Jak to się stało w ogóle?
Mentalnie zatrzymałam się na maju, a tu już po wszystkim.
Co słychać?
Co na obiad?
Co ładnego?
Co robicie na pocieszenie?
Wszystkim jesieniarom życzę, żeby jesień im minęła tak szybko, jak mnie lato. :p
Gdzie jest kocynder?
Na obiad indyk po desperacku - miał być w pomidorach, ale w trakcie robienia okazało się, że nie mam ani jednej puszki mutti. Więc jest w gochujangu&sosie sojowym, z marchewką, papryka, fasolką szparagową i ryżem.
Zdjęcia z zeszłego tygodnia.