mizantropka65 04.07.26, 10:43 Ja się nie znoszę. A wy? Za co tak, za co nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stephanie.plum Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 10:48 ej, dlaczego się nie znosisz? ja nie znoszę niektórych moich cech, ale w sumie bardzo lubię ze sobą przebywać. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 10:52 nawet to nie jest tak, że nie znoszę. raczej wiem, jak ciężko się żyje z pewnymi wadami okablowania. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:00 Bardzo! Jestem całkiem spoko człowiekiem i dobrze się czuję w swojej głowie Za co? A nie wiem, za to chyba, że jakoś tak sprawnie się adaptuję do tego, co przynosi los. Że mam jakiś spokój i wewnętrzne pogodzenie z tym w jakim jestem miejscu. Za to, że patrzę na ludzi przez jakiś taki dobry pryzmat i że przyciągam do siebie fajne i wrażliwe osoby. Dobrze mi się żyje będąc mną, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:07 Tak cię trampki postrzegam. Zazdroszczę ci wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia.z.torunia Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:15 O, tak, też mam szczęście do świetnych ludzi wokół! Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:06 Ogólnie się nie znoszę, choć uwielbiam przebywać z sobą sam na sam. Aż tak pokręcona jestem Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:08 Ale jest w tym ważny punkt zaczepienia, bo lubisz jednak swoje towarzystwo Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:13 Podobno ludzie inteligentni, się sami ze sobą nie nudzą Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 17:02 E tam, ja też się ze sobą nie nudzę😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 17:49 Mysiulku, ty też musisz być inteligentna, jakżeby inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 17:48 Toż musisz być inteligentna! Musisz! Odpowiedz Link Zgłoś
boogiecat Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 21:27 majenkirr napisała: > E tam, ja też się ze sobą nie nudzę😉 > 😀 i masz racje😘 Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Lubicie siebie? 05.07.26, 15:27 majenkirr napisała: > E tam, ja też się ze sobą nie nudzę😉 > Ale czy się lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
dziunia.z.torunia Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:13 Lubię Nieraz nie za coś, tylko mimo wszystko 😉 Ale ogólnie - jestem pogodna, rodzinna, cieszę się drobiazgami Są tacy, którzy mnie nie znoszą, ale zazwyczaj jestem przyjmowana z pewną dozą sympatii i życzliwości - przez samą siebie też ☺️ Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:13 mizantropka65 napisała: > > Ja się nie znoszę. A wy? Za co tak, za co nie? > Przestań być zgorzkniały i nawiedzony to od razu poczujesz się lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:47 Taaa, powinnam zostać pisim trollem. Moje samopoczucie poszybowałaby w kosmos. Co nie trolliszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka65 Re: Lubicie siebie? 05.07.26, 10:30 Fakt, napisała gryzelda, podróżująca palcem po globusie Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Lubicie siebie? 05.07.26, 13:45 Wazne ze nie z plecakiem po pustyni. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:22 Oczywiście. Jestem dla siebie (I innych) życzliwa. Niecoczekuje ze będę najlepsza wersja samej siebie i nie szukam nieustająco przestrzeni do rozwoju. Fajna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:09 beataj1 napisała: Niecoczekuje ze będę najlep > sza wersja samej siebie i nie szukam nieustająco przestrzeni do rozwoju. Bardzo, bardzo podoba mi się to zdanie 🩷 Odpowiedz Link Zgłoś
feldmarszalek.duda Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 11:56 Wszystkich kocham bezwarunkowo, nie chce mi się prowadzić buchalterii, czy ktoś zrobił wystarczająco, żeby zasłużyć, czy już jest pod kreską i za co tak, czyli na plus, a za co nie, czyli na minus. Wiem, że ludzie tak robią, ale nie rozumiem fenomenu, dla mnie to byłby męczący koszmar. Miłości własnej nie odczuwam zwrotnie, w sensie, że Ja lubię a Siebie jest lubiona. I też nie prowadzę sobie zeszytu, za co tak, a za co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:06 Rany, ten ludzki Excel tez mnie dziwi. Czy ja odzywam sie częściej czy moi przyjaciele czy jest po równo, czy aby sprawiedliwie. Czy moi znajomi dosięgną do moich wysrobowanych standartow (czy rzuca wszystko na moj telefon, czy zawsze będą doskonali). Czy wszystko jest policzalne i podzielalne na idealnie równo. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:10 Że też ludziom się chce tak kalkulować i nie szkoda im czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:22 Chce sie bo sa przekonanie ze w zyciu najważniejsze jest to by było "sprawiedliwie". Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:56 Tak, to bardzo silne przekonanie. Odpowiedz Link Zgłoś
eagle.eagle Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:17 Pewnie że się lubię. Mam wady z którymi nauczyłam się żyć, a czasami po prostu więcej sobie wybaczam. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 12:57 Za to, że uwielbiam psy i one mnie też, bo ufają dobrym ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 13:15 Czy ja wiem? Chyba umiarkowanie Natomiast niewatpliwie dbam o swój podstawowy komfort, raczej potrafię chronić swoich granic, lubię własne towarzystwo, potrafię i robię sobie rózne przyjemności itd Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 13:41 Bardzo, ze mną nie ma nudy )) Mam dwojaką naturę, lubię spontaniczne akcje i lubię mieć spokojne, zaplanowane otoczenie, w którym ta spontaniczność fajnie się odnajduje. Mam temperament , jestem kreatywna (czasem za bardzo ) i lubię wyzwania. Przyciągam ciekawe osoby i nietuzinkowe. Mam kilka wad, nad którymi pracuję, ale w sumie nie zmienia to niczego, bo mam dużą wyrozumiałość dla własnych błędów, czy niedoskonałości. Do błędu potrafię przyznać się, ale to również niczego nie zmienia w moim odbierze siebie. Najbardziej co cenię w sobie, to pewność siebie, a jeszcze bardziej doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
sabina211 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 13:45 Tak, lubię siebie. czasem bardzo, czasem mniej, ale generalnie się akceptuję i coraz bardziej mi wychodzi bycie dla siebie dobrą. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 15:49 lubie? uwielbiam ! za caloksztalt 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 17:01 Bardzo siebie lubię, co jest trochę złe, bo sobie pobłażam we wszystkich dziedzinach życia😅 Odpowiedz Link Zgłoś
miaumia Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 17:57 Nie, bo nigdzie mnie nie lubią, odkąd pamiętam Przyjaźnię się tylko z kolegami i koleżankami Łaskotka ;/ Nikt nigdy nie chciał siedzieć ze mną obok w szkole, na studiach cudem udało się znaleźć jedną koleżankę Mirabellę ( tylko ławkową ale zawsze coś). Cieszę się, bo zaraz na spacer wyjdzie Zuza, Tosia i Helena ( psiapsi Łaskotka) i może pójdziemy dokądś później na weekendowe sucze after party na Ciasnych Błonach. Odpowiedz Link Zgłoś
miaumia Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 17:58 Na Jasnych Błoniach, błąd słownika sutomatycznego Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 18:00 Lubię. Mój kompas moralny jest przemyślany, betonowy i spójny z tym co robię, i jak się zachowuję. Myślę też, że samo-nielubienie może wynikać z niekonsekwencji pomiędzy przyjętymi przez siebie zasadami, a realnymi uczynkami - i to by sobie należało poukładać i przepracować. No chyba, że jesteś bardzo skrzywdzona, to wtedy faktycznie, trudno może być o spójność. Nie umiem się za to nijak nad sobą się zachwycać - i nad tym bardzo ubolewam. Mam jakby odcięty czynnik odpowiadający za samozadowolenie - jak jest dobrze, to jest stan naturalny, a jak jest źle, to samobiczowanie. Szkoda, bo w niektórych dziedzinach robię obiektywnie naprawdę dobrą robotę, ale po prostu nie odczuwam tej emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Lubicie siebie? 05.07.26, 12:02 Ziuta, to jest do wyuczenia, naprawdę. I samozadowolenie i zachwyt. Trudne, tak, i będziesz się czuć jak debil, mrucząc do siebie pod nosem brawo ziuta, wspaniała robota, świetna jestem, narobiłam się i jestem z siebie dumna, moja dzielna! Itp. z czasem to łatwiej przychodzi, trust me. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Lubicie siebie? 05.07.26, 18:04 > Ziuta, to jest do wyuczenia, naprawdę. I samozadowolenie i zachwyt. Trudne, tak > , i będziesz się czuć jak debil, mrucząc do siebie pod nosem brawo ziuta, wspan > iała robota, świetna jestem, narobiłam się i jestem z siebie dumna, moja dzieln > a! Itp. z czasem to łatwiej przychodzi, trust me. Samozadowolenie mam - takie w ryzach, bardzo skromne, pokorne. Dzisiaj np. odwaliłam sama robotę, którą kiedyś robiłam z dwiema dodatkowymi osobami i te dwie dodatkowe padały potem ze zmęczenia. Czuję się jak kot, który się napił mleka. Ale zachwytu - ni huhu. Nawet pisałam raz na forum, że próbowałam mówić sobie: jest dobrze, dbasz o siebie, odwaliłaś kawał dobrej roboty, brawo! I odezwała się ziuta 2, która odpowiedziała tej pierwszej: "jeeeeeezu, zamknij wreszcie mordę... "Po tym zapadła w głowie cisza i pojawiło się coś w rodzaju ulgi. Wydaje mi się, że zbyt głęboko mam zakorzeniony pragmatyzm, żeby odpalić cokolwiek mocniejszego od "jesteś ok". Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Lubicie siebie? 06.07.26, 07:08 Nie, to zupełnie nie to. Nawet nie blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 18:16 Oczywiscie ze siebie akceptuje Gdzies czytalam ze to w jaki sposob sienie traktujemy zalezy od naszych relacji jakie mielismy z matka w dziecinstwie Odpowiedz Link Zgłoś
bylam_tu_kiedys Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 20:50 Jak? Pytam poważne. Jeśli matka była jaka to ja jestem jaka? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Lubicie siebie? 05.07.26, 11:31 Nie, to nie chodzi o podobienstwo w tym co czytałam. Chodzi o relacje np narcystycznej matki z dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
pyra_w_kraku Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 19:42 A ja ogólnie się lubię, ale są takie aspekty, które mi się nie podobały nigdy - na przykład wygląd 🙂. Ostatnie lata zmagam się z dziwną chorobą autoimmunologiczną - to też można interpretować, jakby mój organizm sam siebie nie lubił i sam sobie szkodził. No a przecież „mój organizm” to ja 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
bylam_tu_kiedys Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 20:58 Nie cierpię siebie. Uważam, że jestem złym człowiekiem. Jednocześnie nauczyłam się spędzać czas sama i nie jestem wiecznym dołem - o jaaaka jestem samotna. Wychodzę sama do kina, na koncert, jadę sama na wyjazd na urlop i cieszę się tym, że sama decyduję co robię w jakim tempie i że wybieram do zwiedzania miejsca, które mi odpowiadają i nie słucham marudzenia, że za długo, że nie to czy coś. A jednocześnie nie mam do kogoś pretensji, że wybrano za mnie muzeum, że za długa trasa w górach czy na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Lubicie siebie? 04.07.26, 21:05 Nie wiem, nie myślę o tym, nie potrzebuję. Po co? Bo tak piszą, że trzeba? W sumie mam to gdzieś, wystarczy akceptować Odpowiedz Link Zgłoś