wakacje_50
29.09.26, 21:23
Hej dziewczyny, mam pytanie do tych, których temat dotyczy.
Co jeśli wylosowałyście z puli genowej nienajlepsze geny? Orientujecie się, że będziecie chorować i długie, zdrowe, szczęśliwe życie raczej nie dla Was.
Jak reagujecie - złością, rozżaleniem, zobojętnieniem? A może pomimo wszystko walczycie, żeby to życie, które macie przed sobą minęło jak najlepiej (choć wiecie, że longevity nie dla Was)?
Czy zabieganie o dobrą formę, robienie badań, poddawanie się procedurom medycznym ma sens, czy lepiej odpuścić i nie walczyć, bo to nierówna walka?