umasumak o Pesteczce 07.02.05, 15:26 A kto powie, że Pesteczka Rymy tworzy tu nieładne Temu strzeli w czoło teczka I zły duch go obezwładni Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O Edzi 07.02.05, 15:28 A kto myśli, że mu Uma Podkrada pomysł na wątek Tego walnie wałkiem kuma I rozwałkuje go po przekątej ) Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: O Edzi i Umie 07.02.05, 15:44 Uma nic Edzi nie kradnie, wszystko tutaj jest inaczej, Wiersze, owszem, wchodzą składnie lecz ze śmiechu tu się ŁACZE Kto zaś puenty nie zrozumie, temu chętnie wytłumaczę, różnica jest prosta w sumie: tam się PŁACZE, tutaj ŁACZE Odpowiedz Link Zgłoś
milarka do Umy 07.02.05, 15:48 A kto się zezłościć zechce, za ten humor mój kąśliwy, tego mąż kochankę zechce, w domu zaś będzie zgryźliwy Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona hi hi hi 07.02.05, 17:19 Hi hi, ha ha, rechu rechu POŁAKAŁAM się ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa znów bezsens 07.02.05, 17:20 walne sobie setke bedzie wiec moskalik i zjem galaretke lecz nie pójde zapalic Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Do Mayessy (tym razem bez rymów) 07.02.05, 17:38 Galaretka ... mniam ... mniam .... Owocowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Do Sally (tym razem bez rymów) 07.02.05, 17:42 Nie ma galaretki-tylko mi do rymu pasowalo ) a ze nie mam weny to zmyslilam Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: Do Mayessy (tym razem bez rymów) 07.02.05, 18:17 Nie ma? Szkoda ... Już mi ciekła ślinka. (wena chwilowo mnie opuściła) A tak na inny temat ... Przekroczyłyśmy magiczną pierwszą setkę ! Oby tak dalej ! Rymować, rymować, rymować ! (dziewczyny mnie zlinczują za tę prozę - usilnie proszę o wybaczenie, obiecuję poprawę) Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O Milarce i widmie kochanki 07.02.05, 17:32 Kochanki widmo straszne więc odrzucić trzeba złości. Pisz Milarko wiersze dalej dla wesela i radości. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Wierszem, moje drogie, wierszem! 08.02.05, 00:03 A kto prozą się ośmiela pisać w wątku poetyckim, będzie słuchał gry Jankiela pod kościołem katowickim. Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: Wierszem, moje drogie, wierszem! 08.02.05, 01:33 Wieje zgrozą, piszą prozą! bo na taczkach was wywiozą! Komu ciąży lekkie pióro to go walnę klawiaturą! Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: Wierszem, moje drogie, wierszem! 08.02.05, 01:50 Siadłam sobie skromnie w kątku, ale już mi miło w wątku, bo Milarka i szefowa miłe dwa rzuciły słowa. A szefowa, to jest Uma co rząd dusz stanowczo tu ma odkąd Edzio pewnie w złości coś niechętnie tutaj gości. Droga Edziu, wracaj w glorii wszak należysz do historii jako mać założycielka)) sława Twa zostanie wielka! A kto ze mną się nie zgodzi, niechaj pierwej się zagłodzi zanim schudnąłby przecudnie, o uroku marzy złudnie. (Tu być miała jeszcze zwrotka lecz ta radosć Was nie spotka. Miast wytoczyć więc armatę będę sobie pić herbatę, co mi zrobił właśnie mąż, widać zakochany wciąż) Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Wierszem, moje drogie, wierszem! 08.02.05, 09:50 Dobry ten Twój mąż, Pesteczko w nocy raczy Cię herbatą. Kto zaprzeczy - w łeb go teczką i w plecy mu BUUUM!!! - armatą. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Wierszem, moje drogie, wierszem! 08.02.05, 10:22 proza pisze bo mi rymów braklo cosik wczoraj ale dzisiaj wierszyki beda sie sypaly do wieczora Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 uff! ostatni egazmin w semestrze za mną! :) 08.02.05, 11:51 A ja już szczęśliwa zdałam zarządzanie czy bez gratulacji zostawią mnie panie ? ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: uff! ostatni egazmin w semestrze za mną! :) 08.02.05, 12:07 gratuluje cala w pocie bo sie mecze strasznie opisuje spo rzl i dlatego wlasnie to byl pomysl promotora by opisac program integracji , operacji ju w gre zadna nie pogram ale ja bez sensu pisze tu stale zaraz w ryjek strzeli mi tu mistrz boxingu uciapany w kale fujjj Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: uff! ostatni egazmin w semestrze za mną! :) 08.02.05, 12:19 dzięki wielkie o Mayesso za Twe gratulacje mistrzem w kale się nie przejmuj - wpadłam w konsternację! Co napisać? rymy piękne o Mayesso tworzysz czy też lepiej Cię pocieszy - taka ma "wariacja" że lepsza po kale będzie Twa karnacja? ----------------------------------------------------- çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
milarka do Ewci 08.02.05, 12:49 Ewciu droga, gratulacje, z głowy masz już ciężką pracę, a więc zrób sobie wakacje, pisz wierszyki i jedz macę (albo coś lepszego Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: do Ewci 08.02.05, 12:53 choc mialabym miec buzie jak paczek w maselku kal niech lepiej zostanie za rogiem w kibelku Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 do Mayessy 08.02.05, 13:58 masz rację kochana lecz chciałam być miła - gdybyś się za bardzo tym wszystkim martwiła ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 do Milarki 08.02.05, 14:00 piszę wiersze i e-maile nie stresując się wcale jednak już nie zaszaleję bo po karnawale ( ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: do Ewci 08.02.05, 14:34 Raz pewna Ewcia w pracy nawale, stwierdziła, że już po karnawale a że to były ostatki, więc posprzątała manatki i urządziła piękny bal nad bale Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 o ostatkach 08.02.05, 14:40 co racja to racja szkodzi pracy nawał przemęczona głowa chciała mi zrobić kawał Przecież to ostatki racja Moja Droga lecę więc po "grzańca" spiję się nieboga ... Jutro więc nie liczcie na wierszy tworzenie wasza wina będzie bo będę jak inne lenie ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: o ostatkach 08.02.05, 15:35 Umy dzisiaj nie ma z nami, pewnie wieczór już szykuje, wódkę ma ze śledzikami, i doprawia, i próbuje Będzie sobie świętowała, i szalała tak jak Ewa, U mnie w brzuchu dzidzia mała więc się wódki odechciewa Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O pisaniu prozą 08.02.05, 19:24 Kłaniam się Wam uniżenie i proszę o wybaczenie. Wina moja wielka wielce (trwogą mam ściśnięte serce). Pisać prozą w takim wątku jest co najmniej nie w porządku. A więc zaraz się poprawię, dowcipnego coś napiszę, jeszcze wszystkie Was rozbawię, jeśli wena mi dopisze. Jeśli tylko mi się uda sztuka ta niełatwa wcale, aby zmazać złe wrażenie napiszę wierszyków parę. Jeden tylko jest ambaras: "aby dwoje chciało na raz". Dwoje - ja i moja wena. Niech nie skąpi mi natchnienia! Teraz czas już chyba kończyć, na czas jakiś się wyłączyć, bo kto teraz tu zawita, ten do końca nie doczyta. (bo mu cierpliwości zabraknie ) Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O "M jak miłość" 08.02.05, 19:36 Odchodzę od komputera więc na razie - do widzenia. "M jak miłość" zaraz będzie, więc uciekam w dzikim pędzie, bym się nie spóźniła znacznie, kiedy się odcinek zacznie. Niech się wali, niech się pali, niech przejdzie stado robali, od telewizora się nie ruszę, bo ja film obejrzeć muszę. Czy Wy też tak macie i go oglądacie? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: O "M jak miłość" 09.02.05, 10:32 nie balowałam ja wczora ni z rana ni z wieczora choć były ostatki buziak mam dzisiaj gładki ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do Sally (o MjM) 09.02.05, 13:21 Choćby paliła się ma chata, Choćby tłukli mego brata Choćby na łeb mi spadała szafa Nie wstane ja od telewizora Bo bez "M jak miłość" jestem chora!!! Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas Edzio is back in town ! 09.02.05, 00:04 Edzio w pracy zapiernicza nie ma nawet wolnej chwili kto nie wierzy - ten po śniegu będzie biegał... tak z sześć mili. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Edzio is back in town ! 09.02.05, 11:01 W mojej głowie jednak jakby działała wódka ze śledziem nawet nie zauważyłam że się wpisałam przed Edziem ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 skasowano wątek o kluskach :)))) 09.02.05, 11:22 popłakałam się ze śmiechu przesyłam moderatorkom całuski bo skasowano wątek "Pomocy jak zrobic lane kluski??? " )))))))) Czy ktoś tak klusek nie lubi i bardzo na nie psioczył czy też nawrzucał autorce za dużo - i prosto w oczy ??? ))))))) ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 wątek o kluskach is back to town :)))) 09.02.05, 11:25 popłakałam ze śmiechu - się znowu bo wątek wrócił na forum zrobiłam o niego za dużo widać - wielkiego rumoru ) ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 kluchy ... 09.02.05, 11:27 ale dzięki tym kluskom wena mnie twórcza dopadła chyba w dzisiejszy Popielec będę więc kluchy jadła ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Ewo - gratulacje!!! 09.02.05, 13:20 Ewie spieszę gratulować świetnie zdanych egzaminów. Kto zabroni mi, nurkować będzie gdzieś pośród pingwinów. Teraz, Ewo, skończ z nauką bierz się za klusek robienie. A jeśli mnie nieposłuchasz, w laną kluskę Cię zamienię Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 strach przed brakiem wpisów 09.02.05, 13:27 Bardziej strach już w oczy mi spozierał srogo bo nikt nie chciał w wątku pisać dla porządku ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: strach przed brakiem wpisów 09.02.05, 13:34 widzę, że ja dzisiaj prawie sama piszę niech was za to wróżka pozamienia w mysze ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 ciągle brak wpisów 09.02.05, 13:38 idę lać swe kluski bo nikt wciąż nie pisze za to siedźcie sobie w zimnym, śnieżnym rowie ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: strach przed brakiem wpisów 09.02.05, 13:50 U mnie jest ochota na wierszy pisanie, ale pilna robota czeka na wykonanie Że mnie czeka robota - w pracy to normalne, wszak dziś nie sobota - ale to banalne... Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia_m o nowej poetce ludowej... 09.02.05, 15:06 jestem żabcia przez z z kropką kto tu "stary" ten pamięta zaglądałam tu codziennie wpisywałam sie od świeta dziś na fajrant miałam doła narobiłam sie po pachy myslę wejdę na emamę i uciekną wszystkie strachy i cóż widzę TAKI wątek ślepa chyba dotąd byłam wczesniej go nie zauwazyłam... i z nadzieją na przyjęcie kłaniam nisko sie na... pięcie )) Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O Żabci 09.02.05, 20:11 Były wiersze o problemach, o e-mamach, ich dzidziusiach trza więc nowy moskal tworzyć niechaj będzie.... o żabusiach! Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O Żabci cz. 2 09.02.05, 20:15 A kto żabci 'spsuje' nastrój i wyzwoli znów w niej doła temu nos rozkwasi sąsiad idąc prosto do kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O Żabci 10.02.05, 00:13 A kto nam zniechęci Żabcie Do pisania rymowanek Temu naplujemy w kapcie I wlejemy dziegciu do szklanek Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Link dla Żabci 10.02.05, 00:29 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=16448970 Nie wiem Żabciu, czyś czytała Stary wątek poetycki Czas byś zaległości nadrabiała I podziwiała talent wierszokletek wszystkich Nie na darmo Edzio Grubas Klub poetek nam tu stworzył Nasze talenty nie poszły w samopas I już nie jeden się przed nimi ukorzył ) Zatem Żabciu! Czasu swego nie trwoń! Chwyć wirtualne pióro w swe ręce! Jeśli byś tego nie zrobiła, Pękło by nam wszystkim serce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zabcia_m żabcia dziekuje i znów rymuje :) 10.02.05, 09:11 Żabcia wita dzisiaj w sieci sieć ma w pracy a nie w "stawie" także tylko przed południem czas swój spędza w tej zabawie ale zamiast swoje rymy spokojniutko tutaj klecić musi w ciszy was zostawić na warsztacik wnet polecieć mialo dzisiaj byc spokojnie wystroila sie w gajerek ale tutaj jak na wojnie przydałby sie mi rowerek (albo rolki...) A jak teraz na obcasie po drabinie wspinać ma się? Dzieki za miłe przyjęcie... Idę pracować zawzięcie (za wzięcie ) Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa ERA 10.02.05, 09:15 dzisiaj sobie bede taryfy Ery promowac i jako hostessa sobie wystepowac Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Do Mayessy 10.02.05, 09:48 A gdzież Ty Mayesso bedziesz z tą Erą stała? Idę wnet do reala, czyżbym Ciebie tam zobaczyć miała? Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Do Mayessy 10.02.05, 11:33 no niestety nie w realu bede przed orbisem stala oby sie w tym czasie burza sniezna nie zerwala Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa ale wsszystko w porzadku 10.02.05, 11:34 pan informatyk przed chwila komputer mi sprawdzil czy tu zadny wirus mi sie nie zagniezdzil Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa pyzy 10.02.05, 11:37 wlasnie sobie pyzy z miesem przed chila zrobilam ale niestety dobrze ich nie posolilam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 brak ocen :( buuuu 10.02.05, 11:55 ja się dziś popłaczę ale "ze" żałości bo wciąż nie ma ocen skręca mnie ze złości kości trzeszczą srodze głowa boli także aż się prosi by wlać psorowi - a jakże! za to, że leniwy postraszyć go wojną bo student też musi mieć głowę spokojną ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 poproszę o przepis na pyzy !!! 10.02.05, 11:58 a jak pyzy robisz mayesso kochana rzuć jakiś przepisik z dzisiejszego rana ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Pory dnia mi się poprzestawiały ! :)))) 10.02.05, 12:00 "z rana"!!! Matko droga - co ja wypisuję! Toż to już południe!!! słońce świeci cudnie ! ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Przepis na pyzy ;-) 10.02.05, 12:44 Raz Ewcia przepis pewien bardzo chciała, bo na pyzy Mayessy ochotę dostała, 'kupuję z Avico mrożone, smakują jak w domu robione' tak jej Milarka na to odpowiedziała Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Przepis na pyzy ;-) 10.02.05, 21:50 moje pyzy to sie zawsze bardzo dobrze jedza ale przepis na nie w firmie "Elbro" Ci powiedza Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Przepis na pyzy ;-) 11.02.05, 09:13 Bardzo Wam dziękuję za Wasze "przepisy" pewnie dzisiaj u mnie będą pyszne pyzy ))))))) ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa promocje promocje 11.02.05, 09:31 Dzisiaj znowu bede w salonie stala a jhak nie to z lampionem po ulicach chadzala Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: ale wsszystko w porzadku 10.02.05, 12:06 wirusy - to "pryszcze" ! ja wczoraj szukałam czy jakisik robal mi kompa nie "wtranżala" oczywiście było robali dość sporo one się doś szybko do kompa dobiorą. Ale jest programik ściągnięty przez google Ad-Aware - co robi z robali kogle mogle ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Gardło mnie boli okrutnie!!! 12.02.05, 23:32 Kto ośmielił się częstować gardło me wstrętną zarazą, wnet go walnie wściekła krowa w czoło pełną zupy wazą. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Gardło mnie boli okrutnie!!! 12.02.05, 23:38 Zamiast jutro lecieć w gości na imieniny kuzyna, będę w łóżku grzała kości pod strasznie grubą pierzyną. Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O K-Paxie 12.02.05, 23:53 A kto myśli, że na K-Pax leci się tak jak na Tatry temu dam dziś skierowanko bezpośrednio do psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
edzio_grubas O Kevinie Spacey 12.02.05, 23:57 Kto zaprzeczy że pan Spacey całkiem niezłym jest ciasteczkiem tego wrzucim do słoika i dokręcim mocno wieczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O witam Matkę Założycielkę :-) 13.02.05, 00:34 Co ja widzę - Edek Gruby? Oczka precieram zdumiona. Kto mi powie, że mam zwidy będzie miał wszy w kalesonach. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 15.02.05, 17:20 Co się dzieje na emamie wena wszystkich opuściła? Piszcie prędko drogie panie bo Was będę kijem biła. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Umo wróć!!! 15.02.05, 17:24 Kto powie, że nigdy więcej nie przeczytam wierszy Umy, będzie miał złamane ręce, gdy go walnę pałą z gumy. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Milarko wróć!!! 15.02.05, 17:35 Kto mi rzeknie, że Milarka w wątek nasz już niezaglądnie, wnet go trafi w łeb koparka aż mu z tyłka spadną spodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Mayesso wróć!!! 15.02.05, 17:39 A kto myśli, że Mayesska więcej nic już niezrymuje, owieje go mgła niebieska, aż z wrażenia zeświruje. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Umo wróć!!! 16.02.05, 13:51 Niech no ktoś mi wierszy Pisać tu licznych zabroni Tego jutro poraz pierwszy Wątroba bardzo mocno zaboli! Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O braku weny 16.02.05, 02:52 Gwałtu, rety, co się stało ?! Wenę wszystkim odebrało ! Mnie też, a więc piszę mało Oj, wiele by się dało, aby znowu się zachciało i coś fajnie zrymowało. Gdzieś natchnienie się schowało ... Żegnaj wierszu, witaj chało ! Witaj nudo, żegnaj chwało ! A tak fajnie być tu miało ... Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O dobrych chęciach 16.02.05, 02:55 Może, jak się zaweźmiemy, to wątek uratujemy, przecież bardzo tego chcemy. Więc do dzieła ! RYMUJEMY ! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do Wegatki 16.02.05, 13:54 Nie płacz nasza cna Wegatko Wszak poetek brak chwilowo Zaraz zaczną pisać gładko I znów będzie tu morowo ) Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Do Umy 16.02.05, 14:00 Ogromnie się ucieszyłam widząc Umo tutaj Ciebie. Kto zaprzeczy, znajdzie zgniłą wędlinkę na swoim chlebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Do Umy 16.02.05, 16:42 juz wrócilam moje mile roboty ostatnio pelnio mialam ale prace sobie zalatwilam i duza czesc magisterki napisalam Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O wątku 16.02.05, 13:58 Był raz sobie pewien wątek Co mu Edward dał początek Jednak nadszedł pewien piątek W którym powstał nowy wątek Więc wpisujmy moc wierszątek Żeby urósł wieeeelki wątek ) Odpowiedz Link Zgłoś
milarka o wątku 17.02.05, 14:45 Mało piszą wszystkie mamy, potraciły swoją wenę, ale przecież się nie damy, wątek wróci znów na scenę Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O spadającym wątku 19.02.05, 20:02 Wątek z pieca na łeb spada, więc ratować go wypada, a jest na to jedna rada: trzeba zawziąć się me Panie i rozpocząć rymowanie. Ja rymuję co sił w piórze (czytaj raczej "w klawiaturze"). Lecz czas już kolację robić... Pragnę jeszcze Was pozdrowić I żegnam się, choć mi smutno. Zajrzę tu na pewno jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 19.02.05, 22:35 do mojego komputerka wpadl trojan paskudny przez trzy dni do kompa mialam dostep trudny Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 20.02.05, 10:42 Zajrzałam z samego rana. Czyżbym była tutaj sama? Kto dziś wierszyka nie napisze, ten zje na kolację myszę. bleeeeeeee........ Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 20.02.05, 11:24 Ja nic wczoraj nie stworzyłam bo kompa nie dotykałam. Cały dzionek w szkole byłam, wieczorem dogorywałam. Wirus tydzień mnie już toczy więc mam w nosie dzisiaj szkołę, Boli gardło, nos i oczy, trudno - zostanę matołem. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 21.02.05, 12:05 Widzę że beze mnie bardzo źle się dzieje wątek spada na dół niech was wiatr przewieje! ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 21.02.05, 12:07 Wróciłam z Warszawy wczorajszym wieczorem mam dość studiowania a w domu pełno prania ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 22.02.05, 00:03 Wątek znów był gdzieś daleko więc podciągam go do góry. Kto zabroni, trzaśnie go wieko aż mu z tyłka wyjdą wióry. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 22.02.05, 00:08 Przyszła Gosia, posprzątała wątek Lipca wyrzuciła. Teraz Lipiec w nerwach cała będzie przed swym kompem wyła buuuuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 22.02.05, 09:52 ja nic nie wiem o sprzątaniu chyba, że czas sprzatać w domu od afer trzymam się z daleka wolę wypić szklankę mleka ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do Wegatki :)) 22.02.05, 09:52 Jaki wątek Lipca? Napisz mi na priv Wegatko. Jeśli byś nie napisała Walnę się zatęchłą szmatką ) Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Do Wegatki :)) 22.02.05, 10:24 ja tez jestem ciekawa tego watku lipcowego napisz mi wiec wegatku na gg mojego Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 22.02.05, 10:29 juz wrócilam z oslej lawki i go sobie poczytalam same chamstwa jak to zwykle nad glupota poplakalam Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do Mayessy 22.02.05, 10:58 A GDZIE jest ta ośla ławka Powiedz mi Mayesso Droga Jeśli mi zaraz nie powiesz Spotka Cię za to kara sroga Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: Do Mayessy 22.02.05, 11:14 wchodzi sie na forum o forum i poszukaj troszeczke troche spostrzegawczosci i znajdziesz osla laweczke Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: Do Umy 22.02.05, 13:18 Uma jest ciekawa wielce, co znów lipiec nabroiła, więc wyślemy ją pod Kielce, by się myśli swych wyzbyła Zanim wciąż o lipcu myśleć, jakiś wierszyk napisz ładny, zalecenia mam tu ścisłe: ma być śmieszny no i składny Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 piszcie! 22.02.05, 13:24 albo wierszyk lub w mój wątek wpiszcie zaraz cosik dzisiaj jeśli nie, to kopnie w zadek wielki Zdzisiek - Waszego Misia ) Lepiej żeby dziś Wasz Misiek był za bardzo nie kopnięty wpiszcie lepiej te 3 rzeczy które czynią - że jest "święty" ) ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: piszcie! 22.02.05, 13:49 atak wielki na w.gosie co ukradla lipca watek ten o wtykaniu joasik chyba znów forumowych rozrób poczatek Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: piszcie! 22.02.05, 15:03 Wątek Lipca miał na szczęście żywot wczoraj bardzo krótki. A kto go żałować będzie zgwałcą go dwa krasnoludki. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: piszcie! 22.02.05, 15:14 Moja zdanie jest podobne Jak Wegatki na ten temat Kto by chciał się z nami kłócić Temu spadnie na łeb denat Odpowiedz Link Zgłoś
milarka o znikającym wątku Lipca 22.02.05, 15:17 to ciekawa rzecz z tym wątkiem, był i a teraz już go nie ma, kto się zajął tym porządkiem? Wieczna-Gosia się wypiera... Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: o znikającym wątku Lipca 22.02.05, 15:25 Lipiec pewnie i tak wkrótce na Joasiiik znajdzie haka, kto nie wierzy, na swej główce znajdzie wnet odchody ptaka. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: o znikającym wątku Lipca 22.02.05, 15:28 wegatka napisała: > Lipiec pewnie i tak wkrótce > na Joasiiik znajdzie haka, > kto nie wierzy, na swej główce > znajdzie wnet odchody ptaka. Powiem Wam dziewczyny szczerze Dość mam tej na Joasiiik nagonki kto nie wierzy ten w helikopterze Spadnie prosto na warszawskie Wronki Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O zadaniach na ferie 22.02.05, 16:35 A kto zadał tyle zadań Na te ferie mojej córci Temu niech przyłoży drań I niech na pysk się przewróci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona A ja jestem chora ... Aaaapsik! 22.02.05, 17:48 A ja znowu jestem chora, ale wcale się nie lenię, więc nie pójdę do doktora i nie pójdę na zwolnienie. W pracy roboty zatrzęsienie, więc chociaż się słabo czuję, to nie pójdę na zwolnienie, bo szef tego nie zrozumie. Najpierw dziecko było chore, byłam w domu więc dni parę, teraz ja kicham i kaszlę, czyżby było to za karę? I tak sobie więc marudzę w naszym wątku wierszowanym, a kogo tym wszystkim nudzę, niech wygasi mnie z ekranu. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: A ja jestem chora ... Aaaapsik! 22.02.05, 19:12 Sally - łączę się w cierpieniu z Tobą, bo też jestem chora, kto nie wierzy, wnet w jedzeniu wychoduje muchomora. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: A ja jestem chora ... Aaaapsik! 22.02.05, 22:31 mój chlop zaniast mi dac buzi to oglada znów krzynówka siedzi caly podniecony i smieje mu sie ta glóka Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: A ja jestem chora ... Aaaapsik! 22.02.05, 22:44 Dzięki Ci Wegatko miła, obyś szybko zdrowa była. Kto zaś jest innego zdania, niech goły po mieście gania. Kto nam nie pożyczy zdrowia, temu język wytknie krowa. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: A ja jestem chora ... Aaaapsik! 22.02.05, 22:46 zobaczcie sobie zaraz czestochowy satelitarne zdjecie kto tego nie uczyni majtki mu zdejma dwaj ziecie www.terraserver.com/imagery/image_gx.asp?cpx=19.111207158732064&cpy=50.81166787830994&res=15&provider_id=340&t=pan Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Mayesso 22.02.05, 23:12 Ja to zdjęcie już widziałam powiększałam, pomniejszałam... Ładne jest to nasze miasto jak zielone z kremem ciasto Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Mayesso 22.02.05, 23:21 Hmmm zielone z kremem ciasto Wszak to brzmi interesująco Kto nie wierzy, temu stare babsko Postawi koło ucha armatę strzelającą Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Do Umy 22.02.05, 23:30 Czy żeś Umo kiedy była w naszym "świątobliwym mieście"? Wszystkim tu jest tak cudownie jak wisience w pysznym cieście Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Do Umy 22.02.05, 23:40 Byłam, byłam choć przejazdem Jadąc nad morze zeszłego lata Lecz zamierzam się tam wybrać By Was poznać i księdza prałata.... (ufff.... ale nie mogłam znaleźć rymu ) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 22.02.05, 23:25 A kto mnie ubiegnie dzisiaj W napisaniu wierszyka dwusetnego Temu wnet baaardzo nawymyślam Nie szczędząc dlań słowa szkaradnego ) Odpowiedz Link Zgłoś
mbkow Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 22.02.05, 23:43 sie odwaze, moja panno, bo i tak mam przechlapane. kto nie wierzy, ranna koze w swoim lozku wnet zastanie! siedze w necie wieczor caly na kompie meza mojego. wnet dostane miedzy galy za tego posta... ostatniego? nieeeeehehehe )))) (slychac obledny smiech) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Mbkow 22.02.05, 23:46 Powitajmy w naszym wątku Mbkow'a szlachetnego kto by chciał go nie powitać Spotka go coś szkaradnego Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Mbkow 22.02.05, 23:52 I ja witam Mbkow'a co w wątku dziś debiutuje. Kto nie wierzy, wnet go krowa czymś paskudnym obsmaruje. Odpowiedz Link Zgłoś
mbkow Re: Mbkow 22.02.05, 23:58 witam, witam, pokim zona, poki moge nie olowkiem. moja dola policzona, wkrotce spotkam w ziemi mrowke ale zescie mnie zrobily z tym dwusetnym niby postem! zeby sie Wam posty zwiesily! i komputer spadl pod mostek! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Mbkow 23.02.05, 00:08 mbkow napisała: > ale zescie mnie zrobily > z tym dwusetnym niby postem! > zeby sie Wam posty zwiesily! > i komputer spadl pod mostek! Liczy refleks się kochanie, musisz szybko dojść do wprawy. By poćwiczyć - urządź pranie - zamiast proszku użyj kawy. ( bzdety piszę, jak potrzaskana )) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Mbkow 23.02.05, 00:16 Kawa zamiast proszku do prania? Świetny pomysł cna Wegatko Kto by chciał temu zaprzeczyć Ten się walnie w głowę klatką Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak proszek zamiast kawy 23.02.05, 00:18 Albo proszek zamiast kawy Można zalać wrzątkiem z rana Jeśli ktoś powie, że to głupie Temu spadnie na nos śmietana Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: proszek zamiast kawy 23.02.05, 00:23 Ładnie bym się dobudziła kawą np. marki "OMO" Co bym po niej narobiła w ubikacji? - już wiadomo )) Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: proszek zamiast kawy 23.02.05, 09:49 A ja dziś ze śmiechu ŁACZĘ, gdy o kawie z proszku czytam, Persil w kubku gdy zobaczę, nie napiję się do syta Odpowiedz Link Zgłoś
milarka kawa zamiast proszku 23.02.05, 10:01 Gdy Wegatka robi pranie, kawę zamiast proszku daje, zdziwi się wnet niesłychanie, i się wstydu trochę naje... Plamy będą dość ciekawe, tu brązowe, tu beżowe, więc już lepiej pij tę kawę, by mieć świeżą po niej głowę Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: kawa zamiast proszku 23.02.05, 10:17 a wegatka prekursorka zamiast proszku kawe bierze i niedlugo moje mile bedzie myla nia talerze Odpowiedz Link Zgłoś
mbkow wymyslalam cala noc..... 23.02.05, 11:01 kawe wsypalam do pralki. kot sie puknal tylko w czolo. kto nie wierzy, niech smieciarki mu klapruja na okolo! status zony przez bzykanko zostal pewnie utrzymany! kto nie wierzy, niech mu klamka guza zrobia dwa pawiany! Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: wymyslalam cala noc..... 23.02.05, 11:46 A kto powie ze mayessa stypendium dzis nie odbierze temu wegatka bialy proszek nasypie na wszystkie talerze Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o stypendium Mayessy 23.02.05, 12:10 Nie chcę mieć sypniętego proszku w talerze Zatem oznajmiam wszem i wobec dookoła: Mayessa dziś właśnie stypendium odbierze, Kto w to wątpi, ukamieniują go w pobliżu Opola Odpowiedz Link Zgłoś
mbkow Re: o bialym proszku i o bzy.... 23.02.05, 12:25 Mu sie oddam znowu szczerze Wtedy lyknie te dewiacje. Kto neguje, zje talerze z proszkiem sila! na kolacje. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do mbkow ;)) 23.02.05, 12:06 Twojego statusu wybzykanej żony Nie śmiem nawet kwestionować Ale co Twój małzon luby na to, Że zaczęłaś miast proszku kawy użytkować??? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 22.02.05, 23:36 Chyba całkiem nieświadomie plany Twe pokrzyżowałam. Wybacz Umo, lecz ze śmiechu się już prawie POŁAKAŁAM )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 22.02.05, 23:42 nie pokrzyżowałaś moich planów Bo ja pierwsza walnełam drugą setę Jeśli mi nie uwierzysz To zawinę się w serwetę ) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O wrednych listach na priv 23.02.05, 12:04 Jeśli wrednych listów Zielonanutka Pisać do mnie natychmiast nie przestanie To zaraz jej wielka ość z halibutka W przełyku na wieki wieków stanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: O wrednych listach na priv 23.02.05, 12:31 Kto przyczepia się do Umy i jej wredne pisze listy, pozna smak spalonej gumy i zgniecionej zdechłej glisty Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 23.02.05, 12:30 i wegatka wnet sie stala proszku bialego dilerka ciekawe czy z tego powodu bedzie miala przyjemnosc wielka ) Odpowiedz Link Zgłoś
mbkow jak dziala bialy proszek :) cholerka, marna groźba 23.02.05, 12:40 sie dowiemy po moskalach, czy kosmiczne bardzo beda! kto nie sprawdzi, wezme zamach i go stukne roza zwiedla! Odpowiedz Link Zgłoś