Dodaj do ulubionych

czarnowbyl znowu daje o sobie znać.....

26.04.05, 09:13
dzisiaj słyszałam w wiadomościach że jest prawdopodobne że moze dojśc do
jeszcze większej katastrofy... media nagłaśniają to coraz bardziej...
ostatnio oglądałam film na tvp2 o dzieciach które rodzą sie na terenach byłego
skażenia... najczęstszymi wadami sa wodogłowie , upośledzenie umyslowe , wady
serca... wiele z tych dzieci umiera... kiedy je pokazywali myslałam że mi
serce pęknie...

a oto co przeczytałam na pierwszej z brzegu stronie w necie :

"w rzeczywistości awaria reaktora atomowego w Czarnobylu nie była jedną z
największych tragedii XX wieku, wskutek wybuchu nie zginęły tysiące ludzi ani
nie zostały ciężko skażone na setki lat ogromne połacie ziemi. Dawki
promieniowania, na jakie byli narażeni mieszkańcy Rosji, Ukrainy i Białorusi,
nie miały też prawie żadnego wpływu na ich zdrowie – nie chorują oni częściej
na białaczkę ani nie rodzi się więcej dzieci z wadami genetycznymi. Takie
wnioski można wyciągnąć z najnowszego raportu Komitetu Naukowego ONZ ds.
Skutków Promieniowania Atomowego (UNSCEAR), opracowanego przez 142
najwybitniejszych specjalistów z 21 krajów..."
Obserwuj wątek
    • p_swiat Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 09:22
      W sobotę coś mówili na ten temat w Kronice Krakowskiej, ale szczerze mówiąc nie
      wsłuchiwałam sie( dzidzia szalała), ale podobno Rosja dementuje plotki, prawdę
      mówiąc Rosja dementowała by wszystko co sie da, ale miejmy nadzieje, ze to tylko
      plotka
      • sowa_hu_hu czarnobyl 26.04.05, 09:25
        w to co "mówi" Rosja to akurat wierzyć mi sie nie chce...
        dzisiaj mówiono w radiu że ukraińscy dziennikarze donosza o mocno pekających
        ścianach , o tym że budynek traci swoją konstrukcje! i nikt z tym nic nie robi...
    • karola.v Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 09:40
      ...I nic z tym nie zrobią,bo czekają aż "przerażony"zachód sypnie milionami euro
      na zabezpeczenie terenu Czarnobyla.
      Wiele programów juz było na temat tego co sie stało i tego co jeszcze moze się stać.
      Setki ludzi na terenach skażonych umarło i umrze jeszcze na raka i inne choroby
      popromienne.O deformacjach,mutanctwie i chorobach tych którzy żyja tez się
      mówi.No własnie mówi się i niewiele się robi.
      W Rosji było i tak juz niestety będzie,ze życie ludzkie nie ma zadnego
      znaczenia.Zachód cicho się temu wszystkiemu przygląda bo boi się tego jakby nie
      patrzec mocarstwa z bandą rządzących oszołomów i idiotów.
      pozdrawiam
    • mamand Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 09:56
      temat czarnobyla powraca co roku, w okolicach rocznicy wybuchu z mniejszą lub
      większą dawką sensacji
      pamiętam jak kilka lat temu została podana informacja, że nastąpiło kolejne
      skarzenie w Czarnobylu a ludzie szturmowali apteki, żeby kupić jodek potasu, po
      kilku dniach okazało się, że to była plotka...

      a internet, jak to interet - wszystko przyjmie
      • sowa_hu_hu Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 10:07
        jak to sie mówi " w każdej bajce jest troche prawdy"

        nie sądze żeby to było tylko rozdmuchiwanie tematu zwłaszcza że tyczy sie to
        tego własnie kraju...
        • kubusala Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 10:44
          A ja mysle,ze Czarnobyl daje się nam wszystkim we znaki, nigdy nie było takiego
          stopnia zachorowania na nowotwory jak teraz. Potwornie się tego boję, gdzie sie
          nie rozejrzę, to ktos umiera na raka, nawet dzieci...
          • ezagraj Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 11:16
            Największy problem że my jako jednostka nie mamy na nic wpływu. Co do Rosji to
            nie planuje nic robić i nigdy nie planowała oni tylko czekaja aż Europa zrobi
            ściepke i naprawi to. Ona zawsze dementowali że Czarnobyl stanowi jakieś
            zagrożenie i że wcale tak wiele osób nie ucierpiało, o mutacjach nie wspomnę i
            o tym że w dniu dzisiejszym po 19 latach skażenie wokół Czarnobyla jest wyżesze
            od podawanego tuż po wybuchu. Rosjanie utrzymują że tam można normalnie
            mieszkać, normalnie szok jak to słyszałam to mnie ciarki przeszły. Więc o czym
            my mówimy jak tam ludzie w takim zakłamaniu żyją. Nie wiem czy wiecie ale po
            tej awarii ludzie którzy ją usuwali byli wyberani jako że w nagrodę i dawano im
            za to kasę, to było wielkie wyróżnienie dla tych ludzi oni byli dumni że to ich
            wybrano. Prace przy usuwaniu były robione w zwykłych ubraniach łopatami i
            gołymi rękami. To jest tragedia. Brak informacji, a ciemnotą najłatwiej się
            rządzi.
            Pozdrawiam Edyta
            • musia2002 Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 20:21
              Tak Edyto tak wlasnie bylo i ci ludzie zaraz potem umierali.Mam kolege ktory
              gdzies tam nie daleko mieszkal i do dzis bieze leki a co kilka miesiecy na
              kilka dni jest "wykluczony" z normalnego zycia[wymioty].Ja kilka miesiecy temu
              jak pierwszy raz weszlam na to forum i poczytalam o chorobach
              [alergiach,rakach,dziurach w sercu-moj syn tez takowa posiada]to moj wniosek
              byl taki,ze my[pokolenie z lat 70-tych i 80-tych]zostalismy przecie w tedy tez
              skarzeni i teraz wychodza skutki na naszych kochanych dzieciaczkach.Nikt na
              glos nie chce powiedziec do jakiego skarzenia w tedy doszlo w Polsce a doszlo
              napewno.
              • justimic Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 21:12
                ....... a te wszystkie alergie...... to też pewnie dzięki Czarnobylowi ......
                ........ że o innych chorobach nie wspomnę......... bo już to zrobiłyście......
                .................. toż to jest tragedia..................
                • musia2002 Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 21:26
                  justimic-jaka Ty masz sliczna coreczke.....!!!!!
                • onika27 Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 22:31
                  te wszystkie alergie...... to też pewnie dzięki Czarnobylowi ......
                  > ........ że o innych chorobach nie wspomnę......... bo już to
                  zrobiłyście......
                  >
                  > .................. toż to jest tragedia..................

                  Tragedia na pewno ja też jestem z "pokolenia"Czarnobyla. Nie twierdzę że to nie
                  było tragedia.Była na pewno.Uważam ze w pewnym stopniu odczuwamy skutki do
                  dziś.Ale z drugiej strony wydaje mi sie że nie mozemy o wszystkie choroby
                  obwiniac Czarnobyl.Wszedzie alergie, ale z drugiej strony po pierwsze dawniej
                  ludzie nie mieli takiego dostepu do informacji jak dzisiaj.Po prostu nie bylo
                  radia tv i innych no sników inf.Alergie były zawsze na pewno nie na taka skalę
                  jak dziś ale mam przykład mojego męża.Ogladam jego zdjęcia z dzieciństwa
                  ewidentna skóra na policzkach alergika.Tylko kto te 30 lat temu mówił o jakiejś
                  alergi po prostu dziecko miało rumiane policzki.Moja siostrzenica teraz ma 22
                  lata. Siostra opowiada ze po kazdym posiłku ulewała nie chciała jeść . Głowę
                  dałabym sobie uciąć ze dziś byloby to zdjagnozowane jako alergia.Przykłady
                  można by mnożyć.Na pewno Czarnobyl to była tragedia, ale to pewnie jedna z
                  niewielu awari o których sie dowiedzieliśmy.Ja po prostu staram sie o tym nie
                  mysleć bo można by zwariować
          • mufka51 Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 11:37
            A niepłodność?Aż na taką skalę?Większość przypadków diagnozowana jest jako
            niewiadomego pochodzenia.
    • kosheen4 Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 13:09
      wszystko możliwe.
      w dementowanie szkód nie wierzę. w ramach edukacji czarnobylskiej polecam "Krzyk
      Czarnobyla" (nie pamiętam autorki a książki nie mam przy sobie). relacje ludzi
      którzy uczestniczyli w bezpośrednim po wybuchu naprawianiu szkód jak i
      sprowadzonych później likwidatorów.
      młody człowiek, którego żona była w ciąży, umierał puchnąć. odpadała mu skóra,
      przylepiała się do pościeli. pochowany został bodaj w moskwie, na wojskowym
      cmentarzu, w zaplombowanej trumnie - był to jeden z pierwszych wezwanych do
      gaszenia pożaru.

      najbardziej zapamiętałam relację jednego bohatera: syn bardzo prosił go o
      pilotkę, którą ojciec nosił podczas pobytu w Czarnobylu w czasie "naprawiania"
      szkód. dostał ją. po jakimś czasie okazało się - puchlina mózgu u chłopca.
      tak że książka jest fascynująca i przerażająca zarazem.

      moje wspomnienia czarnobylskie: zbiorowe z sąsiadami popijanie tej brązowej
      cieczy z kieliszeczków. pies pani z osiedla, który dzień czy dwa po katastrofie
      reaktora wyszedł na spacer i wytarzał się w trawie - wyłysiał na plecach. żył
      potem jeszcze wiele lat, i zawsze specyficznym dreszczykiem przejmował mnie
      widok jamnika łysego od głowy po końcówkę ogona (makabryczne trochę, ale pies
      nie narzekał zdaje się i na szczęście czuł sie dobrze wink)
      no i jeszcze jedno - w tym czasie mój ojciec uczestniczył w koncercie Daabu w
      Rzeszowie jako techniczny. wyszli z kolegą na balkon w hotelu, po koncercie,
      głeboko oddychają po taszczeniu sprzętów i ojciec mówi: popatrz jakie swieze
      powietrze, jaka piekna wiosna! a na drugi dzien brzdek, informacja o wybuchu.
    • aleksandrynka Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 13:51
      ten cały syf tam w ziemi siedzi, a podobno dużą furrorę robią wycieczki do
      Czarnobyla, w miejsce wybuchu (!!!). Zwiedzającym powodzenia życzę...
      • kosheen4 a ja bym chciała 26.04.05, 14:00
        tam pojechać.
        zobaczyć.
        wiadomo, niebezpiecznie. ale jednak. może przemawia przeze mnie żądza sensacji,
        ale to musi być wstrząsający widok, wyludnione miasto. podobno jest tam masa
        czerwonych robaków i nic więcej (karaluchy?), coś mi się kołacze w pamięci
        fotoreportaż z Czarnobyla z GW sprzed paru lat.
        • mijaczek Re: a ja bym nie chciała 26.04.05, 14:08
          tam pojechac, nie chcialabym, zeby ktokolwiek tam jechal. chcialabym, zeby ten
          caly cholerny Czarnobyl zapadl sie dwa kilometry pod ziemie i juz nigdy nic
          zlego nikomu nie zrobil.
          • polnadroga Re: a ja bym nie chciała 26.04.05, 21:00
            Mijaczku dwa kilometry pod ziemię to mało. Wcześniej czy później przedostałoby się na powierzchnię. W zasadzie to każda głębokość jest za mała.
            • kosheen4 Re: a ja bym nie chciała 27.04.05, 13:34
              polnadroga napisała:

              > Mijaczku dwa kilometry pod ziemię to mało. Wcześniej czy później przedostałoby
              > się na powierzchnię. W zasadzie to każda głębokość jest za mała.

              to fakt. przecież tam zdarzało się równanie z ziemią domów, wykopywanie dołów i
              wpychanie w nie budynków. niestety nie ma takiej siły, która dałaby radę wykopać
              z ziemi ten ogromny skażony teren i wysłać go w kosmos. zresztą wtedy mogłoby
              istnieć niebezpieczeństwo, że za ilestam lat wróci do nas coś w rodzaju
              radioaktywnego meteorytu tunguskiego, no i byłoby dopiero "śmiesznie". trzecia
              ręka na plecach, mózg wielkości orzeszka i swoja radioaktywnością niszczylibyśmy
              każdy domowy sprzęt.
              może plusem byłoby, że świecące oczy zastępowałyby nam lampki, i ile by człowiek
              oszczędził na elektryczności! i moglibyśmy głaskac nasze wnuczki po trzech
              główkach...
              brrr.
          • kosheen4 Re: a ja bym nie chciała 27.04.05, 13:30
            mijaczek napisała:

            > tam pojechac, nie chcialabym, zeby ktokolwiek tam jechal. chcialabym, zeby ten
            > caly cholerny Czarnobyl zapadl sie dwa kilometry pod ziemie i juz nigdy nic
            > zlego nikomu nie zrobil.

            inaczej: powinien zostac unieszkodliwiony, ale zostać. jako przestroga.
            dobrze, że naszym nie udało się z żarnowcem, bo mielibyśmy jeszcze bliżej
            tykającą bombę zegarową. czasem marna gospodarka i chwiejne plany ekonomiczne
            wychodzą na korzyść.
    • sakada Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 19:20
      Właśnie słyszałam w Faktach, że to zwykła plota...
      • mamand Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 20:02
        ...i tak co roku
    • odalie polecam stronę-reportaż 26.04.05, 20:13

      www.kiddofspeed.com/chapter1.html
      • sowa_hu_hu jasne.... 26.04.05, 21:42
        najlepiej stwierdzic że to plotki i nic sie nie dzieje...

        przecież nikt chyba nie twierdzi że jutro nastapi wybuch ale to że tam nikt nic
        nie zrobił to chyba każdy wie... zalali betonem i mają ludzi głęboko w poważaniu...
        • odalie que pasa? 26.04.05, 22:14
          Droga Sowo,

          czy zechcesz wyjasnić mi, jak się ma Twoja uwaga do mojego linku?

          Proszę zechciej smile))))
          (może źle wkleiłaś odpowiedź...?)

          Bo wiesz, tak jak to wyszło - to mnie nastwia bojowo smile))))))))))) Dawno się na
          sieci z nikim nie żarłam smile)))))))))))))

          ..............

          Link jest do reportażu (dla znających angielski) zrobionego przez dziewczynę,
          która na motorze przemierzyła Stefę.

          Zdjęcia są wstrząsające, a tekst jednocześnie precyzyjny i dziennikarsko
          rzetelny, oraz taki... ciepły, bolesny, chwytający za serce.

          Gdy doszłam - czytając strona po stronie - do ostatniego rozdziału (nie powiem,
          o czym to bym spsuła efekt), to klucha stanęła mi w gardle, łzy napłynęły pod
          powieki..................

          ...............

          Pozdrowionka, Sowo!

          • sowa_hu_hu odalie 27.04.05, 09:08
            eeeeeeeeeeeeeeeeee to nie do ciebie było smile

            ja tego artykułu nie przeczytałam bo moja angielszczyzna no cóż...

            ta wypowiedź była do tego że to podobno plotki i że tak jest co roku - i ja to
            zrozumiałam że nie nalezy sie przejmować...
            a moim zdaniem zawsze jakies ziarno prawdy jest więc moim zdaniem jednak jest
            sie czym przejmować... może nie przejmowac tak żeby nam to sen z powiek
            spędzało ale żeby nad tym chociaż pomysleć...? ja jakoś nie moge na takie
            sprawy obojętnie patrzec...


            ps a poza tym to ja sie z nikim kłócić nie chce smile
            • odalie ok 27.04.05, 10:33
              Wiem, wiem, stąd te smiley'e smile)))))

              ............

              A zdjęcie, które miałam na mysli jest tu:

              www.kiddofspeed.com/chapter25.html
              • sowa_hu_hu Re: ok 27.04.05, 10:40
                podejrzewałam ze wiesz no ale wolałam wyjasnić na wszelki wypadek smile))))))))

                wink
            • odalie tekst 27.04.05, 10:40
              Autorka zrobiła reportaż, scena po scenie, a na koniec dała to zdjęcie i taki
              komentarz:

              It is time to thank you all for reading this.
              The last photos are of the town kindergarden.
              There are hundreds of little gas masks, a teachers diary and a last note saying
              that their walk on Saturday has been canceled due to some unforeseen
              contingency.
              The remaining photos don't need any comments - they tell the Ghost Town's story
              in a way that no words can.


              Nadszedł czas, aby podziękować wam wszystkim, że to przeczytaliście. Ostatnie
              zdjęcia przedstawiają miejskie przedszkole. Są tam setki małych masek
              przeciwgazowych, dziennik wychowawczyni i ostatni wpis, mówiący, że spacer w
              sobotę został odwołany z powodu nieprzewidzianej sytuacji awaryjnej.
              Pozostałe zdjęcia nie wymagają komentarza - opowiadają historię Miasta-Widma
              tak, jak nie wyrażą tego żadne słowa.

              ......................

              No i tak.

              Klucha w gardle.
    • anek.anek Re: czarnowbyl znowu daje o sobie znać..... 26.04.05, 22:32
      Ja znam ten raport ONZ z racji tego, że mój tata jest fizykiem jądrowym, a
      znajomi zajmowali się niedoszłą polską elektrownią atomową.
      Raport mówiący o tym, że awaria w Czarnobylu nie miał wcale takich stkutów
      jakimi nas straszono był opublikowany już wiele lat temu.
      Jest on w zgodzie z opinią znajomych. To uspakaja mnie podwójnie. a tak
      generalnie: nie mam wpływu na ew. awarie - nie dotyczy to wyłącznie terenów
      byłego ZSRR, ale również pobliskich Niemców czy Francuzów - jesteśmy otoczeni z
      każdej strony elektrowniami atomowymi. Należą one wszystkie (!) do
      najbezpiezniejszych - zresztą ostatnie awarie pokazały, że zabezpieczenia są ok.
      Marzy mi się, że w Polsce taka elektrownia w końcu powstanie - na szczęście już
      coś się zaczyna ruszać w tej spraawie i może faktycznie do tego 2020 (czy 2025 -
      nie pamiętam) roku doczekamu\y się w końcu takiej elektrowni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka