20.06.05, 09:32
czy któraś z was była z dzieckiem na castingu? wczoraj zaczepił nas na Nowym
Świecie facet,wrećzył wizytówkę i zaprosił na casting do reklamy kremu do
opalania dla dzieci. dzisiaj wszystko sprawidziłam, firmę ,faceta- wszystko
ok.i tak sie zastanawiam - isc czy nie...
Obserwuj wątek
    • beatkaq Re: casting:) 20.06.05, 16:42
      Witaj, ja myślałam o tym żeby moja córcia wzięła udział w reklamie, ale jakoś
      nie mogłam nic znaleźć. Może mogłabyś podać jakieś namiary na tę agencję
      reklamową. Czy oni się specjalizują w reklamach z dziećmi? Pozdrawiam Beata
      • jak99 Re: casting:) 26.07.05, 08:03
        Moja córka przeszła I eliminacje i dostałam inf. iż za profesjonalne zdjęcia na
        II eliminacjach należy zapłaciś 200 zł czy to nie jest naciąganie ???
    • e_madziq Re: casting:) 26.07.05, 08:48
      Kawusia, poszukaj w wyszukiwarce. O castingach było mnóstwo i przeważnie
      okazywały sie jednym wielkim naciąganiem na kase.
    • olamad Re: casting:) 26.07.05, 09:57
      Agencja reklamowa z prawdziwego zdarzenia sama wynajduje dzieci do reklam, i co
      najważniejsze, nie każe sobie za to płacić. To dzieci są wynagradzane. Tak było
      w przypadku bliźniaczek mojej siostry, która napisała post na jednym z forów, w
      którym wspomniała, że jest matką pary dziewczynek. Odezwała sie do niej
      przedstawicielka jakiejś agencji reklamowej i zaproponowała casting.
      Bliźniaczki w castingu udział wzięły i na dodatek go wygrałysmile). Efekt widać w
      jednej z ostatnich reklam Biedronki.
      Prawda jest taka, że śmiało można uznać agencję za wiarygodną, gdy nie żąda ona
      żadnych pieniędzy (ani za portfolio, zdjęcia, udostępnienie w internecie itp).
      A agencja, która każe sobie za coś płacić - to zwykła ściema i naciągactwo.
      Kilka lat temu jedna z kuzynek mojego męża tryumfalnie obwieściała, że jej
      synek weźmie udział w reklamie, baaa zrobi wielką karierę w tym biznesie.
      Jedynym warunkiem było zrobienie profesjonalnego portfolio, co kosztowało marne
      500zł. Kuzynka kasę wydała, dostała nawet zdjęcia do ręki, ale na tym kariera
      jej dzieciaczka się skończyła. Dzisiaj zapewne naciągacze są sprytniejsi, chcą
      mniej, motywują te opłaty na różne sposoby, ale jedno jest pewne - ich
      działalność polega tylko li i jedynie na wyciągnięciu kasy od naiwnych
      rodziców. O występie w reklamie można zapomnieć..
      Pozdrawiam,
      • kawusia76 Re: casting:) 26.07.05, 10:03
        byłysmy. nikt nie kazał nam płacic,przyjęto nas bez czekania ( a tłum mam z
        dziećmi był spory) wypełniłam ankietę,mała miała próby kamerowe,parę fotek i
        czekamy na odpowiedz.
        • meessi Re: casting:) 26.07.05, 10:14
          To będzie tak że: albo Twoja córeczka "dostanie tę pracę" albo zadzwonią do
          Ciebie że zapraszaja ją do wspólpracy, albo ze zostala wybrana z kilkoma
          dziećmi. Proponują Ci więc profesjonalne portfolio za tyle i tyle.
          • kawusia76 Re: casting:) 26.07.05, 11:00
            niewinkz tej grupy mają wybrać dwójkę do ostatecznej próby.i wtedy albo jedno
            albo drugie.w portfolio nie będę sie bawiła - nie marzy mi się córka
            modelka.castingu bym nie szukałą - sam przyszedłsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka