natiz 25.08.05, 11:20 Kochane, nie mogę znaleźć niektórych koleżanek! Co z Wami sie dzieje? Które już są po urlopie? Wpiszcie się jak już wróciłyście, dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lila1974 Re: Natiz :) 25.08.05, 11:51 Ty nie mozesz znalezc? To Ciebie nie mozna znalezc. No oczy tu juz za toba wypatrzylam. Nie waz mi sie juz ruszac z biura!!! A teraz melduj, gdzie bylas? i co robilas? Ciesze sie, ze juz jestes!!! Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Lila :) 25.08.05, 12:18 Oooo, właśnie o Panią mi chodziło! Gdzie się ukrywasz??? Ja to juz od wczoraj na forum działam i nadrabiam zaległości. Tak w skrócie Ci opiszę co u mnie słychać coby miejsca nie zajmowac na ogólnodostępnym forum: 1. Wyjeżdżałam z doskoku w górki i pagórki, w co ciekawsze zamki i pałace z duchami. 2. Przyjmowałam gości - tornado w moim mieszkaniu trwało 10 dni. Zmordowałam sie niemiłosiernie! Doszłam do wniosku, że w przyszłym roku to ja będę się gościć u kogoś! 3. Zmieniłam włosy z czerwonych na BLOND!!! 4. Dzieci mi chorują - chyba będę zmuszona Pinezce migdał wyciąć, a Kubek ma chyba robaki, bo w nocy już od tygodnia ma bóle brzuszka (drań mały uwielbia wyjadać wszystkie śmieci z piaskownicy,a piasek to jego przysmak...) A co u Ciebie??? Pisz, nie uciekaj!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Lila :) 25.08.05, 12:33 Ja wczoraj w pracy od 7:00 rana do 7:00 dzis. W sumie moglam wlezc na forum w nocy ale wiedzialam, ze Ciebie nie ma, Ekan13 ma zawirusowanego kompa, Wegatka zaszyla sie w gluchej wsi, Kkatie biega za Przemciem i nie ma czasu na bzdety, Tennessee tez raczej nocami nie urzeduje, wiec suma sumarum sobie odpuscilam Biedne duchy!!! )) Goscie fajna sprawa ale meczaca bardzo, wiec domyslam sie, co przezylas. Zdecydowanie w przyszlym roku, to Ty zameczaj niz Ciebie mieliby znów zameczac. Dawaj fotki na priv!!! I te rude i te blond. Kurcze nie kaz mi sie ciagle domyslac, jak wygladasz - jestem pewna, ze swietnie. Dzieci (( Kubusia nakarm kiszona kapusta i kiszonymi ogórkami, no i oczywiscie sprawdz te robale. Moje podejrzewane o bogate zycie wewnetrzne zawsze sa kwasno zaprawiane, bo podobno pasozyty w kiszonym nie gustuja. Co u mnie??? Krótko mówiac - padam na pysk! Kornelka nie schodzi mi z kolan, ramion, glowy itd. Trzyma mnie jak rzep. Na wysokosci podlogi dostaje szalu i megahisterii. Koniczynka zmienila sie w placzke. czy trzeba czy nie - ryczy!!! Mez zastepuje w pracy swojego pracownika, wiec widuje go od tygodnia na "dzien dobry" lub "dobranoc". W porywach sklada mi meble i przymierza sie do remontu. Na dniach zjedzie mój Tata )) W sumie jest cudnie intensywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Lila :) 25.08.05, 12:44 Wnioskuję, że tempo życia u Ciebie podobne do mojego... Ja to nawet do kibelka w biegu chodzę, bo pod drzwiami gady wykarmione na własnej piersi domagają się mamusi. Jednakże w tym bałaganie jakimś cudem zdążyłam ostatnio "łyknąć" książeczkę p. Chmielewskiej "Mnie zabić" i chyba to mnie uratowało od totalnego obłędu. Fotek w obecnym stanie koloru owłosienia głowy jeszcze nie posiadam. A te starszej daty postaram Ci sie przesłać w najbliższym czasie! Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Natiz :)))) 25.08.05, 12:49 Braki w Chmielewskiej mam straszne ale "mnie zabic" wlasnie odlozylam - czytalam miedzy jednym pacjentem a drugim i malo brakowalo a pogonilabym towarzystwo sprzed okienka, bo musialam sie co 5 sekund od lektury odrywac. I do tego jeszcze kolezanka-emerytka na zastepstwie domagala sie konwersacji ze mna, wiec okolicznosci do czytania wysoce niekomfortowe. A swoja droga, to czy ty nie masz wrazenia, ze cos za duzo tego wspólnego miedzy nami? Czyzby czyzyk? Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Natiz :)))) 25.08.05, 12:53 Dużo, duuuużo wspólnego! I baaardzo dobrze. Mam nadzieję, że kiedyś skonfrontujemy się "naocznie". Aż tak bardzo tych gości nie mam dosyć... hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Natiz :)))) 25.08.05, 13:00 Mam nadzieje, ze do nastepnych wakacji uda sie nam wytrwac we wlasnym towarzystwie, a wtedy masz mnie na karku na bank! W sensie - niekoniecznie u siebie w domu ale chodzi mi po glowie pomysl zkrzykniecia tego TWA w jakims fajnym miejscu. W tym roku mialam szczescie osobistego poznania Wegatki - no cud dziewczyna! Poczucie humoru i cala reszta po prostu idealne dla mnie. Biedaczka dowiedziala sie od wlasnego meza, ze pasujemy do siebie. Dla mnie komplement )) ale na jej miejscu obrazilabym sie na meza na amen ... hihihi. Jak myslisz, udalaby sie nam taka sztuka? Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Natiz :)))) 25.08.05, 13:03 Matko kochana, byłoby bosko! Ale afera wyszłaby z tego niemiłosierna! Jakie miejsce zniesie takie baby???? Chmielewska miałaby nowy wątek do swej książki... Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Natiz :)))) 25.08.05, 13:11 Miejsce jak miejsce ...hihi - ja naszym mezom wspólczuje! A p. Chmielewska pozytku by chyba z nas nie miala zadnego, bo przeciez mordowaly sie nie bedziemy No chyba, ze którys mez cisnienia by nie wytrzymal Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Natiz :)))) 25.08.05, 13:26 Chyba że jakiś przypadkowy nieboszczyk... Ja tam myślę, że to nie byłoby zwykłe spotkanie! Zbyt dużo energii w jednym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Podciagam dla reszty naszego towarzystwa :))) 25.08.05, 23:37 Wy juz wiecie o kogo mi chodzi, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Ekan13 ... tak, tak to wyzej to do Ciebie bylo 26.08.05, 01:55 Dlaczego szanowna kolezanka sie w tym watku nie zameldowala? Co to za lekcewazenie towarzystwa? No, Moja Droga, popraw sie. A teraz witaj na lonie forumowym. Ciesze sie, ze awaria usunieta i ze wreszcie wrócilas z tego urlopu. Ja rozumiem, ze latem odpoczynek kazdemu sie nalezy ale Twoje miejsce jest wsród Nas. Nadrabiaj miguniem zaleglosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: Ekan13 ... tak, tak to wyzej to do Ciebie byl 26.08.05, 13:25 Kochaniutka melduje się! Odbierz pocztę gazetową. Wczoraj myślałam, że oszaleję. Najpierw nie mogłam wejść na czata a potem nie mogłam się zalogować na forum. Chciałam właśnie odpowiedzieć na ten wątek a tu mnie informują, że błędne moje własne hasło. Założyłam więc nowe konto Ekan14 i też nic, no to Ci coś skrobnęłam na skrzynkę. A teraz witam wszystkich!!! Wprawdzie jeszcze dzisiaj wyjeżdżam na 60 rocznicę ślubu moich dziadków ale od wtorku wracam na łono forum. Tęskniłam za Wami strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mufka51 Re: Ekan13 ... tak, tak to wyzej to do Ciebie byl 26.08.05, 13:37 Ja tez jestem.Trochę zawirowań w moim życiu było,teraz muszę wszystko poukładać.Muszę wyprowadzić moje małżeństwo na prostą drogę. Pozdrawiam was dziewczyny serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Mufka 26.08.05, 14:21 Co z Twoim małżenstwem? Jak możemy Ci pomóc???? Trzymamay za Ciebie kciuki i za Wasz związek. Może wszystkie się skrzykniemy,przyjedziemy i zrobimy porządek z Twoim chłopem? Gdzie diabeł nie może tam Lilę pośle.... Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Najpierw do natiz ... i do mufki 26.08.05, 15:54 Natiz )) skad wiesz? Mufeczko - jesli bedziesz nas potrzebowala wal jak w dym Odpowiedz Link Zgłoś
mufka51 Re: Najpierw do natiz ... i do mufki 26.08.05, 16:00 Oj,wydaje mi sie,że sama nie dam rady... Odpowiedz Link Zgłoś
mufka51 Re: mufko? 26.08.05, 17:24 Szkoda gadać...Same komplikacje..Muszę być twarda ... Odpowiedz Link Zgłoś
kkatie Lila, Ty nocny marku ;) 26.08.05, 08:18 o ktorej to sie chodzi spac? przepraszam Cie baaaardzo, ze sie nie odzywam, ale cale dnie na spacerkach spedzam. moje dziecko odkrylo place zabaw i nie ma szans, zeby na razie mu sie to znudzilo. jak sie pogoda popsuje to moze wreszcie zaczne zagladac na forum. caluje mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: kkatie :) 26.08.05, 09:06 Nie mam zalu. Wiem, ze sie Przemcio domaga spacerów, skoro odkryl do czego ma nogi. Biegaj sobie z nim do woli i wiedz, ze na Ciebie czekamy. Spac poszlam chyba po 3:00, bo mialam mase roboty z przekladaniem ze starych mebli do nowych, a Kornelka wczoraj robila mi takie wstrety, ze usypianie jej zajelo mi z 8h. Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Ekan13 - poszukiwana!!!!!! 26.08.05, 08:41 Jesteś już po urlopie???? Komp już działa??? Odezwij sie kobieto do nas!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Natiz 26.08.05, 09:07 Ekan13 na dobre do nas wróci od wrzesnia. Juz wszystko wiem, bo dostalam meila. Nie pozostaje nam nic innego, jak grzecznie czekac. Uwielbiam jej poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Natiz 26.08.05, 09:17 Ale sobie wydłużyła wakacje. Ja też tak chcę!!!! Zdawało mi sie, że w paru wątkach przemknęła mi przed oczami. Cóz to nałóg robi z ludźmi, hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Natiz 26.08.05, 09:20 Przemknela, przemknela, wiec z twoimi oczami wszystko w porzadku. Sprawdzila kompa, ze dziala, zdazyla poslac do mnie meila i znów uciekla na pare dni. Witaj Natiz )) Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: Kto po urlopie - proszę o wpis... 26.08.05, 09:28 Dzieńdoberek! Chwilę jeszcze posiedzę, bo mam przerwę śniadaniową w pracy, ale robota czeka. Przez to forum wylecę w końcu z pracy!!! Wrócę jak się "obrobię". P.S. Kupiłam nową książkę Chmielewskiej (tzn. starą, ale jej jeszcze nie czytałam). Nałóg wrócił... Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: To znowu ja 26.08.05, 13:32 Niedoczytałam do końca... Już wiem,że wszystko wiecie)) Jesteście kochane. Wakacje przedłużyłam ale taka uroczystość nie zdarza się często.Dziadki moje jeszcze w sile wieku. Wprawdzie nie chce mi się jechać bo to bagatela 250 km, ale jak tu nie jechać. Znowu zobaczę moje kozy, krowy, teściową...A we wtorek chcę Was widzieć na czacie Natiz, kobieto Ty coś wymyśl co by z nami wieczorem się spotkać... Ups! mój makaron... Odpowiedz Link Zgłoś
tennessee Re: Kto po urlopie - proszę o wpis... 26.08.05, 19:57 Hej, ptaszki mi wyćwierkały, że tu ktos za mną tez tęskni Urlopowałam się juz dawno, ale za to ... w poniedzielny poranek będę juz w Nicei przesypywać między palcami złoty piasek, mrużyc oczy przed francuskim słoneczkiem (i fundować sobie zmarszczki z Lazurowego Wybrzeża..). Na pocieszenie - zrobię parę fotografii (pewnie z tysiąc) i zamieszczę na forum Turystyka. Dla moich fanek (mam dwie ))))) i nie tylko - zapraszam do mojego wątku Londyn. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Socka2 a Ciebie to nie dotyczy, co??? 27.08.05, 22:18 Dlaczego jeszcze sie tutaj nie zameldowalas? I gdzie bylas, jak Cie nie bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: A taka Uma na ten przyklad to co? 27.08.05, 22:37 Zdaje sie, ze juz od jakiegos czasu jestes po urlopie, hm? A my tu wiesci spragnione .... Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Wegatko! 27.08.05, 22:40 Poniewaz jutro ide do pracy, wiec pisze dzis. Jak tylko odlozysz walizki ... no dobra ... jeszcze ewentualnie dzieci ... to wpisac sie tu grzecznie prosze. Niech ja wiem, ze jestes i masz sie dobrze. Hihihi w sumie to moge te informacje inaczej z Ciebie wydusic ale dziewczyny pewnie tez czekaja, kiedy zawitasz, wiec zrób nam te przyjemnosc. Jak ja sie ciesze, ze powoli wracacie ... brakowalo mi Was BARDZO! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: up 29.08.05, 12:58 Wiiitam miłe panie po ponad dwóch tygodniach, strasznie się za Wami stęskniłam. Lila kazała mi się wpisać do tego wątku, ale chyba mi na wsi słonko nieco wzrok wypaliło, bom go wczoraj nie znalazła, dopiero teraz wlazł mi w oczy. Powiem Wam, że to cudowne uczucie, gdy można zapomnieć o życiu w mieście. Zabrałyśmy razem z koleżanką swoje córy (razem sztuk trzy) do jej babci na głuchą wieś, w której nawet sklepu nie było i wiodłyśmy sobie tam nieco leniwy żywot. W łykendy odwiedzali nas stęsknieni małżowie i było cudnie. Tak się tam wyluzowałam, że zupełnie zapomniałam o makijażu, maseczkach i innych dyrdymałach, nawet mi sie nie chciało okularów nosić, bez których w mieście się raczej nie poruszałam, choć wada -1 i -1, 25 to jeszcze nie koniec świata, no i telefon leżał gdzieś porzucony na szafie - rozładowany, lub bez zasięgu - Lila, błagam o wybaczenie A teraz muszę się jakoś pozbierać do kupy, powypierać, ogarnąć nieco chatę, rozejrzeć się za szkolnymi zakupami (wrzesień przecie za pasem !!!) i ogólnie wrócić na ziemię, bo mój małż ostatnio często twierdził, że ja to na innej planecie żyję Liluś, ale mnie skomplementowałaś, aż mi świeczki ze wzruszenia w oczętach stanęły. W przyszłym roku koniecznie trzeba zorganizować jakiś babski comber, a póki co zostaje nam narazie tylko forum i gg. Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: No ja już na dobre... 30.08.05, 13:23 wróciłam dzisiaj w nocy i mój rozdział wakacyjny niniejszym zamykam. Liczę na to, że nie zabraknie na czacie wieczornym dzisiaj nikogo z tych co być powinni)) Szykujcie mocne kawy i pyszne ciasta bo dłuuuuuga noc przed nami)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: No ja już na dobre... 30.08.05, 13:23 wróciłam dzisiaj w nocy i mój rozdział wakacyjny niniejszym zamykam. Liczę na to, że nie zabraknie na czacie wieczornym dzisiaj nikogo z tych co być powinni)) Szykujcie mocne kawy i pyszne ciasta bo dłuuuuuga noc przed nami)))) Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Ekan13 31.08.05, 10:58 No jak to wróciłaś??? Nie widzę Cię dzisiaj! Gdzie się wszystkie kobitki podziewacie? Tylko na czacie siedzicie nocami, a co ja biedna mam zrobić jak tylko za dnia funkcjonuję na forum (po nocach straszę, hihihi) Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: Natiz 31.08.05, 15:48 Oj prawda Natiz do 3 w nocy czatowałyśmy. Ja nadrabiam zaległości po dom zarósł brudem, Lila wyjechała. Jutro się poprawimy. Moje jutro do przedszkola więc trochę więcej czasu do południa będzie.Pozdrawiam Cię serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś