kasia668
14.03.05, 12:37
Mój problem polega na tym syn zaczął chodzić do zerówki i zaczęły sie choroby
jak nie grypa to gardło albo grypa żołądkowa którą przechodził juz chyba z
pięć razy bo przestałam liczyć.Ale teraz to ja juz nie wiem co robic bo on
nie chce jeść mówi że jedzenie jest głupie ze on nie bedzie jadło bo go boli
brzuch.Była u lekarza i mówie pani doktor ze on takie coś robi i ze może
jakies badania zrobic albo do psychologa iśc , a pani doktor mi na to zeby
poczekać zobaczymy co bedzie dalej. Ja juz nie mam siły dalej go prosić i
tłumaczyć że trzeba jeść bo on padnie z głodu,jak w końcu uda mi się go
namówić do zjedzenia kanapki to bierze małe gryzy jeszcze na małe cząstki to
rozdrabnia.Napiszcie czy ktoś z was cos takiego miał.