ikaes
26.08.05, 09:06
Ja takiego nie mam, ale moja mama, kiedy była nastolatką poszła do swojego
taty, który robił coś w ogródku i powiedziała mu zanosząc się płaczem, że
mamusia nie żyje. Zawsze opowiadała, że nie wiedziała, że dziadek potrafi tak
pięknie przeskakiwać przez płot i tak szybko biegać. Dziadek wleciał do domu,
a babcia stoi przy kuchni i gotuje obiad. A moja mama wróciła do domu
dopiero, jak wszyscy poszli spać, bo się bardzo bała dziadka. Czarny humor,
ale mnie to do dziś śmieszy