kasiuncia25
03.09.05, 20:19
Byliśmy na zakupach, ja mąz i Kamiś. Jak wróciliśmy postanowiliśmy zostwić
wózek w bagażniku i wyjąc go jak będziemy szli na spacer z młodym. Tak
własnie zrobiliśmy, połazilismy chyba ze dwie godzinki wracamy i... widzimy
że kluczyki leżą sobie jak gdyby nigdy nic na klapie bagażnika. Dodam że mój
maż nosi na jednej smyczy klucze od samochodu od mieszkania i jaszcze
pare "ważnych" kluczy.
To sie mogło skończyć źle...