Witam , tak naprawdę jestem na forum od dawna, tylko ten nick jest nickiem
zastępczym.
Jestem w szoku. Mój mąż zachowuje się jak świnia od jakiegoś czasu, ale to co
wyczynia w tym roku przechodzi wszystko. Nie wiem czy kogoś ma , ale sądzac
po zachowaniu - byc może. Wiem natomiast że to co robi mi, to klasyczna
przemoc domowo-psychiczna i najbardziej mi wstyd, że dałam się w to wrobic.
Krok po kroku. Wyjście z tego gó... bedzie trudne. Choćby z powodów
finansowych.
Jestem w takim stuporze, że nie wiem nawet jak złożyć papiery o rozwód, co
najpierw. Gdzie iśc, co napisać.....

((((