Dodaj do ulubionych

Mam doła!!

08.07.05, 18:21
Witam Was wszystkie "domowe" mamusie. Tak jak napisałam w temacie mam dzisiaj
strasznego doła. Jestem jakaś zmęczona, zniechęcona. Mam dosyć piaskownicy,
ogródka, huśtawki. Od kilku miesięcy mieszkamy z moimi rodzicami, nasze
przyszłe mieszkanie jest w trakcie wykańczania, pzredtem mieszkaliśmy w
wynajętym mieszkaniu we Wrocławiu (teraz wrócilismy do naszej rodzinnej
Częstochowy). Mieszkamy z rodzicami, moją 7-letnią siotrą i moją babcią i
czasami bardzo denerwują mnie ci wszyscy ludzie. Wiem, że to tylko chwilowe,
że niedługo bedziemy mieć własne mieszkanko i święty spokój. Ale już bardzo
mi brakuje takiego prawdziwego, tylko naszego domu.
Do tego ten mój mały synek jakiś ostatnio bardzo buntowniczy jest. Cały czas
sie złości, krzyczy i płacze. Wyrywa się i złości. I co ja mam zrobić? Nie
moge go bić ani na niego krzyczeć, bo jest przecież jeszcze malutki ale
czasami nie mam sił!
Wiem, że pewnie podobne momenty zniechęcenia ma więkkszość z Was.
Ja nacodzień jestem bardzo szczęśliwą mamą i żoną. Mam bardzo kochanego męża
i jest nam razem cudownie. I mój synek też jest super a dzisiaj mam poprostu
zły dzień i musiałam się wygadać.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • anna335 Re: Mam doła!! 08.07.05, 20:05
      doly sa obrzydliwe ja sama nie wiem jak sobie z nimi radzicsad
      podobno pomaga zwykle zjedzenie banana bo banany maja jakies mineraly
      poprawiajace samopoczucie, ale czasem to i caly wagon bananow to malo na bol
      egzystencji... znam to dobrzesad
      • eccia0102 Re: Mam doła!! 08.07.05, 21:08
        Juz jest wieczor wiec proponuje dobrą muzyczke masazyk .........i wszystkie
        smuteczki odchodzą.pozdrawiam edyta
    • margarettka Re: Mam doła!! 09.07.05, 00:43
      rozumiem Cie, sama czesto miewam tego typu doly, czasem mam dosc wszystkiego i
      czuje sie fatalnie, czasem mialabym ochote wyjsc i nie musiec robic codziennie
      tego samego, czuje sie zmeczona i przytloczona. a potem przychodza lepsze czasy
      i doceniam szczescie jakie mam - wspanialego meza i cudowne dziecko. Wydaje mi
      sie ze to zupelnie naturalne, czasem mamy prawo byc zmeczone, znuzone tym, ze
      ciagle jest tak samo. Nie martw sie, pomysl, ze to naturalne, daj sobie prawo
      do gorszych chwil i nie czuj sie winna. Odpocznij, wykorzystaj to, ze masz tyle
      osob kolo siebie, niech zajma sie wnusiem, zazdroszcze Ci nawet, bo ja nie mam
      nikogo tutaj, zeby nawet na chwile zostawic malego. Ciesz sie tymi chwilami.
      Wiem, ze trudno czasem wytrzymac z rodzicami i w zasadzie najzdrowiej jest byc
      tylko z mezem i dziecmi, ale masz perspektywy na to, a to najwazniejsze.
      Glowa do gory, jutro na pewno bedzie lepiej, masz fajna rodzinke, swietne
      dziecko i ciesz sie tym smile A doly bywaja i niestety tak juz jest ten swiat
      poukladany, wszystko bedzie dobrze smile
      P.S. Ja mieszkam we wrocku, wyprowadzilam sie tu na studia wlasnie z
      czestochowy (tam mam rodzicow smile)
      • mamamikolajcia Re: Mam doła!! 09.07.05, 10:49
        Bardzo dziękuję za miłe słowa. Dzisiaj rzeczywiście lepiej, choć przed chwilą
        miałam spięcie z babcią, z rodzicami lepiej sie dogaduję, ale babcia... To
        jednak różnica dwóch pokoleń, czasami jest strasznie. Ulubione powiedzenie
        mojej babci: Mnie to nie obchodzi ale... albo to nie moja sprawa ale... no ale
        jeszcze jakoś wytrzymam.
        A jeśli chodzi o opiekę nad Misiem to niby w domu dużo ludzi ale zajmujemy sie
        nim tylko ja i mąż, moi rodzice dużo pracują i do tego sami maja 7 letnią
        córkę, która jeszcze sporo wymaga a babci widzi tylko swój ogródek.
        Pozdrawiam.
        P.S. Ja też studiowałam we Wrocławiu na Akademii Ekonom., ale w połowie V roku
        wróciliśmy, obroniłam się 2tyg. temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka