się zaczęły

chodzicie, lubicie?
wcześnie, rano, po poludniu, z mezem, z kolezanką, z dziećmi?
ja uwielbiam
nie same zdobycze, ni cholery nie wiem, co z nimi robić

ale samo szwędanie sie po lesie, zielono, wrzosowo, babie lato we włosach
dzięciol w drzewo stuka
chyba tyl;ko wtedy czuje, ze lubie jesien
a zapach suszonych grzybkow - z czym wam sie kojarzy?
dzisiaj bylismy pierwszy raz w tym roku
a moj mlody - pierwszy raz w zyciu
i byl zachwycony
wrocilam z pelnym koszem grzybow i nareczem wrzosu
jest fajnie - lubie takie popoludnia
czesc suszę - pachnie bosko
maslaczki w smietanie
a reszta - co Wy robicie?