sally_zielona O talencie Pesteczki 19.03.05, 12:22 Niewątpliwie talent wielki ma pewna Pesteczka miła. Kto nie wierzy tego szelki pokryje ciemna mogiła. (ciekawe, co szelki na to? ) Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O kile i mogile 19.03.05, 12:25 Aby zaś dobitniej było, to postraszę jeszcze kiłą. Kto o Pestce ma złe zdanie, ten ją złapie niespodzianie. (kiłę nie Pestkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O groźbach Wegatki 19.03.05, 12:29 Wegatka napisała: > Kto śmie twierdzić, że dzieciaki > brzydkie okropnie bywają, > będzie miał w tyłku robaki > co się szybko rozmnażają. Oh, Wegatko, Twa wypowiedź wcale dla mnie nie jest miła. Są na świecie brzydkie dzieci. Już coś swędzić mnie zaczyna ... Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Do Sally_zielonej 19.03.05, 12:32 Musisz prędko zmienić zdanie by nie cierpieć, Sally droga, bo Cię jutro, przed śniadaniem zacznie swędzieć jeszcze noga ) Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O swędzącej nodze i zmieniających się poglądach 20.03.05, 08:20 Noga swędzi jak cholera, szybko zdania się nie zmienia, a więc chociaż cierpię srodze ... Siedzę, drapię się po nodze. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O brzydkich dzieciach 20.03.05, 08:24 Choć przeżywam dziś katusze, to z przykrością stwierdzić muszę: są na świecie brzydkie dzieci. Kto zaprzeczy tego rzeczy ktoś wyrzuci wnet na śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O brzydkich dzieciach 20.03.05, 20:40 Brzydkich dzieci nie ma wcale, są tylko trochę mniej ładne. A kto przeczy, wnet robale drugą nogę mu dopadną ) Odpowiedz Link Zgłoś
mbkow o spadajacym watku 22.03.05, 21:54 dla przywoitosci pisze, bo sie (cyfra) nic nie zmienia. kto nie wierzy, temu kiszke Giertych poda do zjedzenia! rozumiem, ze wciaz sprzatacie, pucujecie jajka cudnie! jak nie, to Wam wielkie gacie spadna od sasiadow w grudniu! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: o spadajacym watku 22.03.05, 23:29 To i ja tu cosik skrobne chociaż weny nie mam wcale. Kto nie wierzy, wnet mu "drobne" gwizdną z portfela dwaj drwale. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: o spadajacym watku 23.03.05, 19:03 I mnie uleciała wena, nie mam dziś za grosz natchnienia. A więc kończę rymowanie idę w kuchni pomóc mamie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: o spadajacym watku 24.03.05, 23:55 A kato powie, że ten wątek Spadnie na dół i nie wstanie Temu wnet skaradną majątek Chłopcy piękni jak malowanie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak w kwestii sporu Wegatki i Sally 25.03.05, 00:03 Muszę wesprzeć tu Wegatkę Nie ma dzieci brzydkich całkiem Kto by chciał się z nami kłócić Ten oberwie w nochal wałkiem Odpowiedz Link Zgłoś
milarka Re: w kwestii sporu Wegatki i Sally 26.03.05, 10:05 Kto widuje brzydkie dzieci, ten niech sam sobie winszuje, bo go zaraz chcę oświecić, że to serca mu brakuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Ponownie o talencie Pesteczki 24.03.05, 23:59 Kto o talenicie Pesteczki Niezbyt ładnie się wyrazi Temu wrzucą wnet do teczki Całkiem krwisty, ciepły zrazik Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O mnie 25.03.05, 00:07 Dawno tutaj nie pisałam, Wena mi coś szwankowała Kto by chciał mnie za to ganić Temu spadnie na łeb chałat Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O mnie 25.03.05, 00:09 Lecz znacie mnie już długo Ja wątkowi nie dam zginąć Kto by śmiał w to wątpić Lanie może go nie minąć Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O mnie 25.03.05, 00:12 Kto się lania nie wystraszył I nadal będzie wątpił we mnie Temu pewien gangster Wasyl Potraktuje oko wrednie Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O mnie 25.03.05, 00:14 Nie od rzeczy byłoby też Potraktować śmiałka smołą Kto powie, że to głupie Ten zaprzeda duszę wołom Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O mnie 25.03.05, 00:16 A zaprzedać duszę wołom Rzecz to głupia, nie inaczej A kto jest innego zdania Tego spierze gruba Frania Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O mnie 25.03.05, 00:18 Jeśli ktoś by chciał tej Frani Tak po prostu się podłożyć. Tego strzała ostra rani Albo zgwałci prałat choży Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak To by było na tyle - czas spać ;-) 25.03.05, 00:21 Idę wnet zaliczyć łóżko I przytulić się do męża Kto by chciał mi tego bronić Ten zje na śniadanie węża Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak dobranoc 25.03.05, 00:24 Więc dobranoc Wam tu mówię Moje drogie wierszowanki-koleżanki Jutro też cosik napiszę Jesli nie, niech zjem marchwianki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O Umiesumak, o mnie i o braku weny 25.03.05, 07:32 To się Uma rozpisała, zaległości nadrabiała. A mnie wciąż wena szwankuje, a brak weny męczy, kłuje ... Bo gdy ciężko znaleźć rymy, lepiej koszyki pleść z wikliny, niż totalne pleść głupoty, no dobrze, już koniec o tym. Nastrój mi nie dopisuje, bo się bardzo kiepsko czuję, gdy rymowanie mi nie idzie. Piszę jak w pijackim widzie i bez sensu i bez składu ot takie ble ble gadu gadu. A żem bardzo się starała, to rymowanka powstała. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O Umie 25.03.05, 10:47 Ten, kto twierdzi, że Umusi wena słabo dopisuje, zje na obiad kuper strusi i się mocno nim zatruje. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Życzenia świąteczne 25.03.05, 16:10 Ślę życzenia Wam świąteczne bardzo ciepłe i serdeczne: Świąt szczęśliwych, urokliwych, śniadania smacznego, dyngusa mokrego, jajeczka w koszyku, prezentów bez liku, szczęścia i radości, a w drugi dzień - gości. Duchowego przeżycia, spokojnego życia, rozważań głębokich, rozmyślań szerokich, weny i natchnienia, artystycznego spełnienia, żonkili w bukiecie i co jeszcze sobie chcecie. )) Sally Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( !!! 29.03.05, 13:33 Jestem na urlopie lecz podciągam wątek by z samego dołu wylazł na początek ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 31.03.05, 09:42 Nic już z tego wątku kochane nie będzie widać, że lenistwo zakwitło dziś wszędzie ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 31.03.05, 10:28 Tego, co twierdzi, że Ewa nie rozrusza wcale wątku, rozboli wnet ręka lewa gdy umoczy ją we wrzątku. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 31.03.05, 10:38 Dobrze, że nam z rana Zajrzała tu cna Ewa Kto będzie zaprzeczał Spadnie dzisiaj z drzewa Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 31.03.05, 10:46 Dobrze, że nam Ewa wątek wygrzebała. Kto o nim zapomniał w łeb go strzeli pała. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 31.03.05, 11:07 ) "cny" mi się zawsze kojarzy z Matołkiem ) kto go nie przeczytał dostanie dziś stołkiem )) Matołek dwa rogi cztery ma zaś stołek kto nie będzie pisał wbije mu się kołek ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 01.04.05, 10:25 to wcale nie żarty na aprilis prima że jesteście lenie i w wątku was ni ma ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 01.04.05, 10:28 zauważyłam ja że to już mój wątek będę se go dawać na wątków początek a wy nic nie piszcie pilnujcie swe dziatki aż wam pospadają stringi oraz gatki ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 01.04.05, 20:13 Stringi lecą, gatki świecą! A to Ewa narobiła! Muszę szybko coś napisać, wtedy będzie mnie lubiła. Ale rymy smętne nieco mi wychodzą i głupawe (stąd te gatki, które świecą) Wena poszła na wyprawę, opuściło mnie natchnienie, dlatego się w wątku lenię. Kto się nie zmobilizuje i tu zaraz nie zrymuje, choćby miało być bez sensu i głupie, dostanie rózgą po pupie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 04.04.05, 07:52 Choć smutek i powaga wszędzie dziś panuje podciągnę ja wątek niech się nie zmarnuje ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Mnie nie ma i wątek oczywiście - na dole :(( 04.04.05, 07:53 A tu ... patrzcie sobie 400 wierszyk stuka dzisiaj uda mi się go wpisać - to sztuka! ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 znalazłam moskalik autorstwa Papieża :) 07.04.05, 09:19 Rano mnie chwalą, wieczorem mnie ganią i jak tu można wierzyć tym ... paniom ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O Edziu Grubasie 11.04.05, 11:19 Kto uważa, że Edziucha fuksem egzamin LEP zdała, wskoczy mu na twarz ropucha lub przylgnie do jego ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O Edziu Grubasie 11.04.05, 11:26 Edzio super jest doktorką, a kto temu śmie zaprzeczyć, złapie go wnet ból w rozporku i będzie się musiał leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O Edziu Grubasie 14.04.05, 13:40 Nie śmiem wątpić w Edzia Kompetencje zawodowe Kto nie wierzy, tan miast śledzia Zje dzisiaj na kolacje sowę Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O pisaniu 14.04.05, 13:42 A kto myślał, że Uma Nic tu więcej nie napisze Temu pewna, stara kuma Nadepnie na kornisze Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O wątku na początku 16.04.05, 19:28 Dzisiaj ja podciągnę wątek, wrzucając go na początek. Jeśli nikt nic nie dopisze, to wątek na straty spiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
mayessa wielki powrót mayessy 16.04.05, 22:28 a mayessa na nic siły juz od dawna nie miała a dziś w stroju czarownicy pierniczki reklamowała Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: wielki powrót mayessy 18.04.05, 17:05 A kto powie, że z Mayessy nie jest śliczna czarownica, wyślemy go do Odessy, niech tam rzeźbom czyści lica. (treść bez sensu, ale rymy jak ta lala ) Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka 100 lat dla Umysumak!!! 17.04.05, 22:17 Dziś są Umy urodziny zdaje się, że osiemnaste Więc Jej życzy pół rodziny radości przeogromniastej. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 17.04.05, 22:18 Ja też składam Jej życzenia: zdrowia, szczęścia i słodyczy, niechaj nigdy się nie zmienia, niech ma zawsze humor byczy. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka 100 lat dla Umysumak!!! 17.04.05, 22:22 A kto się do życzeń dzisiaj nie zechce zaraz dołączyć, dostanie w oko od Zdzisia, lub kopnie go rumak rączy. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: 100 lat dla Umysumak!!! 17.04.05, 22:55 A kto powie, że Wegatka Pięknie dziś tu nie wierszuje Temu spadnie z głowy czapka I mu kot na łeb napluje Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o znikającym wątku 18.04.05, 23:58 Dziwna rzecz się mi zdarzyła Gdy chciałam coś tu napisać Wątku tego nie widziałam Kto to sprawił, będzie wisieć! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak O spadającym wątku 22.04.05, 17:21 A nasz wątek ukochany Dziś był już na trzeciej stronie Kto to zaraz nie napisze Temu w ucho wnet przydzwonię! Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: O spadającym wątku 22.04.05, 18:57 W długie zimowe wieczory człowiek był do rymów skory, lecz teraz gdy świeci słońce, fajniej jest biegać po łące, fajniej z wiatrem iść w zawody, owocowe zjadać lody, z dzieckiem chodzić na spacery, z piwnicy wyjąć rowery, robić wiosenne porządki i na działce skopać grządki. To normalna kolej rzeczy, nikt mi chyba nie zaprzeczy. Taka tego jest przyczyna, że wątek fasonu nie trzyma. Mało wierszy w nim przybywa, rzadko na początku bywa. Oby piękna nasza wiosna, też natchnienie nam przyniosła! Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: O spadającym wątku 22.04.05, 18:59 Rozpisałam się, moje Panie, lecz mam jeszcze jedno zdanie: kto doczytał to do końca, temu życzę dużo słońca, cierpliwości gratuluję, niech się jak najlepiej czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: O spadającym wątku (do Umy) 22.04.05, 19:01 Wysiliłam się nad miarę chyba w ucho nie dostanę? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O chwalipiętech - Polkach 22.04.05, 19:10 Kto zarzuca matkom Polkom nadmierne dziećmi chwalenie, oberwie w łeb łyżworolką - będzie śliwa jak marzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O chwalipiętech - Polkach 22.04.05, 19:14 A kto jednak się ośmieli swoim dzieciakiem pochwalić, tego w nos Palemcia zdzieli lub ostro słowem dowali. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O chwalipiętech - Polkach 22.04.05, 19:17 A niedość, że my chamki To beszczelne (!) na dodatek A kto śmiałby tu zaprzeczyć Temu wpadnie mysz do gatek Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O chwalipiętech - Polkach 22.04.05, 19:20 Jam beszczelna aż do bólu lubię chwalić się okrutnie. Kto mi broni, zginie w ulu lub obgryzą mu zad trutnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Podrzucam wątek - hop na początek ! 24.04.05, 09:55 Szybko wątek - hop - podrzucę i do kuchni zaraz wrócę, bo obiadek tam szykuję, zupka w garnku się gotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Wątek na początek! 04.05.05, 18:21 Hej, dziewczyny ! Nie mam siły sama wątek pchać pod górę. Niech pomoże mi kto miły, bo dostanie tęgą burę. Kto się leni, nie rymuje, na własnej skórze odczuje, będzie narzekał niezmiernie, kiedy pupą siądzie w ciernie. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Wątek na początek! 04.05.05, 19:56 Bardzo chętnie porymuję! Dreszcz przechodzi, radość czuję, Lecz powiedzcie drogie smyki: Co to są te MOSKALIKI??? Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: Wątek na początek! 04.05.05, 21:22 Zona_mi napisała: > Lecz powiedzcie drogie smyki: > Co to są te MOSKALIKI??? Odpowiedź się prosta zdaje, ale rymem - to wyzwanie! Trochę czasu daj mi, mała, bym coś zgrabnie zrymowała. Odpowiedz Link Zgłoś
agaimaja Re: Wątek na początek! 04.05.05, 22:00 ooo, wtajcie rymujące mamy - z domu, pracujące ja tu jestem nowa, ale moskalika też przywalę i w imieniu swym i córy watek Wasz ciągnę do góry... )))) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Moskalik (do Zona_mi) 05.05.05, 08:20 Moskalik, to wierszyk krótki Co pogróżką ma być w istocie Kto zaprzeczy, temu mrówki Zagnieżdżą się wnet w namiocie Prawdziwy zaś moskal to taki, Który w treści ma coś kościelnego Kto nie wierzy, temu ptaki Nasrają z wieży Kościoła Mariackiego Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Definicja moskalika dla Zona_mi 05.05.05, 10:05 W moskaliku są litery i są także wersy cztery. W pierwszych dwóch jest opisana sytuacja niesłychana. W dwóch kolejnych, moja droga, umieszczona jest przestroga, co się człowiekowi stanie, gdy nie tak zrobi zadanie. Oto przykład, czytaj sama, byś mnie dobrze zrozumiała: "Kto zarzuca matkom Polkom nadmierne dziećmi chwalenie, oberwie w łeb łyżworolką - będzie śliwa jak marzenie." (autor: Wegatka) Lecz my tu jesteśmy damy, co czasami trochę reguły naginamy. Piszemy nie moskaliki lecz takie sobie wierszyki, rymowanki. Więc kochana, rymuj z nami tu od rana do samego aż wieczora. Zawsze jest na wiersze pora! Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: Definicja moskalika dla Zona_mi 05.05.05, 10:07 No, to żem się wysiliła, ale Uma pierwsza była. buuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Definicja moskalika dla Zona_mi 05.05.05, 11:19 Wielkie dzięki Umo Sumak Dzięki też Zielona Sally. Lecę ubrać kapelusik by mi ptacy nie nasrali! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 05.05.05, 20:05 Cały czwartek rymów szukam, Nigdzie nie ma - do kaduka! Gdy nie znajdę aż do piątku, Smutno będzie w Edzia wątku! Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O Zona_mi 06.05.05, 19:31 Pewna Zona_mi fajnie rymuje. Niech więc w tym wątku częściej pisuje. Jej rymowanki tę właściwość mają, że humor mi poprawiają i super się z nimi czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona O Zona_mi - cd. 06.05.05, 19:41 A kto powie, że Zona_mi nie ma talentu żadnego, tego dziś poszczuję psami i w łeb pałką dam do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 07.05.05, 09:49 Co ja widzę? Co ja słyszę? Rymowanek nikt nie pisze! Moskalików nie przybywa. Jestem bardzo nieszczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 07.05.05, 13:19 Tak to bywa przy sobocie, że nie widać rymowaczek. Wracajcie! Bo stworzę wątek Taki, jak o zgonach kaczek! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 07.05.05, 13:23 Widzę, Sally, sporo tworzysz W tym długachnym Edzia wątku Chyba się przełamię, żeby go przeczytać od początku! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak o Zona_mi 07.05.05, 13:41 A kto powie o tej pani Że wierszyki pisze marne Tego wnet proboszcz zgani I będzie miał myśli czarne Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Do Zona_mi 08.05.05, 15:00 Ciekawam niesłychanie, jak idzie Ci czytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Wegatko!!! 07.05.05, 13:46 Odezwij się nam Wegatko Dawno już Cię nie ma z nami Gdybyś się nie odezwała Zaleję się cała łzami... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Wegatko!!! 07.05.05, 15:03 O... i Uma powróciła i Wegatki szuka pilnie. Wróć Wegatko, bo Cię Sumak Czytać pragnie bardzo silnie! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Wegatko!!! 07.05.05, 15:06 A kto jeszcze moskaliki Tworzyć umie, ale nie chce, Tego stary orangutan Kudłatą łapą połechce! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 08.05.05, 17:26 Ukrytego znaleźć posta w długim wątku rzecz nie prosta. Piszże, Sally, w kolejności. Jak nie - niech Cię łamią kości! Ciężka sprawa z tym czytaniem. Zdolnych babek rymowaniem Tak zajęłam się, miast domem, że mam wiele nie zrobione! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 08.05.05, 19:01 Czy to w pracy, czy w przedszkolu Każdy marzy o "Idolu". A Wy jakie zdanie macie, Drogie Panie, w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 08.05.05, 19:02 Uniatowski ładnie śpiewa, Ale pysk ma jak cholewa. No, a kto tego nie widzi, niech się swej ślepoty wstydzi! Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 08.05.05, 19:40 Czy przedszkole to, czy szkoła, ja nie cierpię wręcz Idola. Program durny - moim zdaniem, a więc drogie moje Panie, nie mogę się wypowiadać i na jego temat gadać. Nie oglądam go po prostu. No, to rzekłam prosto z mostu. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 08.05.05, 19:44 Bo to było bardziej w stronę Naszej Umy Sumakowej Co muzyczne ucho miała, poza tym, że rymowała... Odpowiedz Link Zgłoś
sally_zielona Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 08.05.05, 19:48 Cóż, więc przykro mi niezmiernie, wbiłaś w moje serce ciernie, kiczowate rymy piszę, bo z rozpaczy ledwie dyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 08.05.05, 21:08 Teraz moje serce krwawi... Czy coś, Sally, Cię rozbawi? Może to, że klecisz ładnie, Kiedy Wena Cię dopadnie? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 09.05.05, 18:16 Rżnie muzyczka z grubej rury. Moskaliki - hop! do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 10.05.05, 12:28 Jestem wreszcie drogie panie trochę w górkach odpoczęłam. W modzie znów jest wierszowanie, więc zabieram się do dzieła. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 10.05.05, 12:32 Kto pomyślał, że wegatka nie będzie już rymowała, dorobi się dziury w gatkach i wyjdzie mu kawał ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka O zimnicy w moim domu 10.05.05, 12:36 Jeśli zaraz ktoś nie włączy w mym mieszkaniu ogrzewania, kopnie go w krok rumak rączy i nici będą z ciupciania. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re:O skąpej Zonie 10.05.05, 19:30 Czy to rocznice, czy wesela, Wiruje darów karuzela... Na nic rozpacze, jęki, wrzaski Przyszedł czas wyskakiwać z kaski...(( Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: O zimnicy w moim domu 10.05.05, 23:55 Aż zdrżałam, cna Wegatko, Wszak nie włącze Ci ciepełka Ty zaś srogą karę wymyśliłaś Wolę już iść do piekiełka Odpowiedz Link Zgłoś
siostra_91 Re: O zimnicy w moim domu 11.05.05, 08:32 W piekle bardzo mocno grzeją, grzeszne dusze wokół błądzą. Diabły w garnki smołę leją. W piekle będzie za gorąco. )) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: O zimnicy w moim domu 11.05.05, 08:54 Jak tam Twa temertura - Marzniesz nadal moja mała? Czy też raczej niespodzianie Myśl o piekle Cię rozgrzała? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O zimnicy w moim domu 11.05.05, 11:02 Jak tu dostać się do piekła gdy się grzecznym jest aniołem? Chyba zacznę szukać ciepła gdzieś za szafą lub pod stołem. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O zimnicy w moim domu 11.05.05, 11:05 Chłód owiewa moje ciało, zęby z zimna głośno dzwonią. Gdzieś przytulić by się zdało, a tu chłop za kasą goni. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: O zimnicy w moim domu 11.05.05, 11:14 mi też zimno jest okrutnie ale w pracy - w domu grzeją kto nie wierzy - tego zaraz zimne poty niech obleją ------------------------------------------------------ çççççççççççççççççççççĂçççççç Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O zimnicy w moim domu 11.05.05, 11:17 Wrzucę na się grube futro, barchany na tyłek wdzieję i poczekam, może jutro coś nareszcie mnie rozgrzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O zimnicy w moim domu 11.05.05, 11:23 U mnie grzeją tak ledwo co, chyba by mi popsuć nerwy. Jak się wkurzę, strzelę z procy - szef WPC-u w łeb oberwie. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: O zimnicy w moim domu 11.05.05, 11:26 Może w "Pogodzie" powiedzą, że się z futer czas rozbierać... W razie zimna niech ich wszystkich z Kretem wraz, weźmie cholera! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi o rozkosznych pacynkach 12.05.05, 09:20 W "Dziecku" króliś, mysza, misiek - pędź do kiosku lub sklepiku! Nie chcesz leniu? więc nie zrobisz swemu dziecku teatrzyku! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi o Umie udziałowcu 12.05.05, 09:56 Sprawa nam się wyjaśniła: Trzy numery zakupiła, "Dziecko" wszystkim zachwalała Bowiem w nim udziały miała! Rozszyfrował ją szalenie dobry ktoś na przeczyszczenie Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi o zmęczeniu Zony i najlepsze życzenia :((( 13.05.05, 11:16 Wszyscy poszli...muszę sama wątek Edzia dźwigać teraz. Kto nie wróci niech go diabli wezmą, a także cholera! Odpowiedz Link Zgłoś
nulka79 Re: o zmęczeniu Zony i najlepsze życzenia :((( 14.05.05, 00:32 Jeszcze twórczość tą poczytam, gietki język, trafne słowa. No i trudno, jutro będzie z niewyspania boleć głowa. Odpowiedz Link Zgłoś
nulka79 Re: o zmęczeniu Zony i najlepsze życzenia :((( 14.05.05, 00:36 lecz jak odejść mam do spania skoro rymów, i to ile pozostało do czytania padnę trupem.. I to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: o zmęczeniu Zony i najlepsze życzenia :((( 14.05.05, 00:44 Kto myśli, że w łóżku spanie jest ważniejsze od poezji, wnet go, w podchmielonym stanie zgwałci student geodezjii. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: o zmęczeniu Zony i najlepsze życzenia :((( 14.05.05, 02:01 No a gdybyś, Nulko, szybko cały wątek przeczytała, to podrzycę Ci link, rybko, byś jeszcze porechotała ) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=16448970&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
nulka79 Re: o zmęczeniu Zony i najlepsze życzenia :((( 14.05.05, 09:19 Ach spróbuję się wpasować i do rymu coś tu sklecić komu się to nie spodoba niech mu CIĄGLE wrzeszczą dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Do pewnej, źle życzącej koleżanki ;-) 14.05.05, 00:43 A kto będzie śmiał Umce Życzyć z diabłem zażyłości Temu pewna dama w gumce Bez litości złamie kości Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: połakałam się ze śmiechu (Edzio Grubas) nowy 16.05.05, 10:57 Ach, do czorta z taką wiosną: To deszczysko, to wietrzycho... Marzną główki,nóżki, rączki. Taki maj, że niech to licho! Odpowiedz Link Zgłoś