3gumisie
24.02.05, 14:00
Drogie mamy!
Mam okropny kłopot z moją 20-msc. Mają. Do tej pory zasypiała w wózku lub
bujaliśmy ją z mężem na piłce rechabilitacyjnej (taka b. duża, siadaliśmy na
niej z dzieckiem i delikatnie podskakiwaliśmy). Maja jest jednak już tak
ciężka, że ręce nam odpadają. Chcieli byśmy nauczyć ją by zasypiała w swoim
łóżeczku. Poczyniliśmy pierwsze kroki. Wieczorem dostaje butelkę z ciepłym
mleczkiem dopiero gdy jest w łóżku. Kładzie się, spokojnie wypija. Niestety
potem domaga się byśmy wzieli ją na ręce, krzyczy, płacze, dostaje histerii.
Nie mamy pomysłu jak ją przekonać, nie możemy słuchać jej wrzasków więc
ostatecznie wyjmujemy ją i ze zmęczenia zasypia noszona w pionie na ramieniu.
Jeśli jakaś mamusia zna sposób na takiego malucha to BŁAGAM o pomoc.
Pozdrawiam
Gosia