Dodaj do ulubionych

Wjazd na plaskowyz lassithi

07.08.07, 12:41
Jedna z moich wycieczek na Krecie zahaczy o plaskowyz Lassithi z pewnoscia.
Dlatego zwracam sie z pytaniem do osob, ktore juz tam byly:
z ktorej strony lepiej wjechac na plaskowyz? Czy od strony Neapoli, czy raczej
Kastelli ?
Zgaduje, ze droga pod gore wiedzie wzdluz zbocza, totez jadac pod gore i z
gory preferuje strone "od sciany", a nie "od krawedzi" ;))
Obserwuj wątek
    • hania404 Re: Wjazd na plaskowyz lassithi 07.08.07, 13:14
      ja wjezdzalam od strony Gonies o ile dobrze pamietam. Generalnie nie
      jest to trudna droga wiec chyba nie ma znaczenia od krawedzi czy
      nie. Co prawda ja jechalam w lutym kiedy drogi byly calkiem puste,
      pogoda wysmienita i widoki cudowne. Droga jest bardzo dobrze
      oznakowana, mnie tylko ciagle kusilo zeby gdzies skrecic w boczna
      droge. Podrozowalam z autochtonem wiec przyznam ze orientacje w
      terenie moglam troche wylaczyc:-)
    • Gość: biomj Re: Wjazd na plaskowyz lassithi IP: 153.19.21.* 07.08.07, 13:22
      Jesli chcesz jechac po wewnetrznej stronie drogi (czyli nie od
      strony przepasci) to jedz od strony Neapoli a wracaj to druga (ja
      jechalam w odwrotna strone: od stalidy prosto na lashiti-wyleciala
      mi teraz z glowy nazwa tej miejscowosci i wracalam przez Neapoli i
      to byla droga przewaznie po zewnetrznej krawedzi)
    • wojtek33 Re: Wjazd na plaskowyz lassithi 07.08.07, 15:58
      Pewnie nie pomogę, bo ponad 3 lata temu drogi tam wyglądały trochę inaczej, za
      to trafiła nam się ciekawa przygoda drogowa. Jadąc na płaskowyż zahaczyliśmy
      wcześniej o Trapsano i Arkalohori i nie chciało nam się wracać na północ. Na
      mapie wypatrzyliśmy krótszą drogę, która do głównego wjazdu na Lasithi docierała
      w pobliżu Gonies. Droga początkowo całkiem przyzwoita zaczęła się robić coraz
      węższa, w pewnym momencie dogoniliśmy ciężarówkę ze żwirem, a w końcu
      wjechaliśmy na taki właśnie żwir, coraz bardziej sypki, aż w końcu naszym oczom
      ukazała się maszyna rozsypująca też żwir z takich jak "nasza" ciężarówek.
      Dojechaliśmy do "początku" drogi ;-) Na szczęście udało się wyminąć maszynę i
      wąskim paskiem starego asfaltu dojechać do Gonies.
      • b-w-w Re: Wjazd na plaskowyz lassithi 08.08.07, 13:06
        plaskowyz zaliczylismy w drodze powrotnej z Vai...czyli wjezdzlismy w neapoli a
        wyjezdzalismy w kastelli - droga dluga ale super oznakowana no i nie taka po
        jakich sie jezdzi w polsce ;))

        a jakie widoczki...eeech

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka