napisze w skrocie

Mieszkam z tesciami, pracuje i pracuje takze maz..tyle ze on ma sluzby 12 -
godzinne ( co 2 dzien wolny).
Mieszkamy z tesciami, oni opiekuja sie synkiem jak ja jestem w pracy, gotuja
itp
Uwazam jednak iz w momencie kiedy maz siedzi w domu to jego psim obowiazkiem
jest jest zajecie sie dzieckiem!a nie ze dziadek ma latac za nim!
On tego nie rozumie...no bo skoro mamusia i tatus sa w domu to oni moga sie
zajac Adasiem! ..I spi do poludnia

Jestem wsciekla..mam zal nie tylko do niego, do tesciow takze, ze go nie
wezma za fraki i nie powiedza " masz siedziec z Adasiem"!!!
wkurza mnie jak tesciowa mu obiadki pod nos poddyka i wyrecza w wielu
rzeczach!!
co robic?
Poniekad mam zwiazane rece, siedze calymi dniami w pracy, nie mam wplywu na
to co sie dzieje w domu!
Maz potrafi..i ugotowac i pomywac..zajac sie dzieckiem! ALe ja cholernym
leniem!!
co zrobic???