Dodaj do ulubionych

JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU

24.02.05, 14:00
Drogie mamy!
Mam okropny kłopot z moją 20-msc. Mają. Do tej pory zasypiała w wózku lub
bujaliśmy ją z mężem na piłce rechabilitacyjnej (taka b. duża, siadaliśmy na
niej z dzieckiem i delikatnie podskakiwaliśmy). Maja jest jednak już tak
ciężka, że ręce nam odpadają. Chcieli byśmy nauczyć ją by zasypiała w swoim
łóżeczku. Poczyniliśmy pierwsze kroki. Wieczorem dostaje butelkę z ciepłym
mleczkiem dopiero gdy jest w łóżku. Kładzie się, spokojnie wypija. Niestety
potem domaga się byśmy wzieli ją na ręce, krzyczy, płacze, dostaje histerii.
Nie mamy pomysłu jak ją przekonać, nie możemy słuchać jej wrzasków więc
ostatecznie wyjmujemy ją i ze zmęczenia zasypia noszona w pionie na ramieniu.

Jeśli jakaś mamusia zna sposób na takiego malucha to BŁAGAM o pomoc.
Pozdrawiam
Gosia

Obserwuj wątek
    • ada_zie Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 14:05
      chyba niewiele Ci pomogę - bo naszym sukcesem jest, że synek - 24 mce - zasypia
      z nami w łóżku - bez noszenia, bujania itp.
      wcześniej bywało różnie, najpierw było bujanie w foteliku smaochodowym, później
      zasypianie przy piersi, kolejnym etapem było noszenie na rękach
      w końcu powiedzieliśmy dosyć - były histerie i płacz - ale dotarło do niego, że
      nic nie wskóra i padał zmęczony
      nie wiem czy popełnilismy gdzies błąd czy to po prostu taki typ dziecka...
    • ula_max Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 14:07
      może tak, weź ją do swojego łóżka, daj butelkę i połóż się koło niej, zacznij
      czytać kolorowe książeczki, oglądajcie obrazki, recytuj wierszyki. A jak zaśnie
      to do delikatnie przenieś ją do łóżeczka.
      • ivia Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 14:28
        Mam trójkę dzieci i każde inaczej zasypiało. Pierwszy syn od początku lubiał
        jak mu się spiewało a jak miał ok 2 lat to bajki, bajki, bajki... Najlepiej
        wymyślane, nie czytane. Drugi syn dostaje butlę, kładzie się w pokoju na
        kanapie i koiecznie musi słyszeć, że ktoś chodzi, rozmawia, ja się tłukę garami
        bo kuchnia prawie połączona z pokojem. I tak było od początku, on spał a u nas
        np. byli goście. A mój najmniejszy bąbelek, który teraz ma 10 miesięcy zasypia
        sam w łóżku. Nie wiem jak to się stało, ale on tak właśnie zasypia.
        Jak widzisz, każde miało swój ulubiony sposób, i ja tego nie zmieniałam, ale
        rozumiem, że noszenie dwuletniego dziecka na rękach jest wykańczające.
        Zaobserwuj, co ona najbardziej lubi, co ją uspokaja, może lubi kąpiel przed
        snem albo nie lubi? Może lubi posłuchać bajkę, albo może ją to bardziej ożywia?
        Znajdź coś wyciszającego i uspokajającego, a może ona chce fizycznego
        przytulenia i stąd to noszenie na rękach? Może spróbuj się z nią położyć. Życzę
        sukcesów.
      • 3gumisie Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 15:27
        Dzięki za radę, tak też próbowałam, ale po mleczku Maja nie interesuje się
        bajkami, schodzi z łóżka i albo zaczyna się bawić (po chwili odpoczynku), albo
        wyje ze zmęczenia, ale do mnie nie przyjdzie - chyba nie lubi naszej
        kanapy-nigdy na niej nie zasnęła. Czesami też po mleczku gdy leży obok, widząc,
        że "śpię" zaczyna po mnie skakać, jak by chciała mnie obudzić.
        Tak więc branie jej do naszego łóżka nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.
        Pozdrawiam
        Gosia
        • cesarus Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 15:52
          a może daj się jej wymęczyć. my nasze dziecko przyzwyczajaliśmy do łóżeczka,
          gdy miało 3 miesiące i nie mamy z tym problemów, ale był kiedyś taki czas, że
          koniecznie chciał zasypiać na rękach, było to po chorobie i kilka razy
          skapitulowaliśmy. wtedy zaczęły się kłopoty z zasypianiem. był jednak na tyle
          duży, że rozumiał, że jest czas na spanie i kładliśmy go do łóżeczka i
          mówiliśmy, że nie musi jeszcze zasypiać, ale ma zostać w łóżeczku. no i udało
          się. jak nie chce spać, to po prostu leży sobie i śpiewa, albo gada do siebie.
          A przypomniałam sobie jeszcze jedną taką sytuację, było to wtedy gdy nauczył
          się sam siadać. tak go to fascynowało, że nie chciał spać. zostawiliśmy go
          wtedy takiego siedzącego płaczącego i po ok. 5 min., które trwały jak wieczność
          nastał spokój. po prostu przewrócił się do przodu i zasnął. więcej nie mieliśmy
          problemów.
          zresztą podobno to dobry sposób, aby dziecko przeczekać. zazwyczaj jest ono
          nauczone, że płaczem może uzyskać wszystko i ordynarnie to wykorzystuje. może
          więc warto dać jej trochę popłakać?
          no i dołączam się do zdania poprzedniczki, że ta butelka do łóżka to nie
          najlepszy pomysł. za chwilę będziecie ją od tego odzwyczajać i cyrk zacznie się
          od początku.
          pozdrawiam
          ania
          • ivia Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 25.02.05, 10:05
            cesarus napisała:

            > no i dołączam się do zdania poprzedniczki, że ta butelka do łóżka to nie
            > najlepszy pomysł. za chwilę będziecie ją od tego odzwyczajać i cyrk zacznie
            się
            >
            > od początku.

            Jeśli w ten sposób do tego podejdziemy to owszem, będzie cyrk, ale jeśli z dnia
            na dzień wymyślimy sobie, że nasze dziecko ma robić to a nie tamto, to zawsze
            będzie cyrk. Moje dzieci piły (to starsze) i będą piły (te młodsze) nadal z
            butelki mleko dopóki będą chciały, jak już im odejdzie ochota, to nie będą
            piły. Nie wiem, jaki jest wiek, do którego dziecku wolno używać butelki. To tak
            samo jak z nocnikiem, jak dziecko nie jest gotowe, to możemy stanąć na głowie a
            ono i tak nasika w majtki.
            • cesarus Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 25.02.05, 10:34
              pewnie, że dziecko musi być na wszystko gotowe, ale skoro nie jest
              przyzwyczajone do picia w łóżeczku, to po co wprowadzać go? wszelkie takie
              odzwyczajenia są trudne. Ja też nie wiem do jakiego wieku dziecko pije z
              butelki, ale moje pije z kubka (ma skończone 2 lata), bo tak chciał. nikt go do
              niczego nie zmuszał. po prostu u znajomych podobało mu się jak starsze dzieci
              piją z kubka i on też tak chciał. jak spróbował, to tak mu się spodobało, że
              zostało na zawsze. zresztą chyba każdy dwulatek jest w stanie sam pić z kubka?
              pozdrawiam
              ania
              • ivia Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 25.02.05, 10:42
                No pewnie, że jest w stanie, mój synek chodzi do żłobka, gdzie sam je, pije z
                kubka, zdejmuje majtki i rajstopy i sam się załatwia. Ale nie o to chodzi. Na
                noc dostaje kaszę mannę gotowaną na mleku i wypija ją z butelki. On się przy
                tym wycisz i uspokaja. Ale jeśli dziecko nie chce butelki, w niczym ona nie
                pomaga, to oczywiście nie ma to sensu.
                Podałam butelkę jako jedną możliwości do wypróbowania przy zasypianiu, bo
                gdybym ja miała nosić mojego Filipa na rękach, żeby usnął, to po stokroć wolę
                mu dać butelkę.
    • czajkax2 Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 14:30
      Ja daję córce mleczko (półsiedzi-półlezy u mnie na kolanach,zeby nie kojarzyla
      jedzenia ze spaniem bo potem znów trzeba będzie ozdwyczajac, potem myjemy ząbki
      i klade dołózeczka. daje misia i mówie dobrznoc,mama cię kocha.Zasypia sama po
      5 minutach. Wcześniej tez bylo bujanie noszenie,kladzenie się razem itp.Na
      wrzaski nie braklam na ręce(2 dni) tylko podchodzilam do łózeczka glaskalam po
      głowce i uspokojałam. Wczesniej zanim sie przyzwyczaila to często siedzialam
      obok łózeczka i gladzilam po rączce az zasnie. Popoludniowa drzemka wygląda tak
      ze klade na naszym łózku daje mleko i leze kolo niej az zasnie. To tyle o
      mnie.Pare dni temu dostalam kśiązke"usnij wreszcie" juz ci wysylam,moze ci
      pomoze.Dobre rady tam dają. Pozdrawiam
    • flurcia Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 14:34

      Ola ma 17 miesięcy i zawsze zasypiała sama w łóżeczku. Jednak od jakiegoś miesiąca odmieniło się jej i wieczorem kladę się z nią na naszym łóżku i jak zaśnie to ja przekładam do łóżeczka. Odłożona do łózeczka po kąpaniu krzyczy w niebogłosy aż się krztusi i zanosi. Dlatego pozwalam jej zasypiać obok mnie. W nocy jak się obudzi to tez wychodzi z łóżeczka - ma wyjęte szczebelki i przychodzi do nas.
      • 3gumisie Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 18:25
        Drogie mamy, dziękuję za odpowiedzi, mój numer gg: 4577981, mam nadzieję, że uda
        mi się przekonać Majkę do zasypiania w łóżeczku.

        Pozdrawiam
        gosia
    • mamadwojga Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 19:04
      Z tego co ja zaobserwowałam na swoich dzieciach trzeba być po prostu "twardym"
      i postawić sprawę jasno, tak żeby dziecko wiedziało że obojętnie co bedzie
      robić to i tak będzie musiało spać w swoim łóżeczku. Oczywiście musi Wam bardzo
      na tym zależeć bo dziecko wyczuje nawet najlżejszą niepewność.
      To jest trochę tak jak z sytuacją kiedy dziecko chce na przykład wejść na
      parapet przy otwartym oknie. Wtedy ZAWSZE i obojętnie od płaczów i próśb
      dziecka zareagowałabyś OSTRO i następowałby zakaz wchodzenia na parapet. Tak
      samo trzeba podejść do sprawy spania w swoim łóżeczku. Niech dziecko czuje że
      to jest JEDYNA możliwość.
      A to że będzie bunt i płacz? No będzie. I co z tego. Nie pierwszy i nie ostatni
      raz w życiu spotka dziecko porażka. Niech wie że nie wszystko wolno robić.
      Wbrew pozorom to jest dobra i skuteczna metoda. Pomaga dziecku ustalać swoje
      granice i na przyszłość będzie Ci łatwiej przeprowadzać rozmaite nakazy.
      • flurcia Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 24.02.05, 20:15

        To nie jest taka prosta sprawa. Wiem, ze na parapet bym nie pozwoliła wejść przy otwartym oknie, ale ... Moja Ola odłożona do łóżeczka krzyczy aż się zanosi i trzeba silnego bodźca, żeby złapała ponownie powietrze. Nie jest to miła sytuacja i nikomu tego nie życzę. Nie można tak generalizować spraw. Proszę tylko nie pomyśleć, że Ola nas terroryzuje, co to to nie. Ja o na wiemy co jej wolno a co nie i płaczem niczego nie wskóra. Może jest teraz w wieku, ze potrzebuje mojego ciepła, bliskości, przytuleniea się. Jak zasnie przekładam ją do łóżeczka i czasami w nocy przychodzi do mnie.
        • mamadwojga Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 25.02.05, 09:47
          flurcia napisała:

          >
          > To nie jest taka prosta sprawa. Wiem, ze na parapet bym nie pozwoliła wejść
          prz
          > y otwartym oknie, ale ... Moja Ola odłożona do łóżeczka krzyczy aż się zanosi
          i
          > trzeba silnego bodźca, żeby złapała ponownie powietrze. Nie jest to miła sytua
          > cja i nikomu tego nie życzę.

          Flurciu. Mi tylko chodziło o to że kiedy dziecko chce zrobić coś co zagraża
          jego życiu, to nie mamy oporów przed nakrzyczeniem, zabronieniem KATEGORYCZNYM
          i nie ruszają nas "zanoszenia się" i ryki.
          Chodzi mi o postawę rodzica. Kiedy jesteśmy PRZEKONANI do czegoś to potrafimy
          tego zabronić, czy nakazać ale kiedy sami nie jesteśmy do końca pewni, kiedy w
          naszej głowie jest chociaż jedna malutka myśl : "A może ja KRZYWDZĘ moje
          dziecko??" to dziecko wyczuwa tą postawę i DOSKONALE potrafi nami zmanipulować.
          I taka jest oczywiście rola dziecka- dostać WSZYSTKO co się da i ustawić się
          najlepiej jak się da smile.
          A samo to co napisałaś na końcu: "Może jest teraz w wieku, ze potrzebuje moj
          > ego ciepła, bliskości, przytuleniea się. Jak zasnie przekładam ją do łóżeczka
          i
          > czasami w nocy przychodzi do mnie." oznacza że właśnie NIE JESTEŚ pewna czy
          odstawianie dziecka do łóżeczka jest dobre dla dziecka. Najgorsze że NIKT tego
          nie wie. Może matki "odkładające" na siłę robią krzywdę? Natomiast zakaz
          wchodzenia na parapet jest BEZ WĄTPIENIA słuszny i dlatego dużo łatwiej nam go
          zastosować.
          Chodziło mi tylko o zaznaczenie tego jak ważne są WEWNĘTRZNE przekonania
          rodzica o słuszności decyzji i o wpływ tych przekonań na sposób i konsekwencję
          egzekwowania niektórych spraw.
          • flurcia Re: JAK NAUCZYĆ 2-LATKA ZASYPIANIA W ŁÓŻECZKU 25.02.05, 12:36
            Rozumiem Cię. Ja też wolałabym, żeby było tak jak dawniej tzn. odkładam do łóżeczka, zapalam malutką lamke , włączam bajki, daję buziaka i wychodze z pokoju i Ola zasypia sama. Jest jak jest i ciesze się, ze nie jest gorzej, że nie musze jej np. nosić na rękach, żeby usnęła. Ale uwierz mi, nie mogę jej odłożyć na siłę do łóżeczka, bo tak płacza, że aż się zanosi. Nie wiem czy widziałaś dziecko w takim stanie. Jeśli nie to nie życze Ci nigdy tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka