ja pikole, dziewczyny.Normalnie zwariowałam.Snilo mi sie w nocy ze moj maz mnie zdradzil z jakas siksa.We snie ja znałam,ale po przebudzeniu czarna dziura-nie mam pojecia kto to był. Obudziłam sie zlana potem-i co najlepsze WSCIEKŁA na meza!! Ale mu sie od rana oberwało, a on bidulek nie wiedział za co? Sprawdzilam w senniku-zdrada-spełniaj swoje obowiązki.Ciekawam co to znaczy w moim wypadku?Wydaje mi sie ze dosc obowiazkowa ze mnie babka

)Ale sen tragiczny- normalnie az sie niespokojna czuje.Od samego rana o tym mysle. Tez tak macie?