03.08.05, 14:39
stałam sobie wczoraj na poczcie - przede mną z 10 osób, mały (1,5 roku) w
wózku, dobra, damy radę, jest ok.
Wszedł sąsiad (starszy człowiek), gadu-gadu, i pyta, tak specjalnie
głośniej: "a ty nie powinnaś bez kolejki pójść?" Odpowiedziałam, że może i
powinnam, ale dobry humor dziś mam, nie będę sobie psuć smile No to sąsiad
dalej, do kobitek przed nami - "Ja tam facet jestem, to się nie znam, ale
panie chyba wiedzą, jak to jest?"
No i mnie przepuściły!
smile
Uff...
Ale miła ta kolejka była!
Grzecznie podziękowałam, pousmiechałam się smile))
I Wam życzę takich "przygód" smile
Pozdrawiam upalnie!
Obserwuj wątek
    • sonis Re: poczta 03.08.05, 15:02
      Ja raz ze swoim poszłam, miał kilka miesięcy, jeszcze w głębokim był. Podeszłam
      bez kolejki, bo było dużo ludzi przede mną, mój synek spał i musiałabym go
      budzić i rozbierać (była zima). Ale komentarze się posypałysad Jeden facet
      zaczął krzyczeć, że jak dziecko w wózku jest to nie ma potrzeby bez kolejki. Od
      tamtej pory chodzę z dzieckiem kiedy musze i stoje w kolejce, bo nie chcę się
      kłócić i niepotrzebnie denerwować. Ale swoją drogą przykro się robisad
      Zauważyłam też np kiedy wchodzę do apteki to luźna kolejka zaczyna się bardzo
      ścieśniać żebym przypadkiem się gdzieś nie wepchnęła (nigdy jeszcze tego nie
      zrobiłam)
      Przykładów mogłabym podać tysiące. Zastanawiam się tylko czy ci ludzie nie
      pamietaja juz jak mieli wlasne dzieci?
      • mama007 Re: poczta 03.08.05, 15:15
        wiecie co, zwykle z tego nie korzystam, o ile mi się bardzo nie spieszy, ale jak mam dośc i widzę, że mała ma dość to po prostu przestaję jej tak mocno pilnować - jak zaczyna biegać, trochę pokrzyczy, pozaczepia ludzi to zazwyczaj nas wtedy sami wpuszczają big_grin a że Asia ma wrodzony wdzięk i wielkie niebieskie oczy to tym bardziej smile
        pozdrawiam
        Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka