Dodaj do ulubionych

Pisac, czy odpuscic?

26.07.26, 10:31
Reklamacja bylabx trudna chyba, bo placilam karta a rachunku nie wzielam. Otoz wczoraj w drogerii kupilam eko sreko plyn do czyszczenia. Nie tani. Przy kasie sprzedawczyni zauwazyla, ze nakretka, spryskiwacz jest otwarta (nie ze dzyndzel ale cala czesc spryskiwacza. Poprosila, czy moge wziac inny. Wzielam. W domu rozpakowuje majdan a w torbie plywa. Tak druga butelka tez wadliwa (a sprawdzalam przy regale). Pisalybyscie do producenta, bo raczej cala seria do bani. Czy odpuszczacie i omijacie bublowaty produkt? Szlag by mnie trafil, gdyby zalalo mi spozywke, telefon, czy jakies dokumenty.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 10:42
      Butelka dziurawa? Nakrętka sie odkręciła?
      Nie, nie pisalabym.
      • wpisujelogininic Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 10:57
        Cos z nakretka na tym wtryskiwaczu jest nie ok. odkreca sie sama. Cos jakby z gwintem poszlo nie tak.
    • krwawy.lolo Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 10:51
      Austria to nie Peerel.
      • krwawy.lolo Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 10:52
        I dlaczego pisać? Pójść do sklepu i poprosić o wymianę.
        • wpisujelogininic Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 10:58
          Nie bralam rachunku. A po wuj mi 3 butelka, krora sie rozleje?
          • gryzelda71 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 11:00
            Trudno bedzie udowodnić, żeś nie majstrowała przy nakręcę. U was wyciag z konta nie dowodzi zakupu, u nas tak.
          • krwawy.lolo Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 11:17
            Jak wspomniałem, nie mieszkasz w peerelu. Nie musisz udowadniać, że nie jesteś wielbłądem.
          • kk345 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:00
            Przecież placilas kartą,było jest potwierdzenie zakupu
    • szarmszejk123 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 11:45
      Możesz napisać. 3 minuty roboty a może dostaniesz jakiś talon na balon czy coś w ramach rekompensaty za straty.
    • iwles Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 11:55
      Może to ty sprawdzając przy regale odkręciłaś i nie dokrecilas?
      Tak tylko gdybam.
      • wpisujelogininic Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 13:16
        Nie ja tylko przechylilam i sprawdzalam, czy kapie.
    • mikams75 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 13:13
      Odpuszczam, trudno, bywa, wiecej nie kupuje badziewia.
    • wpisujelogininic Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 13:20
      Wspomniany bubel. Moze ktoras miala i stwierdzi, ze pechowo mi sie 2 trafily.
      • chatgris01 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 13:26
        Następnym razem kup Froscha...
        • wpisujelogininic Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 13:32
          Zazwycusj kupuje. Zu zachecil mnie zapach i fakt, ze butelke sie napelnia a nie kupuje nowa. A frosch nie we wszystkim jest niestety dobry.
          • iwles Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 13:47
            "Zu zachecil mnie zapach"

            Skąd zapach?
            • gryzelda71 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 13:50
              Nie pisz, ze nigdy nie odkręciłaś nakrętki, by powąchać plyn, żel cokolwiek....
              • iwles Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 15:29
                gryzelda71 napisała:

                > Nie pisz, ze nigdy nie odkręciłaś nakrętki, by powąchać plyn, żel cokolwiek....


                No ale Anna napisała, że nic NIE odkręcała.

                • marzenka12 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:05
                  iwles napisała:

                  > gryzelda71 napisała:
                  >
                  > > Nie pisz, ze nigdy nie odkręciłaś nakrętki, by powąchać plyn, żel cokolwi
                  > ek....
                  >
                  >
                  > No ale Anna napisała, że nic NIE odkręcała.
                  >


                  Jak masz na płynie napisane "lawendowy" to musisz odkrecac i sprawdzac...?
                  • little_fish Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:12
                    Ja sprawdzam. Niektóre zapachy sa tylko "z nazwy ". Albo są za intensywne.
                    • marzenka12 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:14
                      i wachasz kazdy plyn ktory kupujesz? Przeciez to do do czyszczenia czegos tam w domu, nie do mycia siebie
                      • little_fish Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:40
                        Zazwyczaj jeśli kupuję coś pierwszy raz, to owszem, wącham. Ten zapach czuć potem w pomieszczeniu.
                        • marzenka12 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:43
                          Ja nie wacham. To i tak czuc 5 minut, bez znaczenia jak pachnie
                          • little_fish Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 18:32
                            Może i czuć przez 5 minut, może dłużej. Ale na pewno czuć podczas używania, a niektóre zapachy mnie draznią
                      • gryzelda71 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:47
                        Tym bardziej. Nie kazdy zapach pasuje.
                        • marzenka12 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:50
                          Przyjmuje ze sa ludzie wachajacy plyn do podlogi. Przyjmijcie ze sa tacy ktorzy na widok napisu "konwaliowy" wiedza czego mniej wiecej sie podziewac i tyle im wystarczy
                          • little_fish Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:53
                            Ależ ja przyjmuję. Zauważ , że to nie ja jestem zdziwiona tym, że ktoś kupuje bez wąchania 😁
                            • marzenka12 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:57
                              little_fish napisała:

                              > Ależ ja przyjmuję. Zauważ , że to nie ja jestem zdziwiona tym, że ktoś kupuje
                              > bez wąchania 😁

                              To bardziej do iwles...
                              • iwles Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 17:28

                                Zapachy o tej samej nucie "z nazwy" różnych firm nie zawsze tak samo pachną.
                                Nigdy nie uznałabym, że jakiś zapach mnie skusił bez powąchania.
                          • gryzelda71 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:59
                            Właśnie czego mniej więcej sie spodziewać. Ja nie che byc zaskoczona.
                  • gryzelda71 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:46
                    Lawendy kijem nie tykam. I tak często wącham, bo nie sugeruje sie napisał dziwaczny czesto.
            • wpisujelogininic Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 13:53
              Potrafie sobie wyobrazic zapach bergamotki i limetki. 🙄🤦‍♀️
          • alpepe Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 14:59
            Dziwne, ja mam froscha do szyb i jak najbardziej go dopełniam zapasem.
            • wpisujelogininic Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 15:54
              Pisze, ze frosch nie wszystkie produkty ma super a nie, ze nie da sie napelnic. Tu wygral tez ten fakt plus zapach bergamotki i limetki ) obydwa zapachy kocham.
              • alpepe Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:09
                i fakt, ze butelke sie napelnia a nie kupuje nowa
                Napisałaś to tak, jakby inne produkty były jednorazówkami
          • weronika_ozankowa Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 20:04
            wpisujelogininic napisała:

            > Zazwycusj kupuje. Zu zachecil mnie zapach i fakt, ze butelke sie napelnia a nie
            > kupuje nowa.

            Każdą butelkę można napełnić na nowo, nawet zapasem innej firmy - nikt tego nie sprawdza!!! 🙈
    • glasscraft Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 14:12
      EUR 4.50 to "nie tani"? Ile w Austrii kosztuje tani plyn do czyszczenia?
      • alpepe Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 15:00
        Taki Frosch orange w niemieckim Rossmannie to 2,49.
        • glasscraft Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 15:39
          Ja bym myslala, ze Anna miala raczej TAKI na mysli, jak napisala "nie tani" 😇😇😇
    • but.first.coffee Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 15:27
      Dziwne, że sprzedają to już wymieszane w butelce. Przecież zasadą tego producenta jest to, że raz kupujesz puste opakowanie, napełniasz wodą do kreski (widać na zdjęciu), a następnie wsypujesz proszek i potrząsasz. Ta butelka zdecydowanie nie nadaje się do transportu w stanie wypełnionym, jakoś nie kupuję tej historii 🤔
      W De w drogeriach są tylko saszetki oddzielnie.
      BTW nie wiem, jak oni to robią, ale różowa seria do łazienki odczyściła mi wszystko, co nie schodziło po Froschach i innych (mamy twardą wodę).
      • wpisujelogininic Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 15:58
        Jesssuuu nie musisz. Serio bym godzinami dumala, zeby wymyslec, ze dwa razy plyn sie wylal? 🤦‍♀️ No wylal sie. Tu w Austrii kupujesz wypelniona a pozniej sama napelniasz. Co Ci zrobie.
    • buldogkolejnyban Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:02
      Pisać. Pisać, teraz i zawsze!
      Autorko.
    • marzenka12 Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 16:06
      Ja bym napisała. Raz tak zrobiłam i dostałam gratisa smile
    • czekamnawiatr Re: Pisac, czy odpuscic? 26.07.26, 17:00
      Odpuszczam . Kupiłam kiedyś olej dla psów, firmy " olabogu jakie my są doskonałe" . Pompka była wadliwa, olej wyciekał przy dozowaniu. Napisałam ba ich stronie - zniknęło. Poczytałam i okazało się , że mnóstwo ludzi zgłasza ten problem i ich opinie w cudowny sposób szybko znikają. Czyli firma wie, że wypuszcza bubel i ma to w nosie. To po co się produkować? Nauczona doświadczeniem mijam ich produkty jak śmierdzące jajo. I tyle
      • szarmszejk123 Re: Pisac, czy odpuscic? 27.07.26, 08:40
        Nie wszystkie firmy chcą wypuszczać buble. Niektóre za takie zgłoszenie dziękują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka