obudziłam się dzisiaj z dość mocno zapuchniętymi oczkami - ratowałam się okładami z lodu (ale już mnie skóra boli), ulubionym kremem pod oczy, jest nieco lepiej, ale jeszcze nie dobrze. Macie jakieś w miarę szybko działające sposoby? Dzisiaj mam urodzinową imprezkę i z takimi oczami to ja się gościom nie pokażę

(odbiorę prezenty przez szparkę w drzwiach i chodu)