Dodaj do ulubionych

diabelska gromadka

28.08.05, 10:12
Mam 4-o miesiecznego syna. Mały jest dosc zywy, ale daje sobie rade. cztery dni temu pod balkonem okociła nam sie kotka (dzika) i zostawiła kocięta, tzn znikła. Wczoraj zjawił sie u nas tata z psem brata i go zostawił nie pytajac o zdanie. Efekt: o 9 rano karmiłam 6 kotów z pipety (wszystkie sie darły), w łózeczku płakał Piotrus, a zdezorientowany pies siedział obok mnie i wył. Za godzine powtórka.
Obserwuj wątek
    • balba_77 Re: diabelska gromadka 28.08.05, 10:34
      heh trzymam kciuki za Mamusię wink
    • anias29 Re: diabelska gromadka 28.08.05, 10:40
      Hihihi nieźlesmile
      • mama_szymka Re: diabelska gromadka 28.08.05, 10:52
        ja też trzymam kciuki, bo rozumiem Cie doskonale. Jak tylko przeczytałam o
        porzuconych kociętach to zobaczyłam siebie samą karmiącą je pipetą. Ciężko może
        być małe kotki i niemowlę, a na dodatek pies. Może zadzwoń po jakąś koleżankę
        do pomocy, niech chociaż ktoś zabierze psa, małe kotki halasu nie robią wiec
        było by dużo łatwiej.
    • czajkax2 Re: diabelska gromadka 28.08.05, 10:58
      To się dopiero nazywa Matka_polkasmile)))))))) Życzę duuuzo cierpliowści.
      Podziwiam.
      • verdana Re: diabelska gromadka 28.08.05, 11:39
        Ja tez podziwiam. Sa jeszcze naprawde dobrzy ludzie na świecie, a to podnosi
        mnie na duchu.
    • llidkao Re: diabelska gromadka 28.08.05, 11:47
      Przyłączam się do wszystkich wczesniej napisanych słów wyrażających podziw.
      Życzę dużo cierpliwości. Bo "więcej serca" to życzyć Ci nie trzeba, masz go za
      kilkoro ludzi, co najmniejsmile)) Pozdrawiam serdecznie.
    • l.e.a Re: diabelska gromadka 28.08.05, 11:48
      Będe wspierać w cięzkich chwilach smile dobra z Ciebie dziewczyna smile
    • wieczna-gosia Re: diabelska gromadka 28.08.05, 11:55
      brzuszki im masuj pamietaj... i kotkom i synkowi jak chcesz wink kotkom jeszcze
      trzeba pupe draznic, synek pewnie radzi sobie sam wink
      • balba_77 Re: diabelska gromadka 28.08.05, 11:58
        i pamiętaj żeby każdą sztukę "odbić"wink
    • barabelka Re: diabelska gromadka 28.08.05, 13:24
      Zyczę dużo cierpliwości i wytrwałości. Sama kiedyś weszłam w posiadanie kociej
      czeredki ( ktos je wyrzucił w reklamówce na trawnik), ale uratowała nas kotka
      sąsiadki, która niedawno skończya karmić swoje kocieta i po podrzuceniu jej
      sierotek wykarmiła je.Potem wszystkie znalazły domy. Może masz w okolicy jakąś
      kocia mamę? Bo własnoręcznie karmiąc je umęczysz się strasznie. Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka