villemo77
19.07.05, 20:35
Bo ja tak . Zaglądam tu od około roku a od niedawna piszę ale wiem ,
ze to już uzależnienie. Czuję sie wręcz chora , jak nie mogę tu zajrzeć
choćby na chwilkę .
Moj mąż czasem mi mówi , ze to kwalifikuje się do leczenia ale odkąd ja na
jego zamiłowanie do wędkowania odpowiadam w ten sam sposób ,
dał mi wreszcie spokój i chyba pojął o co chodzi . A chodzi o to , ze
uwielbiam tu bywać !
Napiszcie jak to jest z Wami?