sledziowa
12.05.05, 14:33
Wiem, że to może nie najlepsze miejsce na takie pytanie, ale muszę się od
kogoś dowiedzieć jak się zachować w takiej sytuacji...
Mianowicie: mieszkam w poblisku dużego parku miejsiekgo często chodzę tam z
moją córeczką na spacery nigdy nic złego mnie tam nie spotkało, chociaż od
czasu do czasu głośno jest w naszym miasteczku o obnażających się
miężczyznach. I to właśnie spotkało moją koleżankę, wracała ze swoją córeczką
popołudniu przez park, było pochmurnie i zaczęło padać kiedy stanął przed nią
i przed jej dzieckiem właśnie taki facet, że tak powiem z całym
swoim "bagażem" na zewnątrz.
I jak się w takiej chwili zachować? Jaka ma być nasza reakcja? Kiedyś gdzieś
czytałam że że tacy ludzie nie są niebezpieczni ale czy to prawda? Jestem
przerażona... Oczywiście będę parku unikać, ale i tak jak idę do miasta to
przechodzę w pobliżu niego... Czy któraś miała kiedyś taki problem?