Dodaj do ulubionych

Brak ubezpieczenia zdrowotnego

06.09.26, 21:52
Za głupotę się płaci...wiem...ale może jest jakiś sposób by jednak nie....kolega, praca na czarno, nie zapisany w urzędzie pracy. Zdążył się wypadek, uszkodzenie nogi. Sytuacja materialna bardzo zła, no bieda i tyle. Nigdy nie pracował legalnie, może z 20 lat temu po szkole. W szpitalu podpisał że pokrywa koszty. Co teraz może zrobić? Jak wybrać z tej sytuacji? On nigdy nie będzie w stanie tego spłacić...
Obserwuj wątek
    • mak_z_figa Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 06.09.26, 22:08
      Dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne. Sprawdź na stronie NFZ. Ale to nie pokryje wcześniejszego zobowiązania, tylko przyszłe. Więc jeśli czeka go jakaś operacja po tym wypadku albo dłuższe leczenie i kolejne wizyty u lekarza lub w szpitalu, to najpierw ubezpieczenie a potem operacja.
    • boggi_dan Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 06.09.26, 22:20
      Zgłoszenie wsteczne do ubezpieczenia (w ciągu 30 dni). Z perspektywy prawa praca na czarno to wina pracodawcy. Mimo, że wyraził zgodę nie musi płacić za szpital. Także to powinien pracodawca uregulować. Wystarczy stwierdzić, że kolega zgłosi to do PIP. To otwiera furtkę dla twardzieli pracodawców.
    • wonder.women Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 06.09.26, 22:22
      Za mało danych. Nie wiadomo co właściwie podpisał. Jak najszybciej powinien skontaktować się z MOPR, możliwa jest decyzja wsteczną na 90 dni.
    • koronka2012 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 06.09.26, 22:45
      Tak w przypadkach bywa że można załatwić finansowanie leczenia przez gminę, skoro kolega pracuję na czarno to oficjalnie nie ma środków do życia.
    • magdulecp Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 00:19
      Do 30 dni zgłoszenie i rejestracja w urzędzie pracy albo zgłosić się do mopsu. Do tego zawiadomić inspekcję pracy i wnosić o ustalenie stosunku pracy. No chyba, że facet sam wolał pracować na czarno, a takich niemało.
    • engine8t Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 01:22
      A gdzie to jest?
      To chyba nie jest w Polsce bo tam nie ameryka i kazdy jest ubezpieczny i ma darmowy dostep do opieki medycznej?
      • mia_mia Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 05:06
        W przypadku minimum rozumu w głowie i cienia chęci każdy ma darmowe ubezpieczenie, ewentualnie za mniej niż 150$/ miesiąc może sobie kupić full wypas ubezpieczenie obejmujące transplantacje i inne drogie procedury bez pytania ubezpieczyciela o zgodę.
        • bazia_morska Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 09:12
          Twój komentarz jest obrzydliwy.
        • engine8t Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 18:15
          mia_mia napisał(a):

          > W przypadku minimum rozumu w głowie i cienia chęci każdy ma darmowe ubezpieczen
          > ie, ewentualnie za mniej niż 150$/ miesiąc może sobie kupić full wypas ubezpiec
          > zenie obejmujące transplantacje i inne drogie procedury bez pytania ubezpieczyc
          > iela o zgodę.

          Pomarzyc dobra rzecz. Problem w tym ze Twoj ubezpieczyciel nie powie ci nie ale ze nie ma kasy i moze zrobic ta transplantcje moze za 3 lata. Ale zawsze mozesz prywatnie albo poleciec do USA smile
          • mia_mia Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 05:26
            O ile na wizytę w poradni, endoprotezę czy inny zabieg poprawiający komfort życia, jeśli ktoś chce mieć zrobiony w szpitalu pod domem albo innym konkretnym można czekać długo, z zabiegami ratującymi życie, a w szczególności przeszczepami nie ma problemu, jeśli chodzi o przeszczep, oczywiście jeśli będzie dawca.
      • profes79 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 07:59
        W PL można być nieubezpieczonym. Trzeba się postarać ale jak widać facetowi się udało.
    • abria Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 08:52
      No skoro praca na czarno to po co ma płacić? Komornik nic z niego nie sciągnie.
      • nick_z_desperacji2 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 20:15
        Tylko musi się liczyć z tym, że do końca życia nie może nic mieć. Nie kupi nawet jeżdżącego złomu za 2tys., bo komornik zajmie, nie kupi nic na raty, jak kiedyś dostanie coś w spadku, to zajmie komornik.
        • marta.graca Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 21:09
          Jak wynika ze startera, już nic nie ma.
          • nick_z_desperacji2 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 21:15
            Ale za 20 lat mógłby mieć pół mieszkania po babci, stary używany samochód czy telefon kupiony na raty. Teraz nie będzie ani spadku po babci, ani samochodu, ani pralki czy lodówki na 700rat 0%., bo nawet jakby rata wyniosła 20zł miesięcznie, to jej nie dostanie.
            Na czarno jest dobrze, dopóki jest dobrze, bo jest zazwyczaj parę groszy więcej niż minimalna i nawet jak masz alimenty to harpia nie ściągnie. A jak się zdarzy wypadek, to okazuje się, że dla 200zł załatwił się finansowo na resztę życia.
    • gru.is.back Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 09:08
      Cwaniaczek żył na koszt społeczeństwa i teraz na co liczy? Że społeczeństwo go wesprze?
      • boggi_dan Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 09:19
        gru.is.back napisał(a):

        > Cwaniaczek żył na koszt społeczeństwa i teraz na co liczy? Że społeczeństwo go
        > wesprze?
        Są różne zawirowania losu. Kolega przed laty był prezesem studenckiego Grosika. Taka spółdzielnia. Facet wykształcony wpadł w kłopoty finansowe i zmarł na raka czerniaka. Nie miał ubezpieczenia i nie można było go pochować. Znajomi jednak załatwili mu w urzędzie pracy. Tu gość też ma jasne warunki. Może się dołożyć gmina, ubezpieczenie z rodziny lub znajomych. Nawet ten co u niego pracował na czarno. Nie nam oceniać kogoś.
        • gryzelda71 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 09:25
          Nie miał ubezpieczenia i nie można było go pochować.

          Co????
          • boggi_dan Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 10:20
            gryzelda71 napisała:

            > Nie miał ubezpieczenia i nie można było go pochować.
            >
            > Co????
            Nic bo jeszcze trzeba było go oddać do hospicjum. To były lata 90. Gdy firmy się zmieniały. Transformacja ustrojowa Balcerowicza. Wtedy wpadł w kłopoty.
            • gryzelda71 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 16:59
              Trupa oddali do hospicjum?
          • irma223 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 09:08
            Chyba chodzi o zasiłek pogrzebowy. ZUS wypłaca, ale tylko wtedy, gdy osoba zmarła była ubezpieczona z pełnym prawem do zasiłku (czyli np. pracowała co najmniej 30 dni, jeśli to była pierwsza praca takiej osoby lub pierwsza praca po dłuższej przerwie oraz od ostatniego tytułu ubezpieczenia minęło nie więcej niż 30 dni).
        • hanusinamama Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 09:31
          Kto ci takie bajki naopowiadał to jedno...ale ze to łykasz...
        • healios Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 09:55
          Biorac po uwage jak wielu jest nieubezpieczonych to te nie pochowane trupy powinny sie juz na ulice wylewac🤣
          • heca007 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 10:09
            healios napisała:

            > Biorac po uwage jak wielu jest nieubezpieczonych to te nie pochowane trupy powi
            > nny sie juz na ulice wylewac🤣

            No ale co? Ty nie przechodzisz codziennie obok jakichś zwłok porzuconych przy chodniku? suspicious tongue_out U mnie ludzie idą z dziećmi do przedszkola i jak przechodza obok takiego trupa to dziecku oczy zasłaniają i mówią - Nie patrz! To nieubezpieczony!
            • hanusinamama Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 10:38
              smile
            • pupu111 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 17:03
              Tak a propos to ja calymi latami tak chodziłam i cala okolica, dosłownie 3 metry dalej od chodnika leżał facet w takim murowanym małym pomieszczeniu wielkości większego kiosku, które bylo częściowo zasypane gruzem, jakos sie zmumifikowal ze nie bylo zadnego zapachu. Po latach w koncu ktoś to znalazł...
          • boggi_dan Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 10:22
            healios napisała:

            > Biorac po uwage jak wielu jest nieubezpieczonych to te nie pochowane trupy powi
            > nny sie juz na ulice wylewac🤣
            Nie wiem co cię cieszy. Tu jest sytuacja jasna facet pracował choć na czarno. I wpadł w problemy, nie każdy jest biznesmenem prowadzący własne firmy. Nazywanie to obibokiem to trochę nie hallo.
            • little_fish Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 10:36
              Ale kurde zawirowania przez 20 lat? Ciekawe co człowiek pocznie jak już pracować nie będzie mógł...
              • boggi_dan Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 10:52
                Nie miał rodziny. Wpadł problemy, nawet miał długi za mieszkanie, ścigał go komornik. Był w szpitalu, później w hospicjum i umarł. Firmy się przekształcały, a on nie radził sobie. Tu jasno widać, że gość sobie nie radzi. I pracuje. Trudno kogoś oceniać jak się nie zna bliżej.
                • gryzelda71 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 16:59
                  I tak se leży w tym hospicjum do tej pory?
      • palacinka2020 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 10:00
        Akurat w Polsce mnostwo ludzi nie placi sobie ubezpieczenia tylko skladaja sie na to inni. Dzieci, rencisci, zony przy mezach, studenci. Nawet rodzice mieszkajacy z doroslymi pracujacymi dziecmi nie musza placic zadnej skladki- wystarczy ze to dziecko ich zglosi (dziecko oczywiscie nie placi zadnej potrojnej skladki). Tak samo bezrobotni- wystarczy ze sie zarejestruja i ubezpieczenie maja.
        Generalnie kazdy ma uprawnienia do ubezpieczenia, nie wiem po co w ogole ta papierologia by ustalac z jakeigo zrodla to ubezpieczenie.
        • hanusinamama Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 10:02
          Też tak uważam, skoro nalezy ci się ubezpieczenie (nie wazne czy masz dochody czy nie)
        • swiezynka77 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 16:36
          Nie każdy. Mam znajomą, która nigdzie nie pracuje, nie ma emerytury. Kiedyś miała faceta i mieli wziąć ślub ale on odszedł. Naprawdę martwię się co będzie jak ona zachoruje.
          • moadek Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 16:56
            z czego żyje ?
          • mia_mia Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 17:00
            Jeśli nie pracuje powinna być zarejestrowana jako bezrobotna i wtedy ma ubezpieczenie.
          • palacinka2020 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 18:18
            Nie kazdy ma ubezpieczenie ale praktycznie kazdy ma prawo do niego. To tylko kwestia papierologii, gdyby znajoma zarejestrowala sie jako bezrobotna to by miala. Jesli jest tak chora ze nie moze podjac pracy to przysluguje renta. Chodzi mi o to ze zawsze cos przysluguje, nie ma chyba sytuacji ze polski obywatel w Polsce jest zostawiony bez wyjscia. Co najwyzej z tego wyjscia nie korzysta.
            • swiezynka77 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 19:32
              Nie jest chora. Czy osoba powyżej 60 może zarejestrować się jako bezrobotna? Ma jakieś źródła dochodu ale nie dają one ubezpieczenia.
              • palacinka2020 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 09:25
                Chyba rzeczywiscie osoba w wieku emerytalnym bez prawa do emerytury nie moze sie zarejestrowac jako bezrobotna. Pozostaje wyjac za maz- nie musi pracowac, nie musi miec dzieci, nie musi mieszkac razem. Posiadanie meza z ubezpieczeniem uprawnia do ubezpieczenia.
                Ewentualnie jesli ta osoba ma wciaz rodzicow to oni moga ja zglosic.
                • nick_z_desperacji2 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 16:27
                  Jeśli taka osoba nie ma nikogo i spełnia warunki, to może ją ubezpieczyć gmina.
                • asia_i_p1 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 18:40
                  Nie mogą.
                  Rodzice mogą zgłosić dziecko niepełnoletnie albo uczące się do pewnego wieku.
                • swiezynka77 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 19:19
                  Rodzice nie żyją, kandydata na męża brak
                  • palacinka2020 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 21:32
                    W ten sposob znalazlysmy argument dlaczego warto brac slub, i chyba jedyna sytuacje gdzie slynne zdaie z seksmisji ma glebszy sens: "chlopa wam trzeba, chlopa!".
                    • swiezynka77 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 09.09.26, 07:34
                      No ale facet odszedł jeśli mieliby ślub i się rozwiedli to zostałaby w takiej samej sytuacji
            • marta.graca Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 20:24
              Nie, nie zawsze jest tak, że coś przysługuje. Mało to osób schorowanych z masą dolegliwości, których ZUS "uzdrowił"?
              • palacinka2020 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 21:14
                Jesli zus uznaje osobe za zdolna do pracy to ta osoba rejestruje sie jako bezrobotna. Nie rozwiazuje to oczywiscie problemu braku dochodow, ale daje ubezpieczenie zdrowotne.
                • marta.graca Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 21:16
                  Zarejestrowanym można być maksymalnie trzy lata.
                  • palacinka2020 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 21:23
                    Przy czym po tych 3 latach wciaz jeszcze przez 30 dni przysluguje ubezpieczenie, a po kolejnych 60 dniach mozna sie na nowo zarejestrowac na 3 lata.
                    • boggi_dan Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 23:55
                      palacinka2020 napisała:

                      > Przy czym po tych 3 latach wciaz jeszcze przez 30 dni przysluguje ubezpieczenie
                      > , a po kolejnych 60 dniach mozna sie na nowo zarejestrowac na 3 lata.
                      Tylko jest problem bo trzeba się meldować. A jak się trafi praca? Do tego jak odmówisz to kolejna karencja.
                  • irma223 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 09:11
                    Co? Znam kogoś, kto był zarejestrowany dłużej. Naprawdę obowiązuje 3 lata? Od kiedy?
                    • marta.graca Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 18:33
                      Od zeszłego roku. Nie wiem, ile było wcześniej.
        • nick_z_desperacji2 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 20:19
          Tylko te osoby nie pracują, a jak pracują, to płacą składki.
          Prawda jest taka, że praca na czarno to ulubiony sport alimenciarzy, więc jeśli pan z tej grupy, to nie mam ani kropli współczucia.
          • boggi_dan Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 21:26
            nick_z_desperacji2 napisała:

            > Tylko te osoby nie pracują, a jak pracują, to płacą składki.
            > Prawda jest taka, że praca na czarno to ulubiony sport alimenciarzy, więc jeśli
            > pan z tej grupy, to nie mam ani kropli współczucia.
            Ale załozycielka wątku nic nie wspomina o tym. Po co wyciagać spiskowe teorie. Pyta się jak pomóc, bo wpadł w kłopoty.
            • nick_z_desperacji2 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 23:30
              Teraz to może iść najwyżej do sądu pracy z wnioskiem o ustalenie stosunku pracy, o ile w tym czasie rzeczywiście pracował. Tylko pytanie, po co na lewo, skoro pracy fizycznej legalnej jest teraz tyle, że jak ktoś klepie biedę i nie kombinuje, to spokojnie ją znajdzie.
        • kochamruskieileniwe Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 09.09.26, 13:32
          palacinka2020 napisała:

          > Akurat w Polsce mnostwo ludzi nie placi sobie ubezpieczenia tylko skladaja sie
          > na to inni. Dzieci, rencisci, zony przy mezach, studenci.

          Tu sprostuję. Renciści płaską składke zdrowotną. Nawet jestli jest to renta socjalna.
          Juz nie wspomnę o rencie zdrowotnej czy rodzinnej (no chyba, że dziecko ją pobiera)
    • xymena_liga Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 07.09.26, 21:02
      Trzeba być ułomem, żeby sobie nie ogarnąć ubezpieczenia. Wystarczy dosłownie jedno byle jakie zlecenie na jeden dzień np. na wykładanie towaru kilka godzin i załatwione. No ułom i tyle. Może niech nie przekazuje tych genów dalej.
    • muszliszum Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 01:24
      W MOPR/MOPS i także w ZUS, nie tylko w UP.

      1. Decyzja wójta/burmistrza/prezydenta (art. 54 ustawy o świadczeniach)
      Osoba bez środków do życia (kryterium dochodowe pomocy społecznej) może dostać decyzję, która daje prawo do świadczeń finansowanych ze środków publicznych, nawet wstecznie.
      To często działa przez MOPS/MOPR.
      Warto złożyć wniosek jak najszybciej i dołączyć dokumenty o braku dochodów/pracy na czarno/długach.
      2. Ustalenie stosunku pracy przez PIP plus zgłoszenie do ZUS.
      Praca na czarno formalnie jest winą pracodawcy.
      Zgłoszenie do PIP plus wniosek o ustalenie istnienia stosunku pracy może otworzyć drogę do ubezpieczenia i ewentualnego dochodzenia kosztów od pracodawcy. Nie zawsze działa szybko, ale bywa skuteczne.
      3. Równolegle rejestracja w UP lub próba ustalenia stosunku pracy przez PIP.
      4. Ten, kto zakłada, że nie chce być aktywny na rynku pracy, może się ubezpieczyć w ZUS.
      5. Na przyszłość zakup taniego medpakietu - od 60 do 100 zł ale chyba powyżej 120 czy wyżej wchodzi ubezpieczenie pełne, pokrywające szpital.
      W przypadku kompletnego braku środków najlepiej po wsteczne do MOPR/S/U.
      Można pisać o umorzenie do szpitala; wysyłają rachunki ale wyjątkowo rzadko egzekwują należności w przypadku totalnego braku środków.

      Powodzenia, uda się! smile
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 08:57
      Znam podobny przypadek. Gość całe życie pracował w kratkę, a te epizody pracownicze raczej na pewno nie były normalnym zatrudnieniem z opłaconymi składkami i odprowadzonymi podatkami. Jak mu się zdrowie totalnie posypało, to normalnie sie leczył w szpitalu i poradniach. NIe wiem jak to rodzina załatwiła, ale jak widać da się.
      • boggi_dan Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 09:04
        Ubezpieczenie przez członka rodziny:
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 09:10
          Ale to nie jest tak, ze każdy członek rodziny może cie ubezpieczyć bez żadnych ograniczeń. Rodzice mogą ubezpieczać dzieci tylko do 26 roku życia tychże dzieci. Pana 50-letniego matka ubezpieczć nie mogła, a żony nie posiadał.
    • irma223 Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 08.09.26, 09:01
      No teraz to już chyba tylko zbiórka lub pożyczki po rodzinie i znajomych.
      A mógł ubezpieczyć się dobrowolnie lub założyć dzialalność.
      • hasty Re: Brak ubezpieczenia zdrowotnego 09.09.26, 21:20
        Do MOPS- niech się zgłosi, ta instytucja ogarnia takie sprawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka