Dodaj do ulubionych

chyba mam depresje....

25.02.05, 11:22
NIe chce mi sie zyc.W zasadzie nie mam jakichs kolosalnych problemow,mam
dobra prace,kochanego synka,jakiesgos tam meza...hmm..chyba ten maz jest
przyczyna,nie czuje sie kochana,jestem strasznie samotna...od 3 dni chodze i
placze,i nie wiem co mam zrobic....zle mi jest..buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Obserwuj wątek
    • ooooo8 Re: chyba mam depresje.... 25.02.05, 11:43
      mam to samo.Są jakieś leki na depresję?
      nie gotuję mężowi od jakiegoś czasu bo co zrobiłam to mu nie smakowało,
      porównuje moje gotowanie ze swoją matką!
      Jego matka gotuje dobrze, lepiej ode mnie i w tym sęk.Nie umiem gotowac tak
      samo!
      Nie mam mobilizacji do tego aby mu coś zrobic bo wiem ze i tak inaczej, gorzej,
      żle.
      czy jest jakies wyjście? bo chyba sobie zrobię krzywdę.
    • szyszunia75 Re: chyba mam depresje.... 25.02.05, 13:47
      Ja też mam życie teoretycznie poukładane i - jak sądzą obserwatorzy -
      szczęśliwe, ale obserwatorzy nie wiedzą, co dzieje się we mnie, ani w moim
      bardzo osobistym życiu. I mam depresję. Depresja to choroba, ja zachorowałam.
      Pierwszej depresji nie potrafiłam od razu nazwać i nie wiedziałam co z nią
      zrobić, dopieru po wielu miesiącach trafiłam do psychologa. Przy drugiej (tej
      obecnej) wiedziałam już, że samotne brnięcie w ten stan nie ma sensu i daje
      cierpienie, ogromne cierpienie. Tym bardziej to boli, że otoczenie mówi: weź
      się w garść, przestań się wygłupiać, lenić itp.
      Idź do psychologa, naprawdę.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka