Dodaj do ulubionych

Święta Inkwizycja

12.01.05, 11:19
Witam wszystkie e-mamy!

Czytam z dużym zainteresowaniem wątki nt. Kościoła. I dochodzę do
jednoznacznych wniosków: w duzym stopniu opinie Wasze są zatrważająco
jednostronne, nieobiektywne, jesteście zacietrzewione i, co tu dużo mówić,
niedouczone…

Odnośnie do Inkwizycji na przykład. Trybunały inkwizycyjne rozstrzygały nie
tylko sprawy religijne lecz również świeckie (kryminalne). Dlaczego? Aby
odciążyć świeckie sądy. Juśli Inkwizycja byłaby de facto tak śmiercionośną
instytucją, za jaką się ją powszechnie (błędnie!) uważa, to dlaczego każdy
schwytany podówczas przestępca chciał za wszelką cenę zostać osadzony przez
Trybunał Inkwizycyjny? Bo sąd inkwizycyjny był najłagodniejszym z sądów! Był
bardziej wyrozumiały, miał lepsze warunki więzienne itp. 98,5 % więźniów
Inkwizycji miało szanse na uniknięcie kary! Przez 450 lat swojej działalności
Inkwizycja rozpatrzyła 125 tys. Spraw, z czego tylko 1,5 % zakończyło się
wyrokiem skazującym, natomiast gros wyroków stanowiły pokuty i napomnienia.
Inkwizycja znalazła uznanie w oczach współczesnych historyków prawa, dokonała
rewolucji wprowadzając obowiązkowe prawo do obrony i do zapoznania
oskarżonych z materiałem dowodowym. Procesy inkwizycyjne przypominały sposób,
w jaki odbywają się rozprawy w dzisiejszych sądach. Do dziś zresztą
przetrwały jej wynalazki w postaci aresztu tymczasowego lub przedterminowego
zwolnienia.

Rozumiem, ze Twoja wiedza, marianko15, nt. Inkwizycji pochodzi z filmu „Imię
róży” J.J.Annaud’a na podstawie powieści U. Eco? Palenie na stosie czarownic
było specialite de la maison trybunałów protestanckich, nie katolickich!

Rewolucja Francuska skazała na śmierć trzydzieści razy więcej ludzi, niż
Inkwizycja.

Masowe rzezie praktykowane przez Lateran w dobie Reformacji to pestka
(naturalny efekt wojny religijnej…wink, lecz każdy więzień Świętej Inkwizycji –
to dowód hańby Kościoła…

Proponuję trochę poczytać, np. M. Skowron, zamiast powtarzać bezmyślnie
niesprawdzone informacje niedouczonych belfrów. Z całym szacunkiem dla
nauczycieli. W końcu sama mam zamiar zostać nauczycielką.

Pozdrawiam.


Obserwuj wątek
    • isma Re: Święta Inkwizycja 12.01.05, 11:26
      Droga Arleto, skoro juz tak naukowo rozmawiamy, to pozwol sobie zwrocic uwage
      na pewna okolicznosc, wykluczajaca czerpanie przez Marianke wiedzy o Inkwizycji
      z filmu "J.J.Annaud'a". A jest nia fakt, ze nazwiska francuskie i angielskie,
      jesli zakonczone sa w pismie na spolgloske (bez wzgledu na to, czy jest ona
      wymawiana, czy nie), przybieraja polskie koncowki bez apostrofu: Pasteura,
      Diderota... Disneya...
      W koncu sama masz zamiar zostac nauczycielka wink)).
      • kopiec-arleta Re: Święta Inkwizycja 12.01.05, 11:31
        Rezc jasna masz absolutna rację. Jestem roztragniona. I wtedy popełniam błędy.
        mea culpa, mea culpa mea maxima culpa. Czy nie dostanę dzisiaj za karę deseru?
        • lawia Re: Święta Inkwizycja 12.01.05, 11:39
          nauczycielką????
          Chyba religii hehehe
          • kopiec-arleta Re: Święta Inkwizycja 12.01.05, 12:27
            Jestesm satanistką - amatorką i perpendykularystką niepospolitą wink a tak
            poważnie to ja dopiero studiuję smile
            • lawia Re: arleto:-) 12.01.05, 12:29
              Życzę powodzenia na studiachsmile
              I nie piszę tego z ironią ale z życzliwością.
              Poprostu jak widzisz tematy KK działają na mnie jak płachta na byka
              • kopiec-arleta Re: arleto:-) 12.01.05, 15:41
                Lawio, przede wszystkim dziękuje za życzenia.
                Ale dlaczego od razu jak płachta na byka? I czy tylko KK tak Ci podpadł? I
                konkretnie – czym? Czy uważasz, że wszelkie inne instytucje, świeckie, czy
                religijne (protestanckie, islamskie, buddyjskie, sintoistyczne,
                scjentologiczne, swiadkowo-jehowowe, itp., itd.) są wporzo, tylko jeden jedyny
                KK jest: niemoralny, chytry, skąpy, zmaterializowany? Kościół to nie tylko
                księża, kościół to my, ludzie, czyli wierni +
                księża+biskupi+zakonnice+zakonnicy+diakoni+ministranci/ministrancki
                (przysięgam, że takowe istnieją! sama widziałam w Niemczech!). Nie
                uogólniałabym i pozbyłabym się na początku tzw. wielkich kwantyfikatorów
                (nigdy, zawsze, wszyscy, nikt, każdy itp.), co by dyskusję bardziej zbliżoną do
                prawdy uczynić.
                Napisz, droga Lawio, czym i kiedy, ale konkretnie, nie na zasadzie: jedna pani
                drugiej pani, albo: „pisało” w gazecie, „mówili w telewizji”czy „księża
                mieszają się do polityki”. Czym Tobie podpadł nie KK przecież cały, bo to
                fizycznie niemożliwe (no, chyba że Twoja koleżanka-katoliczka nie oddała Ci
                pożyczonych 50 zeta, to faktycznie, podpadł Ci KK w osobie Twojej koleżanki i
                procentowo-promilowo w liczbie 0,(0)1 %. wink, lecz częściowo (w osobie
                zakonnicy, proboszcza, wikarego, matki różańcowej, członkini III zakonu św.
                Franciszka, wikarego, katechetki)? Pozdrowionka! P.S. Nie mówmy o Rydzyku i
                Jankowskim, bo to osobna, specyficzna, kategoria „ludzi Kościoła”. wink


            • asiaasia1 Re: Święta Inkwizycja 12.01.05, 19:21
              A tak ... jesteś ze mną na roku . Pamiętam , niedawno miło gawędziłyśmy przy
              wejściu na wydział .
              Pozdrawiam .
              • kopiec-arleta Re: Święta Inkwizycja 12.01.05, 19:39
                Ja???
        • umasumak Arleto! 12.01.05, 11:55
          kopiec-arleta napisała:

          > Rezc jasna masz absolutna rację. Jestem roztragniona. I wtedy popełniam
          błędy.
          > mea culpa, mea culpa mea maxima culpa. Czy nie dostanę dzisiaj za karę deseru?

          Odemnie dostaniesz smile). Tak wogóle to dawno Cię nie było wink)
          • kopiec-arleta Re: Arleto! 12.01.05, 12:28
            Witaj Umo kochana!!!! Kopę lat!!! Wszystkiego naj..naj w nowym roku.
            To ja na deser chcem lody waniliowe z polewom czekoladowom. Kiedy mam sie
            zglosic po nie i gdzie? Czy mogem liczyc na przesylke kurierskom? wink
            • umasumak Re: Arleto! 12.01.05, 13:44
              kopiec-arleta napisała:

              > Witaj Umo kochana!!!! Kopę lat!!! Wszystkiego naj..naj w nowym roku.
              > To ja na deser chcem lody waniliowe z polewom czekoladowom. Kiedy mam sie
              > zglosic po nie i gdzie? Czy mogem liczyc na przesylke kurierskom? wink

              Też lubię... mniam smile). Prześlę Ci mailem smile). Paaaa
    • iwles Arleto...... 12.01.05, 12:11

      ..... poczułam się jak na wykładach......... smile
      a tak uściślając twoje wywody:

      kopiec-arleta napisała:

      >Przez 450 lat swojej działalności Inkwizycja rozpatrzyła 125 tys.

      Inkwizycja została utworzona w 1215 roku i ostatecznie zniesiona w połowie
      wieku XIX - to chyba trochę więcej niż 450 lat?
      • kopiec-arleta Re: Arleto...... 12.01.05, 12:29
        Żródło vel źródełko, kochana, pliiiizzz!
      • iwles Re: Arleto...... 12.01.05, 12:37
        A kochana......... najbardziej dostępne źródełko: Wielka Encyklopedia
        Powszechna, czyżby mylne dane?
        Pozdrawiam.
        smile
        • kopiec-arleta Re: Arleto...... 12.01.05, 12:44
          Poczytaj pozycje M. Skowron. Pozdro
          • iwles Re: Arleto...... 12.01.05, 13:08
            Mylimy tu chyba dwa pojęcia: Inkwizycja i Trybunał inkwizycyjny.
            Bo inkwizycja - jako taka - istniała duuuuuuużo wczesniej niż jej
            sformalizowana wersja, czyli Trybunał.
            A nie zaprzeczysz chyba, że w Średniowieczu inkwizycja miała metody dosyć
            kontrowersyjne, brutalne i krwawe, za które to metody papież Jan Paweł II
            przepraszał w imieniu kościoła.
            Co do trybunału to owszem - masz rację, choć ja bym aż tak bardzo też nie
            broniła (przykład - Hiszpania).
            • iwcia75 Re: Arleto...... 12.01.05, 15:29
              ja slyszlalam,ze to cale palenie na stosie odbywalo sie glownie w renesansie (o
              dziwo),ale nie bede sie spierac,bo zbyt oczytana w tych tematach nie jestem
            • kopiec-arleta Re: Arleto...... 12.01.05, 15:43
              ups, ups, ups nie przeczytałam Twojej nizszej wypowiedzi, pardą, Iwles.
              Pozdrawiam!
              • iwles Re: Arleto...... 13.01.05, 09:25

                kopiec-arleta napisała:

                >pardą, Iwles

                Pardą przyjęte, pod warunkiem, że podzielisz się ze mną wspaniałym deserkiem
                czekoladowym przyrządzonym przez Umę smilesmilesmile
                Pozdrawiam.
                Iwona
        • kopiec-arleta Re: Arleto...... 12.01.05, 15:42
          Iwles, ale co masz na myśli pisząc „inkwizycja”? Inkwizycję średniowieczną, czy
          te z czasów nowożytnych? W okresie nowożytnym powstała Kongregacja Rzymska ds.
          Inkwizycji. Był to rok 1542. Trak więc: co masz na myśli? Inkwizycję świecką,
          kościelną, hiszpańską? Pierwsze instytucje świeckiej inkwizycji powstały
          jeszcze w Bizancjum. W 529 r. cesarz Justynian I wydał kodeks praw tzw. Codex
          Justinianus. I jeszcze nawiązując do rzekomych ofiar i „Młotów na czarownice” –
          w pierwszych latach Rewolucji Francuskiej zginęło 60 tys. osób, 70 lat
          komunizmu to już miliony ofiar…

          • asiaasia1 Re: Arleto...... 12.01.05, 19:18
            Polecam tom III " Historii wierzeń i idei religijnych " Mircei Eliadego .
          • g_kasia Re: Arleto...... 13.01.05, 09:42
            wow, to aż tyle było tych inkwizycji?
            bosz.. ale czuje się niedoumiana... a matura z historii była pisana... hahaha i
            to o wpływie KK na kulturę średniowiecza smile))
            Arleto, poleć jakąś książke M. Skowron dla początkujących smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka