nadja11
10.02.05, 18:54
Przebywam na urlopie wychowawczym opiekuje sie moim 14 miesiecznym synkiem ,
niestety nie moge liczyc na pomoc rodziny,maz ma mnostwo obowiazkow ,jestem
wiec sama.W styczniu zakonczyłam długie leczenie onkologiczne , przeszłam
przez chemio i radioterapie co wycienczyło moj organizm i do dzis tak
naprawde nie czuje sie dobrze.W zwiazku z tym ze przestałam dawac sobie rade
z wychowywaniem syna bo jak wiadomo do takiego malucha potrzeba mnostwo
energii postanowiłam zatrudnic nianie chocby na kilka godzin dziennie bym
mogła odrobine odpocząc od bycia mama 24 godz na dobe.Problem w tym iz
wywołałam tym pomysłem prawdziwa burze, moi bliscy wysuneli wobec mnie
zarzuty , nie mogą zrozumiec jak kobieta siedząca w domu moze wynajmowac
nianke do opieki nad wlasnym dzieckiem.Zrobili ze mnie wyrodną matkę.Czy ja
nie mam prawa do chocby najmniejszego odpoczynku????Czy siedzenie w domu to
koniecznosc wychowywania dziecka bo inaczej jest to zle widziane??Pomijam juz
moje powazne problemy ze zdrowiem yhhhhJest mi bardzo smutno