Dodaj do ulubionych

Wzruszyłam się...

14.09.05, 21:05
Witajcie.Moje dziecko ma 14,5 mies i przeważnie zasypia ze mną,chociaż czasem
z tatusiem jest szybciej.Dziś tatuś powiedział,że to on będzie go usypiał,a
ja mogę sobie odpocząc po ciężkim dniu(jak ja to lubię...).Chwilę leżeli
sobie obaj na naszym łóżku,po czym zrezygnowany mąż mnie woła i prosi,żebym
jednak ja utuliła małego,bo z nim nie zaśnie.Kręcił się,wiercił, a tata na
zmianę przykrywał go i odkrywał,bo nie wiedział czy mu zimno czy
gorąco.Maluszek tymczasem chciał mamusięsmilePrzyczłapałam,położyłam się koło
mojego Skarba,a on biedny mocno się we mnie wtulił i objął rączką za szyję,po
czym spokojnie zasnął.Wiecie jak się wzruszyłam?Jej...takie maleństwo a już
umie okazać uczucie.Normalnie się rozkleiłam.Pozdrawiam,Honi
Obserwuj wątek
    • haga78 Re: Wzruszyłam się... 14.09.05, 21:22
      Honi
      i teraz sie zacznie smileOj zacznie.
      Niedlugo bedzie glaskanie po buzi, gladzenie wlosow,przynoszenie kwiatkow,
      mowienie tysiac razy na dzien "kocham cie","masz piekne to i tamto", robienie
      rysunkow itp.
      Ale warto na to czekac.Ja za kazdym razem sie wzruszam.
    • cocosek1 Re: Wzruszyłam się... 14.09.05, 21:23
      słodkie...
      mój mały usypia przy tatusiu ładnie, ale czasem rzewnie prosi żeby mamusia
      przyszła, teraz biedaczek chory i w związku z tym śpi ze mną (a tatuś na
      kanapie bo sie nie miesci) i dziś w nocy biedniuteńki nagle otworzył oczka i
      zawołal biednym głosikiem "tata tata". tata podszedł a on odwrócił się na
      boczek i zasnał z uśmiechem. Tata się rozczulił...
    • dagmara.magda Re: Wzruszyłam się... 14.09.05, 22:38
      Ja to się aż popłakałam ze szczęścia podczas usypiania parę dni temu. Moje
      dziecko właśnie zaczyna mówić. Leżałam z córeczką (19 miesięcy) w łózku i mówię
      do niek "kocham cię Madziu" a ona na to "ko mama ko" i tak pogłaskała mnie po
      policzku.
    • honi_29 cocosek 15.09.05, 13:17
      Czy przypadkiem nie Tobie nie tak dawno zazdrościłam,że Twoje dziecko całuje
      Twoją fotkę?Teraz i ja się doczekałam smile
      • unoewa Re: cocosek 15.09.05, 13:52
        a zobaczysz jak jeszcze troche podrośnie ...moja 2 latka mnie najbardziej
        rozczula jak przytuli się i tym swoim ddziecinnym głośnikiem KOCHAM MAMUSIE
        niesamowite uczucie
        • honi_29 Re: wzruszyłam się... 15.09.05, 13:56
          Ja wzruszam się chyba do kwadratu,bo na synka czekaliśmy z mężem 4 lata.Dla
          takich chwil warto żyćsmile
          • polka79 Re: wzruszyłam się... 15.09.05, 15:12
            ja dzis tez sie wzruszylam - maja corcia 12 miesiecy - zobaczyla ze rano placze
            i przyszla do mnie, stanela i mnie pocalowala - oczywiscie wiecie jak caluje
            dzidzie smile z otwarta buzka i tak 2 razy, moje Male Wielkie SERCE
      • cocosek1 honi 15.09.05, 20:41
        a widzisz, martwilas sie ze chyba tak cie mocno nie kocha.. Kochają nas te
        dziadki bo wiedzą jak mocno my je kochamy.
    • mamaoskarka Re: Wzruszyłam się... 15.09.05, 15:51
      Wczoraj dzwonił z Londynu mój mąż, Oskar(20m) zawsze z nim rozmawia przez
      telefon, tzn. mówi tata, mama i inne słowa które zna, albo mąż mu coś mówi i
      każe powtarzać, naśladuje głosy zwierząt itp. Chłopaki uwielbiają te swoje
      pogawędki a tą wczorajszą mąż zapamięta do końca życia, na pytanie: "Oskarku
      kochasz tatę?" mały odpowiedział "kokam" i przytulił się do słuchawki.
      Wzruszyliśmy się oboje, łezka sie nam zakręciła, dla takich chwil naprawdę
      warto żyć.
    • mieszkowamama Re: Wzruszyłam się... 15.09.05, 16:27
      Oj... jakie to słodkie wszystko. Mój Miesio pierwsze słowo, które wypowiedział
      brzmiało... "kokam", co oznaczało kocham. Teraz codziennie po kilknaście razy
      nam to mówi i nie da spokoju, jeśli nie usłyszy odpowiedzi smile
      • goniag33 Re: Wzruszyłam się... 15.09.05, 21:38
        Cudne jest to co piszecie! Na szczescie znam smak tego wzruszenia ,bo moj synek
        jest istna przylepka.Uwielbia sie przytulac i ladnie mowi,dzieki czemu wiem co
        czuje mama gdy taki maluch obejmie raczkami jej szyje i przytulajac sie mocno
        powie:"kocham cie mamuska w swiecie" co oznacza -kocham cie mamuska najbardziej
        na swiecie.
    • honi_29 Re: Wzruszyłam się... 15.09.05, 21:46
      Kochane te nasze dzieciątkasmileJak zacznie mówić,może doczekam się,chociaż nie
      chciałabym(ale z dziećmi różnie bywa),że za 2-3 lata powie mi" głupia mama "wink
      Przypomniało mi się jak koleżanka mi opowiadała o swojej córeczce.Mała miała
      wtedy pewnie 2 latka z hakiem.Idą obie(mama i córka) na spacer i mała uparła
      się,żeby pchać wózek.Mama jej nie pozwalała,bo bała się,że mała się uderzy w
      główkę.Zniecierpliwiona ciągłym zakazem mała mówi:"I co Ci głupia babo
      przeszkadza,że pcham ten wózek?"Uśmiałam się do łez,ale koleżance było troszkę
      przykro.Pozdrawiam Was mamuśki i Wasze słodkie pociechysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka