W nadziei, że czjakax w przypływie władzy

) od razu nie wyrzuci wątku na
Kuchnię, mam pytanie okołokuchenne:
Czy emamy robią jeszcze przetwory na zimę? Macie czas? Chce się Wam? I co
robicie soki, dżemy, kompoty? A może szkoda czasu i lepiej kupić gotowe?
Ja robię tylko ogórki, uważam, że ciężko kupić pyszne kiszone, a takie
domowe, eh pychotka..