Dodaj do ulubionych

Problem - z mężczyznami!!!

12.05.05, 14:33
Wiem, że to może nie najlepsze miejsce na takie pytanie, ale muszę się od
kogoś dowiedzieć jak się zachować w takiej sytuacji...
Mianowicie: mieszkam w poblisku dużego parku miejsiekgo często chodzę tam z
moją córeczką na spacery nigdy nic złego mnie tam nie spotkało, chociaż od
czasu do czasu głośno jest w naszym miasteczku o obnażających się
miężczyznach. I to właśnie spotkało moją koleżankę, wracała ze swoją córeczką
popołudniu przez park, było pochmurnie i zaczęło padać kiedy stanął przed nią
i przed jej dzieckiem właśnie taki facet, że tak powiem z całym
swoim "bagażem" na zewnątrz.
I jak się w takiej chwili zachować? Jaka ma być nasza reakcja? Kiedyś gdzieś
czytałam że że tacy ludzie nie są niebezpieczni ale czy to prawda? Jestem
przerażona... Oczywiście będę parku unikać, ale i tak jak idę do miasta to
przechodzę w pobliżu niego... Czy któraś miała kiedyś taki problem?
Obserwuj wątek
    • driadea Re: Problem - z mężczyznami!!! 12.05.05, 14:39
      Ja mialam kiedyś taką przygodę, ale bylam wtedy bezdzietna i jedyne, co
      przyszło mi do głowy, to faceta wyśmiać, szydzić zeń i z jego wątpliwego
      skarbu. Szybko się "zwinął" i uciekł.
      Ale nie wiem, co bym zrobiła, będąc z dzieckiem...
    • kanna Re: Problem - z mężczyznami!!! 12.05.05, 14:58
      Tacy ludzie nie sa niebezpieczni, a ta dewiacja (ekshibicjonizm) wystepuje
      najczęściej u mężczyzn przejawiajacych lęk przed kontaktami z kobietami.
      Podnieca ich lęk, strach, zaskoczenie kobiety na widok genitaliów. Im
      chlodniejsza, lub bardzij szydercza bedzie Wasza reakcja, tym szybciej sie
      zwiną. "Znowu te niebieskie majtki" powiedziala raz moja znajoma na widok
      szamocacego sie z bielizną (zbyt późno ja zauważył) etatowego ekshibicjonisty z
      Karowej w Warszawie.
      Jesli jestes z dzieckiem, to omiń go, albo sie odwróc i spokojnie odejdź. Nic
      wam nie grozi. Nie panikuj, nie krzycz. Tej mojej znajomej ulubiony tekst to
      był "Ale malutki", ale ona to ciagle sie natykała na tego z Karowej.

      pozd. Ania
    • lila1974 Re: Problem - z mężczyznami!!! 13.05.05, 01:02
      Jedna z profesorek na pedagogice powiedziala do nas (dziewczyn) odnosnie takiej
      sytuacji:
      "Waszym moralnym obowiazkiem jest stac i patrzyc" (w kontekscie - to chory
      czlowiek i nie wolno w nim choroby poglebiac).

      Osobiscie sie nie natknelam na rozgogolony egzeplarz, ale jak sie natne, to
      wzrusze ramionami, a do corki powiem, ze sie panu rozporek rozpil i mu zaraz
      siusiak zmarznie. No bo po co stresowac dziecie wlasna reakcja?
      • magdak5 Re: Problem - z mężczyznami!!! 13.05.05, 12:01
        Ja pamiętam do tej pory takiego faceta - wracałam ze szkoły i w okolicy dworca
        gdańskiego w W-wie nagle odwraca się do mnie facet, "cały bagaż" na wierzchu i
        to w dodatku w trakcie wytrysku. Widok nieciekawy, pamiętam że się zmieszałam i
        szybciutko odeszłam, potem biegłam. Co za widok - miał ok 30 lat.
        A inna historia - często pod pracę mojego męża przyjeżdza facet niezłym
        samochodem i masturbuje się. Wszyscy z okna firmy widzą i mają radochę...
        Pozdrawiam
        Magda
    • mruwa9 Re: Problem - z mężczyznami!!! 13.05.05, 23:35
      Hm, kolo mojej podstawowki (w srodku parku) takich facetow spotykalo sie bardzo
      czesto... Najlepsza reakcja, o jakiej slyszalam (w kontakcie z ekshibicjonista)
      to tekst w stylu: co ty mi tu pokazujesz? Takie nic? To moj kot ma
      wiekszego!.. Gdzie- kot! moj chomik!..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka