baskazduzymbiustem
05.08.05, 17:14
tak sobie czytam niektore posty o tematyce seksualnej i mam takie o to przemyslenia.
na wstepie pragne zaznaczyc iz nie jestem zadna ,,swieta krowa '' tylko zwykla kobieta , ktorej trafil sie niezwykly mezczyzna - obecnie maz.
postawa niektorych tu kobiet, rozczarowala mnie bardzo.
niewazne w tej chwili jest to ile sie mialo partnerow ale klasy brakuje tu bardzo...
jak na dloni widac , ze pierwszy raz mialyscie za wczesnie i byl on nie udany.
emocje jakie wiaza sie z pierwszym kontaktem sa tak silne , ze rzutuja na przyszlosc.
przykro mi , ze jestescie tak naprawde nieszczesliwe.
zblizenie traktujecie jak zwykla czynnosc.
jezyk jakim poslugujecie sie w opisach jest zenujacy .
apeluje o wzgledny umiar we wszystkim , odrobina szacunku do siebie i innych
naprawde nie boli.