Wpadłam dzisiaj i tradycyjnie świat gdzieś zniknął we mgle...a tymczasem makaron rozgotowałam na dziwną papkę, ale to nic właśnie moja Ola wykorzystując moją nieuwagę zrobiła sobie odlotową fryzurę...Powycinała takie dziury,że chyba tylko maszyka coś z tego zrobi..a dziś jedziemy na zlot rodzinny...Macie jakiś dobry klej cobym mogła jej te kudły poprzyklejać...
Powiedzcie, że też czsem zawalacie coś przez forum będzie mi raźniej