie marudzi
      • weronika_ozankowa Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 16:56
        princesswhitewolf napisała:

        > Zapraszam na ronda do UK. Np takie wielorondowe rondo w Milton Keynes. Nikt nie
        > marudzi

        Które to?
      • droch Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 22:24
        Nikt nie marudzi

        Naprawdę przepytałaś wszystkich kierowców?
    • siedemkropek82 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 15:18
      Mnie wkurza to jak samochód stanie na pasach a ja przechodząca nie mam jak go ominąć Kierowcą jestem od 23 lat niejezdzacym.
      • aankaa Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 16:03
        Kierowcą jestem od 23 lat niejezdzacym.

        to z ciebie taki kierowca jak z koziej ... saksofon
        • marta.graca Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 16:35
          Ja jestem jeżdżącym i też mnie wkurzają kierowcy stający na pasach tak, że nie da się przejść.
    • weronika_ozankowa Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 17:45
      alexis1121 napisała:

      > 1. jedzie lewym pasem po dwupasmówce, żeby w ostatniej chwili
      > włączyć kierunkowskaz w lewo. Nie daj boże po torach będzie jechał tramwaj, bo
      > wtedy skręcający nie może wjechać na tory, co powoduje 2 minutowy paraliż.

      Ale że dla Twojej przyjemności i płynności jazdy powinien wjechać pod tramwaj?

      • alexis1121 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 18:33
        Lewy pas jest dla osób poruszających się dynamicznie. Oczywiście biorę pod uwagę, że w wyznaczonych do tego miejscach ktoś (albo ja) będzie chciał skręcić z lewo. Dlatego należy odpowiednio wcześniej dać kierunkowskaz, żeby osoba za tobą mogła zmienić pas na prawy, bez utraty tej płynności. Ja tak robię. Po prostu nie myślę tylko o sobie. Typowa Waga 😅
        • iwles Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 18:39
          "Lewy pas jest dla osób poruszających się dynamicznie"

          KTO ci dal prawo jazdy? 😲
          W Polsce obowiązuje ruch prawostronny.

          Masz, poczytaj sobie, zanim komuś wyrządzisz krzywdę na drodze (albo dostaniesz mandat):

          mikolow.policja.gov.pl/k15/informacje/wiadomosci/435388,Jazda-lewym-pasem-jest-wykroczeniem.html
          • alexis1121 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 19:36
            Przeczytałam i absolutnie się zgadzam. Lewego pasa nie należy blokować i powinno się za to dostawać mandat. Szkoda, że na tym odcinku nigdy nie widziałam policji.
            • iwles Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 20:46

              Nie wiesz, czy nie widziałaś, bo mogą jeździć nieoznakowanymi samochodami.
              Czy teraz już będziesz wiedziała, jak prawidłowo jeździć?
        • eliszka25 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 18:48
          Lewy pas służy do wyprzedzania lub skrętu w lewo/prowadzi w innym kierunku. Nie jest po to, żeby „dynamiczni” kierowcy mogli nim jechać szybciej. Dwa pasy jezdni w środku miasta, jeszcze z tramwajem pośrodku, to nie jest autostrada 🤦🏼‍♀️
        • weronika_ozankowa Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 20:27
          Lewy pas nie jest do żadnej dynamicznej jazdy, a jeśli jest możliwość skrętu w lewo, to chyba logiczne, że na tym pasie ustawiają się skręcający w lewo? I że czekają, aż będą mogli skręcić?
        • alpepe Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 20:55
          Służy, ale na autostradzie, to się nie stosuje do dróg miejskich.
        • pyza-wedrowniczka Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 08:54
          Czy twoje dynamicznie mieści się w dozwolonej prędkości? Bo w mieście na dwupasmówkach to czasami bywa 70, ale nawet to nie wszędzie.
    • szpil1 Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 21:07
      alexis1121 napisała:

      >
      > 4.Karetki- dla nich powinnam stworzyć osobny wątek. Jeżeli jest godzina szczytu
      > , stoimy w korku, auto przy aucie, to gdzie ja mam się niby teleportować?? I ap
      > el do ludzi- chorujcie między 10:00 a 15:00.
      >
      >

      Mam szczerą nadzieję, że Alexis to tylko forumowa kreacja i komuś się tylko wydaje, że jest tak dowcipny i zabawny. Bo aż strach pomysleć, że ktos taki naprawdę istnieje i ma takie poglądy jakie tu prezentuje. Nie tylko w tym wątku, oczywiście.
      • marta.graca Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 21:15
        Mało to skarg na social mediach, że karetka na sygnale zaparkowała pod blokiem? Mnie to w ogóle nie dziwi, debili jest naprawdę mnóstwo.
        • angazetka Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 21:53
          Serio są takie skargi? Nigdy nie widziałam. Ludzie są głupi...
          • zerlinda [...] 01.06.26, 22:01
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • marta.graca Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 22:03
            Tak, wrzucają często ratownicy medyczni.
            • droch Re: Zawalidrogi na ulicach 01.06.26, 22:28
              Ale, faktycznie, jaki jest sens włączania sygnału dźwiękowego, gdy pojazd uprzywilejowany już został zaparkowany?
              • marta.graca Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 09:05
                Skargi nie są na włączenie sygnału, tylko na zastawienie miejsca przez karetkę.
      • asia.sthm Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 09:08
        > Mam szczerą nadzieję, że Alexis to tylko forumowa kreacja i komuś się tylko wydaje, że
        > jest tak dowcipny i zabawny.

        Nawet żeby takie knoty wymyśleć wymagany jest nienachalny poziom intelektu 😆
    • jammer1974 Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 00:08
      Generalnie to nie tak łatwo się denerwuje za kierownicą i łagodnie oceniam pomyłki innych kierowców. Mieszkam w spokojnym miejscu że spokojnymi na ogół kierowcami, więc to ułatwia prowadzenie pojazdu.
      Ale nie lubię jazdy na zderzaku (jak ktoś jeździ na moim, bo ja nikomu tego nie robię).
      Pospieszanie światłami gdy jedziesz zgodnie z przepisami.
      Te dwa obserwuje głównie w Polsce choć ostatnimi latami jakby mniej..
    • geez_louise Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 09:11
      Przebijam. Mnie kiedyś sąsiadka pacjenta zapytała, czy hospicjum nie może podjeżdżać jakimiś mniej rzucającymi się w oczy samochodami, bo napis hospicjum ją przygnębia i ona sobie nie życzy parkowania pod jej oknem.
      • marta.graca Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 10:22
        Co odpowiedziałaś?
        • geez_louise Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 14:27
          Na szczęście mnie zatkało i tylko wydukałam że niestety, wszystkie z napisami.
          • marta.graca Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 14:43
            Kurcze, a prosiłoby się, żeby powiedzieć: Bardzo przepraszam, pani sąsiadka już niedługo umrze i nie będziemy zakłócać pani poczucia estetyki.
      • szarmszejk123 Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 10:36
        To jakieś osiedle premium było? 😅
        • geez_louise Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 14:33
          To jakiś trop, bo rzeczywiście było premium. I to ten rodzaj premium, że oczekiwano, że wszyscy nie- mieszkańcy będą parkować za szlabanem i lecieć na piechotę kilkaset metrów. Pani była też premium i swój egocentryzm nazywała „byciem zbyt empatyczną”.
          • szarmszejk123 Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 14:39
            No i sama widzisz 😅 moze prywatną czaplę im dodatkowo płoszyliscie :p
            • miurielamirsa Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 14:59
              Nie tak dawno mieliśmy pracową sytuację.
              Pod blok podjechały wszytskie służby, bo samotnie mieszkająca osoba od kilku dni nie dawała znaków życia.
              Mieszkanie na którymś tam piętrze, strażaków trochę się zeszło z ogarnięciem swojej części zadania.
              I wyobraźcie sobie, że jeden lokator zadzwonił do straży miejskiej, bo straż pożarna robi mu za duży cień pod oknem a poza tym on składa skargę że jest za dużo służb do takiej byle jakiej akcji. I za dużo obcych kręci mu się koło okien.
              To jego słowa. Byle jaka akcja.
              Strażnik zapytał czemu nie zadzwoni na policję (to już po kilku minutach tłumaczenia, że nie da się inaczej).
              Pan stwierdził, że policja już jest i nic z tym nie robi to może straż miejska coś zaradzi 😵‍💫
              • szarmszejk123 Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 15:25
                Bezużyteczna ta policja 😂
                • miurielamirsa Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 16:26
                  Dokładnie, w sumie straż miejska też 😂
      • weronika_ozankowa Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 14:44
        Wiesz, to że sąsiadka miała waty, to oczywiście głupie i całkiem nieśmieszne.
        Ale ja pracowałam długo jako opiekunka w Anglii, odwiedzaliśmy ludzi w domach. I często słyszałam od nich, że wolą, jak przychodzimy „po cywilnemu” (nie wolno było, ale w upały się wyłamywałyśmy…). Wtedy sąsiedzi nie widzą, ze przyjeżdża opieka, tylko można myśleć, że może odwiedza ich znajoma, a może nawet córka.. wiele osób było bardzo samotnych.
        Więc ja bym ten samochód z napisem „hospicjum” przemyślała, nie ze względu na sąsiadkę oczywiście.
        • geez_louise Re: Zawalidrogi na ulicach 02.06.26, 18:40
          Dlatego też używaliśmy ubrań które były zwyczajne, nie jeździliśmy w medycznych.

          Z autami było trudniej - raz że były od sponsorów, dwa - reklamowały nas i dawały kody kierujące na nasze konto bankowe, trzy - generalnie spotykaliśmy się z ogromną sympatią i taki napis nie raz ratował nas - zero mandatów, zero wyganiania z miejsc do których nie mieliśmy uprawnień (miejsca dla karetek pod placówkami), ustępowano nam swoje miejsca na osiedlach, otwierano bramy skomplikowanych posesji, raz mnie strażacy wypatrzyli w korku i kazali ze sobą jechać korytarzem życia, jak była jakaś awaria auta to faceci lecieli pomagać itd. Pacjenci też nie zgłaszali że to problem.
          • weronika_ozankowa Re: Zawalidrogi na ulicach 03.06.26, 12:17
            Wiadomo, wszystko ma swoje wady i zalety, wszystkim nie dogodzisz. Najważniejsze, że pacjenci otrzymywali odpowiednią opieke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka