mamusie kochane czy któraś z was od ciągłego siadania i wstawania z
dzieciątkiem na ręku doczekała się bólu kolan, bo mnie to dopadło
dzwigam juz 10 kg szczęście i gdy biorę je na rece i chce usiąśc by je
nakarmić to czuję jak mi kolana ołowiem sie napelniają

)))
a gdy w sklepie chce sięgnąc produkt z dolenj półki to mam problem żeby sie
podnieśc z kucek
smarowac te kolanka czymś?
z maści które mam , to sie raczej nei nadaja bo ulotki informuja ze nie sa
zbyt bezpieczne dla karmących piersią a jeszcze karmię
co robić?