Dziewczyny proszę o pomoc.Czy któraś z was wie może jak postąpić w tej sytuacji?
Mieszkam z mężem i tesciową na wsi,obok brata mojego męża.odkąd tu
zamieszkałam ów brat zwariował dosłownie rzucał obelgi pod moim adresem kiedy
tylko się dało.Potem nie porzestawał na mnie i znęcał się także nad swoją
siostrą jej mężem oraz nad każdym kto się napatoczył.Dziś kiedy staliśmy przed
domem z mężem córką i jej kuzynką,szwagier zawołał do mnie słuchaj bolszewicka
szmato jak jeszcze raz zaparkujesz auto tak jak dzisiaj to zobaczysz(mamy
wspólną posesję w której prowadzimy działalności odzielne)powiedziałm mu zeby
wyluzował a on zwyzywał mni etak jak nikt jeszcze.Dowiedziałam się że jestem
idiotką debilem,zdzirą ,że daję dupy frajerom za pieniądze(spytałam czy chodzi
o mojego męża to potwierdził,nie wiem kogojeszce miał na myśli bo nigdy nawet
w myślach męża nie zdradziłam),że jestem gównam na które można napluć,szmatą
że prawo jazdy załatwiłam bo mam znajomości w gminie(moja kuzynka jest
sołtysem)i mam znajomości w mafii prószkowskiej(moja siostra mieszka pod
warszawą(wólka kozielska

).Że jestem kur... bez honoru itp itd .potem
pogroził mi jeszcze i powiedział że się doczekam.Szczerze mówiąc spłynęło to
po mnie ale chcę założyć sprawę w sądzie to się chyba nazywa
zniesławienie.Świadkiem jest mój mąż no i teściow ale na jej pomoc nie mogę
liczyć.Bardzo się boję,(jestem w ciązy)myślę,ze on może zaatakować.Czy sąd
może wydac zakaz zbliżania się i czy mąż będzie wiarygodnym śiwdkiem.
Błagam napiszcie co robic bo nie chcę zostać zamordowana przez psychola.